Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1557 słów8 minut czytania

Gęste, jak przesiąknięta atramentem watolina, ciemne chmury wisiały nad rodzinnym grodem klanu Su. Su Yu stał pośrodku Formacji Zbioru Dusz, z nabrzmiałymi żyłami na nagich ramionach; każda cząstka jego skóry drżała pod naporem energii duchowej. Płaskie dachówki na ścianie dziedzińca zrywał porywisty wiatr, który z ostrym świstem uderzał w dal. Jego Formacja Zbioru Dusz świeciła jednak bladoniebieskimi wzorami, nieprzerwanie wciągając rzadką energię duchową ziemi i nieba, skraplając ją wokół niego w wirujący cyklon.
「Grzmot——」
Gdy pierwsze dudnienie rozległo się w głębi chmur, Su Yu otworzył gwałtownie oczy. W jego źrenicach odbijał się bladoniebieski płomień Drewna Uderzonego Piorunem, który zapłonął w centrum formacji. Płomień migotał, tworząc z wodno-ognistą energią duchową w jego dantianie dziwną symfonię. Podświadomie dotknął swojej piersi; Pigułka Unikania Piorunów, podarowana przez Chu Lingxian, była gorąca przy skórze, jak bijące serce.
【Nadciąga Grzmot Próby, pierwsza fala: niski poziom. Wykryto anomalne fluktuacje energii duchowej poza dziedzińcem, podejrzewane o bycie złudną fumigacją】
Zanim głos systemu ucichł, ciemne chmury nad jego głową nagle pękły. Bladobiałe światło pioruna, niczym pazury smoka, rozerwało atramentowy firmament i cięło prosto w dół, jonizując powietrze, aż wypełnił je ostry zapach ozonu. Su Yu zacisnął pięści, gotów użyć „Mysterious Water Art”, by stawić czoła uderzeniu, gdy nagle zza ściany dziedzińca dobiegł stłumiony huk „bum” – pułapka zastawiona przez ludzi Su Hao, połączona z trawą nasączoną fosforem, teraz została zapalona przez błyskawicę, wybuchając kłębami płomieni.
Co gorsza, z płomieni wydobyła się bladozielona mgła, która w powietrzu uformowała powykręcane runy. Oczy Su Yu zwęziły się. Rozpoznał w tym zapisany w zakazanych sztukach klanu Su „Dym Zamykający Duszę”, który po wdychaniu powodował zakłócenia energii duchowej. Jednak zanim mgła zdążyła dolecieć na dziedziniec, piorun uderzył z niszczycielską siłą, trafiając prosto w runiczny krąg uformowany przez zieloną mgłę.
「Chrzęst——」
W momencie zderzenia pioruna z runicznym kręgiem, powietrze rozbłysło oślepiającym białym światłem. Fala uderzeniowa odrzuciła Su Yu o trzy kroki do tyłu. Uderzył o pień drzewa gruszowego, zanim zdołał ustabilizować ciało, a w uszach wciąż mu dzwoniło. Gdy zobaczył, co dzieje się za murem dziedzińca, zamarł – piorun, który miał go trafić, został w dużej mierze zablokowany przez runiczny krąg z zielonej mgły, a pozostałe porażenie, zamienione w drobne, elektryczne węże, spadło na świecie wzory Formacji Zbioru Dusz, sprawiając, że świeciły jeszcze jaśniej.
【Wykryto zewnętrzne zakłócenia, przepływ energii Grzmotu Próby rozproszony o 47%. Uruchomiono misję awaryjną: Wykorzystaj Grzmot Próby do odparcia atakującego, nagroda: 500 Punktów Systemu, postęp naprawy Fragmentu of the Soul Suppressing Token o 1%】
Serce Su Yu zabiło mocniej. Spojrzał w stronę odległych okrzyków za dziedzińcem i nagle wszystko zrozumiał. Su Hao nie tylko zastawił pułapkę, ale także ustawił wokół Dym Zamykający Duszę, chcąc zakłócić jego energię duchową podczas próby, aby Grzmot Próby go zabił. Ale człowiek ten, licząc wszystko, nie przewidział, że runiczny krąg Dymu Zamykającego Duszę zdoła zsynchronizować się z Grzmotem Próby, a nawet przechwycić dla niego połowę uderzenia pioruna.
„Su Hao, sam to sobie zgotowałeś.” Błysk zawziętości przemknął przez oczy Su Yu, a energia duchowa w jego ciele nagle się odwróciła. Przypomniał sobie złote wzory, które pojawiły się na skrawku papieru. Podświadomie kierował dziką energią duchową w swoim ciele wzdłuż świetlistych wzorów Formacji Zbioru Dusz w stronę muru dziedzińca. Te drobne elektryczne węże, pozostałe na runach formacji, jakby znalazły ujście, nagle zamieniły się w bladoniebieskie bicze piorunów, które „smagnęły” obszar za dziedzińcem!
„Aaa——!”
Zza muru dobiegł przeszywający krzyk. Su Yu spojrzał przez szpary w murze i zobaczył dwóch służących, przyprowadzonych przez Su Hao, leżących na ziemi i wijących się w konwulsjach; ubrania na ich ciałach spłonęły w ogniu pioruna, zamieniając się w strzępy. Strażnik stojący nieco dalej, z połową ciała zwęgloną jak węgiel, zwijał się z bólu, trzymając się złamanej ręki. Dalej, w cieniu, szata Su Hao została zdmuchnięta przez falę uderzeniową, odsłaniając pod spodem śnieżnobiałe spodnie. Trzymając się za klatkę piersiową, zataczał się do tyłu, a w jego oczach, skierowanych w stronę dziedzińca, malowała się groza i nienawiść.
„Su Yu! Zaszlachtuję cię!” Krzyk Su Hao zagłuszył drugi grzmot. Światło pioruna w chmurach było jeszcze bardziej intensywne niż wcześniej; fioletowy słup pioruna, niczym gniewna włócznia boga, rozdzierał powietrze gwiżdżącym świstem i spadał. Tym razem, bez Dymu Zamykającego Duszę blokującego drogę, słup pioruna uderzył prosto w świetliste wzory Formacji Zbioru Dusz, wydając ogłuszający ryk.
Su Yu czuł, jak drżą mu wnętrzności, a w gardle zebrał się słodko-kwaśny smak krwi. Gwałtownie połknął Pigułkę Unikania Piorunów. Tabletka rozpuściła się w ustach, tworząc chłodny strumień, który przepłynął przez jego kończyny, znacznie łagodząc palący ból spowodowany przez moc pioruna. Ale właśnie wtedy w jego dantianie rozległ się nagły, ostry skurcz – trucizna ognista, uwolniona przez skrawek papieru, pod wpływem pioruna zaczęła szaleńczo wirować, tocząc bitwę z wodną energią duchową w jego meridianach.
„Pff——” Su Yu wypluł krew, która rozprysła się na świetlistych wzorach Formacji Zbioru Dusz. Bladoniebieskie wzory nagle stały się szkarłatne. Położony na ziemi, zwinięty z bólu, jego wzrok zaczął się rozmazywać. W półśnie zdawał się widzieć ojca stojącego w ogniu, wyciągającego do niego rękę. Trzy lata temu, gdy Pieczęć Dłoni Płonącego Płomienia z Mystic Fire Sect wybuchła na piersi ojca, było to równie oślepiające czerwone zabarwienie, ta sama rozpaczliwa temperatura.
„Nie mogę przegrać…” Su Yu zagryzł zęby, a gdy poczuł smak krwi na języku, nagle przypomniał sobie bezimienny, poszarpany zwój. Drżąc, wyciągnął go z torby przechowywania. Żółty pergamin miał pieczęć z cynobru, która teraz stała się pulsującym płomieniem. W momencie, gdy skrawek papieru dotknął krwi na jego dłoni, złote wzory na nim jakby ożyły, zaczęły pełzać po jego ramieniu w kierunku dantian, powoli pochłaniając te szalejące trucizny ogniste!
【Starożytny skrawek papieru zareagował z esencją krwi gospodarza, stopień oswojenia trucizny ognistej wzrósł do 58%. Prędkość obiegu energii duchowej przyspieszyła, spełniając warunki Budowy Fundamentu】
Głos systemu zawierał niespotykaną dotąd radość. Su Yu czuł mrowienie i swędzenie w okolicy dantian. Energia duchowa, hartowana przez moc pioruna, zbierała się w krople, jakby materialna, niczym płyn duchowy. To był znak Budowy Fundamentu! Z trudem podniósł się, patrząc na coraz bardziej burzliwe ciemne chmury nad głową, wiedząc, że najstraszliwszy, trzeci Grzmot Próby miał zaraz nadejść.
Jak można było się spodziewać, chmury zaczęły falować jeszcze gwałtowniej, a między fioletowym światłem pioruna pojawiły się czarne wzory. Te czarne wzory poruszały się jak żywe istoty, emitując niszczycielską aurę, która przyprawiała o dreszcze. Skóra głowy Su Yu natychmiast się zjeżyła – księgi opisywały Grzmoty Próby jako czerwone i fioletowe, nigdy czarne! Ten zmutowany czarny piorun był prawdopodobnie straszniejszy niż dwa poprzednie razem wzięte!
„Grzmot——!”
W chwili, gdy czarny piorun uderzył, świat jakby pogrążył się w martwej ciszy. Czas jakby się rozciągnął; Su Yu mógł wyraźnie widzieć niszczycielską moc wirującą w czarnym piorunie, słyszeć przyspieszone bicie własnego serca, a nawet poczuć zapach spalonego własnego włosa od wysokiej temperatury. Wiedział, że nie może tego uniknąć, podświadomie zamknął oczy, czekając na bolesne szarpnięcie.
W tym momencie nagły, palący ból przeszył jego pierś. To był Wisiorek Jadeitowy, który ojciec dał mu przed śmiercią. Teraz pojawiła się na nim szczelina, a z niej wypadł pół-fragment ciemnozłotego tokenu. W momencie kontaktu z powietrzem fragment wyemitował oślepiające, złote światło, w którym pojawiły się starożytne runy, tworząc potężną tarczę świetlną, która zablokowała niszczycielski czarny piorun!
„Chrzęst—— Chrzęst sz...”
Czarny piorun uderzył w tarczę świetlną, wydając zgrzytliwy dźwięk korozji.Su Yu ze zdumieniem spojrzał na pół fragmentu tokenu, rozpoznając wyryte na nim znaki „Uciszenie duszy” (Tsukom - stłumienie ducha). Ojciec mówił, że był to rodowy talizman klanu Su, który mógł powstrzymywać złe duchy, ale nigdy nie wspominał, że potrafi blokować Grzmot Próby. Jeszcze bardziej go zszokowało to, że czarny piorun, zablokowany przez tarczę świetlną, nie rozproszył się, lecz jakby przyciągnięty niewidzialną siłą, wzdłuż wzorów tarczy, fragment tokenu pochłaniał go kawałek po kawałku!
Złote światło na fragmencie stawało się coraz silniejsze, pochłaniając coraz więcej czarnego pioruna, a wzory na nim stawały się coraz wyraźniejsze. Su Yu czuł, jak energia duchowa w jego dantianie szybko się skrapla, a bariera Budowy Fundamentu została przebita jak cienki papier. Płyn duchowy krążył coraz szybciej, zaczynając rezonować z fragmentem tokenu.
Ale tuż przed całkowitym ukończeniem Budowy Fundamentu, pół fragmentu tokenu nagle zaczęło drgać. Pochłonięty czarny piorun wydawał się przekroczyć jego limit wytrzymałości, a na krawędziach pojawiły się drobne pęknięcia. Serce Su Yu podskoczyło mu do gardła. Patrzył na czarny piorun, który wciąż był pochłaniany, a następnie na gorący skrawek papieru w swojej dłoni. Nagle uświadomił sobie – ten pół fragment „Fragment of the Soul Suppressing Token” długo już nie wytrzyma.
W odległej kaplicy klanu Su, Second Elder stał przed tablicami przodków, trzymając w dłoni drugą połowę fragmentu „Fragment of the Soul Suppressing Token”. Gdy poczuł znajome złote światło, jego chude palce zadrżały gwałtownie, a w jego zamglonych oczach pojawił się błysk niedowierzania.
„Stary Naczelniku Klanu… rzeczywiście miał pan rację co do niego…” mamrotał Second Elder, patrząc na złote światło oświetlające nocne niebo za oknem. Nagle zaczął kasłać, a krew, którą wykrztusił, splamiła stół ofiarny przed nim.
A w małym dziedzińcu Su Yu, fragment tokenu, który pochłonął większość czarnego pioruna, zaczął pękać w tempie widocznym gołym okiem. Su Yu czuł wyraźnie, jak osłabło złote światło wewnątrz fragmentu, a pozostała część czarnego pioruna wydawała z siebie niechętny ryk, jakby w każdej chwili mógł przebić się przez osłonę tarczy.
Ścisnął rozgrzany pół fragment, patrząc na prawie ukończony płyn duchowy w swoim dantianie. Nagle przypomniał sobie Pigułkę Unikania Piorunów, podarowaną przez Chu Lingxian – ta tabletka zdawała się wciąż zawierać odrobinę chłodnej esencji, która zaczęła subtelnie współgrać ze złotym światłem fragmentu tokenu.
Ostatnie podmuchy trzeciego Grzmotu Próby wciąż szalały, a Su Yu wiedział, że prawdziwa próba dopiero się zaczynała.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…