Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 18

705 słów4 minuty czytania

Po umyciu i wyszorowaniu Su Qianqian poczuła ulgę w całym ciele, czując się odświeżona. Spojrzała na swoją twarz odbijającą się w tafli rzeki. Chociaż nie była olśniewająco piękna, jej rysy były eleganckie i delikatne, a cera biała jak śnieg, co przyciągało wzrok. Nagle przypomniała sobie słowa Srebrnego Orła Bestii – że wydziela bardzo intensywny, kobiecy zapach!. Brwi Su Qianqian natychmiast się zmarszczyły. Kiedyś, gdy spotkała Białego Tygrysa Bestię, on również zdawał się szczególnie lubić ocierać się o jej szyję, węsząc jej zapach. Być może dlatego, że była człowiekiem, jej kobiecy zapach był wyjątkowo odmienny. Po chwili namysłu Su Qianqian spojrzała na błoto zgromadzone przy brzegu rzeki. Następnie bez wahania podeszła, chwyciła błoto i zaczęła nakładać je na twarz. Nie tylko twarz, ale także odsłonięte szyję i ramiona pokryła warstwą błota. Zanim zyskała zdolność do samoobrony, jej wygląd i zapach byłyby bez wątpienia kuszącym kąskiem dla męskich bestio-ludzi. Nie chciała stać się narzędziem do rodzenia potomstwa przez bestio-ludzi, dlatego musiała się ukryć. To błoto miało nie tylko ukryć jej wygląd, ale także zamaskować jej zapach.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.