Czarna Krowa biegła jak szalona, ty idioto, nie zważając na tego wątłego Wu Tianyi!
Na plecach dźwigał jeszcze tego malucha, choć nie był ciężki! Ale nie mógł biec zbyt szybko, bał się, że wysadzi malucha, a do tego nie był dobry w chodzeniu po górskich ścieżkach!
Wu Tianyi czuł się jak w piekle. Kiedy w końcu dotarli do pierwszej pułapki zastawionej przez Wu Tianyi, Czarna Krowa bez słowa pobiegł przodem!