Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 15

1302 słów7 minut czytania

Cesarzowa He siedziała obok Liu Du na rumaku Czerwonym Koniu. Jej uda, okryte długimi pończochami, przylegały do jego ud. Czuła ciepło jego rozchodzącej się wciąż krwi i zapachu potu, ale w sercu Cesarzowej He gniew wcale nie malał.
Spojrzała z góry na skłonionego Yuan Shao. Jej spojrzenie, niczym dwa ostrza, przeszywało jego twarz, prawie pozbawiając go tchu. – Yuan Benchu, podnieś głowę.
Yuan Shao zadrżał cały, a zimny pot skapujący mu z czoła spadał na pylistą drogę. – Mój pokorny sługa nie śmie… – Cesarzowa He pochyliła się lekko i powiedziała.
– Pytałam cię, jako pułkownik Sili, dowódca wojsk Sili, gdzie byłeś, gdy w stolicy panował chaos! Pozwoliłeś, by syn niebios został porwany przez Dziesięciu Eunuchów i prawie stracił życie! Te słowa uderzyły Yuan Shao jak grom.
Na szczęście wiedział, że biorąc pod uwagę potęgę rodu Yuan w Wielkiej Han, obecna cesarzowa wdowa nie ośmieli się go skrzywdzić. Obok Cao Cao również trzymał kciuki w duchu, wiedząc, że Cesarzowa He chce teraz rozliczyć się ze wszystkimi. – Cesarzowo wdowo, proszę o łaskę!
– Yuan Shao szybko skłonił się i starał mówić spokojnie. – Ja… ja naprawdę musiałem wprowadzić wojska do pałacu, aby pozbyć się frakcji eunuchów!
Kto by pomyślał, że zdrajcy tacy jak Zhang Rang, osaczeni jak psy, porwą syna niebios… Jestem godzien śmierci! Mówiąc to, ukradkiem spoglądał na twarz Cesarzowej He.
Widząc, że jej twarz była nadal zimna jak lód, szybko dodał: – Kiedy dowiedziałem się, że Cesarzowa wdowa i syn niebios znaleźli się w niebezpieczeństwie, natychmiast osobiście poprowadziłem wielką armię na pomoc w powrocie. Dopiero teraz zobaczyłem tego Liu… ach, tych dwoje miało dziwny wygląd i pomyliłem ich z buntownikami, przez co tymczasowo ogłupiałem…
Cesarzowa He prychnęła zimno, ewidentnie nie wierząc w te wymówki. Ale wiedziała też, że ród Yuan, Cztery pokolenia, trzech panów, miał swoich ludzi na dworze. Po niedawnych zawirowaniach nie mogła jeszcze ruszyć Yuan Shao.
Zwłaszcza że chodziło o Armię Zachodniego Ogrodu za plecami Yuan Shao. Nikt nie wiedział, czy ci żołnierze słuchali cesarza, czy rodu Yuan. Cesarzowa He nie znała boskiej siły Liu Du, więc nie odważyła się bezpośrednio zadzierać z Yuan Shao.
Przemyślawszy to, stłumiła nienawiść w sercu i zmieniła temat, zwracając się do Liu Du obok. – Dobrze, tymczasem odłóżmy to na bok. – Głos Cesarzowej He złagodniał, stając się zupełnie inny niż wcześniej.
– Dziś mogę bezpiecznie wrócić z synem niebios tylko dzięki temu, że Ukochany Ministrze Liu uratował mi życie, ryzykując własne. Yuan Benchu, powiedz, jak należy nagrodzić Ukochanego Ministra Liu? Cesarzowa He zapytała Yuan Shao, ponieważ ród Yuan miał ogromną władzę na dworze, nie wspominając już o najwyższym urzędniku, Wielkim Tutorze Yuan Wei.
Sam Yuan Shao, pod dowództwem He Jin, już wcześniej zdobył wielu zwolenników. Serce Yuan Shao opadło. Tego właśnie najmniej chciał wspominać.
Nadać nagrodę nieznanemu młodzieńcowi było dla niego gorsze niż wyrwać sobie mięso. Ale skoro Cesarzowa He pytała, nie śmiał nie odpowiedzieć, mógł tylko odparć niejasno: – Bezpieczeństwo Cesarzowej i syna niebios jest największym szczęściem. Bohater Liu jest godny pochwały za swoją lojalność i odwagę, ale jaka jest jego obecna pozycja?
Cesarzowa He zmarszczyła brwi. Ona również znała tylko imię Liu Du; nie wiedziała jeszcze, jakie konkretnie ma stanowisko. W tym momencie odezwał się Liu Du: – Jestem Prefektem Lingling, Liu Du!
Bezpośrednim potomkiem Księcia Ding z Changsha, Liu Fa, syna Cesarza Jing! Członkiem Imperialnego Klanu Han! To, co powiedział Liu Du, było częściowo prawdą, a częściowo kłamstwem.
Jego rodzina rzeczywiście pochodziła od Liu Fa, ale byli dalekimi krewnymi, których nawet nie uwzględniano w drzewie genealogicznym, a już na pewno nie byli jego bezpośrednimi potomkami. W przeciwnym razie, w oryginalnej powieści o Trzech Królestwach, przedstawiono by Liu Du w szczegółach. Jednak mówił tak, aby zwiększyć swoją Wish Power poprzez przechwałki.
Mając teraz wsparcie Cesarzowej wdowy, nikt z obecnych nie ośmielił się wątpić w słowa Liu Du. Przecież takie kłamstwo mogło kosztować głowę. Jak można było przypuszczać, po tym jak Liu Du skończył mówić, nadeszło wiele systemowych powiadomień…
Cesarzowa He dowiedziała się, że Liu Du jest członkiem Imperialnego Klanu Han, a jej oczy zabłysły. Wcześniej myślała tylko o tym, że tak przystojny młodzieniec, jeśli nie zostanie odpowiednio wykorzystany, to będzie marnotrawstwo. Ale w głębi duszy uważała, że jest on tylko młodzieńcem z nizin, który może być co najwyżej jej kochankiem.
Teraz, gdy Liu Du okazał się członkiem Imperialnego Klanu Han, pod względem pokrewieństwa mógłby być nawet wujkiem jej syna. Jeśli udałoby się go przeciągnąć na swoją stronę, mógłby zastąpić jej brata na stanowisku krewnego cesarzowej i pomóc jej ustabilizować sytuację na dworze. Myśląc o tym, na jej uroczą twarz wkradł się uśmiech, po czym powiedziała: – Zawsze wiedziałam, że tak wybitny Ukochany Ministrze Liu musi pochodzić ze szlachetnej rodziny.
Skoro jesteś członkiem Imperialnego Klanu Han, Yuan Benchu, musisz go dobrze nagrodzić! Nawet nie wiedziała, że ten pomysł był jak zabawa z ogniem. Ileż to podobnych sytuacji w historii kończyło się tym, że wujek odbierał tron siostrzeńcowi…
Młody Cesarz Liu Bian, który siedział przed Xing Daorongiem, wychylił głowę. Był mocno przestraszony boską siłą Liu Du. Teraz, widząc, jak jego matka wspiera Liu Du, zebrał się na odwagę i krzyknął: – Matka ma rację!
Generał Liu uratował mnie i matkę, jest wielkim bohaterem! Musi zostać wspaniale nagrodzony! Słowa Liu Bian uderzyły Yuan Shao jak młot.
Patrzył na twarz młodego cesarza, wciąż naznaczoną łzami, i wiedział, że ten cesarz jest zdecydowany wesprzeć Liu Du. Bezradny, musiał na siłę zastanowić się nad pozycją nagrody. Pułkownik Sili?
Nie, to była jego własna pozycja. Wielki Generał? Jeszcze mniej.
Spojrzenie jego oczu błysnęło, i pomyślał o stanowisku, które z pozoru było wysokie i potężne, ale w rzeczywistości mogło zrzucić Liu Du z tronu. – Jasność Waszej Cesarskiej Mości, łaskawość Cesarzowej wdowy. – Yuan Shao wykrzywił się w uśmiechu.
– Bohater Liu jest biegły w sztukach walki i lojalny, uważam, że powinien zostać mianowany Generałem Tygrysich Strażników, dowodzącym Cesarskimi Gwardiami w stolicy, co mogłoby zagwarantować bezpieczeństwo Cesarzowej wdowy i syna niebios. Gdy tylko to powiedział, zanim inni zdążyli zareagować, z tyłu Yuan Shao wyskoczył krępy mężczyzna w średnim wieku z wąsami w kształcie podkowy i nieprzyzwoitym wyrazem twarzy. – Yuan Benchu, ty bękart, co za bzdury wygadujesz!
Generał Tygrysich Strażników to moja pozycja, jak możesz tak łatwo nagradzać ją komuś innemu! Cao Cao odwrócił głowę i zobaczywszy tego człowieka, bezradnie opuścił wzrok, nie chcąc go powstrzymywać. Tym człowiekiem był Yuan Shu, kuzyn Yuan Shao.
Wcześniej cierpiał straszliwie podczas ataku eunuchów, co sprawiło, że był przygnębiony i nie odzywał się. Ale teraz, widząc, że jego stanowisko miało zostać oddane komuś innemu, nie mógł już dłużej siedzieć z założonymi rękami. Yuan Shu, znany ze swojej arogancji i butności, nawet przed cesarzem i cesarzową wdową ośmielił się na przekleństwa.
Ale to było normalne, w końcu był prawowitym synem rodu Yuan, a na tego bękarta, Yuan Shao, patrzył z góry od zawsze. Słysząc to, Yuan Shao zapłonął gniewem i nie ustępując, powiedział: – Yuan Gonglu, jak śmiesz tak mówić wobec syna niebios! Jako Generał Tygrysich Strażników, miałeś obowiązek strzec stolicy.
Teraz, gdy syn niebios został porwany, nie oskarżam cię, więc jakim prawem mnie pytasz! Słysząc to, Yuan Shu zacisnął zęby, ale Yuan Shao mówił prawdę. W tamtym czasie, z powodu jego zaniedbania, nie był w stanie powstrzymać Dziesięciu Eunuchów ani innych eunuchów, co doprowadziło do porwania syna niebios.
Wiedząc, że jest winny, przez chwilę nie wiedział, co odpowiedzieć. Cesarzowa wdowa słysząc to, spojrzała na Yuan Shu. Chociaż chciała go ściąć, powstrzymała się.
– Niech tak będzie. Jednak sam Generał Tygrysich Strażników to za mało. Według mojej woli, należy dodać do tytułu Ukochanego Ministra Liu tytuł szlachecki.
Niech więc będzie to Marquess of Champion! Marquess of Champion. Słyszała o nim od Cesarza Ling Han, kiedy była cesarzową.
Najmłodszy bóg wojny w Wielkiej Han. Cesarzowa He uważała, że Liu Du również zasługuje na miano najmłodszego boga wojny w Wielkiej Han! Yuan Shao i Cao Cao jednocześnie wykrzyknęli ze zdziwieniem: – Marquess of Champion!?

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…