Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1225 słów6 minut czytania

Dla systemu, Siahou Xuan nie był obcy. W ciągu wielu wieczorów w poprzednim życiu, spędzanych na spędzaniu czasu, lub na budowach, czytał niezliczone powieści o „systemach” na Fan Fan – jeśli nie tysiąc, to osiemset. Kluczem nie był sam system, ale jego funkcje. W tej chwili przed oczami Siahou Xuana pojawił się tylko jemu widoczny, przezroczysty panel wirtualny. Na górze panelu widniało pięć wielkich liter: „System LuLuTong”. Po prawej stronie widniało „wartośćkilometra: 0”, jasno ukazując jego obecną trudną sytuację. Poniżej znajdował się interfejs „Magazynu Systemowego”. Produkty były wystawione w olśniewającej obfitości: drobna sól, wzmacniacz smaku, glutaminian sodu, biały cukier, wysokowydajne ziemniaki, nasiona kukurydzy… wszystko! Siahou Xuan skanował wzrokiem magazyn, od góry do dołu, a potem od dołu do góry, jego brwi marszczyły się coraz bardziej. Przewijając dalej, znajdował się katalogi różnych zimnych broni i procesy ich produkcji: sto­krot­nie hartowana stalowa szabla, przee­mu­jący­ zbro­ję ko­łowie­r, Kusza Boskiego Ramienia… Pomyślał w duchu: „Systemie, dlaczego są tu tylko garnki i patelnie, ryż i sól, a także zimna broń? Gdzie są legendarne Gatlingi i RPG? I jak zdobywa się te wartości kilometra?”
【Ding! Użytkowniku, za każdy pomyślnie zbudowany metr drogi spełniającej standardy (np. droga cementowa) otrzymasz 1 punkt wartości kilometra.】
【Przyjacielska wskazówka: aby odblokować uprawnienia do wymiany broni palnej, musisz zbudować łącznie sto tysięcy kilometrów dróg.】
【Specjalna wskazówka: gdy łączna długość dróg zbudowanych przez użytkownika osiągnie milion kilometrów, system zostanie zaktualizowany do „Systemu Boskich Uzdol­nień”, co pozwoli na odblokowanie funkcji dodawania punktów do poziomu kultywacji, pomagając ci wkroczyć na ścieżkę kultywacji!】
„Co… Co?!” Siahou Xuanem wstrząsnęło tak bardzo, że prawie zeskoczył z łóżka z podniecenia. Budowa dróg na sto tysięcy kilometrów odblokuje broń palną? Milion kilometrów, system się zaktualizuje i będę mógł zwiększać poziom kultywacji?! Budować, muszę budować te drogi, kto będzie mi przeszkadzał, tego pogrzebię w drodze. Co do walk o władzę, nic nieznaczących intryg księcia koronnego, to wobec absolutnej siły infrastruktury, broni palnej i ścieżki kultywacji są niczym, zwykłymi kurczakami i psami, które można przewrócić jednym pchnięciem!
Obok Lin Qingwan, poprawiając róg kołdry, była przestraszona jego nagłym wybuchem. Jej drżące ręce zacisnęły się, a jej zaczerwienione, spuchnięte oczy znów napełniły się zmartwieniem: „Wasza Wysokość, co się stało? Czy coś cię boli?”
Siahou Xuan roześmiał się: „Nic, nic, tylko wyzdrowiałem po ciężkiej chorobie, przez chwilę byłem… hm, byłem pełen emocji, działałem nierozważnie.”
Lin Qingwan zamrugała swoimi lśniącymi oczami w kształcie migdałów, patrząc na niego: „Dobrze, że nic ci nie jest, Wasza Wysokość.”
„Ta służebnica natychmiast ugotuje dla was zupę z nasion lotosu, jest lekkostrawna i dobra dla żołądka, idealna dla was.”
Po tych słowach, nie czekając na odpowiedź Siahou Xuana, podniosła brzeg spódnicy i pospiesznie wyszła. Miała wrażenie, że odkąd książę się obudził, jakby… jakby cała postać świeciła.
Gdy tylko postać Lin Qingwan zniknęła za drzwiami, Siahou Xuan nie mógł już powstrzymać wewnętrznego podniecenia. Gwałtownie usiadł prosto na łóżku, zaciskając pięści.
„Och yeah! System jest naprawdę świetny! Nie tylko ma magazyn, ale może się też aktualizować i dodawać punkty do kultywacji!”
„Czy to oznacza, że… chcesz kultywować nieśmiertelność, najpierw buduj drogi?”
„Nadeszła wiosna dla inżynierii lądowej i wodnej, nie, wiosna Wielkiego Cesarza Inżynierii Lądowej i Wodnej musi nadejść?”
Jednak ten przypływ ekscytacji nie trwał długo. Miskę zimnej wody ochlapano mu na twarz, Siahou Xuan, ach! To starożytność. Uderzył się w głowę, myślał zbyt pięknie. W starożytności wielkie roboty budowlane nie były żartem, kosztowały życie i pieniądze. Przypomniał sobie Cesarza Yanga z Sui z historii. Trzykrotnie najeżdżał Goguryeo, rozpoczął wielkie roboty budowlane, wykopał Wielki Kanał, ale jaki był rezultat? Potężne zużycie siły roboczej, ciężka pańszczyzna, ludzie cierpieli biedę, co pośrednio przyspieszyło upadek dynastii Sui. Kiedy dobrobyt, ludzie cierpią; kiedy upadek, ludzie cierpią. Co więcej, Dynastia Północnej Xia, w której żył, była na dnie wśród Sześciu Królestw, jej siła narodowa była słaba, przez lata była uciskana przez inne kraje, coroczne opłaty i odszkodowania były na porządku dziennym. W tej sytuacji, ile zapasów żywności mógł mieć skarbiec państwa? Nie mówiąc już o wsparciu go w wielkich robotach budowlanych i budowie dróg, prawdopodobnie nawet pensje urzędników byłyby trudne do wypłacenia. Co za bezużyteczny książę, poszedłby do Ojca Cesarza i powiedział, że chce budować drogi? Ojciec Cesarz i wszyscy urzędnicy dworu uznaliby go za szaleńca, cesarz uznałby go za szaleńca, a nawet wtrącenie do Ministerstwa Spraw Rodziny Cesarskiej byłoby miłosierdziem. Z czego budować drogi? Z czegoś takiego jak głowa?
Siahou Xuan z irytacją wstał z łóżka i chodził po pokoju, jego umysł pracował na najwyższych obrotach. Nie, w Xiadu, centrum wiru władzy, będąc związanym, nie mógłby się w pełni rozwinąć. Aby działać na wielką skalę, musi mieć własne terytorium i absolutną autonomię! Wykorzystał wszystkie swoje pomysły, głowa prawie mu eksplodowała, ale wciąż nie wymyślił planu, który by się sprawdził. Poziom produktywności w starożytności nie mógł się równać z nowoczesnym społeczeństwem. Bez wystarczającego kapitału i wsparcia ludzkiego, budowa dróg była pustym słowem. Czy on, wielki podróżnik w czasie, z niszczącym systemem w rękach, miałby zginąć przed rozpoczęciem kampanii z powodu problemów z kapitałem początkowym i środowiskiem politycznym?
Właśnie gdy był bezradny, drzwi pokoju otworzyły się ze skrzypieniem. Do środka wpadł słodki zapach nasion lotosu. Lin Qingwan niosła delikatną, białą porcelanową miskę, weszła i rzekła łagodnie: „Wasza Wysokość, zupa z nasion lotosu jest gotowa. Niedawno wyzdrowiał pan po ciężkiej chorobie, jego żołądek jest osłabiony, proszę najpierw zjeść trochę, żeby coś podtrzymało mu żołądek.”
Brzuch Siahou Xuana był pusty, rzeczywiście był głodny. Wziął zupę z nasion lotosu, chwycił łyżkę i zaczął jąść dużymi kęsami. Ciepła, słodka zupa wpłynęła do jego brzucha, uspokajając jego niespokojne myśli.
Lin Qingwan stała z boku, patrząc na Siahou Xuana, w jej oczach oprócz zmartwienia, była też iskierka młodzieńczej tęsknoty. „Wasza Wysokość… osiągnął pan już pełnoletność. Zgodnie z pradawnymi przepisami, najpóźniej w przyszłym roku Jego Majestat wyda edykt, nakazujący panu udanie się na swoje lenno, aby tam objąć władzę…”
Siahou Xuan, jedząc z apetytem, usłyszał słowo „objęcie lenna”. Gwałtownie podniósł głowę, jego oczy błysnęły, wpatrywał się w Lin Qingwan tak intensywnie, że dziewczyna zawstydzona spuściła wzrok.
Tak! Jak mogłem o tym zapomnieć! Objąć lenno! Udaj się na swoje lenno! Zgodnie z zasadami dynastii Północnej Xia, po osiągnięciu dojrzałości przez książąt, zostaną oni rozdzieleni do różnych regionów, aby zostać królami lennymi. Pierwotny właściciel zawsze uważał, że ze swoim „bezużytecznym” imieniem na pewno zostanie przydzielony do najgorszego z możliwych miejsc, dlatego podświadomie zignorował tę ścieżkę. Ale teraz, najgorsze miejsce, czyż nie jest najlepszym wyborem?! W stolicy był bezużytecznym księciem, którego każdy mógł oszukać. Ale raz, gdy uda się na swoje lenno, czyż nie będą to niebo dla ptaków, które chcą latać, i morze dla ryb, które chcą skakać? Na swoim lenno, jest on cesarzem ziemi! Kto odważy się go powstrzymać, gdy zechce budować drogi? Kto odważy się odezwać? Finanse, personel, ma on autonomię. Co do pieniędzy i żywności… heh, dopóki drogi będą budowane, czyż będzie się martwił o brak pieniędzy? „Chcesz być bogaty, najpierw buduj drogi” – to nie jest puste słowo! Gdy drogi się połączą, a handel rozkwitnie, pieniądze i srebro naturalnie popłyną! Wtedy, używając zarobionych pieniędzy do dalszej budowy dróg, tworząc pozytywny cykl, nie mówiąc już o stu tysiącach kilometrów, nawet milion kilometrów nie będzie niemożliwy!
Siahou Xuan im bardziej myślał, tym bardziej ekscytował się. Wypił pozostałą zupę z nasion lotosu w dwóch lub trzech kęsach, odłożył pustą miskę na mały stolik obok, a mrok w jego sercu zniknął. Pierwszy mały cel – wnioskować o objęcie lenna! Co więcej, udać się do najdalszego, najbiedniejszego, najgorszego miejsca, które nie cieszy się niczyim uznaniem!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…