Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

11 923 słów60 minut czytania

Rok 3937 ery Tianyuan.
Zmarł Wielki Cesarz Yan, Demony wtargnęły do kraju, ludzie cierpieli, wybuchły klęski i nieurodzaje. Rok był wielkim głodem, ludzie wzajemnie się zjadali.
Szesnaście lat później, na granicy Gór Dziewięciu Pałaców w Południowej Krainie. „Yuan'er, zapamiętaj! Nie jesteś moim wnukiem, twoją prawdziwą tożsamością jest książę z dynastii Wielkiego Yan, a twoją matką jest Młoda Wyrocznia z plemienia Skrajnej Północnej Krainy Lodu, a szesnaście lat temu była Najcenniejsza Małżonka An." „Ty… musisz przeżyć!” „W tym jadeitowym wisiorku zapieczętowana jest kropla Krwi Wielkiego Cesarza Przodków. Jeśli połączysz ją z potężnym lekarstwem, jest nadzieja, że odrodzi się w tobie Kość Korzenia Boga Wojny." „Yuan'er, musisz zabić wszystkie Demony, przywrócić dynastię Wielkiego Yan i pomścić matkę.”
W cichym szeptaniu wśród słów, w ciemnym świecie pojawiła się biała linia światła, a Li Yuan starał się ją rozszerzyć. „Czy ja się przesiedliłem?” Dwie wiązki wspomnień mieszały się w jego umyśle. Po długim czasie Li Yuan doszedł do siebie. Mówiąc ściślej, nie przesiedlił się, ale odrodził w innym świecie, a teraz uwolnił zapieczętowane wspomnienia. Spojrzał w dół i zobaczył wychudzone, czarne ciało starego człowieka.
Wraz z uwolnieniem zapieczętowanych wspomnień, Li Yuan przypomniał sobie wydarzenia z dzieciństwa w tym życiu. Szesnaście lat temu narodził się w pałacu Wielkiego Yan. Przypadkowo wpadł na nocny atak Demonów, pałac został zamknięty, a wielu książąt i księżniczek zostało wybitych. Jego matka, Najcenniejsza Małżonka An, wyczuwając, że sytuacja jest nieprawidłowa, poleciła lekarzowi dworskiemu, by go stamtąd zabrał. Ale nosił w sobie Kość Korzenia Boga Wojny Wielkiego Yan, więc nie mógł uciec przed wyczuciem Demonów. Aby zapewnić mu przeżycie, lekarz dworski wydobył jego Kość Korzenia Boga Wojny i oddał ją swojemu własnemu wnukowi, nie wahając się sprawić, by jego własny wnuk stał się kozłem ofiarnym. Od tamtej pory lekarz dworski uciekał z nim po świecie. „Dziadku, odpoczywaj w pokoju.” Starzec leżący obok Li Yuana był dawnym lekarzem dworskim. Po szesnastu latach ucieczki, Li Yuan od dawna spodziewał się tego dnia, tylko nie spodziewał się, że ma również tożsamość „małego księcia”.
„Hej, chłopcze tam, nie jesteś stąd, prawda?” Usłyszał donośny głos. Li Yuan odwrócił się i zobaczył mężczyznę, ubranego w głęboko niebieską kurtkę z płótna wierzchniego, stojącego niedaleko i patrzącego na niego z pełną ostrożnością. „Uciekałem tutaj przed jakąś katastrofą.” Li Yuan pamiętał, co powiedział mu dziadek lekarz dworski, zanim zemdlał. To miejsce nazywało się Górami Dziewięciu Pałaców, jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Południowej Krainie, a nawet w całym Wielkim Yan, i miejsce pochodzenia linii Mistrzów Gu. Lekarz dworski, aby uniknąć katastrof spowodowanych przez bandytów i Demony, uciekł tam z nim. W porównaniu z zewnętrznym światem, góry były ciche i spokojne, jak święta kraina poza światem. „Góry Dziewięciu Pałaców nie witają obcych, proszę, odejdź.” Mężczyzna krzyknął głośno. „Chcę dołączyć do Gór Dziewięciu Pałaców.” Dziadek lekarz dworski przyszedł tutaj, szukając sposobu na dołączenie do Gór Dziewięciu Pałaców. Słyszał, że są pewne ograniczenia. Li Yuan tego nie rozumiał, ale nie miał już odwrotu. Jeśli stąd odejdzie, ze swoją złamaną Kością Korzenia, spotkanie z Demonami będzie tylko śmiertelną pułapką. „Czy masz jakiś symbol?” zapytał mężczyzna. „Mam.” Li Yuan wyjął drewniane pudełko z kieszeni, które również dał mu dziadek lekarz dworski. „To bardzo stary symbol.” Mężczyzna spojrzał na drewniane pudełko. „Z tym symbolem nie możesz od razu dołączyć do Gór Dziewięciu Pałaców. Musisz przejść Próby Mistrza Gu.” Li Yuan zapytał: „Czym są Próby Mistrza Gu?” „Próba dziewięciu śmierci, jedna jedna.” Mężczyzna odwrócił się i ruszył w głąb gór. „Jeśli chcesz wziąć udział, chodź za mną, jeśli nie, odejdź.” „Chcę.” Li Yuan zarzucił na plecy ciało lekarza dworskiego i natychmiast ruszył za nim, była to jego jedyna deska ratunku. Co z tego, że dziewięć śmierci, jedna jedna? Na zewnątrz była to dziesięć śmierci, ani jednej szansy! Bardzo był głodny, ale zacisnął zęby i wytrzymał. Na szczęście podróż nie była długa, a mężczyzna zatrzymał się przed wejściem do jaskini. „Nazywam się Chi Lin, jestem nadzorcą Dwunastu Jaskiń Dziewiątego Pałacu w Gnieździe Gu Dziewięciu Pałaców.” Mężczyzna się przedstawił. Gnięzdo Gu Dziewięciu Pałaców jest panem Gór Dziewięciu Pałaców, świętym miejscem Mistrzów Gu. Chi Lin wskazał na czarny otwór jaskini. „Jeśli się zdecydowałeś, wejdź. Po przejściu próby będziesz mógł dołączyć do Gór Dziewięciu Pałaców.” Li Yuan odłożył ciało lekarza dworskiego. „Czy mogę najpierw pochować mojego dziadka?” Chi Lin miał obojętną minę. „Po co te kłopoty? Ze względu na symbol, jak umrzesz, pochowam cię razem z dziadkiem.” Serce Li Yuana zamarło. Wyglądało na to, że Chi Lin zupełnie nie wierzył, że uda mu się przejść próbę. Prawda jest taka, że nie rozumie Gu, więc ile może mieć pewności? „Dziękuję.” Li Yuan skłonił się z złożonymi rękami, musiał wejść na oślep. Wziął głęboki oddech i ruszył w kierunku czarnego otworu jaskini. Po przejściu kilku kroków nagle podłoga zniknęła pod jego stopami i cały spadł. Następnie coś go zamortyzowało. Buch—! Ostatecznie wylądował na ziemi. Przestrzeń stała się jasna, słońce wpadało przez drugą stronę szybu. Szyb miał około siedmiu lub ośmiu metrów głębokości, ze stromymi skalnymi ścianami po bokach, których zwykły człowiek nie byłby w stanie wspiąć się. „Dokładnie dziesięć osób, komplet.” Usłyszał głos z góry szybu. „Próba oficjalnie się rozpoczyna.” „Hej! Ludzie z Dwunastu Jaskiń! Powiedzcie nam, jakie są wymagania oceny!” Ktoś krzyknął z drugiej strony szybu. Li Yuan przyjrzał się uważnie i dopiero wtedy zauważył, że w różnych zakątkach wokół szybu skuleni ludzie, mężczyźni i kobiety, starzy i młodzi. Jeden, dwa, trzy… dziewięć! Plus ja! Dokładnie dziesięć! Li Yuan nagle przypomniał sobie słowa Chi Lina. „Próba dziewięciu śmierci, jedna jedna?” Oznacza to, że tylko jedna osoba z dziesięciu wyjdzie żywa? Z góry szybu nie było już żadnej odpowiedzi. Inni uczestnicy próby najwyraźniej również zrozumieli znaczenie słów, ich spojrzenia stały się okrutne lub pełne strachu, ale nikt nie odważył się nic zrobić. Li Yuan cofnął się w cień, gdzie nie docierało światło słoneczne, aby ukryć swoją twarz. Po szesnastu latach ucieczki znał te sytuacje bardzo dobrze. W takich chwilach, kto jest słaby, ten jest gnębiony, ten jest pożerany. Głód, ludzie zjadający ludzi! To nie były puste słowa, to było piekło, które widział na własne oczy. Siedząc w cieniu, wzrok Li Yuana ponownie się rozejrzał. Oprócz niego, wśród pozostałych dziewięciu osób, było sześć kobiet i trzech mężczyzn. Sześć kobiet miało zwyczajne sylwetki, były blade i wychudzone. Najstarsza miała około czterdziestu lat, najmłodsza szacunkowo dziesięć lat. Trzech mężczyzn: jeden stary, jeden gruby i jeden chudy. Gruby nosił południowo-koreańskie ubrania i być może był miejscowy. Wszyscy trzymali się z dala od grubasa. W sercu Li Yuana, grubas był również największym zagrożeniem. „Nowy, nie patrz tak na mnie.” Wyłapując wzrok Li Yuana, grubas zakrzyknął: „To jest próba Mistrza Gu, nie próba zabijania. Wy głupcy, przestańcie myśleć tylko o zabijaniu, dobrze?” Słowa grubasa miały sens. Ale co z tego? W takim środowisku ludzie żywią się wzajemną nieufnością i interpretują przeciwników z największą złośliwością. Kto jest dobry? Ten umrze! Bzzzzzzz~ W tym momencie, czerwony robak, podobny do biedronki, przeleciał na dłoń Li Yuana. „Robak Gu?” Li Yuan zamarł, czy wreszcie nadeszła główna część? Pozostałych dziewięć osób również otrzymało takiego małego robaka. „Wszyscy, kto z was potrafi wyhodować robaka krwi na swojego Głównego Gu, uzna się za zakończonego testem.” Ludzie z Gór Dziewięciu Pałaców przypomnieli z góry szybu: „Robaka krwi należy karmić krwią.” „Karmiąc robaka Gu własną krwią, on będzie cię słuchał i stanie się twoim Głównym Gu.” Li Yuan słyszał podobne powiedzenia. Ale problem polegał na tym, kto odważyłby się krwawić i karmić Gu w tym środowisku? Czy to nie byłoby zapalanie lampy w latrynie, szukanie śmierci? Gdy Li Yuan gorączkowo myślał o strategii, w jego umyśle rozległ się głos. „Ding! Gratulacje, otrzymałeś swojego pierwszego robaka Gu, system syntezy robaków Gu został aktywowany.” Rozdział 02: System Syntezy Robaków Gu „System Syntezy Robaków Gu?” Li Yuan był lekko zaskoczony. Czy wraz z przebudzeniem wspomnień z poprzedniego życia, system również się aktywował? Czy to jest traktowanie po zdjęciu ograniczeń? Pzed jego oczami pojawił się wirtualny panel. 【Mistrz Gu: Li Yuan】 【Czarny Słoik (Pierwszy Obieg 0/30)】 【Poziom: Nierankowy】 【Główny Gu: Brak】 【Podporządkowane Gu: Brak】 【Cechy: Wrzucenie dowolnych trzech robaków Gu tej samej rangi do Czarnego Słoika, pozwoli na ich fuzję w robaka Gu wyższej rangi, który zostanie automatycznie oswojony.】 【Uwaga: Im wyższa rzadkość materiałów pierwotnych, tym silniejszy będzie zsyntetyzowany robak Gu.】 „Trzy w jednym, awans o gwiazdkę? Znam to.” Li Yuan z grubsza zrozumiał zastosowanie systemu. „Czyli, dopóki zdobędę trzy robaki krwi, będę mógł zsyntetyzować silniejszego robaka Gu? I to będzie mój Główny Gu?” Pytanie brzmiało, jak zdobyć trzy robaki krwi? Robak krwi był życiową nadzieją wszystkich. Nikt nie oddałby mu go. Był jedyną nadzieją na przejście próby. „Jeśli będę próbował ich siłą zabrać, stanę się celem wszystkich.” „Spokojnie.” Li Yuan wziął głęboki oddech, przypominając sobie, żeby nie działać impulsywnie, i czekać na okazję. Czas płynął powoli. Nastała noc. Już i tak ciemna jaskinia stała się jeszcze ciemniejsza, tak że nawet wyciągnięta ręka nie była widoczna. W ciemności rozprzestrzenił się niewidzialny strach. Li Yuan podniósł duży kamień, mocno ściskając go w dłoni, i powoli ostrzył go na skalnej ścianie. To zapowiadał się ciężki noc. Po nie wiedząc jak długim czasie, wśród zmagań głodu i snu, w jaskini pojawiło się lekko światło. Nadszedł ranek. Słychać było również „piski”. „To mysz.” W pewnych momentach mogła nawet uchodzić za smakołyk. Wszyscy byli już bardzo głodni i jednocześnie spojrzeli na mysz. Nawet Li Yuan nie mógł się powstrzymać od przełknięcia śliny. Piski~ Mysz najwyraźniej wyczuła niebezpieczeństwo i chciała uciec. Najbliższy, chudy jak małpa mężczyzna, rzucił się na nią. Piski, piski, piski——! Krzyk myszy stał się szybki i ostry, wyraźnie została przyciśnięta. „Hahaha, złapałem.” Chudy mężczyzna nie mógł się powstrzymać od śmiechu. Chciał się cofnąć w cień, ale z jego tyłu pojawiła się kolejna postać, uderzając kamieniem mocno w dół, uniósł go ponownie i opuścił, uderzając kilkanaście razy. Puk! Puk! Puk——! Wkrótce chudy mężczyzna upadł w kałuży krwi. Li Yuan był zaskoczony. Pierwszą osobą, która zabiła, okazała się najmłodsza dziewczyna spośród dziesięciu osób. Może chciała zyskać autorytet. Po zabiciu chudego mężczyzny, nie cofnęła się od razu w cień, ale spojrzała na wszystkich ze wściekłością. Następnie złapała mysz, ugryzła ją kilka razy i powoli żuła z pełnymi ustami krwi. „Udaje twardą?” Li Yuan miał ochotę się zaśmiać. Jeśli jest naprawdę twarda, powinna od razu gryźć ciało chudego mężczyzny, a nie używać myszy do zdobycia autorytetu. Kto z obecnych w jaskini, oprócz miejscowego grubasa, nie jadł myszy? Niedługo potem słońce powoli wznosiło się w górę. Słońce wpadło do szybu. W świetle słonecznym, poszarpane zwłoki chudego mężczyzny budziły grozę. Li Yuan czuł lekki lęk. Widział kanibalizm, ale sam nigdy go nie doświadczył. Pod opieką dziadka lekarza dworskiego i jego nauk, nie doszedł jeszcze do tego etapu. Być może w sercu dziadka lekarza dworskiego wciąż tliła się nadzieja, że zostanie on nowym cesarzem, i nigdy nie pozwoliłby na zniszczenie godności Wielkiego Yan przez złowrogie myśli. Li Yuan wciąż potrafił się powstrzymać. Ale inni zaczęli się niecierpliwić. Ich spojrzenia były zachłanne, a pierwotne instynkty stopniowo przewyższały ludzkie moralność. W tym momencie Li Yuan zauważył małą czerwoną kropkę powoli pełzającą po zwłokach chudego mężczyzny. „Robak krwi? Jeszcze żyje?” Najpierw był zaskoczony, a potem zachwycony. To była doskonała okazja. Li Yuan powoli wstał, ściskając w dłoni kamień, który wczoraj powoli wyostrzał, i ruszył w kierunku zwłok chudego mężczyzny. Jego ruch sprawił, że inni natychmiast się czujnie nastawili. Li Yuan udawał spokój. Jego spojrzenie było zaciekłe. Był wysoki, niezbyt muskularny, ale nie tak wychudzony jak zmarły chudy. Patrząc na wygląd, zdecydowanie był drugą siłą bojową, zaraz po miejscowym grubasie. Inni nie odważyli się zaatakować Li Yuana pochopnie. Po prostu utrzymywali postawę obronną, wpatrując się w niego intensywnie. Li Yuan podszedł do zwłok chudego mężczyzny, nagle chwycił robaka krwi, a następnie cofnął się do cienia. „Myślałem, że będziesz jeść ludzi.” Miejscowy grubas odezwał się w tym momencie. „Chcesz złapać tego robaka krwi, aby wychować kolejnego, zwiększy to twoją szansę na wyhodowanie Głównego Gu?” „Wygląda na to, że dobrze się znasz.” „Może przegramy z tobą.” Po tych słowach, Li Yuan natychmiast poczuł silną wrogość. To było celowe skierowanie nieszczęścia na niego. „Ty nie jesteś z Południowej Krainy? Znasz się na sztuce Gu lepiej niż ja? Dlaczego oddajesz mi szansę?” zapytał Li Yuan z drwiną. Grubas odpowiedział: „Oczywiście, że chcę. Tylko ty mnie uprzedziłeś.” Li Yuan machnął ręką. „Więc teraz ci go oddaję. Odważysz się go wziąć? A potem odważysz się go hodować?” „Heh heh.” Grubas chłodno zachichotał i już się nie odezwał. Tylko idiota hodowałby dwa robaki krwi w takich warunkach. Poza wyssaniem do cna, nie ma innego wyniku. Gdy ten idiota umrze, on będzie najsilniejszy tutaj i na pewno przejdzie próbę. Li Yuan również przestał mówić i nadal czekał. Stopniowo się uspokajał. Teraz wszyscy byli bardzo głodni, na pewno dojdzie do kolejnego konfliktu, wtedy będzie jego szansa na zdobycie trzeciego robaka krwi. Minęła kolejna noc. Nadszedł trzeci dzień, wola ludzi zbliżała się do kresu. Ludzka moralność była stopniowo zastępowana przez pierwotne instynkty. „Wszyscy, zjedzmy go razem.” Starzec, który do tej pory milczał, odezwał się. Był bardzo słaby, miał taką samą siłę jak kobiety. Nie odważył się walczyć siłą. Wiedział, że tylko wzywając „sojuszników” będzie mógł przeżyć. „Dobrze!” Kobieta odpowiedziała. „Robimy to z przymusu, tylko po to, by przeżyć. Jeśli będzie niebo złe, nie obwiniajcie nas.” Ktoś inny ukląkł i modlił się do nieba, wołając z żalem. „Jeśli będzie niebo złe, obwiniajcie nieudolność rodziny królewskiej Wielkiego Yan, obwiniajcie szalejące Demony, nie obwiniajcie nas, biednych ludzi.” Pozornie modlili się do nieba, ale wszyscy w głębi duszy wiedzieli, że to tylko po to, by się pocieszyć i nabrać odwagi, by zrobić coś, co przekracza granice ludzkiej moralności. Starzec zrobił pierwszy krok, sześć kobiet ruszyło do przodu, wszyscy otoczyli zwłoki chudego mężczyzny. Grubas się nie ruszył. Li Yuan również się nie ruszył. Ale dobrze wiedział, że jeśli ci ludzie naprawdę się najedzą, z pewnością zjednoczą się, by najpierw zająć się nim i grubasem. Atmosfera stawała się coraz bardziej napięta. Kilka osób szybko dotarło do zwłok chudego mężczyzny, patrząc na siebie nawzajem, nikt nie odważył się zrobić pierwszy. „Starcze, to ty zaproponowałeś jedzenie, ty pierwszy.” Mówiąc dziewczyna, która zabiła. „To ty zabiłaś, ty pierwsza.” Starzec nie odważył się. Słyszał, że jedzenie ludzi powoduje szaleństwo i sprowadza gniew niebios, a śmierć jest straszna. Nawet jeśli miał jeść, nie chciał być pierwszy. „Jeśli nie jesz, zabijemy cię.” Dziewczyna podniosła kamień z ręki. Pozostałe kobiety również podniosły kamienie. „Ja… ja będę jadł……” Starzec natychmiast się przestraszył, wiedząc, że został oszukany i zmuszony, by kucnąć i przywarć do zwłok chudego mężczyzny. Zanim zdążył otworzyć usta, kamień z ręki dziewczyny spadł. Plusk! Starzec upadł na ziemię. Po zabiciu starca, dziewczyna natychmiast krzyknęła: „Siostry, połączmy siły, by zabić tych dwóch śmierdzących mężczyzn, inaczej nikt z nas nie przeżyje!” ROZDZIAŁ 03: Rod Gu Krwi i Qi Siła zwykłych kobiet jest naturalnie niewielka. Nie mówiąc o walce w pojedynkę, nawet kilka osób walczących z jednym nie jest przeciwnikiem dla mężczyzny. Najpierw wyeliminować największe zagrożenie, myśl była bardzo jasna. Li Yuan zmrużył oczy. Okazało się, że dziewczyna od początku miała plan: najpierw zabić chudego mężczyznę, potem zwabić starca do śmierci, a na końcu przeprowadzić wspólny atak. „Mała dziewczynko, jesteś bardzo inteligentna.” Grubas powiedział: „Szkoda tylko, że wy, słabe kobiety, nawet połączone siły, nie pokonacie mnie.” „Przekonamy się!” Dziewczyna zimno odpowiedziała: „Lepiej niż gdybyśmy zabijały się nawzajem, a potem zostały przez was śmierdzących mężczyzn pożarte!” „W takim razie, dam wam szansę.” Grubas uśmiechnął się złowieszczo. „Najpierw idźcie zabić tamtego chłopca. Gwarantuję wam, że nie będę wam pomagał, co wy na to?” „Nic sobie z tego nie robię.” Młoda dziewczyna pokręciła głową, a następnie spojrzała na Li Yuana. „Młody bracie, dlaczego nie przyjdziesz do nas i nie zabijemy razem tego grubasa?” To była psychologiczna gra. Każdy chciał być tym, który zbiera żniwo. „Dobrze.” Li Yuan natychmiast zgodził się. Grubas i dziewczyna zamarli. Nie spodziewali się, że Li Yuan zgodzi się tak łatwo. „Zwariowałeś?” Grubas stracił spokój. „Myślisz, że po mojej śmierci te kobiety cię puszczą?” „Uważam, że ten śmierdzący grubas stanowi większe zagrożenie niż one.” Li Yuan uśmiechnął się szeroko i ruszył naprzód, zbliżając się do zwłok starca. „Ty pierwszy idź.” Młoda dziewczyna spojrzała na Li Yuana, stosując tę samą sztuczkę. „Może być.” Li Yuan skinął głową. „Ale czy możecie się trochę odsunąć? Pozwólcie mi najpierw zjeść kawałek mięsa, by nabrać sił, dobrze?” Młoda dziewczyna zmarszczyła brwi. „Dobrze.” Po namyśle, wciąż się zgodziła. Teraz inicjatywa była po jej stronie. Dopóki ten młody człowiek nie połączy sił z grubasem, będzie to dla niej korzystne. Pierwsza cofnęła się o trzy kroki. Pozostałe pięć kobiet spojrzało na siebie i również się cofnęły. Li Yuan usiadł wtedy, precyzyjnie chwytając robaka krwi ze zwłok starca. Twarz grubasa ściemniała. Czy ten nieuważny młody głupiec naprawdę uwierzył tym wężowym kobietom i najpierw chce go zabić? 【Wykryto pierwszy możliwy do połączenia robak Gu, czy syntetyzować?】 Nieświadomy tego, Li Yuan, zdobycie robaka krwi było jego prawdziwym celem. „Syntetyzuj.” Li Yuan wymamrotał w myślach. 【Materiały do tej syntezy to Robak Krwi (Zwykła Klasa) * 3】 【Syntezowanie —】 【Otrzymałeś Rod Gu Krwi i Qi (Pierwszy Obieg, Zwykła Klasa), został automatycznie oswojony.】 【Rod Gu Krwi i Qi: po przetworzeniu w Głównego Gu, może zwrócić Qi i Krew Mistrzowi Gu, przekształcając się w podporządkowane Gu, może być użyty jako przedmiot jednorazowego użytku, do wysysania lub uzupełniania Qi i Krwi innych.】 【Czy przetworzyć w Głównego Gu?】 Li Yuan pamiętał, że każdy Mistrz Gu może mieć tylko jednego Głównego Gu, oraz podporządkowane Gu odpowiadające jego poziomowi rang. „Przetwarzaj.” W krytycznej chwili Li Yuan nie miał wyboru. 【Otrzymałeś Głównego Gu – Rod Gu Krwi i Qi.】 W jednej chwili, strumienie ciepła wpłynęły do jego ciała. Li Yuan poczuł, jak całe jego zmęczenie zostało wyeliminowane, jego Qi i Krew były pełne, to był efekt pierwszym odzwierciedlenia Rod Gu Krwi i Qi. Jego siła również wydawała się wzrosnąć. Spojrzał na kobiety przed sobą i czuł, że mógłby je rozkładać jednym pięścią. „Nic dziwnego, że Mistrzowie Gu zajmują w tym świecie opartym na sile godną pozycję. Naprawdę coś w tym jest.” Po szesnastu latach ucieczki, Li Yuan kilka razy widział wojowników. Potężni wojownicy potrafili rozrywać Demony rękami, latać i biegać po ziemi. Kiedyś im zazdrościł. Dziadek lekarz dworski powiedział mu, że nie ma podstaw do sztuk walki i nie powinien o tym marzyć. „Nie mogę ćwiczyć sztuk walki, bycie Mistrzem Gu też jest dobre.” Li Yuan posmakował słodyczy zwycięstwa i myślał otwartym umysłem. Krew Wielkiego Cesarza Przodków do odzyskania podstaw do sztuk walki, potrzebuje też silnego lekarstwa, to zbyt trudne. Jednak system jest szybszy i prostszy. Nie ma potrzeby cierpieć na próżno. „Co robisz? Dlaczego jeszcze nie działasz!” Zimny głos dziewczyny przerwał myśl Li Yuana. „Zmieniłem zdanie.” Li Yuan odwrócił się i spojrzał na nią. „Ty!” Dziewczyna rozwścieczona powiedziała: „Oszukałeś mnie?” „Tak, oszukałem cię.” Li Yuan uśmiechnął się szeroko. Dziewczyna była tak wściekła, że jej klatka piersiowa falowała. Ponownie spojrzała na drugą stronę. „Grubasie, chodź nam najpierw pomóc zabić tego człowieka, co?” „Nic sobie z tego nie robię.” Grubas pokręcił głową. „Powiedziałem, że nie będę interweniował, jeśli wy go zabijecie. To jest moja zasada.” „Nikt nie odważy się nic zrobić, więc odpocznijcie.” Li Yuan nie zaczął od razu działać. Po odzwierciedleniu Rod Gów Krwi i Qi, stał się nieco słaby i potrzebował uzupełnienia. Teraz miał pewność zwycięstwa, więc jeszcze chwila cierpliwości będzie bezpieczniejsza. Li Yuan odłożył Głównego Robaka Krwi i Qi na zwłoki, nie spodziewając się, że robak ten poleci w cień i potajemnie przyczepi się do jednej z kobiet. „Oho, wciąż wybredny, wie co pić świeże.” Li Yuan uśmiechnął się. Mógł tylko pozwolić mu się uzupełnić. Nie musiał się martwić, że Rod Gu Krwi i Qi zostanie zabity jak komar jednym uderzeniem, to przecież metoda Mistrza Gu pierwszego obiegu, odpowiadająca wojownikowi z wejściową rangą. W jego wspomnieniach, wojownik z rangą wejściową jest w stanie łatwo pokonać kilkunastu dorosłych mężczyzn. Kolejna noc. Dla Li Yuana ta noc nie była już uciążliwa. Był pełen energii. Czekając do jutra, pozostałe zagrożenia również powinny zniknąć. „Hm?” Myśląc o tym, Li Yuan wyczuł, że kobiety poruszyły się i skradały w jego kierunku. „Ustaliliście plan nocnego ataku na mnie?” Wygląda na to, że te kobiety nie chcą zobaczyć jutrzejszego słońca. „W takim razie rozwiążę ich wszystkich razem.” Li Yuan cicho wstał i w ciemności ruszył w kierunku największego zagrożenia, miejscowego grubasa. Jego kroki były bardzo lekkie, prawie bezgłośne. W tym momencie grubas opierał się o kamienną ścianę, raz był zamroczony, raz czujny. Puk! Puk! Puk! Z naprzeciwka nagle rozległy się odgłosy. Sześć kobiet zaczęło działać, rzucając kamieniami w miejsce, gdzie pierwotnie znajdował się Li Yuan. Grubas nagle się przestraszył. Puk—! Li Yuan również zaczął działać. Z ciemności zaatakował, uderzając pięścią mocno w podbrzusze grubasa. „Aaaahh!” Pozornie gruby grubas oszalał od jednego ciosu. Pierwszą rzeczą, którą zrobił Li Yuan, nie było zabijanie, ale wyrwanie robaka krwi z grubasa, a następnie mocno chwytając go za włosy i uderzając o kamienną ścianę szybu. Bum! Bum! Bum!! Raz! Dwa! Trzy!! Grubas wydał kilka jęków, a potem całkowicie zamilkł. „Teraz was kolej.” Głos Li Yuana rozległ się w ciemnej jaskini. Natychmiast sześć kobiet poczuło mrowienie na całym ciele i zimno. „Jak to możliwe?!” Nie spodziewały się, że Li Yuan najpierw zabije grubasa, i to tak szybko. Skoro jest tak potężny, dlaczego zwlekał z działaniem do teraz? Puk—! Li Yuan przestał się ukrywać, zaczął rzeź, poruszał się szybko, w ciemności najpierw znokautował jednego pięścią. Potem dwóch! Trzech! Czterech! Pięciu! „Ostatni.” Pięść wielkości garnka uderzyła w klatkę piersiową dziewczyny, która z wgniecioną klatką piersiową odbiła się od skalnej ściany, umierając na miejscu. Li Yuan podziwiał bystrość umysłu i środki dziewczyny, ale tylko tyle. Kto musiał umrzeć, musiał umrzeć. Dziadek lekarz dworski nauczył go, że trzeba być zdecydowanym w zabijaniu, ale nie mieć złych intencji. „To
Dla obecnego niego nie była to już otchłań, lecz pętająca go kajdany, które mógł zerwać. Wziął głęboki wdech i zeskoczył, chwytając się występu skalnego na wysokości ponad trzech metrów, a następnie wykorzystując siłę odśrodkową, by skoczyć wyżej i złapać kolejny kamień. Powtarzał to kilka razy, aż bezpiecznie dotarł na szczyt. Miejsce, z którego spadł. *Pst, pst, pst*! Od strony rozległy się oklaski. — Udało ci się opanować swój Główny Gu w zaledwie cztery dni, to naprawdę szybkie. Dawno nie widziałem tak utalentowanego młodzieńca z potencjałem w sztuce Gu. Światło rozbłysło w jaskini. Li Yuan odwrócił się i zobaczył zbliżających się dwóch ludzi. Jednym z nich był Chi Lin, który przyprowadził go na testy, drugim był starszy wuj. — Mój młody przyjacielu, dobrze sobie poradziłeś. Starszy wuj miał łagodne oczy i przedstawił się: — Nazywam się Chi Xian i jestem władcą Dwunastu Jaskiń Baishitangu w Dziewiątym Pałacu. — Władco, czy zdałem test? Po przeżyciu próby śmierci Li Yuan szczególnie nie polubił tych ludzi. Jednak taki sposób testowania był zgodny z jego wyobrażeniami o koncepcji kultywowania Gu. — Oczywiście – – zaśmiał się Chi Xian –. Złożę raport Władcy Jaskini i przydzielę ci zewnętrzny medalion ucznia. Biorąc pod uwagę twój duży talent jako Mistrza Gu, możesz swobodnie wybrać pracę w jednej z Dwunastu Jaskiń. — Jakie są dostępne prace? – – zapytał Li Yuan. — Sam zobacz. Chi Xian wyjął broszurę i podał ją Li Yuanowi. Ten dokładnie się jej przyjrzał. — Baishitang, odpowiedzialny za rekrutację, ocenę, odbiór i wysyłkę listów, mediację w sporach i inne drobne sprawy. — Ogród Gu-Bestii, odpowiedzialny za hodowlę wszelkiego rodzaju robaków Gu i bestii Gu. — Ogród Gu-Roślin, odpowiedzialny za sadzenie i kultywowanie wszelkiego rodzaju ziołowych materiałów potrzebnych do hodowli Gu. — Wieża Resztkowych Kłus, odpowiedzialna za przetwarzanie niedoskonałych robaków Gu porzuconych przez całą organizację po nieudanej hodowli. Oczy Li Yuana zabłysły. To jest dobre! Czy niedoskonałe robaki Gu mogą również służyć do syntezy? Definicja systemu brzmiała: „dowolne trzy robaki Gu tej samej klasy” wystarczą do syntezy. — Władco, wybieram Wieżę Resztkowych Kłus. — Wieża Resztkowych Kłus? – – zdziwił się Chi Xian –. Jesteś pewien? Praca z resztkami Gu to brudna robota, ciężka i ryzykowna. Chi Lin również przypomniał: — Niedoskonałe robaki Gu, których hodowla zawiodła w różnych salach, są tam wyrzucane. Zajmowanie się nimi jest bardzo niebezpieczne. Li Yuan był jeszcze bardziej podekscytowany. Czy to nie jest stworzone specjalnie dla niego? Miejsca takie jak Ogród Gu-Bestii, choć hodują dobre robaki Gu, to zasoby sekty. Co miesiąc są wyznaczone zadania do wykonania i należności do zapłaty. Gdyby je wszystkie zsyntetyzował, zostałby pociągnięty do odpowiedzialności. Wieża Resztkowych Kłus nie stwarza takiego problemu. To, czego nikt nie chce i nikt się tym nie zajmuje, jest dla niego skarbem. — Jestem pewien. Li Yuan był nawet trochę niecierpliwy. — W porządku. Chi Xian nie nalegał, odkładając na bok swoje plany pomocy i szanując los innych. — A propos, jak masz na imię? – – zapytał, zdając sobie sprawę, że przez cały czas nie znał imienia młodzieńca. — Możesz używać swojego imienia lub porzucić przeszłość i przyjąć nowe imię nadane przez Dziewięć Pałaców Gu-Gniazda – – powiedział Chi Xian. — Li Yuan, Li z drzewa, yuan od złotych sztabek. Li Yuan nadal wolał używać własnego imienia. — Dobrze. Chi Xian skinął głową. — Medalion tożsamości zostanie wydany za trzy dni. Chi Lin, zaprowadź Li Yuana do Wieży Resztkowych Kłus, aby się zameldował. — Chodź za mną. Chi Lin odwrócił się i odszedł. Li Yuan zarzucił na plecy ciało starego lekarza wojskowego i podążył za Chi Linem na górę. Z daleka widział, że na zboczu góry piętrzyły się budowle, imponujące i majestatyczne. Po drodze Chi Lin krótko opowiedział o historii Dziewięciu Pałaców Gu-Gniazda. Starożytna siła, która od pokoleń zakorzeniona jest w Górach Dziewięciu Pałaców w Południowych Krainach, będąca miejscem narodzin linii Mistrzów Gu, a także niekwestionowanym ukrytym hegemonem Południowych Krain. Dziewięć Pałaców Gu-Gniazdo składa się z dziewięciu pałaców. Każdy pałac ma siedemdziesiąt dwie jaskinie. Ta hierarchia pochodzi z wczesnego okresu linii Mistrzów Gu, kiedy grupa ludzi mieszkała w jaskiniach na górze i używała jaskiń do rozróżniania klanów i organizacji. Obecnie nadal używa się nazwy „jaskinia”. W rzeczywistości rozmiary każdej z Jaskiń Dziewięciu Pałaców Gu-Gniazda obecnie wystarczyłyby, aby dorównać sekcie trzeciej ligi w świecie zewnętrznym. Li Yuan słuchał z zainteresowaniem, pełen oczekiwania. To naprawdę jego święta ziemia rozwoju! Wkrótce obaj przybyli przed pięciopiętrową wieżę z archaiczną tablicą z napisem – Wieża Resztkowych Kłus. — Starcze Wang, przyprowadziłem ci nowego. – zawołał Chi Lin. Wkrótce z Wieży Resztkowych Kłus wyszedł starszy mężczyzna z siwymi skroniami. — Wreszcie przyszedł ktoś nowy do Wieży Resztkowych Kłus. Starszy mężczyzna uśmiechnął się szeroko. — Li Yuan, to jest Starzec Wang, zarządca Wieży Resztkowych Kłus. Od teraz będzie się tobą opiekował. – – przedstawił Chi Lin. — Nazywam się Wang Lin, możecie też nazywać mnie Starzec Wang. – – powiedział starszy z uśmiechem. — Dobrze, Starcze Wang. Li Yuan był bardzo uprzejmy. — Starcze Wang, Li Yuan ma duży talent. Dobrze się nim zaopiekuj. Jeśli dostanie się do wewnętrznej świątyni Dziewiątego Pałacu, ty też na tym skorzystasz. – – powiedział Chi Lin. — Duży talent? Wang Lin był zaskoczony. — Dlaczego ktoś z dużym talentem trafił do Wieży Resztkowych Kłus? Chi Lin zadrwił. — Sam sobie to wybrał. Wang Lin był zdezorientowany i poradził: — Li Yuan, radzę ci znaleźć inne miejsce. Praca w Wieży Resztkowych Kłus nie ma przyszłości. — Dziękuję. Li Yuan uśmiechnął się. — Starcze Wang, skoro jesteś taki życzliwy, to tym bardziej chcę z tobą pracować. — Hahahaha. Chi Lin roześmiał się głośno. — Tak więc, muszę już iść. Porozmawiajcie sobie spokojnie. — Ach. Wang Lin westchnął. — Przybyłeś, więc się przyzwyczajaj. Nie będę cię namawiał. Zanim wejdziesz do Wieży Resztkowych Kłus, najpierw opowiem ci o podstawowych sprawach kultywowania Mistrza Gu. Spojrzał na ciało, które Li Yuan niósł na plecach. — Czy to twój Główny Gu? — Pierwszy Główny Gu to Corpse Gu, to niezwykle rzadkie. Czy jesteś uprzejmy? — Nie, to mój dziadek. – – Li Yuan był bezradny. — Przepraszam, przepraszam. Wang Lin wyglądał na zakłopotanego. — Słyszałem od Chi Lina, że masz duży talent i myślałem, że jesteś tym groźnym typem, który opanował Corpse Gu jako swój pierwszy Główny Gu. To pytanie wzbudziło ciekawość Li Yuana. — Starcze Wang, czy zwłoki również można wykorzystać do kultywacji Gu? Rozdział 5: Raj Li Yuana — Oczywiście. Wang Lin powiedział. — Wytwarzanie Głównego Corpse Gu to umiejętność wymagająca zarówno talentu, jak i kunsztu. Zwykli ludzie tego nie potrafią. — Czy jest ktoś z naszych Dwunastu Jaskiń, kto opanował Głównego Corpse Gu? – zapytał Li Yuan. — Nie. Wang Lin pokręcił głową. — To niewdzięczna praca. W całym Dziewiątym Pałacu tylko jeden zastępca władcy pałacu opanował tę sztukę. — Nie zamierzasz chyba swojego dziadka przekształcić w Głównego Corpse Gu, prawda? — Nie jestem aż tak zboczony. – – Li Yuan miał czarną twarz. — Kto to wie? – – Wang Lin uśmiechnął się. — Jest wielu zboczonych ludzi wśród Mistrzów Gu. Wskazał na tył góry. — Najpierw pochowaj swojego dziadka. To dobre miejsce z dobrą energią feng shui. Kiedy umrę, ty też pochowaj mnie tam. — Twój dziadek tu jest obcy, a ja mogę mu dotrzymać towarzystwa. — ... Li Yuan był bez słowa. Chcę być dobrym wujkiemWangiem z zaświatów dla mojego dziadka? Zaniósł ciało starego lekarza wojskowego na tył góry. Wang Lin podążył za nim. — Widzisz tę trumnę? Przygotowałem ją dla siebie. Użyj jej najpierw dla swojego dziadka. — Kiedy umrę, zrobisz mi nową. — Dobrze. Li Yuan skinął głową. — Dziękuję, Starcze Wang. Starzec Wang mówił trochę ponuro, ale był prawdziwy, skoro oddał nawet pieniądze na trumnę. Wang Lin uśmiechnął się. — Nie traktuj mnie jak jakimś wielkiego dobroczyńcę. Po prostu nie chcę, żeby moje ciało zostało wystawione na słońcu. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże to załatwić. Podczas rozmowy Li Yuan wykopał wielki dół. Następnie podszedł do trumny, wziął głęboki wdech, mocno uniósł trumnę i włożył ją do dołu, zasypując ziemią. Wykorzystał również kamień grobowy, na którym Starzec Wang jeszcze nie wyrył napisu. — Dziadku, lekarzu wojskowy, do widzenia. Li Yuan uklęknął przed kamieniem grobowym i mocno trzykrotnie się ukłonił. — Zemściłem się za ciebie i za mamę! Zemsta dżentelmena nigdy się nie przedawnia. Li Yuan pogrzebał głęboko w sercu całą złość. — Masz niezłą siłę. Twój Główny Gu to prawdopodobnie Qi and Blood Gu, prawda? Spośród robaków Gu pierwszej klasy, najczęściej występującym, który mógłby napełnić Mistrza Gu krwią i siłą jak u wołu, jest Qi and Blood Gu. Wang Lin natychmiast się domyślił. — Tak. Li Yuan skinął głową. — Ile dni zajęło ci jego opanowanie? – zapytał ponownie Wang Lin. — Cztery dni. – odpowiedział Li Yuan. *Cichy szept*. Wang Lin wciągnął gwałtownie powietrze i powoli wypowiedział dwa słowa. — Niesamowite. Opanowanie Głównego Gu w cztery dni? To rzeczywiście niezwykły talent! Szkoda, że trafił do Wieży Resztkowych Kłus. — Najpierw opowiem ci o podstawowych sprawach kultywowania Mistrza Gu. Wang Lin postanowił dobrze wyszkolić nowego kandydata. Gdyby Li Yuan w przyszłości naprawdę dostał się do wewnętrznej świątyni Dziewiątego Pałacu, nie tylko pozwalałby mu żyć w bogactwie w późnym wieku, ale przynajmniej mógłby mieć godny pogrzeb. Li Yuan uważnie słuchał. — Strefy Mistrza Gu, od Pierwszej do Dziewiątej Klasy, odpowiadają rangom Mistrzów Gu od „Wstępna Klasa” do „Dziewiątej Klasy”, przy czym jedna jest najniższa, a dziewięć najwyższa. — Siła robaków Gu również wynosi od jednej do dziewięciu. — Od Pierwszej do Trzeciej Klasy to Zwykłe Gu, od Czwartej do Szóstej Klasy to Tajemnicze Gu, Siódma Klasa to Niebiańskie Gu, Ósmą Klasę to Święte Gu, a Dziewiątą Klasę to Boskie Gu. — Każdy Mistrz Gu może rafinować tylko jednego Głównego Gu i odpowiednią do swojego poziomu liczbę różnych robaków Gu-podporządkowanych. — Na przykład, jeśli jestem Mistrzem Gu Trzeciej Klasy, mogę rafinować jednego Głównego Gu i trzy robaki Gu-podporządkowane. Wang Lin wyjaśniał po kolei. — Poczekaj, mam pytanie. Li Yuan zmarszczył brwi. — Starcze Wang, opanowałem już Qi and Blood Gu, czy mogę go później zmienić? — Można. Wang Lin powiedział. — Przed przejściem do Czwartej Klasy Tajemniczego Gu, warunki zmiany Głównego Gu nie są zbyt surowe. Po osiągnięciu Czwartej Klasy, aby podnieść rangę Głównego Gu, można jedynie kultywować i ewoluować. — Dlatego wielu młodych Mistrzów Gu zmienia swojego Głównego Gu po osiągnięciu Trzeciej Klasy, zastępując go rzadkim i niezwykłym Gu o potencjale do ewolucji. — Jeśli uda ci się zdobyć Głównego Gu z listy niezwykłych Gu, twoje przyszłe osiągnięcia będą jeszcze bardziej nieograniczone. Li Yuan odetchnął z ulgą. Mogła być zmiana, co było dobre. Ale nie był zadowolony. Po tym wszystkim, posiadając system, jego granica nie powinna być tutaj. — Chodź, zaprowadzę cię do Wieży Resztkowych Kłus. Wang Lin odwrócił się i opuścił tył góry. Li Yuan podążył za nim, wchodząc do Wieży Resztkowych Kłus. W momencie wejścia Li Yuanem wstrząsnął dreszcz. — Zimno. — Zimno, prawda? – – uśmiechnął się Wang Lin. — Wieża Resztkowych Kłus codziennie musi przetwarzać niezliczone resztki Gu. Skumulowana tu aura zła naturalnie powoduje zimno. — Dlatego cię prosiłem, żebyś znalazł inne miejsce. — Jesteś młody, pewnie jeszcze nie masz żony ani dzieci? Długie przebywanie tutaj jest złe dla twojego zdrowia. — Już tu jestem, nie mam wyboru. Li Yuan nie bał się, wierząc, że to jego raj. Już słyszał echo Mistrza Gu. — A propos, Starcze Wang, jak zdołałeś tu wytrwać? — Ja? Wang Lin uśmiechnął się. — Miałem szczęście. Po przybyciu tutaj natknąłem się na porzuconego Lodowego Chryzalidę. Po jego kultywacji stał się moim Głównym Gu. Li Yuan poklepał się po klatce piersiowej. — Jestem młody, pełen krwi i energii, dam radę. Wang Lin zadrwił. — Jeśli naprawdę jesteś pełen krwi i energii, poszukaj bogatej kobiety. O wiele lepiej niż tutaj. Li Yuan nie miał co odpowiedzieć. W tym momencie zobaczył wnętrze pomieszczenia. Wieża Resztkowych Kłus była wypełniona słoikami różnej wielkości, zapieczętowanymi pokrywami. Niektóre słoiki były przezroczyste, ukazując gęsto upakowane robaki Gu. Raj! To prawdziwy raj!! — Wieża Resztkowych Kłus ma pięć pięter. Na każdym piętrze znajdują się resztki Gu odpowiadającej klasy. — Naszym obowiązkiem jest codzienne usuwanie martwych resztek Gu, wybieranie dobrych robaków Gu po drugiej przemianie, a następnie odsyłanie ich do Baishitangu. — Są wyznaczone cele: miesięcznie należy odesłać co najmniej sto robaków Gu Pierwszej Klasy, trzydzieści robaków Gu Drugiej Klasy i dziesięć robaków Gu Trzeciej Klasy. — Nie ma wymagań co do robaków Gu Czwartej i Piątej Klasy, ani nie zajmujemy się tym. Wang Lin jasno wyjaśnił podział pracy i obowiązki. Li Yuan rozejrzał się. — Starcze Wang, czy w Wieży Resztkowych Kłus jesteśmy tylko we dwoje? — Jest jeszcze jedna osoba. Wang Lin wskazał w górę. — On jest na czwartym i piątym piętrze. Nie możemy tam wejść ani go zobaczyć, więc nie ma potrzeby się nim zajmować. — Rozumiem. Li Yuan również nie chciał się wtrącać. Następnie Wang Lin opowiedział mu wiele uwag dotyczących kultywacji robaków Gu, rzucił mu kilka instrukcji hodowli Gu oraz podręcznik sztuki Mistrza Gu. Nosił prosty i bezpretensjonalny tytuł: „Podstawowa Sztuka Kontroli Gu”. — Od dzisiaj będziesz odpowiedzialny za pierwsze piętro. Ja już nie będę się tym zajmował. Noc zapadła głęboka. Starzec Wang udał się do pokoju obok Wieży Resztkowych Kłus, aby się przespać. Oczy Li Yuana zaświeciły. — Miesięcznie wystarczy oddać sto dobrze przekształconych robaków Gu do Baishitangu, a tutaj są dziesiątki tysięcy resztek Gu. Wystarczy, żebym szalał z syntezą. Podszedł do czarnego słoika. Na czarnym słoiku znajdowała się żółta tkanina z oznaczeniem. — Rodzaj resztek Gu, Spirit Nourishing Gu Pierwszej Klasy. Li Yuan sprawdził „Instrukcję Robaków Gu Pierwszej Klasy”. Był to robak Gu, który odżywiał ducha Mistrza Gu, mógł również służyć do wchłaniania esencji życiowej innych lub pogłębiania snu. [Wykryto możliwe do połączenia resztki Gu, czy chcesz je zsyntetyzować?] Rozdział 6: Przełamywanie Ograniczeń Mistrza Gu — Syntetyzuj. Li Yuan pomyślał w myślach. [Materiały do tej syntezy: 30 sztuk resztek Spirit Nourishing Gu Pierwszej Klasy] [Synteza w toku –] [Otrzymałeś 10 sztuk Zwykłego Gu Pierwszej Klasy, Spirit Nourishing Gu, zostały automatycznie podbite.] — Czy zsyntetyzowane resztki Gu to dobre Gu? Li Yuan zamyślił się. — Kontynuuj syntezę! [Najpierw ulepsz swój czarny słoik, a następnie odkrywaj dalszą ścieżkę Mistrza Gu.] Ponownie się nie udało. Jak można było się spodziewać, Li Yuan się nie spieszył. Panel wirtualny się pojawił. [Mistrz Gu: Li Yuan] [Czarny Słoik (Klasa 1, 4/30)] [Poziom: Klasa 1] [Główny Gu: Qi and Blood Gu] [Główny Gu-podporządkowany: Qi and Blood Gu, Spirit Nourishing Gu] — Czyżbym nie miał ograniczeń co do liczby posiadanych robaków Gu-podporządkowanych? – Li Yuan spekulował. Odkrył kolejny nowy słoik. — Syntetyzuj! [Materiały do tej syntezy: 30 sztuk resztek Turtle Shell Gu Pierwszej Klasy] [Synteza w toku –] [Otrzymałeś 10 sztuk Zwykłego Gu Pierwszej Klasy, Turtle Shell Gu, zostały automatycznie podbite.] [Turtle Shell Gu, po rafinowaniu jako Główny Gu, może zwiększyć twardość skóry Mistrza Gu. Jako Gu-podporządkowany może służyć jako materiał eksploatacyjny, tymczasowo wzmacniając lokalną twardość skóry podczas walki.] Li Yuan czytał w instrukcji Mistrza Gu. Odwzajemniona łaska Głównego Gu jest trwała. Gu-podporządkowane są zasadniczo materiałami eksploatacyjnymi, mogą być używane tylko przez krótki czas na sobie lub na wrogach. Dobrą stroną jest to, że jeśli Gu-podporządkowane umrze, umrze. Nie wpłynie to na samego Mistrza Gu, tak jak w przypadku Głównego Gu. Sprawdził również kolumnę Gu-podporządkowany, która oczywiście się zmieniła. [Główny Gu-podporządkowany: Qi and Blood Gu, Spirit Nourishing Gu, Turtle Shell Gu] — Czy to nie jest niepokonane? Więc… Li Yuan był zajęty przez całą noc. Zaczął intensywnie syntetyzować robaki Gu, ale nie użył wszystkich resztek Gu, tylko zsyntetyzował część, aby nikt go nie przyłapał i nie odkrył tajemnicy. Szybko odkrył nowy problem. Po pracach przez całą noc, nie udało mu się nawet zsyntetyzować ani jednego rzadkiego robaka Gu, nie wspominając o niezwykłym robaku Gu z listy. — Wszystko to podstawowe, bezwartościowe śmieci. Li Yuan cicho westchnął. — Wygląda na to, że synteza niezwykłych Gu nie jest łatwa. Muszę na razie się ukrywać. Zawsze przyjdzie jakiś szczęśliwy dzień. ... Czas leci. W mgnieniu oka, Li Yuan dołączył do Wieży Resztkowych Kłus ponad pół miesiąca temu. Przyzwyczaił się do życia tutaj. Nudne i monotonne, ale bardzo spokojne. Znacznie lepiej niż w świecie pełnym wojen i potworów na zewnątrz. Bardzo mu się tu podobało. Jeszcze kilka dni, a poziom czarnego słoika zostanie ulepszony do Drugiej Klasy. — Li Yuan, wydarzyło się coś wielkiego na zewnątrz. Czy wiesz o tym? W porze lunchu Wang Lin wspomniał o wydarzeniach poza Górami Dziewięciu Pałaców. — Co takiego? Li Yuan był izolowany od świata, spędzał cały dzień w Wieży Resztkowych Kłus. Był mniej poinformowany niż Wang Lin, stary wyjadacz, który mimo przebywania głęboko w górach, doskonale znał sprawy zewnętrzne. Wang Lin zapytał: — Czy słyszałeś o Wojowniczym Skarbie Boga? — Nie. Li Yuan pokręcił głową. Nie słyszał, ale zgadł. Wang Lin wyjaśnił: — To skarb pozostawiony przez tego Wielkiego Wojowniczego Boga Niebiańskiego Dynastii Dayan, jego założyciela, który był sławny na całym świecie. — Mówi się, że jest to podstawa odrodzenia Dayan. — Teraz wszyscy książęta i Wielkie Demony szukają Skarbu Wojowniczego Boga. Ten świat całkowicie się pogrążył w chaosie. — Cierpią zwykli ludzie. – – westchnął Li Yuan. Nie mógł się wczuć w sytuację rodziny królewskiej. Nawet jeśli jego prawdziwa tożsamość była Księciem Dayan, cierpienie uciekiniera przez szesnaście lat sprawiało, że nie mógł współczuć rodzinie królewskiej. Wręcz przeciwnie, rozumiał, jak cierpią zwykli ludzie. Ale teraz nic nie mógł zrobić. — Góry Dziewięciu Pałaców znajdują się w najbardziej odludnym miejscu Południowych Krain, więc uniknęły wpływu wojny. Ale chaotyczne czasy nie zawsze są pokojowe, pewnego dnia zostaną wciągnięte. — Mam nadzieję, że rodzina królewska Dayan odnajdzie Skarb Wojowniczego Boga i zakończy ten chaos powodujący cierpienie ludzi. — Szkoda... — Prawie niemożliwe. Wang Lin westchnął. — Dlaczego? Li Yuan rozmawiał beztrosko, jak osoba z zewnątrz. W tym miejscu było naprawdę nudno. Cały dzień towarzyszyły mu robaki Gu. Poznawanie spraw zewnętrznych pozwalało uniknąć szaleństwa. — Dlaczego jeszcze? Wang Lin wzruszył ramionami. — Bezpośrednia linia krwi założyciela dynastii Dayan została całkowicie wybita. Wygląda na to, że nikt nie przeżył. — Może wciąż żyją? – powiedział cicho Li Yuan. — Oby tak było. – – powiedział Wang Lin. — W końcu Skarb Wojowniczego Boga wymaga bezpośredniej linii krwi założyciela dynastii Dayan do otwarcia. Li Yuan uśmiechnął się. — Nawet jeśli bezpośrednia linia krwi założyciela dynastii Dayan rzeczywiście żyje, ośmielenie się teraz wyjścia na jaw byłoby jedynie kluczem do otwarcia zamka. — To prawda. Wang Lin głęboko się zgodził. — Dayan jest już tylko formalnie istniejący. Brakuje tylko postaci, która doprowadziłaby do wielkiego zjednoczenia. Potem tajemniczo powiedział: — Słyszałem też, że demony wcześnie przeniknęły do pałacu, skrupulatnie planując przez długi czas i używając specjalnych metod, aby powstrzymać poprzedniego cesarza, a następnie stopniowo wybić krew królewską. O tych sprawach Li Yuan dowiedział się już podczas odzyskiwania pamięci z dwóch żyć. Ale kto był źródłem tej informacji? I z jakimi zamiarami? Ponieważ dotyczyło to zemsty za matkę i dziadka, nie mógł się tym nie zainteresować. — Starcze Wang, skąd to wiesz? — To już powszechnie wiadomo. Wang Lin powiedział. — Niektórzy mówią, że nawetNoble Consort Ming, najbardziej ukochana przez cesarza, była demonem. Cesarz był nią oczarowany i dlatego został powstrzymany. — W przeciwnym razie, z jego kultywacją na poziomie Ósmego Króla Wojowniczego i błogosławieństwem najwyższej siły narodu, jak mógłby łatwo zostać powstrzymany przez demony? — Wszystko przez piękne kobiety i zmysłowe wdzięki, które niszczą ludzi. Wang Lin mówił barwnie jak gawędziarz, opowiadając historie krążące na zewnątrz. Li Yuan słuchał tylko połowicznie, wierząc w połowę. Na poziomie Wojowniczego Świętego, nie można go było łatwo zwabić pustym pięknem. Z pewnością użyto innych metod. Czego dokładnie użyto, było nieznane. Przyjął to po prostu jako historię. Li Yuan uspokoił swoje emocje, chował wszystko w głębi serca. Nic nie mogło powstrzymać go przed ukryciem się i rozwojem. ... Licząc dni. Nadszedł dwudziesty siódmy dzień od przyłączenia się do Wieży Resztkowych Kłus i trzydziesty dzień od aktywacji systemu połączenia czarnego słoika. Li Yuan otworzył panel wirtualny. [Mistrz Gu: Li Yuan] [Czarny Słoik (Klasa 2, 0/100)] [Poziom: Klasa 2] [Główny Gu: Qi and Blood Gu] [Główny Gu-podporządkowany: Qi and Blood Gu, Spirit Nourishing Gu, Turtle Shell Gu, Bloodthirsty Fierce Mosquito, Stinky Poison Bug, Motyl Gonitwy Za Wiatrem...] — Jak się okazało! Li Yuan był podekscytowany. — Automatycznie awansowałem do Drugiej Klasy. Nagle system ponownie wysłał wskazówkę. [Wykryto, że posiadasz wiele Gu-podporządkowanych. Czy chcesz wybrać jednego z Gu-podporządkowanych do rafinowania jako Główny Gu?] To był wynik, którego pragnął Li Yuan. — Oznacza to, że mogę mieć wiele Głównych Gu, bezpośrednio przełamując tradycyjne ograniczenia linii Mistrzów Gu? To było zbyt fajne. Mistrz Gu i Główny Gu są połączeni duszą. Gdy Główny Gu umrze, Mistrz Gu również nie ucieknie od śmierci, z nielicznymi wyjątkami. To był powód, dla którego Li Yuan pragnął posiadać wiele Głównego Gu. Kto się nie boi śmierci? On na pewno się boi. — Drugiego Głównego Gu nie można wybrać pochopnie. Oczy Li Yuana skierowały się na drugie piętro. — Nie mówiąc już o tych z listy niezwykłych Gu, ale przynajmniej trzeba zsyntetyzować jednego rzadkiego Gu. Rozdział 7: Niezwykły Gu – Revival Gu Li Yuan wszedł na drugie piętro. Widząc młodzieńca, Wang Lin, który pracował nad resztkami Gu, zmarszczył brwi. — Li Yuan, po co tu wszedłeś? Tutaj jest ciężka aura zła. Szybko schodź. — Starcze Wang, zostałem Drugiej Klasy. – powiedział prosto Li Yuan. — Co? Wang Lin nagle się podniósł. — Co powiedziałeś? Powtórz! — Jestem teraz Mistrzem Gu Drugiej Klasy. – powtórzył Li Yuan. — Cholera! Wang Lin otworzył szeroko oczy i po chwili wypowiedział swoje najczęstsze określenie. — Niesamowite! Pomyślał. Geniusz, który potrafił opanować Głównego Gu w cztery dni, potrzebuje miesiąca, aby osiągnąć poziom Mistrza Gu Drugiej Klasy. Czy to naprawdę dziwne? — Hahahaha. Wang Lin roześmiał się. — To ja jestem zbyt długo nijaki i zapomniałem, jak powinien wyglądać geniusz. Teraz naprawdę zobaczył nadzieję młodzieńca na dostanie się do wewnętrznej świątyni Dziewiątego Pałacu. — Starcze Wang, twoje ciało nie jest dobre. Od teraz drugie piętro również będę zarządzał ja. – powiedział bezpośrednio Li Yuan. — Ty, dzieciaku, nadal pamiętasz o starym człowieku. – uśmiechnął się Wang Lin. Li Yuan przede wszystkim nie chciał, żeby Starzec Wang marnował talent. Te resztki Gu były prawdziwym skarbem. Dla niego były znacznie bardziej użyteczne niż jakikolwiek Skarb Wojowniczego Boga. — W takim razie od teraz drugie piętro też będziesz prowadził. — Starzec Wang rozciągnął się. — Patrząc na ciebie, jesteś urodzonym pracusiem. Pracując w Wieży Resztkowych Kłus cały dzień, twoja krew i energia nie osłabną, a nawet wzmocnią się. Li Yuan uśmiechnął się. — Dlatego możecie spokojnie przeżyć resztę życia. Kiedy osiągnę Trzecią Klasę, wszystko przejmę ja. — Dobry chłopcze, jesteś taki dobry. Wang Lin uniósł kciuk. Kiedy zobaczył młodzieńca niosącego ciało dziadka na górę, wiedział, że to dziecko jest synowskie. Po chwili rozmowy Starzec Wang udał się na odpoczynek. Li Yuan wziął podręcznik zarządzania drugim piętrem. Podręcznik zawierał rejestr wszystkich przychodów i rozchodów resztek Gu na drugim piętrze. Dokładnie go przejrzał, szukając. Wkrótce zobaczył nazwę rzadkiej odmiany. — Zwykłe Gu Drugiej Klasy, Thousand-
Proces kultywowania i rafinacji Odrodzeniowego Kła był niezwykle trudny, wymagając od Mistrza Kła trzymania go w trzewiach, odżywiania go przez ponad dziesięć lat własną krwią i ciałem. Proces był gorszy od śmierci. Czyżby został tak połączony przez siebie? „Chociaż Milenijny Sto-Życiowy Skalnik jest rzadkim gatunkiem, to Krwiopościg Wyzywający Zmierzch i Kłos Odżywiający Ducha są tylko zwykłymi, śmiertelnymi Kłami, nie ma możliwości zwiększenia szansy na syntezę Kłów Zjawiskowych.” „Czy to ma związek z Trawą Długowieczności?” „To czysty przypadek, fart.” Prawdopodobnie Milenijny Sto-Życiowy Skalnik przypadkowo zjadł Trawę Długowieczności, a Mistrz Kła, który hodował Milenijnego Sto-Życiowego Skalnika, nic o tym nie wiedział, a on to podłapał. To dało Li Yuanowi nowy pomysł. Czy po nakarmieniu Kła Cennym Skarbem i Eterycznym Skarbem, synteza da większą szansę na uzyskanie Cennego Kła, a nawet Kła Zjawiskowego? 【Czy „Odrodzeniowy Kł” zostanie zrefinowany w Głównego Kła?】 System wydał kolejne ostrzeżenie. „Rafinuj.” Czy to trzeba było pytać? Oczywiście, że będzie rafinowany. Wkrótce Li Yuan poczuł gorąco w całym ciele, krew i qi napłynęły mu do głowy, zwłaszcza w okolicach pięciu organów wewnętrznych, jakby palił go żywy ogień. Ulepszanie ciała Mistrza Kła zazwyczaj polega na odwdzięczaniu się Głównego Kła. Odrodzeniowy Kł, jako Kł Zjawiskowy, przyniósł Li Yuanowi wiele korzyści, wszechstronnie wzmocnił jego kondycję fizyczną, przekształcając go w wojownika o sześciu atrybutach. „Teraz moje ciało, jeśli chodzi o samą siłę fizyczną, prawdopodobnie nie ustępuje już wojownikom tego samego poziomu.” Li Yuan poczuł się orzeźwiony. Takie są korzyści z posiadania wielu Głównych Kłów. Poprawa fizyczna to drobiazg, kluczowa jest zdolność Odrodzeniowego Kła do ratowania życia. „Dopóki serce nie zostanie zniszczone, można odrodzić się z opresji, w walce na niskich poziomach, jest to niemal bezkonkurencyjne.” Nie musiał się też martwić o to, że Odrodzeniowy Kł zostanie zabity, co spowoduje odwet. Korzystał ze wszystkich dobrodziejstw, nie ponosząc żadnych skutków ubocznych. „Świetnie.” Li Yuan coraz bardziej lubił Wieżę Resztkowych Kłus, godne miejsce jego osobistego skarbu. Ukrywaj się! Kontynuuj ukrywanie się!! Li Yuan miał tylko jeden cel. Ukrywać się, aż ludzie będą go czcić jak boga, bać się jak nieśmiertelnego. … Następnego dnia. Kiedy jadł śniadanie, Wang Lin spojrzał na Li Yuana i zmarszczył brwi. „Dlaczego czuję, że twoja krew i qi znów stały się znacznie silniejsze?” „Czyżbym ja stawał się coraz słabszy?” Przez lata pracy w Wieży Resztkowych Kłus został zraniony przez złowieszczą energię, Wang Lin czuł, że staje się coraz słabszy, inaczej nie kupiłby nawet trumny i nie postawił jej na tyłach góry. „Stary Wang, pomyliłeś się, mój Krwiopościg Wyzywający Zmierzch jest już na drugim poziomie, czyż nie powinienem być silniejszy?” Li Yuan roześmiał się. „Racja.” Wang Lin klepnął się w czoło. „Więc jak idzie ci trening Serca Kontroli Kłów?” Li Yuan: „Jakoś leci.” „Tego nie można lekceważyć.” Wang Lin mówił poważnie: „Serca Kontroli Kłów dotyczą zdolności bojowych Mistrza Kła, zwłaszcza w walce z wojownikami. Jeśli Serca Kontroli Kłów nie są dobrze opanowane, Kły nie będą stanowić żadnego zagrożenia.” „Postaram się.” Nie chodziło o to, że Li Yuan nie chciał ćwiczyć, ale Serca Kontroli Kłów były dla niego bezużyteczne. Serca Kontroli Kłów miały tylko trzy poziomy. Pierwszy poziom, wabienie Kła smakiem, czyli używanie krwi lub jedzenia o specjalnym zapachu do wabienia Kła do działania. Jest to najniższy poziom, a także metoda używana przez większość Mistrzów Kłów na niskich poziomach do kontrolowania Kłów Podrzędnych. Drugi poziom, kontrola przedmiotu. Jest to metoda używania różnych narzędzi, takich jak flety, cytry, parasole, do kontrolowania Kłów. Trzeci poziom, Kontrola Kłuś Siłą Woli. Po osiągnięciu tego poziomu Mistrz Kła może kontrolować swoje Kły Podrzędne za pomocą woli. Warto zaznaczyć, że każdy Mistrz Kła może kontrolować swojego Głównego Kła za pomocą woli. Serca Kontroli Kłów służą głównie do kontrolowania Kłów Podrzędnych. W końcu żaden Mistrz Kła nie wypuści łatwo swojego Głównego Kła do walki. Serca Kontroli Kłów są bezużyteczne dla Li Yuana, ponieważ wszystkie Kły, które podporządkował, mogą być kontrolowane za pomocą woli, osiągając bezpośrednio trzeci poziom. „Przy okazji, teraz zarządzasz pierwszym i drugim piętrem Wieży Resztkowych Kłus, muszę ci powiedzieć jedną rzecz.” Wang Lin coś sobie przypomniał. „To bardzo ważna sprawa, musisz ją zapamiętać.” Rozdział 08: Młodość naturalnie ma ognistego ducha „To dotyczy twojej pracy i przyszłości.” Wang Lin poważnie ostrzegł. „Stary Wang, mów, zapamiętam to.” Li Yuan nabrał ducha, ta praca bardzo mu się podobała i na pewno jej nie straci. Gdyby został zwolniony lub przeniesiony, byłoby to ogromną stratą. „Wiesz, hodowla Kłów nie jest łatwa. Mistrz Jaskini bardzo się tym przejmuje i ściśle to kontroluje. W innych salach każdy cały Kł jest własnością sekty, i nikt nie może go przywłaszczyć sobie.” „Wieża Resztkowych Kłus jest jednym z niewielu wyjątków.” „Mistrz Jaskini nie jest w stanie przewidzieć, ile resztkowych Kłów tutaj może przejść drugie metamorfozę, więc ustalił tylko stosunkowo niski cel produkcyjny.” Słuchając tego, co mówił Wang Lin, Li Yuan już coś przeczuł. „Stary Wang, chcesz powiedzieć, że ktoś naruszy zasady i przyjdzie do Wieży Resztkowych Kłus po Kły?” „Tak.” Wang Lin potrząsnął głową. „Te sprawy będziesz musiał zawsze załatwiać sam. Musisz powoli dowiedzieć się, którym ludziom możesz dać, a którym nie.” „W przeciwnym razie zwolnienie lub przeniesienie to drobiazg, a nawet możesz stracić życie.” „Rozumiem.” Li Yuan zapamiętał to sobie. … Kilka dni później. Li Yuan zobaczył ludzi, o których mówił Wang Lin. Stary Wang osobiście ich przyjął, a on sam obserwował z góry. „Och, stary Wang, ostatnio jakość dobrych Kłów, które pojawiły się w Wieży Resztkowych Kłus, jest bardzo dobra.” Powiedział ten uczeń. „Góry i wody sekty są dobre, więc Kły hodowane tutaj są coraz lepsze, a resztkowe Kły również mogą wydawać dobre Kły.” Wang Lin uśmiechał się na przemian. „Więc będę musiał tu częściej zaglądać. Stary Wang, oddajesz wszystko, sekta cię nie pochwali, ale ja na pewno zapamiętam.” Uczeń zaśmiał się i odszedł. Co zaskoczyło Li Yuana, to fakt, że po kilku dniach pojawiło się kilka kolejnych grup, a każda z nich miała ochotę na Wieżę Resztkowych Kłus. Niektórzy nawet przygotowywali się do wymiany starego Wanga na stanowisku zarządcy Wieży Resztkowych Kłus, zastępując go swoim zaufanym człowiekiem. Wang Lin uśmiechnął się gorzko. „Ludzka chciwość jest nienasycona. Bardzo trudno jest traktować wszystkich równo i nikogo nie obrażać.” „Zwłaszcza w sporach o korzyści, jeśli ty zjesz kawałek mięsa, ja jem o jeden kawałek mniej, nikt nie chce ustąpić.” „Jeśli naprawdę mnie zastąpią, musisz być ostrożny, dużo się ukłaniać.” Li Yuan zdał sobie sprawę, że chociaż syntetyczne Kły były dla niego zwyczajne, to dla Kłów z Wieży Resztkowych Kłus były one zbyt dobrej jakości, a to właśnie przyciągało problemy. … Czas płynie. Minęło kolejne pół miesiąca. Li Yuan codziennie układał różne resztkowe Kły w kombinacje, szaleńczo je syntetyzował, z zapałem próbując syntetyzować nowe Cenne Kły i Kły Zjawiskowe. Niestety, ograniczenia surowców były zbyt duże i ciągle nic z tego nie wychodziło. Jak smok rodzi smoka, feniks rodzi feniksa, syn myszy potrafi kopać. Zwykłe Kły łączone ze zwykłymi Kłami, wciąż wychodziły tylko te same rzeczy. 【Mistrz Kła: Li Yuan】 【Czarny Garnek (Drugi Poziom 14/100)】 【Poziom: Drugi Poziom】 【Główne Kły: Krwiopościg Wyzywający Zmierzch, Odrodzeniowy Kł】 【Kły Podrzędne: Krwiopościg Wyzywający Zmierzch, Kłos Odżywiający Ducha, Żółwi Pancerz Kł, Krwiożerczy Groźny Komar, Smrodliwy Trujący Owad, Motyl Gonitwy Za Wiatrem, Zabójcza Pszczoła, Kł Emitujący Zmysłowy Zapach…】 „Aby zdobyć Cenne Kły i Kły Zjawiskowe, trzeba liczyć na czas.” Li Yuan uspokoił swoje emocje. „Stary Wang! Stary Wang!!” W tym momencie z zewnątrz budynku dobiegł donośny głos. Li Yuan spojrzał na zewnątrz. „Znowu przyszli? Naprawdę nieskończeni!” Istnieje wiele sposobów na kultywowanie Głównych Kłów przez Mistrzów Kłów. Najprostszym sposobem jest pochłanianie innych Kłów, aby wzmocnić siebie, lub karmienie ich drogimi skarbami i eterycznymi przedmiotami. Oba sposoby wymagają ogromnych zasobów finansowych. „Jeśli nie wymyślę sposobu na ich powstrzymanie, nigdy się nie skończą. Jeśli naprawdę zastąpią starego Wanga, ja też nie będę miał dobrego życia.” Li Yuan musiał myśleć o potencjalnych zagrożeniach. Wyszedł na zewnątrz. Widząc Li Yuana, przybyły skupił na nim wzrok, a następnie się uśmiechnął. „Ten młodszy bracie, jesteś nowym uczniem Wieży Resztkowych Kłus?” „Tak.” Li Yuan przyjrzał się rozmówcy. Miał na sobie ładne ubranie, wyglądał schludnie, prawdopodobnie nie był zwykłym uczniem. „Jestem Sun Meng z Sali Wojennej. Jestem twoim starszym bratem. Niedawno mój Główny Kł został lekko uszkodzony. Chciałbym wziąć kilka Kłów z Wieży Resztkowych Kłus, żeby go nakarmić.” Przybyły się przedstawił. Li Yuan pamiętał, że stary Wang mówił mu, że Sali Egzekucyjnej i Sali Wojennej najbardziej nie można drażnić. Jednocześnie wspominał również imię Sun Meng. Ten człowiek był Mistrzem Kła drugiego poziomu, a także dalekim krewnym Mistrza Jaskini. Korzystając ze swojego pochodzenia, co miesiąc lub półtora miesiąca przychodził do starego Wanga po Kły, przez co stary Wang kilka razy prawie nie osiągnął celu oceny. Ostatnio częstotliwość pobierania Kłów była wręcz niepokojąco wysoka. „Och, teraz za Wieżę Resztkowych Kłus odpowiadam głównie ja. Stary Wang przeszedł na emeryturę.” Li Yuan powiedział to łagodnie. Sun Meng uniósł brwi. Co z tym dzieciakiem? Jak można być tak nieuprzejmym. „W porządku, młodszy bracie, proszę, przynieś mi trochę Kłów.” „Młodszy bracie, wyglądasz na bardzo młodego, masz potencjał. Później na pewno poproszę mojego kuzyna, żeby pochwalił się przed twoim wujem, żebyś mógł szybko stąd odejść.” „Takich młodych talentów jak ty nie można zmarnować w Wieży Resztkowych Kłus.” Li Yuan: „???” Cholera! Już był zirytowany, a teraz jeszcze bardziej. Chcesz mi odciąć źródło dochodów? „W Wieży Resztkowych Kłus nie ma już nadwyżki dobrych Kłów.” Li Yuan stanowczo odmówił. „Nie ma?” Sun Meng zmarszczył brwi. „Nie powinno być? Pamiętam, że Wieża Resztkowych Kłus ma wysokie wskaźniki produkcji, co miesiąc można wyprodukować kilkanaście Kłów pierwszego poziomu.” „Stary Wang zawsze mi je odkładał.” „A może młodszy bracie, udaj się do starego Wanga i poproś go, żeby przyszedł i ze mną porozmawiał?” Sun Meng powoli zaczął okazywać niecierpliwość. „Powiedziałem, teraz za Wieżę Resztkowych Kłus odpowiadam ja. Stary Wang już nie zarządza. Jeśli powiedziałem, że nie ma, to nie ma.” Li Yuan powiedział. Miał nadzieję, że ci ludzie zakończą na tym, żeby było dobrze dla wszystkich, a on sam byłby skłonny ustąpić, dawać, to dawać. Jeśli będą nadal nachalni, a nawet będą chcieli wymienić starego Wanga, będzie musiał podjąć pewne środki. Jeśli kilka psów będzie go ciągle gonić, nawet święty tego nie zniesie. „Ty!” Sun Meng był wściekły. Skąd wzięło się takie głupie dziecko, które nie rozumie etykiety, czyżby złość z Wieży Resztkowych Kłus go oszołomiła? „Młodszy bracie, upierasz się, żeby mi się przeciwstawić?” Sun Meng ściszył głos. „Wierzysz, że jednym moim słowem możesz sprawić, że do końca życia będziesz musiał zostać w Wieży Resztkowych Kłus? Nigdy się stąd nie ruszysz.” Li Yuan: Jest jeszcze taka dobra rzecz? Więc tym bardziej muszę go mocno obrazić. „Dziękuję ci zatem.” Szczerze podziękował. Sun Meng: „???” Dla niego było to niewątpliwie jawne kpiny i pogarda ze strony nowego ucznia. „Dobrze! Bardzo dobrze!” Sun Meng roześmiał się ze złości. „Czekaj na mnie! Mam nadzieję, że kiedy następnym razem wyjdziesz, nie znajdziesz się rozszarpany na pustkowiu.” „Czekaj!” W tym momencie obok Wieży Resztkowych Kłus wybiegła postać, to był stary Wang. Przez te dni ciągle uczył Li Yuana, jak sobie radzić z ludźmi i etykietą. Wyraźnie podkreślił, że Sun Meng jest małym człowieczkiem, którego absolutnie nie można obrazić, i że jeśli przyjdzie po Kły, wystarczy dać mu kilka, żeby go odprawić. Naprawdę nie spodziewał się, że Li Yuan ma tak porywczy temperament. Wszystko na marne. Etykieta stała się wypadkiem przy pracy. „Młodszy bracie Sun.” Wang Lin, uśmiechając się, podszedł do Sun Menga. „Mój młodszy braciszek nie ma złych intencji, po prostu jest młody i niedoświadczony, zbyt prawy, proszę o wybaczenie.” „Hmph.” Sun Meng prychnął. „Młodszy bracie Sun, czekaj, Kły są już przygotowane, zaraz ci je przyniosę.” Wang Lin, mimo swojego wieku, nie bał się zemsty, ale bał się, że Sun Meng będzie celowo nękać Li Yuana po jego odejściu. „Zapomnij, nie będę wdawał się w dyskusje z młodymi ludźmi.” Sun Meng złagodził wyraz twarzy. „Ale stary Wang, musisz go dobrze nauczyć, zbyt surowi łatwo się łamią, tacy ludzie nie żyją długo.” „Tak, tak.” Wang Lin ciągle się zgadzał. „Poza tym, ja nie zabieram siłą.” Sun Meng powiedział: „Poświęcam się dla sekty, krwawię dla sekty, mój Główny Kł został uszkodzony, czy to nie przesada prosić o kilka Kłów na uzupełnienie?” „Masz rację, to zasługuje na ciebie, młodszy bracie Sun.” Stary Wang odpowiadał ustami, ale w duchu pomrukiwał. Członkowie sekty ranni dla sekty otrzymują odszkodowanie od Sali Stu Spraw. Czy przychodzenie do Wieży Resztkowych Kłus po suplementy? I to raz za razem, to zwykłe łobuzerstwo! Gdyby nie przybycie Li Yuana, które zwiększyło produkcję, zostałby ukarany przez sektę. „Młodszy bracie Sun, proszę poczekaj chwilę.” Mówiąc to, Wang Lin natychmiast wciągnął Li Yuana do środka. „Li Yuan, dlaczego się z nim pokłóciłeś? Czy nie mówiłem ci, że ten Sun Meng jest uparty jak dziura od tyłka i absolutnie nie można go obrazić?” „Tym razem darujmy sobie.” „Idź i wybierz kilka dobrych Kłów, zapakuj i daj mu, mam nadzieję, że nie będzie cię więcej nękał.” Wang Lin westchnął z żalem. „Dobrze.” Li Yuan kiwnął głową. „Idę po nie.” Wang Lin westchnął z ulgą, myśląc: na szczęście Li Yuan nie jest zbyt uparty, można go jeszcze przekonać, inaczej będzie mu trudno przeżyć. Li Yuan podszedł do pewnego naczynia. Wybierał spośród Kłów, które podporządkował. Na przykład Smrodliwy Trujący Owad, Zabójcza Pszczoła, Żądło Serca itp. To był super pakiet prezentowy, jako wyraz szczerej wdzięczności. Rozdział 09: Przybycie ludzi z Sali Egzekucyjnej „Młodszy bracie Sun, oto zapakowane Kły, o które prosiłeś.” Wang Lin, uśmiechając się, podał Sun Mengowi małe naczynia z zapakowanymi Kłami. „Hmmm.” Sun Meng potrząsnął głową. „Skoro jest jeszcze czas, dobrze go wyedukuj, mam nadzieję, że następnym razem się to nie powtórzy.” Wang Lin zaśmiał się: „On właśnie zdał sobie sprawę ze swojego błędu i powiedział, że nigdy więcej się to nie powtórzy.” „Stary Wang, twoja postawa jest dobra. Poproszę mojego wuja, żeby zaaranżował dla ciebie stanowisko na uboczu, do emerytury, a ktoś inny przejmie obowiązki zarządcy Wieży Resztkowych Kłus.” Sun Meng od dawna chciał wymienić starego Wanga. Hodowla resztkowych Kłów to trudne zadanie, ale nie dla niego. Gdyby zamienił go na kogoś bardziej oddanego, mógłby uzyskać więcej zasobów. Ktoś takiego jak stary Wang, „wszechstronny”, który oddaje zasoby innym, czyż nie jest to równoznaczne z zabraniem mu zasobów? Zasoby do kultywacji to życie! Wang Lin lekko zmienił wyraz twarzy. „Cenna jest twoja życzliwość, młodszy bracie, ale nie ma potrzeby przenosić mnie. Mój Główny Kł to Jedwabnik Lodowy, który również dobrze nadaje się do tej pracy.” „Czy masz na myśli, że cię krzywdzę?” Sun Meng zmarszczył brwi. „Nie… Nie.” Wang Lin gorzko się uśmiechnął. „Dobrze.” Sun Meng uśmiechnął się krzywo, położył rękę na ramieniu Wang Lina i mocno go poklepał. „Stary Wang, pamiętam, że kiedyś byłeś surowym człowiekiem, teraz stałeś się miłosierny, troszczysz się nawet o obcych uczniów.” „Nie martw się, po twoim przeniesieniu, dobrze go przygotuję, żeby zrozumiał, co to znaczy cenić życie.” „Hahaha!” Sun Meng zaśmiał się kilka razy i odszedł z naczyniem zawierającym Kły. … Idąc ulicą. Z nieznanych powodów poczuł, że naczynie mocno się trzęsie. „Co jest, do diabła?” Sun Meng zmarszczył brwi. „Ten nowy, czyżby chciał się zemścić i celowo włożył mi resztkowe Kły? Chce umrzeć?” Im bardziej o tym myślał, tym bardziej był przekonany, więc szybko zdjął pokrywę. Bum——! W jednej chwili wybuchła chmura trucizny. „Smrodliwy Trujący Owad!” Sun Meng gwałtownie chwycił się za nos, zanim zdążył uwolnić swojego Głównego Kła, poczuł drętwienie w ramieniu, a natychmiast jego oczy zawróciły, a świat zawirował. „Jest też Zabójcza Pszczoła!” Co gorsza, te Kły niosły ze sobą niezwykle silną, celową zabójczą aurę, zupełnie jakby nie były trzymane swobodnie. Zdecydowanie ktoś musiał nimi kierować! Wyciągnął z siebie Krwiopościg Wyzywający Zmierzch, aby wzmocnić ducha, rozejrzał się, ale nie wyczuł żadnej aury. „Czyżby to metoda Kontroli Kłuś Siłą Woli?” W całej Dwanaście Jaskiń, tylko kilka osób potrafiło to osiągnąć. Kto miałby czas, żeby go, małą postać, zabić? Sun Meng popadł w rozpacz. Paraliżująca trucizna Zabójczej Pszczoły nieustannie go trawiła, nawet w klatce piersiowej czuł przeszywający ból. „Jest też Żądło Serca?” Otworzył szeroko oczy, wiedząc, że to śmiertelna pułapka, jego wola życia zgasła, z głośnym westchnieniem padł na ziemię. Na progu śmierci pomyślał o nowym mieszkańcu Wieży Resztkowych Kłus. „Czy to on?” „Niemożliwe, ale on chyba powiedział… że następnym razem się to nie powtórzy, czyżby o to chodziło?” … Kilka dni później. Wang Lin jadł posiłek z Li Yuanem, gdy nagle grupa ludzi w srebrnych maskach przybyła do Wieży Resztkowych Kłus. Wang Lin otworzył szeroko oczy, a całe jego ciało zadrżało. „Ludzie z Sali Egzekucyjnej?” „Jak mogą tu być?” Zanim zdążył otworzyć usta, uczeń z Sali Egzekucyjnej podszedł do niego, emanując chłodnym oddechem. „Gdzie jest zarządca Wieży Resztkowych Kłus, Wang Lin?” „Jestem.” Odpowiedział stary Wang. „Wang Lin, jesteś podejrzany o zamordowanie współbrata, musisz pójść z nami.” Uczeń z Sali Egzekucyjnej podszedł i chwycił Wang Lina. „Li Yuan, nie bój się, wszystko będzie dobrze.” Wang Lin nie wiedział, co się stało, ale starał się zachować spokój i pouczył: „Nic nie rób, dobrze strzeż Wieży Resztkowych Kłus, poczekam, aż wrócisz.” Po tych słowach, Wang Lin został zabrany. Li Yuan zmarszczył brwi. Domyslił się przyczyny, ta sprawa prawdopodobnie miała z nim związek. Nie powinien zostać ukarany stary Wang, prawda? Po drugiej stronie. Wang Lin został zabrany do Sali Egzekucyjnej. Dołączył do Dwunastu Jaskiń dziesiątki lat temu, przeszedł przez wiele burz, widział wiele scen i nie był szczególnie przestraszony. „Sun Meng nie żyje.” Chi Wang, szef Sali Egzekucyjnej, spojrzał na Wang Lina, mówiąc spokojnie, a słaba presja rozprzestrzeniała się. „Młodszy brat Sun nie żyje?” Wang Lin był zdziwiony. „Zmarł pięć dni temu, na drodze powrotnej z Wieży Resztkowych Kłus do swojej kwatery w Sali Wojennej. Ostatnią osobą, którą widziałeś, byłeś ty.” Chi Wang mówił spokojnie. „Podejrzewasz mnie o zamordowanie młodszego brata Sun?” Wang Lin gorzko się uśmiechnął. „Czy uważasz, że mam taką możliwość?” „Nie.” Chi Wang potrząsnął głową. „Ale jesteś najbardziej podejrzany.” Mówiąc to, wyjął zwój, na którym szczegółowo opisano przyczynę śmierci Sun Menga. „Sun Meng zginął w wyniku ataku Kłów, został zaszlachtowany przez Kły drugiego poziomu: Smrodliwy Trujący Owad, Zabójcza Pszczoła i Żądło Serca, umarł na miejscu.” „Te Kły pochodzą z Wieży Resztkowych Kłus.” „Ty mu je dałeś, prawda?” Zapytał Chi Wang. „Tak.” Wang Lin przyznał, mówiąc otwarcie: „Ja mu je dałem, jest on siostrzeńcem Mistrza Jaskini, nie śmiałem mu odmówić.” „Nielegalne przywłaszczenie mienia sekty podwaja twoją winę.” Te rzeczy były oczywiste dla wszystkich. Ale gdy zostały powiedziane głośno, miały inne znaczenie. Wang Lin też to wiedział, ale musiał przyznać, że lepsze jest żyć krótko niż umrzeć od razu. „Czy zrobiłeś coś z Kłami?” Zapytał Chi Wang. „Szefie Sali, jestem tylko Mistrzem Kła trzeciego poziomu, dalekim od osiągnięcia poziomu Kontroli Kłuś Siłą Woli, jak mógłbym to zrobić?” Wang Lin się bronił. „Co więcej, mój Główny Kł to Jedwabnik Lodowy, a moje Kły Podrzędne to Krwiopościg Wyzywający Zmierzch, Kł Przyciągający Qi i Kł Ostrza. Nie mają one nic wspólnego z Kłami, które zabiły młodszego brata Sun.” „To wszystko można sprawdzić.” „Szefie Sali, jestem niesłusznie oskarżony!” Wang Lin jęczał z rozpaczy. Chi Wang naturalnie znał te informacje, ale nie mógł znaleźć sprawcy, więc mógł tylko przesłuchać Wang Lina, próbując znaleźć jakieś wskazówki. Może sprawca ma jakiś związek z Wang Linem? „Czy nowy uczeń, który dołączył do Wieży Resztkowych Kłus, Li Yuan, brał udział w waszym porozumieniu z Sun Mengiem?” Zapytał Chi Wang. „Nie, jest nowy, nic nie wie.” Wang Lin nie chciał wciągać Li Yuana w kłopoty, więc sam wziął na siebie całą odpowiedzialność. Chi Wang nie pytał dalej. Przeczytał akta Li Yuana. Był to utalentowany młody Mistrz Kła, ale jego Główny Kł był tylko Krwiopościgiem Wyzywającym Zmierzch, nie miał absolutnie żadnych zdolności do zabicia Sun Menga. Nie mógł być sprawcą. W takim razie… Pozostała tylko jedna możliwość. Chi Wang zapytał ponownie: „Czy ten, kto ostatnio pilnował czwartego i piątego piętra Wieży Resztkowych Kłus, pojawił się?” „Nie.” Wang Lin potrząsnął głową. W duchu zastanawiał się, czy Sun Meng nie drażnił tego człowieka, przychodząc tak często do Wieży Resztkowych Kłus, i czy ten człowiek go nie zabił? W końcu ten człowiek pochodził z wewnętrznego kręgu Dziewiątego Pałacu i pod względem stażu nie ustępował Mistrzowi Jaskini. Następnie Chi Wang zadał jeszcze kilka pytań. Wang Lin odpowiedział szczerze na wszystko. „Dobrze, możesz odejść.” Chi Wang machnął ręką, ogłaszając Wang Lina niewinnym. Sprawa była zbyt dziwna, być może naprawdę interweniował ten człowiek. Gdyby tak było, nie byłby w stanie sobie z tym poradzić. „Dziękuję Szefowi Sali za przywrócenie mi niewinności.” Wang Lin złożył ręce w geście pokłonu i właśnie miał odejść, gdy zobaczył postać idącą w stronę Sali, a jego źrenice się skurczyły. Przybył Mistrz Jaskini! „Witamy Mistrza Jaskini.” Wszyscy złożyli ukłony. „Chi Wang, czy udało ci się ustalić przyczynę śmierci Menga?” Mistrz Dwunastu Jaskiń nazywał się Huangfu Nan i był bezpośrednim uczniem starszego z Dziewiątego Pałacu. „Nie.” Chi Wang potrząsnął głową. „Nie on?” Huangfu Nan wskazał na Wang Lina. „Nie.” Chi Wang powiedział: „Nie ma powodu, żeby zabijał Sun Menga, ani możliwości. Wszystkie ślady nie pasują do Wang Lina, jest niewinny.” „Kto wie?” Huangfu Nan parsknął śmiechem. „Jako szef Sali Egzekucyjnej, czasami jesteś zbyt miłosierny. Tak zabójczej zbrodni nie da się wykryć powolnym śledztwem.” „Właściwie już zgadłeś, kto to zrobił, prawda?” „Skoro tak, powinieneś użyć specjalnych środków do wymuszenia zeznań.” Po tych słowach, Huangfu Nan nagle wystrzelił prawym palcem. „Prawdziwy Kł Przemian!” Wyraz twarzy Chi Wanga gwałtownie się zmienił. Prawdziwy Kł Przemian, Kł Czwartego Poziomu, jest rodzajem Kła specjalnie używanym do tortur, który może osłabić wolę człowieka, doprowadzić go do załamania psychicznego, całkowicie go otępić. W tym stanie, cokolwiek by go zapytano, osoba posiadająca Kła odpowie. Tak właśnie nazywa się Prawdziwy Kł Przemian. „Mistrzu Jaskini, czy to nie za dużo?” Wyraz twarzy Chi Wanga był ponury. „Co jest za dużo?” Huangfu Nan powiedział łagodnie: „W porównaniu z bezpieczeństwem współbraci, ta metoda jest konieczna i nieszkodliwa. Czy Szefie Sali Chi, nie chciałbyś, żeby zginął jeszcze jakiś współbrat?” Chi Wang zamilkł. Wiedział, że Huangfu
„Nawet jeśli jesteś zły, musisz to znieść. Kiedy będziesz miał możliwość, możesz się zemścić. Rozumiesz?” Wang Lin patrzył na to z dystansem, mając jedynie nadzieję, że Li Yuan nie powtórzy tych samych błędów. „Mm.” Li Yuan czuł się trochę winny. To on był odpowiedzialny za to, co się stało, i ostatecznie starzec Wang cierpiał. Po cichu zapisał w swoim notatniku imię Huangfu Nana. Zajmowanie się starcami było w tym czymś, w czym był dobry. Widząc przygnębioną minę Li Yuana, Wang Lin uśmiechnął się ponownie: „To, że Sun Meng umarł, jest dobrym końcem dla podłej osoby. Gdyby przeżył, to ty byś cierpiał.” Wang Lin doskonale wiedział, że gdyby został przeniesiony, nowy zarządca z pewnością pomógłby Sun Mengowi wykończyć Li Yuana. W Wieży Resztkowych Kłus śmierć kolejnego ucznia była czymś zupełnie normalnym. …… Wiosna minęła, jesień nadeszła. Odkąd wiadomość o tragicznej śmierci Sun Menga rozeszła się, nikt już nie przychodził do Wieży Resztkowych Kłus szukać kłopotów. Wang Lin często żartował sobie. „To cios nie poszedł na marne. Ta przeklęta śmierć psa Sun Menga nadeszła we właściwym czasie. To naprawdę potwierdza stare powiedzenie, że złe osoby spotyka zasłużona kara.” „Dobrze, że jest spokojniej.” „Li Yuan, od jak dawna jesteś w Wieży Resztkowych Kłus?” Wang Lin się starzał, czuł, że czas płynie coraz szybciej. Po powrocie z Sali Egzekucyjnej jego ciało z dnia na dzień było coraz słabsze. „Dziś jest dziewięćdziesiąty szósty dzień.” Odparł Li Yuan z uśmiechem. „Pamiętasz tak dokładnie?” Wang Lin westchnął. „Młodzi ludzie mają dobrą pamięć. Ja nie, zapomniałem nawet, jak wyglądała moja żona i dzieci.” „Może to znak od niebios, że czas do nich dołączyć.” W ostatnich dniach starzec Wang często mówił melancholijne rzeczy, wspominając przeszłość. Li Yuan nie wiedział, jak go pocieszyć. Nawet Bodhidharmowie mieli swój czas, kiedy starzeli się i umierali. W miarę jak starzec Wang stawał się coraz bardziej bezsilny, wszystkie większe i mniejsze sprawy w Wieży Resztkowych Kłus były w zasadzie przekazywane Li Yuanowi do załatwienia, w tym także zarządzanie trzecim piętrem. „Li Yuan.” Wang Lin nagle zawołał. „Coś się stało, starcze Wang?” Zapytał Li Yuan. „Mam zamiar wybrać się do Dwunastu Jaskiń, odwiedzić mój rodzinny dom. Może moja żona i dzieci wciąż żyją i czekają tam na mnie.” Wang Lin wyczuwał, że zbliża się jego koniec, odczuwając żal. „Odchodzisz?” Li Yuan nie wiedział, co powiedzieć. Zawsze czuł, że starzec Wang pójdzie tam na darmo. Od lat starzec Wang nie wracał. Jego rodzinne strony już dawno były zrujnowane, gdzie jeszcze mogliby być ludzie? Jego żona i dzieci prawdopodobnie zginęły podczas katastrofy. Nie mógł go odwieść od tego zamiaru. Była to obsesja starca. Gdyby nie poszedł, jak mógłby zaznać spokoju? „Teraz potrafisz już samodzielnie zarządzać, a twoje umiejętności w hodowli Gu robaków są znacznie lepsze niż moje. W tobie widzę wskazówkę losu.” Wang Lin uśmiechnął się. Li Yuan również się uśmiechnął. „Starcze Wang, mówisz coraz bardziej tajemniczo.” „Naprawdę.” Wang Lin spojrzał poważnie. „Kiedy dopiero przyszedłeś do Wieży Resztkowych Kłus, myślałem, że ściągasz na siebie kłopoty i marnujesz swój talent. Teraz myślę, że jesteś tu idealny.” „Czy to nie jest wskazówka losu?” „Może po powrocie naprawdę spotkam moją żonę i dzieci?” Mówił coraz żywiej, a w jego oczach pojawił się błysk. „Więc życzę ci szczęścia.” Choć mówił, że nie wierzy w los, Li Yuan czasem w niego wierzył. …… Następnego dnia. Wang Lin rzeczywiście odszedł. Powiedział, że poprzedniej nocy śniło mu się, że jego żona i dzieci wrócili, i poprosił Li Yuana, aby czekał na jego dobre wieści. Li Yuan czuł w sercu pewien żal. Starzec Wang odszedł, a w Wieży Resztkowych Kłus został sam, nie miał z kim rozmawiać ani jeść. Czuł pewien rodzaj pustki. Na szczęście miał jeszcze wiele oczekiwań i cel w swoim sercu. Przed jego oczami pojawił się wirtualny panel. 【Gu Master: Li Yuan】 【Black Pot (Trzecia ranga 0/300)】 【Poziom: Trzecia ranga】 【Główny Gu: Qi and Blood Gu, Revival Gu】 【Subordinate Gu: Qi and Blood Gu, Spirit Nourishing Gu, Cowhide Gu, Bloodthirsty Fierce Mosquito, Stinky Poison Bug, Butterfly of Chasing the Wind, Killing Peak, Enchanting Incense…】 „Mogę już rafinować trzeciego Głównego Gu.” Li Yuan nie był niecierpliwy. Jedynym Głównym Gu, który musiał rafinować wbrew swojej woli w trudnej sytuacji, był pierwszy Qi and Blood Gu. Na pozostałe Główne Gu miał mnóstwo czasu, aby dokładnie wybrać. „Qi and Blood Gu jest typem wspomagającym zdrowie. Na wyższych poziomach jego siła bojowa jest pomijalna, chyba że ewoluuje.” „Revival Gu kompleksowo poprawił moją kondycję fizyczną i zdolności przeżycia.” „Następnym krokiem jest poprawa siły bojowej.” Celem Li Yuana było stać się wszechstronnym wojownikiem o sześciu rogach, pozbawionym słabych punktów. Kluczowe trzy elementy w walce bezpośredniej to siła, szybkość i obrona. Każdy z tych aspektów będzie wystarczający. Przeszedł na trzecie piętro. W porównaniu do pierwszego i drugiego piętra, na trzecim poziomie było już niewiele resztkowych robaków Gu. Liczba wszystkich resztkowych robaków Gu wynosiła mniej niż tysiąc. Celem Sekt dla Wieży Resztkowych Kłus było jedynie wyhodowanie dziesięciu robaków Gu Trzeciej rangi i odesłanie ich do Baishitang. „Szkoda, ostatnio nie dostarczono żadnych dobrych materiałów bazowych.” Wspominając przeszłość, jakże szczęśliwy był, że udało mu się znaleźć Thousand-Life Centipede, który połknął Longevity Grass. „ Zacznijmy od syntezy robaków Gu specjalizujących się w atakowaniu.” 【Wybrane materiały pierwotne】 【Resztkowy robak Gu Trzeciej rangi Sword Qi Gu, resztkowy robak Gu Trzeciej rangi Saber Blade Gu, resztkowy robak Gu Trzeciej rangi Vajra Worm】 „Syntezuj!” 【Trwa synteza——】 【Otrzymałeś Trzeciej rangi Mortal Gu, Saber Sword Gu, został automatycznie oswojony.】 【Saber Sword Gu, po rafinacji na Głównego Gu, może pomóc Gu Masterowi skoncentrować ostrza miecza i szpady na opuszkach palców, jako Subordinate Gu, może być przedmiotem jednorazowego użytku, chwilowo przybierając kształt miecza lub szabli.】 【Czy chcesz go rafinować na Głównego Gu?】 Li Yuan spojrzał na niego. Saber Sword Gu miał smukły kształt, cały był srebrny, jakby był złożony z kawałków starannie wypolerowanego srebra. Choć z pozoru miał tylko długość palca, po wyciągnięciu mógł osiągnąć ponad trzy stopy. Trzymany w dłoni, wyglądał jak miecz. „To naprawdę niesamowite, niezłe.” Li Yuan zachwycił się. „Ale wciąż dalekie od mojego docelowego oczekiwania.” „Kontynuuj syntezę!” ……

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…