Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1210 słów6 minut czytania

Nikt już nie przejmował się tym, czy Yu Nian zachowała się grzecznie, czy nie. Po tym, jak potraktowano ją w ten sposób, samo jej pojawienie się w rodzinie Shen było już czymś. Shen Wen trochę nie rozumiał. Dlaczego jego rodzice, którzy kiedyś najbardziej kochali jego młodszą siostrę Zhi Qiao, tak nie lubili Yu Nian? Nawet jeśli jej nie lubili, czy powinni postępować w ten sposób? Takie sprawianie kłopotów dziecku było naprawdę niegodne.
Guan Yizhen wiedziała, co się dzieje. Prawdopodobnie podjudzała ją ta jego ciotka. Ta kobieta zawsze lubiła wywoływać kłopoty, i tak samo traktowała swoją starszą bratową. Kiedyś, z zazdrości, wiele złego zrobiła nawet swojej własnej siostrze, Shen Zhi Qiao. Guan Yizhen od dawna była w rodzinie Shen i wiele spraw, których rodzina Shen nie rozumiała, ona rozumiał. Po prostu nie chciała się wtrącać. Yu Nian była jedyną córką Shen Zhi Qiao, a Shěn Zhīyàn bała się, że gdy wróci, jej córka zabierze jej rzeczy. Rodzina Shen miała tylko jedną córkę w drugiej linii i te dwie wnuczki urodzone przez Shěn Zhīyàn. Starsza Pani i Starszy Pan zawsze dobrze traktowali tę parę sióstr. Teraz, z pojawieniem się Yu Nian, czyż nie miały się martwić? Obecnie wydawało się, że Yu Nian całkowicie różniła się od swojej matki. Shěn Zhīyàn nie miała z nią szans na łatwe zwycięstwo. Ona chętnie przyglądała się widowisku.
— Dziadku, Babciu, proszę o wybaczenie mojej niegrzeczności. — Yu Nian powiedziała spokojnie. Niezależnie od wszystkiego, byli to krewni jej matki, i to był jedyny raz. Po tych słowach twarze trzech braci z rodziny Shen wyrażały skomplikowane emocje, westchnęli. Yu Nian nie zrobiła nic złego, to nie ona była niegrzeczna. Po prostu nie mogli nic powiedzieć, w końcu to ich dziadkowie i ciotka zrobili tę podstępną rzecz. Shen Wen czuł się trochę pocieszony. Yu Nian była dobrym dzieckiem, które potrafiło myśleć o całościowym obrazie.
Du Yun była tak zdenerwowana, że jej twarz poczerwieniała. Po ich obrządowaniu, teraz chcieli udawać dobrych ludzi? Całe zło spadło na nie. — Kuzynko Nian Nian, zapomnieliśmy tylko wysłać kogoś po ciebie, czy musisz sprawiać, że wszyscy będą nieszczęśliwi? Du Yin była bardzo niezadowolona. Czy Yu Nian grała dla publiki? Yu Nian zignorowała ją. Ta idiotka, sama sobie zaszkodzi. Czy wyciągając tę sprawę na światło dzienne, nie zerwała szaty ziejącej pustką jej dziadków?
Starszy Pan miał nieco złą minę, spojrzał z niezadowoleniem na Du Yin. Du Yun chwyciła Du Yin, szczypnęła ją i zasugerowała, by przestała mówić. Du Yun była wściekła. Te dwie utrudniające życie, czyż nie widziały temperamentu Yu Nian? Ani trochę nie mogły jej rozgryźć, a jeszcze rzuciły się prowokować. Nie wspominając o tym, jak patrzyli na nie ich starsi kuzyni z rodziny wujka. Czy nadal będą mieli dobre życie, jeśli zdenerwują ich?
— Kuzynko Nian Nian, naprawdę mi przykro. In Yin nie potrafi mówić, ale ja przeproszę za nią. — Patrząc w obojętne oczy Yu Nian, Du Yun ani trochę nie chciała z nią rozmawiać. Ale rodzina jej starszego wujka w ogóle nie otworzyła ust, żeby im pomóc. Jej matka i jej siostra, wargami, nigdy nie wiadomo, co jeszcze mogłyby powiedzieć, więc musiała sama zacisnąć zęby.
— Jeśli nie potrafisz mówić, to nie mów. — Shen Xiu Chen prychnął. Starszy Pan z rodziny Shen poczuł się nieswojo, odchrząknął, przerywając tę potyczkę, co można było uznać za odpowiedź dla Yu Nian. Powiedział: „Yu Nian dopiero co przybyła, Yun Yun, Yin Yin, jesteście starsze, powinnyście się nią dobrze zaopiekować.” Z samych tytułów można było wywnioskować stopień bliskości. Du Yun natychmiast odpowiedziała łagodnie. — Rozumiem, Dziadku. Będę się dobrze opiekować kuzynką Yu Nian. Du Yin spojrzała prowokacyjnie na Yu Nian. Dziadek nadal bardziej mnie lubi. Yu Nian była pozbawiona wyrazu twarzy, nadal wyglądała na obojętną.
Shen Wen przez kilka zdań porozmawiał ze Starszym Panem o sprawach firmy, odwracając temat. Bał się, żeby nie kontynuowali rozmowy o Yu Nian. Starsza Pani od początku do końca nic nie mówiła, tylko siedziała tam i drzemała z zamkniętymi oczami. Du Yun podeszła i usiadła obok Starszej Pani, delikatnie masując jej ramię.
Yu Nian nagle poczuła się trochę znudzona, zastanawiając się, czy nie odejść. Nie chciała marnować tu czasu na udawanie przed tymi ludźmi o odmiennych zamiarach. Wyraźnie niechętni dziadkowie, pełna złośliwości ciotka, wujek z odrobiną, ale nie za dużo, uczucia rodzinnego, a także nieobecni drugi wujek i najmłodszy wujek. To zrozumiałe, jakie uczucia rodzinne mogą być do osoby, z którą nigdy się nie spotkało? Tak jak jej przybycie tutaj było tylko zadaniem do wykonania. Tak było lepiej, nie chciała mieć z nimi nic wspólnego. Zamiast tego, miałaby czas zastanowić się nad tą Ciocią Cén. Uczucia ludzi są dziwne. Ona, osoba lubiąca spokój, nagle czuła sympatię do tej porywczej Cioci Cén.
Kiedy tak rozwodziła się nad tym w myślach, kamerdyner wszedł i powiedział, że obiad jest gotowy, przerywając tym wszystkim chaotyczne nastroje. W porządku, odejdzie po jedzeniu. Wszyscy udali się do jadalni i usiedli. W rodzinie Shen nie było zwyczaju milczenia podczas jedzenia niuntkowania podczas snu. Bracia z rodziny Shen celowo oddzielili Yu Nian od sióstr z rodziny Du, żeby uniknąć niepokojów podczas jedzenia. Shen Xiu Chen zapytał Yu Nian: „Mała kuzynko, w twoim wieku powinnaś iść na studia, prawda?” Yu Nian zamarła i odpowiedziała: „Za kilka dni mam się zgłosić do szkoły.” Cholera, gdyby nie wspomniał, zapomniałabym. Bycie studentką uniwersytecką, ta przykra sprawa. Na myśl o tym jej twarz się ściągnęła. Du Yin zobaczyła, że twarz Yu Nian się zmieniła, w duchu ucieszyła się. Widząc Yu Nian w takim stanie, na pewno nie jest to dobra szkoła. Odkaszlnęła: „Kuzynko Nian Nian, na jaki uniwersytet się dostałaś? Ile punktów zdobyłaś na egzaminie wstępnym na studia? Powiedz, a kuzynka może pomóc ci to ocenić.” Du Yun również dodała: „Tak, Nian Nian, Yin Yin też studiuje, jesteście w podobnym wieku, na pewno macie o czym rozmawiać.” Yu Nian spojrzała bezradnie na te dwie niepokojące siostry. Zapomniały o tym, czy nie? Skąd u nich taka wrogość wobec niej?
„Nie zdawałam egzaminu wstępnego na studia”. Wydawało się, że nie wiedziała, jak wielką moc mają jej słowa, Yu Nian spokojnie jadła. W jadalni zapanowała na chwilę cisza. Du Yun lekko drgnęła wargami: „Nian Nian, nie żartuj. Mówiłaś przecież przed chwilą, że masz się zgłosić do szkoły?” „Tak, ich szkoła nie patrzy na wyniki, chcą mnie przyjąć, więc idę.” Yu Nian wyglądała na obojętną, powiedziała nonszalancko. Jakieś inne, gorsze uniwersytety, które można dostać, płacąc pieniądze. Shen Xiu Chen spojrzał na nią z pewnym wyrzutem sumienia, jakby obwinił siebie za podniesienie tego tematu. Choć Shen Xiu Chen był uważany za playboya, nie miał złych zamiarów i można go było uznać za najbardziej niewinnego w rodzinie Shen.
„Nian Nian, czy chcesz, żeby twój wujek pomógł ci znaleźć szkołę? A może chcesz powtarzać rok?” Guan Yizhen zatroskana spojrzała na Yu Nian. Yu Nian potrząsnęła głową. „Nie trzeba.” Starsza Pani miała skomplikowany wyraz twarzy, trudno było odczytać jej zamiary. Starszy Pan był pełen gniewu, uderzył w stół. „Co to ma być? Nie obchodzi mnie, czego się nauczyłaś na zewnątrz, ale skoro jesteś w rodzinie Shen, musisz mieć zasady. Zmień te swoje złe nawyki. Starszy, znajdź szkole dla Yu Nian, żeby powtórzyła rok. Iść na jakiś podrabiany uniwersytet, moja rodzina Shen nie może sobie pozwolić na taką hańbę.” Słowa Starszego Pana były nieco ostre. Oprócz sióstr z rodziny Du, które cieszyły się w duchu, inni spojrzeli z troską na Yu Nian.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…