Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1200 słów6 minut czytania

– Och. Mała bogini Yuan Xu, pewna swego celu, poczuła się jak nakręcona i przygotowała się do wielkiego dzieła. „Ta rana na twojej głowie prawdopodobnie nie zagoi się zwykłymi lekami. Na szczęście mamy mnóstwo płynu duchowego. Tak przy okazji, ile jeszcze masz czasu do wejścia do pałacu? Nie wiem, czy zdążysz wyleczyć ranę, nie możesz przecież wyzdrowieć zbyt szybko, żeby nie wzbudzić podejrzeń.”
„Jeszcze kilka lat. Teraz jest 17. rok panowania Shunzhi, w przyszłym styczniu Cesarz Shunzhi umrze, a potem” – Ji Nai zawahała się na kilka sekund – „Cesarz Kangxi wstąpi na tron, a rok później zmieni się rok panowania na pierwszy rok Kangxi. W drugim roku Kangxi odbędzie się selekcja przez Imperial Household Department. Wtedy właśnie weszłam do pałacu.”
„Drugi rok Kangxi, mieliście wtedy dopiero dziewięć, dziesięć lat?”
„O czym ty myślisz? Zostałyśmy wybrane do pałacu przez Xiao Zhuang, celem było towarzyszenie Kangxi, dopiero w piątym roku Kangxi zaczęłyśmy służyć. Ponadto, liczymy lata wirtualne.”
„Nawet jeśli, to wciąż bardzo młodo, takie delikatne ciałka, czy będą w stanie znieść poród i potomstwo?” Yuan Xu była nadal bardzo zaniepokojona i postanowiła: „Nie, przed twoim wejściem do pałacu muszę doprowadzić twoje ciało do najlepszego stanu. Tylko w optymalnych warunkach fizycznych poród będzie bezpieczny, co zagwarantuje zdrowie zarówno tobie, jak i dziecku.”
Na wspomnienie o dziecku, oczy Ji Nai pociemniały. Nie odrzuciła dobrej woli Yuan Xu, w końcu sama zastanawiała się, czy właśnie z tego powodu nie zmarły jej cztery dzieci? Jednakże, by opóźnić moment wejścia do pałacu, Ji Nai odmówiła. Selekcje w Dynastii Qing wybierały kobiety w wieku 13-17 lat do wejścia do pałacu. Kiedy ona skończy trzynaście lat i wejdzie do pałacu, będzie to piąty rok Kangxi. A czwarty rok Kangxi, Cesarz Kangxi poślubi Cesarzową Hesheri, jeśli wtedy wejdzie do pałacu, straci przewagę. Natomiast drugi rok Kangxi, ten czas był idealny. Ji Nai pomyślała o tym, co prawdopodobnie wydarzy się w drugim roku Kangxi, jeśli nie będzie żadnych niespodzianek, jej oczy błysnęły.
„Wcześniej system mówił mi, że spożycie płynu duchowego może oczyścić organizm z toksyn, a także upiększyć. Jednak, gdyby zanurzyć całe ciało w płynie duchowym, można poprawić jakość organizmu. Szkoda tylko, że nagrody, które wtedy otrzymałam, były żałośnie małe, nie próbowałam tego. Mam nadzieję, że system nie kłamie.” Mówiąc to, Yuan Xu zerknęła na piersi Ji Nai, poprawa jakości organizmu to nie tylko wzmocnienie ciała, ale także optymalizacja proporcji ciała.
【Muszę doprowadzić to ciało do optymalnego stanu przed wejściem do pałacu, szkoda tylko, że jest jeszcze za młode, piersi nie zdążyły się rozwinąć. W przeciwnym razie który mężczyzna by tego nie polubił, nawet kobiety by to polubiły.】
„Ty!” Ji Nai od przebudzenia cały czas towarzyszyła Yuan Xu i już dawno zauważyła, że ta młoda dziewczyna nie jest tak ponura, jak się wydawała, wręcz przeciwnie, miała mnóstwo przemyśleń. Gdyby nie jej przytłaczające pochodzenie, które ją dusiło i sprawiało, że chciała tylko uciec i żyć w odosobnieniu, ta mała dziewczynka żyłaby bardzo ciekawie. Jednak bez względu na wszystko, nie spodziewała się, że będzie tak nieodpowiedzialna, że będzie patrzeć, patrzeć na jej… Ji Nai poczuła, że robi się jej gorąco.
„Achaha, ja tam pójdę poukładać te wszystkie graty, które zostały po systemie.” Powiedziawszy to, uciekła zawstydzona, głównie dlatego, że Yuan Xu zapomniała, że jej myśli mogą być słyszane przez Ji Nai. Co więcej, w ostatnim czasie dobrze się dogadywały, przeszły razem przez doświadczenie wspólnego życia i śmierci, przez co niechcący odkryły swoje prawdziwe ja.
Jednak podróż Ji Nai i Yuan Xu w celu regeneracji nie przebiegła gładko, głównie dlatego, że obie nie rozumiały działania płynu duchowego. Tego dnia właśnie omawiały kąpiel w płynie duchowym, chociaż były bardzo ostrożne i z rozwagą zmniejszyły jego ilość. Użyły całego wanny wody i drewnianej miski płynu duchowego. Jednak nawet taki płyn duchowy nie był przeznaczony dla kilkuletniego dziecka, a Ji Nai właśnie uciekła przed śmiercią, jej ciało było skrajnie osłabione i nie mogła znieść wpływu płynu duchowego, więc Ji Nai po prostu zemdlała z bólu.
Na szczęście Niania Chen, odkąd Ji Nai doznała poprzedniego urazu, coraz bardziej dbała o jej bezpieczeństwo. Nawet tym razem, ponieważ Ji Nai miała kąpać się w płynie duchowym i obawiała się jakichkolwiek nieprawidłowości, celowo zostawiła ludzi z boku. Jednak Niania Chen znalazła pretekst, aby stać przy łóżku w pomieszczeniu obok i gdy tylko wyczuła, że coś jest nie tak, wpadła do środka i szybko wyciągnęła Ji Nai, wycierając ją do sucha. W przeciwnym razie, gdyby Yuan Xu nie mogła dotknąć rzeczywistości, Ji Nai prawdopodobnie utonęłaby w wannie.
Gdy Ji Nai powoli powróciła do siebie, zobaczyła przed sobą swoją matkę, Nianię Chen i Yuan Xu, wszystkie ze łzami w oczach patrzące na nią. Ji Nai najpierw posłała Yuan Xu uspokajający wzrok, a potem powiedziała do matki: „Matko, nie martw się, nic mi nie jest, po prostu przypadkiem zakręciło mi się w głowie od gorącej pary.” Niania Chen powiedziała ze współczuciem: „To pewnie dlatego, że rana księżniczki na głowie jeszcze się nie wyleczyła, to wina starej służącej, że nie zaopiekowała się księżniczką dobrze.”
Kiedy Ji Nai chciała ją uspokoić, Narh Fuzhin przytuliła Ji Nai i zaczęła płakać: „Matka wie, moja Ji Nai cierpiała. To wina matki, to błąd matki, matka cię zawiodła.” Ji Nai wiedziała, że jej matka mówi o tej taniej siostrze, że najmłodsza księżniczka z rodu Ma Jia jest potworem, ta sprawa była w pałacu dobrze znana panom, tylko że nie odważyli się jej ujawnić. Ji Nai objęła swoją matkę, pocieszając ją swoim ciepłem. Nie widziały się od dziesięcioleci, ostatnim razem wtulona w ramiona matki, było to naprawdę w poprzednim życiu, Ji Nai cieszyła się tą chwilą czułości.
Po chwili płaczu Narh Fuzhin powstrzymała łzy i zapewniła Ji Nai: „Nie martw się, ojciec i matka na pewno dadzą ci wyjaśnienie, nigdy nie pozwolą ci się skrzywdzić.” Po czym poleciła Niani Chen, aby dobrze się opiekowała Ji Nai. Od tego czasu Niania Chen jeszcze pilniej pilnowała Ji Nai, nawet nie chciała wypuszczać jej z oczu, a w przypadku czegokolwiek, rozkazywała robić to służącym.
Niech im będzie, myśląc, że po wejściu do pałacu już nigdy nie zobaczy Niani Chen, pozwoliła jej na to, teraz i tak mogła tylko spokojnie odpoczywać.
Yuan Xu już nie odważyła się na takie wybryki jak wcześniej, tylko codziennie dawała Ji Nai dwie krople płynu duchowego, jedną do picia, drugą rozcieńczoną w wodzie do mycia twarzy.
Tego dnia Ji Nai, gdy Niania Chen spała na sofie w salonie, szepnęła do Yuan Xu: „Czy nie uważasz, że teraz jesteś tak skąpa, jak ten zrzędliwy system, o którym mówisz?” Yuan Xu uśmiechnęła się niepewnie, „Po prostu przestraszyłam się tego, co się stało wcześniej, jeśli zrobię to znowu, naprawdę boję się, że cię zabiję.”
„Zima się zbliża, po nowym roku będzie 18. rok panowania Shunzhi, zostały nam tylko trochę ponad 2 lata. Jeśli będziesz tak zwlekać, jesteś pewna, że zdążę poprawić swoje zdrowie przed wejściem do pałacu?” Yuan Xu spojrzała poważnie, nie, ciało nie będzie zdrowe, nie wspominając o porodzie, nawet intrygi haremowe będą miały ogromną wadę. „Dobrze, to trochę zwiększę dawkę.”
Mimo to Yuan Xu nie odważyła się dodać zbyt wiele. Czekała, aż ciało Ji Nai trochę się poprawi, a potem spróbuje kąpieli w płynie duchowym. Tylko że już nigdy nie będzie mogła wlewać całej miski naraz, można dodawać stopniowo, a gdy poczuje się niekomfortowo, przerwać, tego ostatnim razem nie pomyślała.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…