Na początku Chen Changsheng nigdy nie trouveł właściwego sposobu. Ponieważ Korzeń Duchowy znajdował się w ludzkim ciele, nikt nigdy nie wiedział, jak Korzeń Duchowy wygląda.
W związku z tym Chen Changsheng postawił odważne założenie. Mianowicie, że w ludzkim ciele w ogóle nie istniał Korzeń Duchowy. Korzenie Duchowe, o których mówili liczni kultywatorzy, były tylko ludzkim wyczuciem pewnych atrybutów. Im wyższe wyczucie, tym lepsza była jakość Korzenia Duchowego.
Mając to założenie, Chen Changsheng natychmiast opracował bezpieczną i nieszkodliwą metodę. Mianowicie, zanurzenie się w Esencji Traw i Drzew. Duchowe trawy miały atrybut drewna, a długotrwałe zanurzenie powinno zwiększyć wyczucie duchowej energii drewna, a tym samym uzyskać posiadanie tak zwanego Drewnianego Korzenia Duchowego. Ponadto, gdy zapadał w sen, jego ciało znajdowało się w stanie bez życia. W ten sposób można było również doskonale ominąć problem pasywnego wchłaniania Esencji Traw i Drzew przez ciało. Mówiąc prościej, Chen Changsheng traktował siebie jak składnik do tworzenia leczniczego wina.
„Huk!”
Zamykając wieko trumny, życie Chen Changshenga całkowicie zniknęło. Wszystkie narządy w jego ciele w tej chwili przestały działać. W tej chwili Chen Changsheng nie różnił się od zmarłego. Życie ustało, więc ciało naturalnie nie wchłaniało już żadnej energii. Jednak Esencja Traw i Drzew w Jadeitowej Trumnie nieustannie przenikała ciało Chen Changshenga. Chociaż prędkość była bardzo powolna, nigdy się nie zatrzymała.
......
Czas płynie jak strzała, dni i miesiące przelatują jak promień słońca. Osiemdziesiąt lat dla Chen Changshenga mogło minąć, jak mrugnięcie okiem. Ale dla wszystkich rzeczy na świecie, osiemdziesiąt lat to nie jest krótki czas. Wiele roślin w górach, w których przebywał Chen Changsheng, przeszło już dziesiątki cykli reinkarnacji. Małe sadzonki przy wejściu do jaskini wyrosły teraz na potężne drzewa o grubości ramienia.
„Crrrr~”
Prychnięcie przepełnione zgrzytem odbiło się echem w jaskini, a wysokiej jakości Jadeitowa Trumna straciła swój blask. Ciężkie wieko powoli się poruszało.
„Klap!”
Ręka porośnięta zielonym futrem chwyciła krawędź trumny. Następnie podniosła się istota podobna do człowieka, pokryta zielonym futrem.
„Uff~”
Z ust potwora o zielonym futrze wydobył się bladozielony, mętny gaz. Tak, potwór o zielonym futrze, który właśnie siedział, był Chen Changsheng, który spał przez osiemdziesiąt lat.
Po przebudzeniu ze snu, Chen Changsheng nie spieszył się z dodawaniem Punktów Atrybutów, ale zamiast tego wyjął magiczny artefakt do testowania Korzeni Duchowych. Ręka pokryta zielonym futrem została położona na kryształowej kuli, która natychmiast rozbłysła intensywnym zielonym światłem. Widząc to, Chen Changsheng w końcu nie mógł powstrzymać się od śmiechu.
„Hahaha!”
„Sztuczny Korzeń Duchowy okazał się skuteczny, teraz nie muszę już martwić się, że zostanę schwytany przez tych potężnych ludzi do badań.”
Tak, odkąd zetknął się ze światem kultywacji, Chen Changsheng miał pewien niepokój. Obawiał się, że ktoś odkryje jego sekret długowieczności. Chociaż dzięki snu można było zdobywać Punkty Atrybutów. Ale żeby stać się na tyle silnym, by móc przeciwstawić się starym potworom na poziomie Formowania Duszy czy Narodzin Istoty, nie wiadomo było, ile czasu by to zajęło. Gdyby w tym długim okresie zdarzył się jakiś wypadek, byłby skończony.
Dlatego musiał zdobyć siłę samoobrony w tym okresie przejściowym, a kultywacja była dobrą metodą.
Po upewnieniu się, że posiada Najwyższej klasy Drewniany Korzeń Duchowy, Chen Changsheng spojrzał na Panel Systemowy w swoim umyśle.
【Gospodarz: Chen Changsheng】
【Siła: 1】
【Szybkość: 1】
【Obrona: 11】
【Moc Duchowa: 0】
【Długość Życia: 160】
Chen Changsheng: ???
Widząc swój Panel Systemowy, twarz Chen Changshenga była pełna pytań.
„Systemie, co się dzieje? Dlaczego moje atrybuty się cofnęły.”
„Jeśli dobrze pamiętam, zanim zapadłem w sen, powinienem był być na poziomie Czwartego Poziomu Treningu Qi.”
„Chociaż Siła była znikoma, wszystkie atrybuty uległy poprawie, dlaczego teraz wróciły do poziomu zwykłego śmiertelnika?”
Na pytania Chen Changshenga, głos systemu natychmiast rozległ się w jego umyśle.
„Podczas snu, Moc Duchowa w ciele Gospodarza stopniowo rozprzestrzeni się na zewnątrz.”
„Bez wsparcia Mocy Duchowej, wszystkie atrybuty Gospodarza naturalnie powrócą do standardu śmiertelnika.”
„Z wyjątkiem siły zdobytej dzięki Punktom Atrybutów.”
Chen Changsheng wzruszył ramionami na to wyjaśnienie i szybko się z nim pogodził. Czwarty Poziom Treningu Qi to tylko tyle, jeśli zniknęło, to zniknęło. Teraz posiadał talent Najwyższej klasy Drewnianego Korzenia Duchowego, więc osiągnięcie Czwartego Poziomu Treningu Qi zajmie co najwyżej kilka dni.
W następnej kolejności Chen Changsheng przeznaczył wszystkie osiemdziesiąt Punktów Atrybutów na Obrona.
Patrząc na Obronę wynoszącą aż 91 punktów, Chen Changsheng powiedział z zadowoleniem: „Systemie, moja obrona wynosząca 91 punktów, na jaki poziom kultywatorów mogę się oprzeć?”
„Odpowiedź dla Gospodarza: 91 punktów Obrony, atak poniżej środkowego etapu Etapu Fundamentu nie przebije twojej obrony.”
„Środkowy etap Etapu Fundamentu może cię zranić, późny etap Etapu Fundamentu spowoduje poważne obrażenia.”
„Doskonałość Etapu Fundamentu niesie ryzyko śmierci, powyżej Etapu Fundamentu Gospodarz na pewno umrze.”
Kiedy o tym mówił, w wejściu do jaskini nagle rozległ się huk eksplozji. Następnie do środka wskoczyła podekscytowana postać.
„Naprawdę niebiosa mi sprzyjają!”
„Tym razem na pewno uda mi się przełamać Dziewiąty Poziom Treningu Qi!”
Po wypowiedzeniu tych słów, postać, która wpadła do jaskini, zamarła. Ponieważ odkryła Jadeitową Trumnę w jaskini. Co bardziej przerażające, w tej Jadeitowej Trumnie znajdowało się ciało, które w mgnieniu oka porośnięte zostało zielonym futrem. Ciało to siedziało wyprostowane i wpatrywało się w nią prosto.
„A!”
Krzyk przeszył niebo. Postać natychmiast dobyła Latający Miecz i zaatakowała Chen Changshenga. W obliczu tego nagłego ataku Chen Changsheng odruchowo podniósł rękę do obrony.
„Dźwięk!”
Ostry miecz został natychmiast odrzucony. Widząc, że jej najpotężniejsza broń nie zadziałała, w umyśle postaci przemknęło dziewięćdziesiąt dziewięć możliwych sposobów śmierci, które ją czekały. W obliczu strachu i rozpaczy postać przewróciła oczami i zemdlała z przerażenia.
Widząc to, Chen Changsheng zdezorientowany podrapał się po głowie, a następnie wyszedł z trumny. Podchodząc bliżej, Chen Changsheng odkrył, że osoba, która wtargnęła do jego jaskini, to młoda przedstawicielka rasy demonów.
Widział, że nad jej głową znajdowały się dwa futrzaste lisie uszy, ubrana była w proste lniane ubranie, miała około szesnastu lub siedemnastu lat.
„Jak istoty demoniczne mogą tu przybywać? Przecież nie mam tu żadnych skarbów!”
Chen Changsheng nie mógł pojąć nagłego wtargnięcia istoty demonicznej. Wybierając miejsce do snu, celowo unikał miejsc o bogatej energii duchowej. Celem było zapobieżenie przypadkowemu odkryciu go przez kogoś podczas poszukiwania skarbów lub kultywacji. Jednak sądząc po słowach tej Dziewczyny z Lisimi Uszami, wyglądało na to, że celowo wysadziła to miejsce.
Jednak to wątpliwość nie trwała długo, Chen Changsheng szybko odkrył przyczynę. Dziewczyna z Lisimi Uszami mocno trzymała w ręku Trawę Odrodzenia, patrząc na stopień jej wzrostu, miała co najmniej osiemdziesiąt lat. Trawa Odrodzenia jest powszechnym magicznym lekiem w świecie kultywacji. Kiedyś, rozsypując nasiona roślin przy wejściu do jaskini, przy okazji rozsypał garść nasion Trawy Odrodzenia. Nie spodziewał się, że ta Trawa Odrodzenia przekroczy swój górny limit wzrostu i przetrwa całe osiemdziesiąt lat. Jeśli się nie mylił, to właśnie ta Trawa Odrodzenia ją tu przyciągnęła.