Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1090 słów5 minut czytania

Gdy Chen Changsheng skończył mówić, głos systemu również rozbrzmiał w jego umyśle.
„Skoro gospodarz ma wątpliwości, dlaczego sam nie poszuka prawdy.”
Słysząc to, Chen Changsheng przewrócił oczami i machnął ręką.
„Nie żartuj, jak mógłbym robić sobie coś tak niebezpiecznego?”
„Jeśli przypadkiem coś się stanie, to będzie wielka strata.”
„Poza tym nie chcę być ścigany przez całe życie jak ten Stary Przodek Krwawego Demona.”
„Gospodarzu, miałem na myśli, że możesz znaleźć najbezpieczniejszy i najbardziej niezawodny sposób.”
Słysząc to, Chen Changsheng zawahał się.
„Najbezpieczniejszy i najbardziej niezawodny? Czy jest taki sposób?”
„Dlaczego gospodarz myśli, że nie ma? Na świecie nic nie jest niezmienne.”
„Stary Przodek Krwawego Demona wybrał taką metodę krótkowzrocznego zysku, ponieważ zbliżał się koniec jego życia.”
„Ale gospodarz jest inny, ma prawie nieograniczoną długość życia.”
„Przy takim nagromadzeniu czasu, możliwe jest rozwiązanie tego problemu.”
W obliczu odpowiedzi systemu, Chen Changsheng pochylił głowę i pomyślał, mówiąc: „Ma to sens. Czas wydaje się słaby i bezsilny, ale jest najostrzejszym mieczem na świecie.”
„Niezależnie od tego, czy jesteś starym przodkiem w fazie Formowania Duszy, czy boską bronią, nie możesz oprzeć się erozji czasu.”
„Wszystko staje się nieistotne w obliczu czasu, więc ten mały problem z kultywacją naturalnie nie stanowi trudności.”
Sztuczny Korzeń Duchowy był inną hipotezą zaproponowaną przez Starego Przodka Krwawego Demona. Chciał wszczepić zewnętrzne przedmioty do ludzkiego ciała, tworząc w ten sposób istnienie korzenia duchowego.
Jednak tę metodę wciąż czekało wiele nierozwiązanych problemów.
Na przykład, jakie Heavenly Materials and Earthly Treasures nadają się jako korzenie duchowe, i jak sprawić, by te Heavenly Materials and Earthly Treasures nie zostały wchłonięte przez ciało, ale przekształcone w korzenie duchowe.
Jednak w obliczu tych problemów, Chen Changsheng nie spieszył się z ich rozwiązywaniem, ponieważ miał mnóstwo czasu.
Po krótkiej pogawędce z systemem, Chen Changsheng wspiął się do trumny, w której często spał.
Po trzech miesiącach ciężkiej pracy, teraz musiał dobrze odpocząć.
...
Zajęcie się ciałem Starego Przodka Krwawego Demona nie wywołało żadnych większych wydarzeń.
Chen Changsheng powrócił do swoich spokojnych i samotnych dni.
Warto jednak wspomnieć, że ten miłosierny mały mnich od czasu do czasu przychodził szukać Chen Changshenga.
Czasami prosił Chen Changshenga o zajęcie się ciałami zmarłych, a czasami dzielił się z nim swoimi przemyśleniami na temat kultywacji.
Jednak najwięcej rozmawiali o buddyzmie.
Przez ostatnie dziesięciolecia Chen Changsheng stale czytał książki, od buddyjskich sutr i taoistycznych klasyków, po popularne bajki i trywialne powieści.
Nie przepuścił niczemu, co zawierało wiedzę.
W połączeniu z pięćdziesięcioletnim doświadczeniem życia wśród ludzi, w większości debat filozoficznych to Chen Changsheng wychodził zwycięsko.
...
„Chen Changsheng, dziś misjonarz koniecznie musi z tobą stoczyć trzystumetapową debatę!”
Łysy mężczyzna w szacie mnicha wszedł do składu trumien.
Widząc beztroskie zachowanie przybysza, Chen Changsheng rzucił mu spojrzenie i rzekł spokojnie.
„Jesteś spadkobiercą świątyni Niebiańskiego Buddy, wspominanym przez wszystkich jako Master Yixiu.”
„Gdyby ludzie zobaczyli cię w takim stanie, czyż nie byliby pośmiewiskiem?”
W obliczu słów Chen Changshenga, Yixiu przewrócił oczami, po czym swobodnie usiadł na jednej z trumien, mówiąc.
„Niech ich śmieją, jeśli chcą.”
„Nawet jeśli wyniosą mnie na piedestał, nie zmieni to faktu, że przegrywałem od dwudziestu lat.”
Tak, ten młody mnich, Yixiu, to właśnie ten mały mnich, który w przeszłości prosił Chen Changshenga o zajęcie się ciałem Starego Przodka Krwawego Demona.
Czas pędził, dwadzieścia lat przeleciało w mgnieniu oka.
Dawny mały mnich stał się młodym, zdolnym człowiekiem, potrafiącym samodzielnie działać.
Słysząc skargę Yixiu, Chen Changsheng odłożył czytaną książkę i rzekł: „Słysząc twoje słowa, czy dziś nadal chcesz ze mną debatować o Prawie?”
„Oczywiście, po co bym cię szukał, gdybym nie chciał debatować o Prawie.”
„Spośród wszystkich, których znam, tylko ty możesz ze mną konkurować w Prawie buddyjskim.”
„Ale jeśli chodzi o twoją łopatologiczną zdolność do kultywacji, jest naprawdę okropna.”
„Dwadzieścia lat temu byłeś na trzecim poziomie Qi Condensation, teraz jesteś na czwartym. Twoja szybkość wzrostu poziomu jest zbyt powolna.”
„Naprawdę martwię się, że pewnego dnia przypadkiem umrzesz, a wtedy kogo będę szukać do debaty!”
Słysząc to, Chen Changsheng uśmiechnął się lekko: „Moje zdolności kultywacyjne nie są czymś, co mogę kontrolować, co mogę na to poradzić?”
„Nie masz zdolności kultywacyjnych, mogę ci pomóc!”
„Chociaż nie mogę zmienić faktu, że nie masz korzenia duchowego, przedłużenie życia nie stanowi problemu.”
„Zawsze nie mówisz mi, jak długo żyłeś, a ja nie chcę stracić takiego przyjaciela jak ty.”
W obliczu słów Yixiu, Chen Changsheng odpowiedział jedynie uśmiechem, nie udzielając bezpośredniej odpowiedzi.
Krążenie w świecie kultywacji ma tę wielką zaletę, że nie trzeba martwić się o niezmienność wyglądu.
Ponieważ Youth-Preserving Pill nie jest czymś rzadkim.
„Los decyduje o życiu, bogactwo jest w niebie, nie przywiązuj tak wielkiej wagi do długości życia, pozwól wszystkiemu toczyć się naturalnie.”
„Dziś nie chcę z tobą debatować, mam coś, o co chciałbym cię prosić.”
„Nie pomogę!”
Yixiu odmówił prośbie Chen Changshenga bardzo stanowczo.
„Chyba że zgodzisz się na przedłużenie mojego życia.”
Patrząc na uparte zachowanie Yixiu, Chen Changsheng uśmiechnął się bezradnie.
„Nie ma problemu, jeśli mi w tym pomożesz, zgodzę się, żebyś przedłużył mi życie.”
Na te słowa, Yixiu natychmiast zeskoczył z trumny, podekscytowany mówiąc:
„Mów śmiało, jaka to sprawa, ja, Master Yixiu, gwarantuję, że się z tym uporam!”
„Przyszedłeś do Linglong Sect, prawdopodobnie, aby uczestniczyć w ceremonii objęcia stanowiska starszego przez 'Changshēng Immortal Maiden', prawda?”
„Co, też chcesz to zobaczyć?”
„Nie,” Chen Changsheng potrząsnął głową: „Chciałbym poprosić cię o przekazanie tej rzeczy 'Changshēng Immortal Maiden'.”
Mówiąc to, Chen Changsheng wyjął z zanadrza drewnianą rzeźbę w kształcie tygrysa.
Patrząc na przedmiot w ręku Chen Changshenga, twarz Yixiu natychmiast się wykrzywiła.
„Chen Changsheng, nie mów mi, że podobasz się 'Changshēng Immortal Maiden'.”
„Ta kobieta w ogóle nie jest zainteresowana sprawami Towarzysza Dao, lepiej nie marnuj wysiłków.”
„Po prostu musisz dostarczyć rzecz do jej rąk, nie musisz mówić więcej.”
„Jeśli się z tym uporasz, zgodzę się na przedłużenie życia.”
Na tę „trudną” prośbę Chen Changshenga, Yixiu drapał się po głowie w panice.
Ostatecznie, Yixiu złapał drewnianą rzeźbę z ręki Chen Changshenga mówiąc:
„Mówimy od razu, mogę pomóc ci ją dostarczyć, ale nie mogę podać twojego imienia.”
„Jeśli prześladowcy Changshēng Immortal Maiden dowiedzą się o tej sprawie, prawdopodobnie umrzesz bardzo nędznie.”
„Może być!”
Po uzyskaniu odpowiedzi od Chen Changshenga, Yixiu wyszedł ze składu trumien z drewnianą rzeźbą.
Patrząc na plecy Yixiu, Chen Changsheng szepnął: „Mały mnichu, do zobaczenia za osiemdziesiąt lat.”
Po czym Chen Changsheng umieścił kilka Spirit Stones na podłodze.
W składzie trumien natychmiast pojawiły się wzory, które były Random Teleportation Array, które Chen Changsheng tworzył przez dziesięć lat.
Zasięg transmisji nieznany, miejsce docelowe nieznane.
Celem tego było zapobieżenie znalezieniu jego lokalizacji przez kogoś za pomocą Random Teleportation Array.
Bum!
Z błyskiem światła, Chen Changsheng zniknął w formacji, a Random Teleportation Array na podłodze został całkowicie zniszczony.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…