Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

2628 słów13 minut czytania

– Te wazony z lapis lazuli powinny być tymi, które Jego Cesarska Mość podarował Drugiemu Księciu – powiedział Wang Chuan, wpatrując się w nie.
– Spójrzcie, zdobienia na obu wazonach z lapis lazuli są identyczne!
– Przy tak rzadkich skarbach, poza Drugim Księciem, nie potrafię sobie wyobrazić, kto jeszcze mógłby posiadać dwa takie przedmioty – zamyślił się Wang Chuan.
Wazon z lapis lazuli to rzadkość!
W całym Wielkim Ganie są ich zaledwie trzy lub cztery egzemplarze, a posiadają je jedynie królowie i szlachcice!
Ich pochodzenie można łatwo ustalić.
– Jak to możliwe, że wazony z lapis lazuli, które podarowałem drugiemu synowi, znaleziono przy dwóch zabójcach! – Cesarz Gan zamyślił się, a jego wzrok zatrzymał się na Qin Ye.
– Wasza Cesarska Mość, być może ci dwaj zabójcy, wiedząc, że po tej misji zabójstwa w Wielkim Ganie nie będzie dla nich miejsca, zrabowali dwa wazony z lapis lazuli, chcąc uciec z tym skarbem w odległe miejsce, by sprzedać go za pieniądze i resztę życia spędzić w spokoju! – powiedział głośno Su Xiao.
– Bum! – Cesarz Gan uderzył ręką w stół i krzyknął ze złością: – Su Xiao, czy sugerujesz, że mój drugi syn próbował zamordować swojego brata!
Cesarz Gan był tak wściekły, że powieki mu drgały. W tej sytuacji doskonale rozumiał, że Qin Ye już się domyślił, że to jego sprawka!
Qin Ye umieścił teraz wazony z lapis lazuli przy zabójcach, żeby obrócić sytuację na swoją korzyść i zagrać va banque!
Skoro wysłał zabójców, by podszywając się pod drugiego brata, zamordowali Qin Ye.
Qin Ye zamierzał przypieczętować sprawę!
Wykorzystać go, żeby pozbyć się Qin Fenga!
– Wasza Cesarska Mość! Drugi Książę ma motyw, możliwości i odwagę, by zamordować Ye'era!
– Co więcej, mamy teraz dowód rzeczowy!
– Dowody są niepodważalne, Wasza Cesarska Mość!
– Pamiętam, jak mój ojciec poległ na polu bitwy, a jego ostatnim życzeniem było, abym dobrze opiekował się moją siostrą!
– Teraz, gdy Ye'er został zaatakowany i prawie zginął, a ja nie mogę wymierzyć mu sprawiedliwości.
– Lepiej dla mnie, lepiej dla mnie, żebym po prostu rozbił sobie głowę o tę kolumnę! – powiedział Su Xiao, rzucając się w stronę pobliskiej kolumny.
– Panie Su, niech pan nie działa pochopnie! – Lin Youchen, szybki jak błyskawica, pochwycił Su Xiao.
– Pozwólcie mi umrzeć, chcę umrzeć!
– Nie zasłużyłem na pamięć mojego ojca odeszłego w zaświaty, chcę umrzeć! – Su Xiao z całej siły się szarpał.
– Dość! – ryknął Cesarz Gan.
Ojciec Su Xiao, poprzedni Markiz Dingbei, poległ na polu bitwy, zasługując na uznanie państwa.
Jakże mógł zrodzić takiego bezczelnego syna jak Su Xiao!
– Wasza Cesarska Mość, proszę posłuchajcie słów starego sługi.
– Skoro wazony z lapis lazuli znalezione przy zabójcach są podobne do tych należących do Drugiego Księcia.
– To wezwijmy Drugiego Księcia, niech udowodni swoją niewinność, okazując te wazony!
– Jeśli nie będzie w stanie ich przedstawić, nie będzie przesadą stwierdzenie, że Drugi Książę jest prawdziwym sprawcą! – powiedział Lin Youchen.
– Dobrze! Wang Chuan, powiadom Qin Fenga, niech jak najszybciej przybędzie z wazonami z lapis lazuli! – Cesarz Gan zamyślił się.
Prawdę mówiąc, podarował Qin Fengowi wazony z lapis lazuli.
Ale Qin Feng natychmiast je schował.
Nie wierzył, że te wazony z lapis lazuli to te należące do Qin Fenga!
Jeśli Qin Ye potrafił cicho ukraść wazony z lapis lazuli z pałacu.
Wtedy dziś się podda i surowo ukarze Qin Fenga, tego małego łobuza za niedostateczny nadzór!
– Dziękuję Waszej Cesarskiej Mości za sprawiedliwość dla Ye'era, w takim razie przestanę umierać! – Su Xiao, widząc, że Cesarz Gan się zgodził, natychmiast przestał się szarpać.
Usadowił się po turecku obok Qin Ye i zaczął się o niego troszczyć.
– Hmph! Stary draniu! – Cesarz Gan parsknął lodowato, odwracając głowę w gniewie i przestając mówić.
Niedługo potem Drugi Książę Qin Feng, który był przetrzymywany w areszcie domowym w Pawilonie Zimny Róz, został przywieziony w lektyce.
Nie wynikało to z jego pychy, ale z powodu poważnych obrażeń, a także z powodu zadania mu pięćdziesięciu uderzeń kijem.
Pośladki miał poszarpane i krwawiące, nie mówiąc już o chodzeniu, nawet leżenie w lektyce sprawiało ból, czuł, jak jego pośladki rozrywają się wraz z każdym kołysaniem lektyki.
– Syn Waszej Cesarskiej Mości wita Ojca... Och, och, hehe! – Qin Feng wychylił głowę z lektyki, nie zdążył dokończyć, a zobaczywszy leżącego na ziemi Qin Ye, nie mógł powstrzymać się od śmiechu z jego nieszczęścia.
Ten skurczybyk Qin Ye pobił go wczoraj, a dzisiaj mu się coś przytrafiło!
Naprawdę niebiosa mają oczy!
– Śmiej się dalej! – Su Xiao podniósł głowę, jego oczy były zimne jak śmierć.
– Zamknij się! Czy przyniosłeś to, o co cię prosiłem! – Cesarz Gan, zasiadający wysoko na tronie, krzyknął.
Jako książę, widząc chorego brata, pierwszą reakcją jest rozbawienie, a nie troska!
Taki brak taktu, absolutnie nie nadaje się do wielkich spraw!
Wygląda na to, że jego pomysł prowokowania Qin Ye do rywalizacji z nim był słuszny!
Jeśli Qin Feng nie dorośnie, polegając wyłącznie na sile swojej rodziny matki, nigdy nie zasiądzie na tronie!
Absolutnie nie pozwoli, by przyszły cesarz Wielkiego Ganu był kontrolowany przez rodzinę swojej matki!
W takim wypadku, czyż nie byłoby to równoznaczne z oddaniem państwa w obce ręce!
– Ukochanemu Ojcu, wazony z lapis lazuli syn... przez przypadek... przez przypadek zgubiłem. – powiedział Qin Feng z udawaną skruchą.
Zgubienie cesarskiego daru mogło się skończyć zarzutem wielkiej zniewagi!
Jego pośladki mogłyby ponownie zostać okrutnie zbite pięćdziesięcioma uderzeniami.
– Naprawdę zgubione?
– Jesteś pewien, że naprawdę je zgubiłeś? – Cesarz Gan wstał i zadał mu serię pytań.
– Syn naprawdę je zgubił, proszę Waszą Cesarską Mość o ukaranie mnie! – Qin Feng zadrżał.
– Dobrze, dobrze, dobrze!
– Ratunku, pozbawić Drugiego Księcia tortur pięćdziesięciu uderzeń kijem!
– Daj mu miesiąc aresztu domowego w Pawilonie Zimny Róz!
– Jego matka, za niewłaściwe wychowanie syna, zostaje pozbawiona tytułu Dostojnej konkubiny, zdegradowana do rangi pory, i musi opuścić Ogród Wiosennej Chwały! – Cesarz Gan powoli ogłosił karę.
– Co? Syn… syn jedynie zgubił wazony z lapis lazuli!
– Syn jedynie zgubił te małe wazony z lapis lazuli! – Qin Feng był zdumiony słysząc wyrok, krzycząc, mógł jedynie patrzeć, jak żołnierze Gwardii Cesarskiej odciągają go z Złotej Sali Tronowej.
– Wasza Cesarska Mość, oto wazony z lapis lazuli znalezione przy zabójcach, a Drugi Książę nie jest w stanie ich przedstawić, dowody są niepodważalne, domagam się surowej kary! – Su Xiao z ekscytacją wstał.
– Wasza Cesarska Mość, Drugi Książę jest uwięziony w Pawilonie Zimny Róz, a Dostojna konkubina Xu przebywa w pałacu, żadne z nich nie mogło zlecić zabójstwa Szóstemu Księciu.
– Ta sprawa powinna mieć związek z rodziną matki cesarza! – powiedział Lin Youchen.
Skoro dziś tu przyszedł, to po to, by pomóc Qin Ye!
Nie przegapił okazji, by zadać cios w plecy!
– Rodzina matki cesarza, rodzina matki cesarza!
– Pozbawić Księcia Państwowego Xu stanowiska Sekretarza Ministerstwa Skarbu, nałożyć na niego karę półrocznego wynagrodzenia, przez miesiąc nie może uczestniczyć w audiencjach! – Cesarz Gan zamyślił się.
– Chcę umrzeć, chcę umrzeć! – Su Xiao, widząc, że nadszedł czas na negocjacje, ponownie wstał i rzucił się w stronę kolumny.
– Jedyny syn rodu Su, Su Mo, od wielu lat pełni funkcję prefekta w Qi Zhou, wkrótce zostanie przeniesiony do stolicy na stanowisko Sekretarza Ministerstwa Skarbu.
– Jeśli wciąż chcesz umrzeć, to umieraj! – Cesarz Gan spojrzał gniewnie na Su Xiao.
Choć miał pewne powody do poczucia winy w tej sprawie, korzyści były ograniczone!
Obecnie Qin Feng został wielokrotnie ukarany, a korzyści przypadły Qin Ye.
Siły stojące za obiema stronami były już bliskie równowagi.
Zasada równoważenia, wzmacniania słabszych, polega na tym, by nie stracić równowagi!
– To… – Su Xiao był pełen zdumienia, nadal chciał, żeby Qin Feng został dodatkowo ukarany, jak nagle jego syn otrzymał tak wielką korzyść!
Przeniesienie do stolicy na stanowisko Sekretarza Ministerstwa Skarbu, to było jak podcinanie korzeni, żeby przyspieszyć wzrost!
Jednakże, dobrze mieć więcej własnych ludzi na dworze. Ye'er z pewnością będzie rywalizował z Qin Fengiem o tron.
Posiadanie większego wpływu na dworze pomoże mu, Rozdział 9: Żelazny Zastępca Dowódcy.
– Ojcze Cesarz! Syn jest niewinnie oskarżony, syn jest niewinnie oskarżony! – Qin Feng dopiero teraz zrozumiał, o co chodzi.
Myślał, że Ojciec Cesarz pyta go o miejsce pobytu wazonów z lapis lazuli.
Kto by pomyślał, że to Qin Ye został zaatakowany, a wazony z lapis lazuli znaleziono przy zabójcach!
Gdyby wiedział wcześniej, wolałby powiedzieć, że je rozbił, niż że je zgubił!
To było ewidentnie podrzucenie mu winy przez Qin Ye!
– Ojcze Cesarz, syn został wrobiony, jak mógłbym próbować zamordować Szóstego Brata!
– Na pewno jakiś kundel mnie wrobił.
– Proszę Ojca Cesarza o wyjaśnienie! – Qin Feng, z nieznanej mu siły, wyrwał się z rąk żołnierzy Gwardii Cesarskiej i wspiął się z powrotem.
Konsekwencje tej sprawy były nie do udźwignięcia.
Nie tylko wpłynęło to na niego, ale także spowodowało ukaranie jego matki i dziadka!
Jedna z nich została zdegradowana z Dostojnej konkubiny do rangi pory.
Drugi stracił nawet stanowisko Sekretarza Ministerstwa Skarbu!
Nie mógł się przyznać do tej winy!
– Kundel… – Qin Ye i Lin Youchen spojrzeli na siebie na dźwięk słów.
Naprawdę, co za kundel!
Teraz Qin Feng nie mógł przeżyć, nawet gdyby chciał!
– Hmph!
– Qin Feng zlekceważył cesarski dekret i odmówił przyznania się do winy.
– Jego matka zostaje zdegradowana do rangi Szlachetna Dama i zamknięta w Pawilonie Zimny Róz, bez zgody Naszego Cesarskiego Majestatu, nie wolno jej nawet przekroczyć progu!
– Niech zobaczy, jakiego syna wychowała! – Cesarz Gan wpadł w straszliwy gniew i z wściekłości wstał.
Gdyby nie niezdarność Qin Fenga dzisiaj, jak sprawa mogłaby się potoczyć w obecnym kierunku!
Śmiał się nawet nazywać go kundlem!
To było absolutnie buntownicze!
– Syn nie waży się więcej, syn nigdy więcej się nie odważy.
– Proszę Waszego Cesarskiego Majestatu, racz nie karać Matki, tamten Pawilon Zimny Róz nie jest miejscem dla ludzi! – Qin Feng, słysząc to, choć nie wiedział, dlaczego Cesarz Gan tak bardzo się wściekł, pospiesznie ukląkł i zaczął błagać.
Pawilon Zimny Róz, nazwa jest adekwatna, pusty i zniszczony, najmniejszy ruch zdawał się wywoływać echo!
Gdy w nocy wiał wiatr, z pawilonu dochodziły dźwięki jakby krzyki duchów!
Przebywał tam tylko przez jedną noc, a prawie oszalał ze strachu.
– Czyżbyście jeszcze go nie odciągnęli! – Cesarz Gan krzyknął ze złością.
Dowódca Gwardii Cesarskiej Wang Chuan natychmiast z kilku żołnierzami Gwardii Cesarskiej siłą odciągnął Qin Fenga z sali tronowej.
– Su Xiao, Premierze Lin!
– Czy nie zabierzecie Qin Ye stąd!
– Czy chcą jeszcze, żebym wam coś podarował! – Cesarz Gan zmarszczył brwi patrząc na nich, czując irytację!
Jego plan został rozszyfrowany przez Qin Ye, co wprawiło go w spory nastrój.
Na szczęście cel planu został ostatecznie osiągnięty.
Skoro Qin Ye potrafił rozszyfrować jego plan, naturalnie rozumiał, że Qin Feng został ostatecznie sprowokowany.
Gdyby nadal się wahał, Qin Feng naciskałby na niego krok po kroku, aż do śmierci!
– Zaczekajcie! Qin Ye zostaje, a wy dwaj wyjdźcie pierwsi. – Cesarz Gan nagle zamyślił się.
– Ja, na prośbę cesarza, wycofuję się. – Su Xiao i Lin Youchen spojrzeli na siebie i obaj wyszli.
Po ich odejściu, Cesarz Gan odprawił również innych dworzan w sali.
Dopiero wtedy spojrzał na Qin Ye z niechęcią i powiedział: – Wstań! Po co wciąż się ociągasz!
– Nie wierzę, że ktoś, kto odniósł tak poważne obrażenia, miał jeszcze siłę, by aranżować tyle spraw!
Qin Ye natychmiast podskoczył i uśmiechnął się do Cesarza Gan.
– Ye'er, skoro odgadłeś.
– Czy… będziesz miał mi to za złe? – Cesarz Gan zamyślił się.
– Cesarz chce, by minister zginął, a minister nie ginie, to zniewaga!
– Ojciec chce, by syn zginął, a syn nie ginie, to niegodziwość! – Qin Ye uśmiechnął się, a jego słowa były pełne ironii.
Na te słowa Cesarz Gan pobladł.
– Wracaj, wracaj, wracaj! I tak już dostałeś korzyści, a drugi syn został należycie ukarany.
– Traktujmy tę sprawę tak, jakby się nigdy nie wydarzyła! – Cesarz Gan machnął ręką, tak wściekły, że oczy prawie mu się wywróciły.
Po tym incydencie stwierdził, że Qin Ye, ten szósty, jest inteligentny!
Ale słowa, które wypowiadał, były naprawdę irytujące!
Miałem zamiar go wychować, a w jego ustach brzmiało to jak niegodziwość!
Choć brzmiało to jak lojalne słowa, było to jednoznacznie sarkastyczne!
– Syn się wycofuje! – Qin Ye złożył ręce, ukłonił się i szybko wyszedł.
Po wyjściu z sali tronowej, Qin Ye spotkał Lin Youchen i dwóch innych, którzy czekali na niego.
– Ye'er, ty… – Su Xiao spojrzał na Qin Ye z niedowierzaniem.
Nie został zaatakowany!
– Zostałem zaatakowany, ale nie odniosłem obrażeń, udawałem. – powiedział Qin Ye ze śmiechem.
– Udawałeś… ale powinieneś przynajmniej udawać lepiej, to oszustwo! – Su Xiao był przerażony i otworzył szeroko oczy.
– Nie ma takiej potrzeby, osoba w środku i tak wszystko rozumie.
– Chodźmy do pałacu Markiza, Ciotka ze strony matki na mnie czeka.
– Wyjaśnię ci wszystko po drodze. – Qin Ye otrzepał kurz z ubrań i ruszył naprzód.
– Poczekaj! Najpierw podziękuj swojemu teściowi za sprawiedliwe słowa! – Su Xiao mrugnął do Qin Ye.
Po tym, co wydarzyło się wczoraj, dzisiaj premier Lin nadal przemawia za Qin Ye.
To wyraźnie oznaczało uznanie go za zięcia!
Nie trzeba było od razu nawiązać bliższe stosunki?
– Nie! Proszę, nie rób tego!
– Wasza Wysokość Książę Qin, proszę, poczekaj do dnia ślubu, zanim zaczniesz nazywać mnie swoim teściem!
– Qin Feng nie jest tak prosty, a rodzina Xu stojąca za nim również nie jest łatwym przeciwnikiem!
– Ostatnia rada, Zastępca dowódcy Urzędu Straży Miejskiej jest również członkiem rodziny Xu, nie należy do łatwych przeciwników!
– Jeśli chcesz, aby Urząd Straży Miejskiej służył ci, książę powinien dobrze przemyśleć, jak to zrobić. – Lin Youchen machnął ręką i odszedł.
– Hiss, ten Lin Youchen obiecał ci pomóc, a nadal przyjmuje taką postawę.
– Ten człowiek jest naprawdę dziwny! – Su Xiao warknął pod nosem.
– To, co powiedział, jest prawdą. Te dwa razy, kiedy Qin Feng został ukarany, to były próby ukarania go przez Ojca Cesarza!
– Od początku do końca Qin Feng nie był w stanie się zbuntować.
– Jeśli rywalizacja byłaby uczciwa, niekoniecznie byłbym w stanie pokonać rodzinę Xu, stojącą za Qin Fengiem!
– Na szczęście, dzięki tym dwóm okazjom, Starszy Kuzyn został Sekretarzem Ministerstwa Skarbu.
– Jedna pozycja Ministra, jedna pozycja Sekretarza, do tego Premier Lin, niepewny manipulator.
– Może nie jestem w stanie go pokonać! – Qin Ye zamyślił się.
Było jeszcze jedno zdanie, którego nie wypowiedział, a mianowicie, że wciąż posiada System!
Wcześniej nie rywalizował z Qin Fengiem, ponieważ wciąż miał drogę ucieczki, a siły stojące za nim nie były wystarczająco silne!
Teraz był zaręczony, miał stanowisko urzędnicze, jest niemożliwe, by w krótkim czasie wyjechać do swojej prowincji na własne ziemie.
Dziś mógł uznać, że złożył deklarację wobec Cesarza Gan.
Nie miał już dokąd się cofnąć!
Skoro nie miał dokąd się cofnąć, a do tego miał potężne wsparcie w postaci Systemu!
Cesarz Gan przez krótki czas nadal będzie mu sprzyjał.
Czego nie miałby się odważyć walczyć z Qin Fengiem!
– Nie martw się!
– Nawet jeśli wujek umrze, na pewno zapewni ci bezpieczeństwo!
– To, co powiedział Lin Youchen, jest prawdą, Zastępca dowódcy Urzędu Straży Miejskiej jest drugim synem rodziny Xu.
– Czyli szwagrem Qin Fenga, Xu Li!
– Ten człowiek jest w moim wieku, a już od ponad dziesięciu lat pełni funkcję Zastępcy dowódcy.
– Przeżył czterech lub pięciu Dowódców Gwardii Cesarskiej, a Cesarz nadal nie pozwolił mu awansować!
– Powinieneś również wiedzieć, co oznacza kilkanaście lat służby w Gwardii Cesarskiej, prawda? – Su Xiao poklepał Qin Ye po ramieniu i objął go, prowadząc w stronę pałacu.
Kilanaście lat piastowania stanowiska Zastępcy dowódcy Urzędu Straży Miejskiej!
Cała Gwardia Miejska, na niższych i wyższych szczeblach, powinna być już jego ludźmi.
Prawdziwy, niezniszczalny Zastępca Dowódcy, wymienialni Dowódcy!
Xu Li, choć nie jest dowódcą, od dawna jest gorszy od dowódcy!
Teraz Qin Ye chce zostać dowódcą, to nie będzie takie łatwe!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…