Jego własna Wysokość ledwo co złapał jego kości, niemal łamiąc je, to jest jakaś boska moc! To po prostu potwór! „Nic mi nie jest, jestem tylko głodny.”
„Naucz mnie sztuk walki później.” Qin Ye przełknął ostatniego bułeczki, spojrzał na swoje dłonie. Boska moc piór, niezrównana przez wieki!
Siła zdolna unieść kocioł! Mógł swobodnie machać halabardą ważącą trzysta jinów. W historii tylko Yu Ji była w stanie wytrzymać siedmiokrotne ciągłe natarcie Xiang Yu!
Nie był w stanie łatwo kontrolować takiej siły. Zanim w pełni nie oswoił się z tą mocą, prawdopodobnie nie mógł łatwo nawiązywać kontaktu z ludźmi. W przeciwnym razie, w najlepszym wypadku skończyłoby się to rozerwaniem ciała, a w najgorszym – rozbryzgiem mózgu!
System, naprawdę podarował mu wielki prezent! Wcześniej Cesarz Gan na bankiecie powiedział, że jest zbyt słaby, by objąć stanowisko, to nie były fałszywe słowa! Był wcześniakiem, a samo przeżycie było cudem.
Wcześniej „niezdolny do podniesienia ramion, niezdolny do podniesienia rąk” było dla niego tylko opisem! Chociaż na zewnątrz wyglądał jak zwykły człowiek, zarówno jego kondycja fizyczna, jak i siła były znacznie gorsze od przeciętnego dorosłego mężczyzny. W przeciwnym razie, gdyby pobił Qin Fenga poprzedniej nocy, Qin Feng nie skończyłby tylko z kilkoma złamanymi żebrami.
Siła przeciętnego dorosłego mężczyzny, trzymając drewniane krzesło, mogłaby powalić Qin Fenga jednym uderzeniem! „Najedzony i napojony, chodźmy, wracajmy do Urzędu Straży Miejskiej i czekajmy!” Qin Ye wstał z pełnym zapałem.
Teraz, mając absolutną siłę, przejęcie Urzędu Straży Miejskiej było dziecinnie proste! W końcu kto nie chciałby oddać hołdu silnemu! „Właścicielu, zostawiam pieniądze tutaj.”
Qin Ye wyciągnął garść miedziaków i położył je na stole. „Panie! Nie trzeba!”
Mężczyzna, który pochylał się nad pieczeniem bułeczek, potrząsnął głową i uśmiechnął się do Qin Ye. „Jesteśmy swoimi.” – wyjaśnił Lu Bing.
„Niesamowite!” Qin Ye pokazał kciuk w górę, jego pieniądze nie były tutaj nawet od jednego dnia, a Ciężkozbrojna Gwardia już otworzyła stoisko z jedzeniem przy Urzędzie Straży Miejskiej! Teraz naprawdę wszędzie miał swoje oczy i uszy!
Qin Ye wziął jeszcze kilka bułeczek, przygotowując się do powrotu do Urzędu Straży Miejskiej i jedzenia podczas oczekiwania. Nagle z zajazdu naprzeciwko piekarni bułeczek rozległ się rwetes, a także kobiece krzyki. „Panie, to Ludzie z Wielkiego Stepu, od wczoraj wieczorem od kiedy się zatrzymali, nie przestają.”
„Wszyscy noszą miecze, usprawiedliwiając się swoim statusem zagranicznych gości, nikt nie śmie ich powstrzymać.” „Słuchając dźwięku, zdaje się, że biorą się za kobiety w zajazdach.” – powiedział szeptem właściciel piekarni bułeczek.
Trzask~ Na ten dźwięk, cegły pod stopami Qin Ye natychmiast rozsypały się na niezliczone kawałki. „To miejsce oddalone jest od Urzędu Straży Miejskiej o zaledwie sto kroków.” „Czy ludzie z Urzędu Straży Miejskiej się tym nie zajęli?”
– zapytał Qin Ye zimnym głosem. Urząd Straży Miejskiej był odpowiedzialny za patrolowanie i utrzymanie porządku w stolicy. W tak bliskim miejscu od Urzędu Straży Miejskiej dochodziło do zakłóceń porządku, a nawet całonocnych awantur po pijaku, a ludzie z Urzędu Straży Miejskiej ignorowali to!
Czy tylko dlatego, że ci awanturujący się ludzie byli cudzoziemcami? „Do tej pory nikt z Urzędu Straży Miejskiej nie przybył!” – powiedział właściciel piekarni bułeczek.
„To straszne zgorszenie!” Qin Ye podszedł do zajazdu po drugiej stronie. Drzwi zajazdu były teraz szczelnie zamknięte, a Qin Ye kopnięciem wyważył je w powietrze.
Wewnątrz zajazdu stało siedemnastu lub osiemnastu Szturmowców z Wielkiego Stepu. Ci siedemnastu lub osiemnastu ludzi stali teraz w kręgu, otaczając matkę i córkę, z uśmiechem na twarzach. Obok nich, mężczyzna wyglądający na właściciela i dwaj kelnerzy leżeli już na ziemi, niezdolni do powstrzymania tego przestępstwa.
„Ty, Chińczyku, psie i świno, wynoś się!” Jeden ze Szturmowców z Wielkiego Stepu wyszedł, wskazując z pijaną mgłą w oczach na Qin Ye, warknął. Pozostali Szturmowcy z Wielkiego Stepu po prostu zignorowali Qin Ye.
Kontynuowali zbliżanie się do matki i córki, a niektórzy niecierpliwie rozwiązali spodnie! „Szybko uciekajcie, szybko szukajcie Wojsk Straży Miejskiej!” „Te bydlaki nie mają ludzkich uczuć!”
Stary właściciel zajazdu, spluwając krwią, krzyknął do Qin Ye z rozpaczą w głosie. „Lu Bing, zabij ich!” – ryknął Qin Ye.
Cudzoziemcy, na ziemi Wielkiej Dynastii! Ranią ludzi, obrażają kobiety! Mają tylko jedną drogę – śmierć!
Ding dong~ Właśnie wtedy rozległy się szybkie kroki. „Urząd Straży Miejskiej na służbie, odsuńcie się!” Wysoka postać wybiegła obok Qin Ye.
„Pijackie awantury, celowe ranienie ludzi, znęcanie się nad kobietami!” „Konwojent Urzędu Straży Miejskiej, Zhang Long, zgodnie z prawem Wielkiej Dynastii, was aresztuje!” „Natychmiast odłóżcie broń i klękajcie, poddajcie się!”
Zhang Long wyciągnął bojowy miecz, wpatrując się gniewnie w grupę Szturmowców z Wielkiego Stepu. „Hahahaahahahaha!” Pojawienie się Zhang Longa, zamiast przestraszyć Szturmowców z Wielkiego Stepu, wywołało u nich głośny śmiech.
Ponieważ Zhang Long był tylko jeden! A do tego był tylko małym konwojentem, najmniejszym, najmniejszym żołnierzem! Nie był godny, by im buty czyścić!
„Szukasz śmierci!” Zhang Long był rozwścieczony i rzucił się do przodu z mieczem. „Stój!”
„Odłóż broń!” „Absolutnie nie wolno krzywdzić ludzi!” Zza drzwi zajazdu rozległ się krzyk.
Następnie do środka wpadło kilkudziesięciu konwojentów, a dowodzący nimi człowiek odebrał Zhang Longowi miecz. „Zastępco Dowódcy, ta grupa ludzi zakłócała porządek po pijaku, lekceważyła konwojentów, czyż nie należy ich aresztować!” – ryknął Zhang Long.
„Zastępca Dowódcy?” Oczy Qin Ye rozbłysły, nie spodziewał się, że Xu Li, którego Urząd Straży Miejskiej nie mógł znaleźć, sam się zjawił! „Czy aresztowanie to coś, o czym ty, mały konwojencie, możesz decydować?”
„Ty, Zhang Long, nadużywasz władzy, zostajesz pozbawiony stanowiska konwojenta, doprowadzić go!” Xu Li prychnął. Natychmiast dwóch konwojentów rzuciło się na Zhang Longa i powaliło go na ziemię.
„Xu Li, zrobisz to, narażając się na gniew niebios!” – wyszeptał Zhang Long. Widać było, że między nimi istniała głęboka uraza.
Prawdopodobnie wcześniej było wiele konfliktów. Ale ten mały konwojent, Zhang Long, ośmielił się obrazić Zastępcę Dowódcy! Czyżby miał jakieś zaplecze?
„Odchodzimy.” Po uporaniu się z Zhang Longiem, Xu Li zignorował wszystkie złe uczynki Szturmowców z Wielkiego Stepu i wyszedł z ludźmi. „Hahahahahahaha!”
„Ludzie Wielkiej Dynastii, gorsi niż świnie i psy!” „Kobiety Wielkiej Dynastii, możemy robić z nimi, co chcemy!” Kilku Szturmowców z Wielkiego Stepu wyśmiało Zhang Longa, odwrócili się i rzucili się na matkę i córkę.
Właściciel zajazdu myślał, że jego żona i córka będą uratowane, gdy pojawiło się tylu konwojentów, ale widząc słowa i czyny Xu Li, w jego oczach pozostała tylko rozpacz. „Xu Li, ty psia... ugh!”
Zhang Long był tak zmartwiony, że prawie mu oczy wyszły z orbit, ktoś zakneblował mu usta szmatą. „O, Szósta Wysokość jest również tutaj.” Xu Li odwrócił się, natychmiast zauważając Qin Ye.
„Xu Li, takie jest wasze podejście w Urzędzie Straży Miejskiej?” – zapytał Qin Ye zimnym wzrokiem. „Czy Szósta Wysokość przybył z wyrzutami?
Szósta Wysokość może nie wie, ci Szturmowcy z Wielkiego Stepu to strażnicy Wielkiej Księżniczki Królestwa Wielkiego Stepu.” „Ministerstwo Ceremonii i Gościnności nie miało dla nich miejsca, więc zostali tutaj zakwaterowani.” „Teraz zbliża się pokój między dwoma krajami, Szóstej Wysokości lepiej byłoby unikać konfrontacji.”
„Nie warto poświęcać swojej wielkiej przyszłości dla ludzi, którzy nie mają znaczenia.” – powiedział Xu Li z zimnym uśmiechem do Qin Ye. Qin Ye, słysząc to, nie mógł się dziwić, że zrozumiał, że Xu Li próbuje go sprowokować.
Ale właśnie na to najlepiej reagował, więc natychmiast zaśmiał się zimno: „Cudzoziemcy piją i zakłócają porządek na ziemi Wielkiej Dynastii, porywają kobiety!” „Ty, Xu Li, jako Zastępca Dowódcy Urzędu Straży Miejskiej, dopuszczasz do tego!” „Każesz mi unikać konfrontacji?”
„Ja, Qin Wang z Wielkiej Dynastii i Dowódca Urzędu Straży Miejskiej, mam unikać ich konfrontacji!” „Lu Bing, przynieś miecz!”