Trzy dni minęły jak z bicza strzelił.
Wreszcie nastał rzadko spotykany, piękny dzień.
Niebo, które przez ostatnie dni było zachmurzone, rozpogodziło się, a jesienne słońce, choć nie gorące, przyjemnie ogrzewało wszystko, rozpraszając chłód.
1911 słów10 minut czytania