— Ach, wygrałam! — Piękna kobieta elegancko zepchnęła karty na środek stołu. — Wreszcie udało mi się wygrać, heh, mała, twoje szczęście się kończy.
Piękna kobieta śmiała się tak, aż trzęsła się od zabawy, ale obok nagle rozległ się głos: — Hej! Oszukujesz.
Mówiącym był ten sam starzec.