– Przestrzeń w bagażniku jest duża, włóż go tam – powiedziała Shen Jiaojiao, otwierając klapę bagażnika i wskazując Bai Qi-qi, by wsadziła tam mężczyznę.
Bydlak cały we krwi, żeby tylko nie pobrudzić jej skórzanych siedzeń. Na szczęście w bagażniku była koc, więc kładąc go na nim, nie będzie musiała nawet myć bagażnika.
Bai Qi-qi spojrzała na wąski bagażnik, chcąc coś powiedzieć, ale powstrzymała się i wsadziła mężczyznę do środka.