Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 15

1205 słów6 minut czytania

„Gdyby tylko chciała traktować mnie jako substytut, byłoby wspaniale, ale nawet nie mam kwalifikacji, by być substytutem.”
Fu Linzhou wypił kolejny duży łyk alkoholu.
„Ona? Kto to jest taka, że nasz Trzeci Młody Pan Fu jest taki uniżony?”
Zapytał Xu Shanyi z zaciekawieniem. Naprawdę żałosne, że nawet nie miał kwalifikacji, by być substytutem.
„Wiem, kto to jest. Dziesięć lat temu został sprzedany przez Trzeciego Wuja Fu jako przymusowy pracownik do północnej Mjanmy. Wtedy uratowała go starsza siostra. Przez te wszystkie lata szukał tej starszej siostry, aż miesiąc temu zadzwonił do mnie i powiedział, że w końcu ją znalazł. Zgadnijcie, co? Ta kobieta już wyszła za mąż i ma pięcioletniego syna i córkę. Zapytał mnie, jak zostać trzecim, jak zostać ojczymem dla dzieci."
„Fu Linzhou, zawsze myślałem, że szukasz tej kobiety, aby się jej odwdzięczyć, a nie żebyś chciał zemścić się za wdzięczność i zniszczyć jej rodzinę. Zostać trzecim, będąc już w związku, naprawdę się popisałeś.”
Qi Yue naigrywał się z przyjaciela siedzącego obok niego, jednocześnie okazując mu współczucie.
„Od niepamiętnych czasów ratunek życia powinno się okupić ciałem. Nie robię nic złego.”
Fu Linzhou nie czuł się skrępowany tym, że Qi Yue ujawnił jego zamiar zostania trzecim. Żałował tylko, że nie miał dość umiejętności, by w końcu zdobyć pozycję$.
„Tak, masz rację. Ratunek życia rzeczywiście powinno się okupić ciałem. Popieram cię, do dzieła!”
Shen Jiaojiao rzuciła Fu Linzhou zachęcające spojrzenie.
Powodem, dla którego wspierała Fu Linzhou w zostaniu trzecim, nie był brak moralności, ale dlatego, że wreszcie sobie przypomniała tę książkę, która sprawiła, że jej ciśnienie wzrosło do tego stopnia, że trafiła do szpitala i chciała zginąć razem z Zhao Jiahe – tę pełną bólu i cierpienia „Mięso i Kości”.
Bohaterka książki była zbyt nieszczęśliwa. Aby uratować swoją białą boginię, mężczyzna najpierw wynajął łobuzów, by ją zgwałcili i zrobili zdjęcia, niszcząc jej reputację w internecie. Następnie odurzył ją i udawał, że odbył z nią stosunek, sprawiając, że myślała, iż dwójka bliźniąt, których się spodziewała, była jego, a tym samym zgodziła się na małżeństwo. Po urodzeniu dzieci wykorzystywał fakt, że są zbyt mali, aby ją psychicznie znęcać i zmuszać do rezygnacji z pracy.
Mężczyzna, udając, że pozostaje czysty dla swojej białej bogini, udawał problemy z ciałem, nie współżyjąc z bohaterką. Aby zyskać klientów, okłamał bohaterkę, aby ta ubrała się seksownie i dostarczyła dokumenty klientom, co prawie doprowadziło do tego, że bohaterka została zgwałcona przez obrzydliwego starszego mężczyznę. Na szczęście drugi bohater, Fu Linzhou, pojawił się w odpowiednim momencie i ją uratował.
Początkowo kreował wizerunek kochającego męża, ale potajemnie zaplanował wypadek samochodowy, w wyniku którego ich córka uderzyła się w głowę i zmarła. Wbrew protestom bohaterki, nalegał na odłączenie córki od aparatury podtrzymującej życie, w celu przeszczepienia serca córki białej bogini.
Później okazało się, że naprawdę pokochał bohaterkę, siłą przetrzymał ją przy sobie, zmuszał do rozebrania się publicznie, groził życiem syna, aby zmusić bohaterkę do pocięcia sobie twarzy, mówiąc, że bez tej twarzy, jak zamierza uwodzić mężczyzn.
Zmuszał bohaterkę do seksu, mówiąc, że aby urodzić kolejną córkę, ich zmarła córka wróci, i będą szczęśliwą czteroosobową rodziną.
Później temu skumbagowi udało się spłodzić dziecko, a bohaterka wybaczyła skumbagowi z powodu dziecka, po czym żyli dalej bez wstydu i żalu.
Widząc taki okropny finał, Shen Jiaojiao prawie zwymiotowała krew. Jak można było mu wybaczyć? Czy śmierć ich młodszej córki była częścią ich gry? Taki skumbag powinien zostać posiekany i rzucony psom.
Wcześniej, oglądając tę śmieciową fabułę spoza książki, mogła tylko wściekać się bezsilnie. Teraz, będąc w książce, było inaczej. Mogła zmienić fabułę i zakończenie. Chciała, aby Fu Linzhou odniósł sukces i aby skumbag, główny bohater, cierpiał z powodu braku miłości i żałował przez całe życie.
„Jiaojiao, tylko ty mnie rozumiesz.”
Fu Linzhou był bardzo wzruszony widząc, że Shen Jiaojiao była gotowa wesprzeć go nawet kosztem swoich zasad moralnych.
Mając na uwadze, że sam nie miał zbyt wielu zasad moralnych, Qi Yue nie przejmował się tym, że Fu Linzhou został trzecim.
Wenya i Xu Shanyi miały jeszcze trochę moralności, ale niewiele. Gdyby musiały wybierać między niszczeniem rodziny a zapewnieniem szczęścia przez całe życie swojemu przyjacielowi, zdecydowanie wybrałyby szczęście przez całe życie swojego przyjaciela. Ta odrobina moralności mogła sobie pójść.
Dopiero teraz Shen Jiaojiao zrozumiała, dlaczego ta piątka mogła się tak dobrze dogadywać. Wszyscy byli złymi antagonistami, wszyscy byli niemoralni, wszyscy byli zakochani po uszy, wszyscy szaleli z miłości, ich trójwartościowe poglądy były wypaczone, a do tego dorastali razem. Byłoby dziwne, gdyby się nie dogadywali.
„Piękna, jak możesz być tak nieostrożna? Tylko poprosiłem o nalanie drinka, a ty nalałaś go na naszego młodego pana Luo.”
„Ta koszula młodego pana Luo jest szyta ręcznie we Włoszech, jest bardzo droga. Czy możesz za nią zapłacić?”
Su Ruan, ubrana w strój króliczka z uszami, zdezorientowana pochylała się przed kilkoma osobami. Oczywiście, że nie mogła zapłacić za koszulę szytą ręcznie we Włoszech. Ale gdyby młody pan Luo nagle nie wyciągnął ręki, żeby uszczypnąć jej króliczy ogon z tyłu, nie byłaby tak zdenerwowana i nie rozlałaby drinka na niego.
To oni zaczęli się jej dotykać, a teraz jeszcze każą jej płacić za koszulę. Ci ludzie są zbyt okropni.
„Co wy tu robicie? Dlaczego dręczycie dziewczynę? To tylko koszula, nic wielkiego. Piękna, podejdź i napij się ze mną, a sprawa będzie zamknięta.”
Luo Liancheng, zaintrygowany, machnął palcem do Su Ruan.
Ta dziewczyna wyglądała na nową, inną od tych barowych prostytutek, które dawno przyzwyczaiły się do tego, że są wykorzystywane. Była jeszcze bardzo niewinna. Lubił właśnie takie niewinne.
„Ja… ja… ja nie piję…”
Su Ruan potrząsnęła głową. Przyjechała tu po pieniądze, a nie po to, żeby pić z klientami. Ponadto, sądząc po wyglądzie tych ludzi, nawet jeśli wypiłaby z nimi drinka, to nie koniec, na pewno chcieliby zrobić z nią coś bardziej nieprzyzwoitego.
„Nie pijesz? To po co tu sprzedajesz alkohol? Nie wspominając już o tym, że wylałaś alkohol na koszulę naszego młodego pana Luo, kupiliśmy tu wina za setki tysięcy. Czy nie możesz z nami wypić kilku drinków?”
„Ubierasz się tak i sprzedajesz alkohol w barze, a udajesz niewinną dziewicę…”
Kilku bogatych drugich pokoleń żartowało.
„Wy… wy…”
Słysząc pełne pogardy i poniżające słowa, Su Ruan prawie się rozpłakała. Ryzykowała życiem, skacząc z drugiego piętra willi tego bydlaka Gu Wenzhao, z trudem znalazła pracę w barze, tylko po to, by zarobić na lekarstwa dla brata i nie być już kontrolowaną przez Gu Wenzhao. Teraz nie dość, że nie zarobiła pieniędzy, to jeszcze musi zapłacić kilkaset tysięcy. Skąd weźmie takie pieniądze? Czyżby musiała znów zwrócić się do Gu Wenzhao?
„Jeśli nie chcesz pić, to nic. Ta moja koszula też nie jest droga, tylko sto osiemdziesiąt osiem tysięcy. Ustalmy jakieś zaokrąglenie, na sto osiemdziesiąt tysięcy.”
Luo Liancheng zakołysał winem w kieliszku. Wcale nie przejmował się rozlanym na koszulę winem. Obchodziło go to, że ta dziewczyna śmiała mu się odmówić w obecności tylu ludzi, co sprawiło, że stracił twarz. Musiał odzyskać tę twarz.
Mężczyzna skrzyżował nogi i z nonszalancką postawą siedział na sofie. Złote okulary odbijały światło. W głębokich oczach pod szkłami widział dziewczynę z białymi od gryzienia ustami i upartym spojrzeniem. Wyglądała uroczo i wzbudzała współczucie, sprawiając, że nie mógł znieść widoku tego, jak ją dręczą.
Jednak gdy Xu Shidu miał otworzyć usta, by wybawić tę dziewczynę z opresji, nagle wezwał go intensywny zapach brzoskwini. W następnej chwili urocza twarz nagle pojawiła się przed jego oczami, natychmiast zajmując cały jego wzrok.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…