Wracając pospiesznie do Pałacu Huiyi, Zhao Songluo była podekscytowana i radosna. „To było zbyt ekscytujące!”
Chu Yunyu dyszała, a jej twarz była fioletowa ze złości. „Cairen Zhao to jedno, ale jak to możliwe, że Siostra An też…?”
Mówiąc to, Chu Yunyu poczuła się urażona i zaczęła tupać nogami.