Shen Hanyue znajdowała się na platformie widokowej, gdzie wraz z kilkoma szlachciankami podziwiała krajobrazy i rozmawiała.
Kilka dziewcząt było wystrojonych niczym kwiaty, a ich śmiechy niósł letni wiatr na dalekie odległości.
Dziewczęta, które jeszcze nie wyszły za mąż, nie miały wielu zmartwień. O ich przyszłość dbali ojcowie i bracia, a nawet o ich małżeństwa troszczyły się matki i babki.