Myślałem, że to zlecenie pójdzie gładko jak poprzednie, ale rzeczywistość okazała się inna i system spłatał mu figla.
Gdy zbliżali się do celu podróży, z nagła z pobocza przed bramą osiedla wyłoniła się postać.
„Chyyy~~~”
Na szczęście Xu Ning był skupiony i wystarczająco szybko zareagował, wciskając hamulec do dechy, inaczej doszłoby do wypadku.
W jednej chwili oblał go zimny pot, a strach ścisnął mu serce.
Dwóch pasażerów z tyłu, którzy nie mieli zapiętych pasów, zostało pchniętych do przodu przez bezwładność i z impetem uderzyło głowami w przednie siedzenia.
„Cholera!”
„Ajjj!”
Okrycia z zaskoczenia i krzyki bólu rozległy się jednocześnie.
Xu Ning szybko odwrócił się, by sprawdzić, co z dwójką z tyłu. Chociaż nie mógł sobie zarzucić winy, nie chciał, by jego klienci ucierpieli.
Właśnie wtedy postać, która nagle się pojawiła i prawie została potrącona, podeszła prosto do drzwi kierowcy i je otworzyła.
— Wiedziałeś, że masz wrócić!
— Gdzie się szlajałeś?
— Całe dnie poza domem, traktujesz dom jak hotel?
— Ja...
Kobieta w średnim wieku, niczym tygrysica, groziła Xu Ningowi, ale nagle zauważyła, że coś jest nie tak!
— Kim pan jest?
Xu Ning też był trochę zdezorientowany i odruchowo odpowiedział: — Kierowca zastępczy!
Kobieta w średnim wieku przestała kląć i otworzyła tylne drzwi.
W następnej sekundzie kobieta w średnim wieku wpadła w szał, wszyła do samochodu i zaczęła okładać pięściami mężczyznę w średnim wieku po głowie i twarzy, z dziką furią.
— Ty łajdaku!
— Na pewno znalazłeś sobie kochankę, prawda?
— Zuchwalec!
— Dziś się z tobą nie skończę!
Pięści opadały tak mocno, że Xu Ning z boku czuł przerażenie.
Mężczyzna był oszołomiony ciosami, ale wiedział, że musi uciekać, nie może tak po prostu biernie przyjmować ciosów, więc po kilku uderzeniach wyczołgał się z samochodu.
Być może uznając, że bicie sekundantki to za mało, kobieta w średnim wieku ponownie wślizgnęła się do samochodu, chwyciła długie włosy młodej kobiety z tyłu i z całej siły wyciągnęła ją na zewnątrz.
— Mała dziwko!
— Bezwstydnico!
— Służąc za kochankę, myślę, że cała twoja rodzina sprzedaje się za pieniądze!
— Dziś cię zabiję, ty lisico!
— Śmierdząca suko!
Kobieta w średnim wieku była zbyt brutalna, zwłaszcza młoda kobieta, której złapano włosy i nie mogła uciec. Po kilku ciosach jej twarz zaczęła krwawić!
Xu Ning z boku bał się interweniować, obawiając się, że sam narazi się na gniew.
Jestem tylko kierowcą zastępczym, nie policjantem świata!
Chciał odejść, ale opłata za usługę nie została jeszcze uiszczona. System naliczył 4 miliony, wierzył, że nawet najbogatszy człowiek nie wyrzuciłby tak łatwo 4 milionów.
Prawdopodobnie mężczyzna w średnim wieku czuł się winny i nie odważył się odezwać głośno, mógł tylko szeptać.
— Żono, przestań, jeśli ją lekko zranisz, to będzie celowe uszkodzenie ciała!
Kobieta w średnim wieku posłuchała. Byłoby zbyt niekorzystne dla niej, by narazić się na problemy prawne z powodu tego kochanka i jego kochanki. W końcu pracowałaby w więzieniu przy maszynie do szycia, podczas gdy ta para kochanków beztrosko oddawałaby się rozkoszom, co było dla niej nie do zniesienia.
Jednakże, z pewnością musiała rzucić kilka gróźb.
— Celowe uszkodzenie ciała?
— Ładnie sobie to wymyśliłeś!
— Najpierw was zabiję, a potem sama się zgłoszę na policję!
— Dziś nikt stąd żywy nie wyjdzie!
Xu Ning natychmiast cofnął się o dwa kroki, unosząc ręce na piersi w geście niewinności: „Ja nic nie zrobiłem!” Gdzież on wiedział, że ta tygrysica tylko grozi, a jeśli w przypływie gniewu zacznie uderzać bez rozróżnienia, będzie miał wielkie nieszczęście.
Mężczyzna w średnim wieku oczywiście znał charakter swojej żony i wiedział, że ona nie jest aż tak impulsywna. Dopóki później szczerze przyzna się do błędu i ją uspokoi, sprawa będzie w zasadzie załatwiona.
Ale kto by pomyślał, że w tym momencie ten bezczelny kierowca zastępczy okaże się tak bezczelny.
— Wynoś się!
— Co tu tak śmierdzisz i oglądasz przedstawienie?
Mężczyzna w średnim wieku wrzasnął na Xu Ning, czując, że wylewa na niego całą swoją złość.
Xu Ning natychmiast się zirytował i warknął z irytacją:
— Myślisz, że chcę oglądać te wasze problemy?
— Ja nawet boję się, że oko mi wykrwawi!
— Podróż się skończyła, oddaj mi pieniądze za usługę!
— Marnujesz mój czas!
Mężczyzna zapłonął gniewem i chciał rzucić się na Xu Ning.
Xu Ning uśmiechnął się, myśląc, że ja się boję walczyć?
Jeśli ty zaatakujesz, ja odwzajemnię się ciosami dopóki nie będziesz błagał o litość!
W najgorszym wypadku zostanie to zakwalifikowane jako wzajemne pobicie i zatrzymanie na kilka dni!
Mam system, jestem przyszłym najbogatszym człowiekiem, jak mogę jeszcze znosić twoje aroganckie traktowanie?
Mężczyzna w średnim wieku naprawdę chciał wyładować swoje frustracje na Xu Ningu, ponieważ w jego oczach Xu Ning był tylko kierowcą zastępczym, małą figurką z dna społecznego, przygniecioną presją życia, która nie mogła nic zrobić, zasługującą tylko na okrucieństwo.
Ale widząc podekscytowane oczy Xu Ning i ruch zaciskania pięści i trzaskania palcami, natychmiast się skamlał!
W tym wieku często odczuwa się brak sił, a co dopiero w obliczu silnego młodego człowieka, on prawdopodobnie będzie stroną przegraną.
Kiedy właśnie przygotowywał się, by znaleźć wyjście z sytuacji, jego żona również zdała sobie sprawę, że hańba rodzinna nie powinna być ujawniana publicznie, natychmiast wyciągnęła z kieszeni 200 juanów i podała je Xu Ningowi.
— To za usługę, reszty nie trzeba przynosić!
Xu Ning przyjął pieniądze i lekko skinął głową w podziękowaniu.
Ten napiwek doczekał się przyjemnego odbioru.
[Gratulacje dla gospodarza za ciężką pracę i zarobek 190 juanów, nagroda w wysokości dziesięciokrotnego mnożnika to 1,9 miliona juanów]
Właśnie wtedy obok podjechał taksówka, Xu Ning od razu uniósł rękę, zatrzymał ją i wsiadł do środka.
Co do pozostałej dwójki i kochanki, czy będą kontynuować kolejną rundę, czy wrócą do swoich domów, Xu Ning całkowicie już się tym nie przejmował.
Lepiej unikać kłopotów, w końcu sprawa go nie dotyczyła.
Obejrzał widowisko, zaspokoił swoją ciekawość i jednocześnie zarobił 19 milionów, czego mógł jeszcze chcieć!
Wrócił do hotelu, dał kasjerowi dziesięć juanów, była to ustalona opłata za każde zlecenie.
Chociaż musiał płacić prowizję, jego dochody były nadal wyższe niż kierowców pracujących na kilku platformach, więc Xu Ning ochoczo się na to godził.
Po chwili wrócił także Mistrz Li.
Xu Ning widząc jego niezadowoloną minę, ledwo powstrzymał śmiech.
Prawdopodobnie jego wyobrażone wspaniałe spotkanie okazało się daremne.
Chciał go trochę pożartować, ale pomyślał, że znają się dopiero dwa dni, nie są jeszcze tak blisko, więc zrezygnował z tego pomysłu.
Po chwili zaczęli przybywać kolejni klienci potrzebujący kierowcy, a Xu Ning otrzymał trzecie zlecenie dnia.
Dwóch modnych młodych mężczyzn, ubranych swobodnie, ale nieco krzykliwie.
Podali Xu Ningowi adres, najpierw mieli odebrać kogoś pod tym adresem, a potem udać się do baru.
Trasa nie była zbyt długa, ale w takich sytuacjach zazwyczaj pobiera się 100 juanów za usługę.
Po wejściu do samochodu, dwaj młodzi mężczyźni zaczęli rozmawiać na tylnym siedzeniu, ich tematy dotyczyły głównie tego, jak poderwać dziewczyny w barze, jakie mieli przygody, a nawet rozmawiali o doświadczeniach „zbierania pustych butelek”.
Xu Ning prowadził samochód skoncentrowany, udając, że nic nie słyszy.
Kiedyś zabrał go pokój braci, żeby zobaczyć, jak wygląda życie w barze i szczerze mówiąc, nie był tym zbyt zainteresowany.
Co do zamieszania w barach, również słyszał o tym.
Jak to mówią, co moje, to moje, co nie moje, nie tykam.