Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

2946 słów15 minut czytania

To wszystko było naprawdę niezwykłe; najpierw Ying Zheng zbił Hu Hai, potem zniknęli Li Si i Zhao Gao, nawet sam Ying Zheng przeszedł ogromną przemianę.
Jego cera była znacznie lepsza niż kiedykolwiek, a głos dźwięczny i mocny; aura, którą emanował, przypominała tę sprzed dwudziestu lat.
Jakby... odmłodniał!
– Co to znaczy, panie? – Gongzi Jianglü dostrzegł lukę.
Co to znaczy, że Yangzi pożałuje?
Czy Hu Hai zrobił coś, co zaszkodziło Yangzi?
– Tym razem podczas mojej inspekcji znalazłem Drogę do Nieba i wszedłem do Niebiańskiego Królestwa! – powiedział Ying Zheng, poprawiając ubranie, gdy wszyscy pogrążeni byli w zadumie.
– Co! Naprawdę istnieje Niebiańskie Królestwo?
– Niech Niebiosa chronią Qin! Niech Niebiosa chronią Waszą Wysokość!
– Nigdy bym nie pomyślał, że legendarne Niebiańskie Królestwo naprawdę istnieje. Gdyby tylko była szansa ujrzeć jego krajobrazy, byłoby warto umrzeć!
– ...
– Czy Wasza Wysokość spotkał Nieśmiertelnych? – zapytał Wang Wan.
– Nie tylko spotkałem Nieśmiertelnych, ale też długo z nimi rozmawiałem.
Ying Zheng wiedział, że Lin Su nie jest Nieśmiertelnym, ale inni tego nie wiedzieli.
Lepiej było przedstawić Lin Su jako Nieśmiertelnego, aby zastraszyć tych pozostałych z sześciu stanów.
– Powiedział mi wiele o Qin, na przykład, jak umarłem, jak Qin upadło, a także o Hu Hai...
– ...że uzurpował tron!
Bum!
Uderzył grom z jasnego nieba, szokując wszystkich do głębi.
– Uzu...urpacja? – Hu Hai, ukrywający się za Ying Yinman, najpierw ucieszył się.
Ten osiemnasty miał szansę zostać cesarzem!
Kiedy otrząsnął się z szoku, jego głowa dudniła.
Uzurpacja?
Czyją uzurpację?
Czy jego starszego brata? Czy tego pana?
– Niemożliwe! Jak ja mógłbym zrobić coś tak zdradzieckiego! – Hu Hai uklęknął przed Ying Zhengiem i krzyknął głośno, protestując.
– Nieśmiertelni... Nie! To na pewno jacyś demony! To demony bredzą, panie!
– Zawsze bardzo szanowałem mojego brata, jak mógłbym uzurpować jego tron?
– Siostro, rozumiesz mnie, pomów za mną...
Nie była to jednak Ying Yinman. Rozumiała swojego pana lepiej niż kogokolwiek innego.
On nie uniewinniałby nikogo bez powodu.
– Lewy Kanclerz Li Si przybywa na audiencję. Rozdział 19: Hu Hai pobity przez tłum.
Jedna postać wkroczyła do sali.
Za nią podążało dwóch Żołnierzy Żelaznego Orła, ciągnąc podobne do człowieka stworzenie.
Gdy zbliżyli się, uderzył ich intensywny zapach krwi.
Li Si miał ubranie całe we krwi, nawet na twarzy widniały plamy krwi, przypominając rzeźnika.
– Kanclerzu Li, czy Ty... jesteś ranny? – Wang Wan wskazał na krew na ubraniu Li Si ze zdumieniem. Pracując razem przez tyle lat, nigdy nie widział go w takim stanie.
– Wasza Wysokość, przyprowadziłem Zhao Gao. – Li Si nie odpowiedział, podchodząc prosto do Ying Zhenga.
Dopiero wtedy wszyscy zauważyli podobne do człowieka stworzenie, które ciągnęli Żołnierze.
Rozczochrane włosy, wyrwany nos, czarno-czerwona krew kapała na ziemię, a stopy zostały odcięte, więc mógł być tylko ciągnięty.
– Podnieś głowę!
Jeden z Żołnierzy Żelaznego Orła chwycił Zhao Gao za włosy i pociągnął do tyłu, odsłaniając twarz pokrytą tatuażami.
– To Zhao Gao? Jak on wygląda?
Wszyscy zaczęli szeptać między sobą, jedni zdezorientowani, inni oszołomieni, jeszcze inni wyśmiewający.
– Jakie to obrzydliwe!
Kilku książąt i księżniczek nigdy nie widziało czegoś takiego; wszyscy mieli blade twarze i czuli mdłości.
– Li Si, dam ci szansę na wyładowanie gniewu, dlaczego jesteś cały we krwi? – Ying Zheng zmarszczył brwi, czując zapach krwi.
– Wasza Wysokość, nigdy wcześniej tego nie robiłem, więc nie jestem zbyt wprawny. – Li Si spojrzał na krew na swoim ubraniu i uśmiechnął się nieśmiało.
Już w drodze powrotnej do Xianyang, Li Si nie mógł się doczekać, aby przedstawić Ying Zhengowi swój plan.
Zastosować wobec Zhao Gao pięć form kary!
Ying Zheng chętnie się zgodził.
Tak więc, zaraz po powrocie do Xianyang, Ying Zheng kazał kilku Żołnierzom Żelaznego Orła zabrać Zhao Gao i Li Si na bok, nakazując im słuchać rozkazów Li Si.
– Wasza Wysokość! Li Si oszalał, ośmielił się stosować prywatne kary i naruszył prawo Qin! Musisz mnie obronić! – ostrzeżony Zhao Gao widząc Ying Zhenga, stał się histeryczny.
– A jaka kara grozi za fałszowanie późniejszego cesarskiego dekretu? – zapytał Ying Zheng chłodno.
– Śmierć...
– Kara śmierci! Prawda?
Zanim Zhao Gao zdążył odpowiedzieć, Ying Zheng sam podał odpowiedź.
– Zhao Gao, jak to możliwe, że nigdy wcześniej nie zauważyłem, jak bardzo jesteś zuchwały!
– Nie tylko sfałszowałeś mój dekret, ale także spreparowałeś fałszywy dekret, który zabił Fusu, pozwalając Hu Hai wstąpić na tron!
– Chaos w sądzie, zamieszanie, a nawet próba samodzielnego objęcia tronu, twoje ambicje są niemałe!
Te słowa sprawiły, że wszyscy znów spojrzeli na Zhao Gao.
Ci, którzy go znali i ci, którzy go nie znali, mieli minę, jakby widzieli go po raz pierwszy:
Nigdy nie sądziłem, że taki jesteś?
– N...nie, Wasza Wysokość, nawet gdybyś mnie zabił, nie ośmieliłbym się sprzeciwić. Jak mógłbym mieć tak zdradzieckie myśli! – Przeszywający chłód sprawił, że głos Zhao Gao zaczął drżeć.
– Moja lojalność jest znana Niebiosom i Ziemi, na pewno ktoś mnie zmanipulował, Wasza Wysokość musi dobrze rozróżniać!
– Lojalność? Ty ośmielasz się mówić o lojalności? – Li Si słyszał najzabawniejszą rzecz na świecie, z wyrazem kpin na twarzy.
– Wszystko, co powiedział Wasza Wysokość, zostało powiedziane przez Nieśmiertelnych, którzy widzieli niebiański sekret. Skąd więc ten intrygant?
Nieśmiertelni?
Zhao Gao przypomniał sobie dziwne drewniane drzwi sprzed kilku dni.
Czyżby za tymi drzwiami było Niebiańskie Królestwo, czy naprawdę byli tam Nieśmiertelni?
– N...nie. – Zhao Gao bezsilnie powtarzał te trzy słowa, jego wzrok przypadkowo spoczął na klęczącym z boku Hu Hai, jakby widząc zbawcę.
– Osiemnasty Książę! Powiedz Waszej Wysokości, żeby się za mną wstawił! Uratuj mi życie!
Znał granicę Ying Zhenga; fałszowanie dekretów było niewybaczalną zbrodnią.
Nikt z obecnych, oprócz Hu Hai, nie mógł mu dać szansy.
– Osiemnasty Książę! Jestem twoim nauczycielem, nie możesz mnie porzucić!
Widząc, że Hu Hai pozostaje niewzruszony, głos Zhao Gao zaczął brzmieć rozpaczliwie.
Hu Hai: ...
Czy nie słyszał, że uzurpowałem tron i zostałem cesarzem?
Sam ledwo sobie radzę, jak mam cię ratować?
– Meng Yi, zabierzcie Zhao Gao i zastosujcie wobec niego karę pięciu koni. – Ying Zheng nie chciał dłużej oglądać tego cyrku.
– Tak, i rozczłonkujcie go, gdy jeszcze żyje!
– ...Zrozumiano!
Meng Yi zawahał się przez chwilę po usłyszeniu rozkazu Ying Zhenga, po czym odpowiedział.
– Pięciu... koni? – Oczy Zhao Gao były pełne strachu.
– Wasza Wysokość! Proszę, daruj mi... Nie! Proszę, po prostu odetnij mi głowę!
– Wasza Wysokość! Biorąc pod uwagę moje wieloletnie oddanie, daj mi szybką śmierć!
Widząc, że Ying Zheng nie reaguje, Zhao Gao nagle się rozwścieczył.
– Ying Zheng! Jesteś tyranem! Potworem! Jesteś zwierzęciem!
– Uuuu!
– Ależ dużo mówisz! – Meng Yi wyciągnął Qin Miecz z pasa Żołnierza Żelaznego Orła, chwycił język Zhao Gao i odciął go.
Wang Wan, Gongzi Gao i inni patrzyli, jak szlochający Zhao Gao jest wleczony z sali, po czym wszyscy spojrzeli na klęczącego Hu Hai.
O mój Boże!
Co za dzień dzisiaj, tyle przerażających rzeczy się wydarzyło, to naprawdę ekscytujące!
– Panie... ty nie... przecież jestem twoim synem! – Hu Hai, przestraszony losem Zhao Gao, odsunął się do tyłu, z wyrazem strachu na twarzy.
Z brzękiem Ying Zheng wyciągnął Miecz Króla Qin i podszedł do Hu Hai.
– Panie, czy naprawdę zamierzasz zabić osiemnastego brata? On... nie zasłużył na śmierć. – Gongzi Gao zauważył, że wyraz twarzy Ying Zhenga nie wyglądał na żart.
Ojciec zabija syna.
Bez względu na powody, będzie to powodem do krytyki.
– Tak, Wasza Wysokość. Uzurpacja tronu przez Osiemnastego Księcia to przyszłe wydarzenie. Zabicie go przedwcześnie może wywołać krytykę. – Feng Quji, który milczał do tej pory, odezwał się, by go powstrzymać.
Nawet tygrys nie pożera swoich młodych. Gdyby Ying Zheng naprawdę zabił dziś Hu Hai, wieść o tym z pewnością zostałaby wykorzystana przez pozostałych z sześciu stanów do tworzenia problemów, co byłoby wtedy kłopotliwe.
– Gdyby chodziło tylko o uzurpację tronu, naturalnie nie postąpiłbym w ten sposób.
W sercu Ying Zhenga, gdyby Hu Hai naprawdę uzurpował tron dzięki swoim własnym umiejętnościom, uznałby go za zdolnego.
Ale co?
– Nie tylko pozwoliłeś Zhao Gao sfałszować dekret, który zabił Fusu, ale po wstąpieniu na tron zabiłeś wszystkich swoich braci i siostry, rozczłonkowałeś ich!
– Podnieś teraz głowę!
– Spójrz na ich twarze, wszyscy są twoimi krewnymi! Jak mogłeś im to zrobić!
Ying Zheng mówił coraz bardziej gniewnie, przykładając Miecz Króla Qin do szyi Hu Hai.
Cała sala zamilkła.
To było jeszcze bardziej szokujące niż fałszerstwo dekretu przez Zhao Gao.
Naprawdę zwierzę...
Nie, gorsze niż zwierzę!
– Ja......
Hu Hai był oszołomiony, mechanicznie podniósł głowę, napotykając pełne nienawiści, gniewu i bólu spojrzenia Ying Yinman i innych.
– Yangzi, mówiłem ci, że pożałujesz. – Ying Zheng schował miecz i odwrócił się do Ying Yinman.
Płakała.
Krystaliczne łzy płynęły po jej policzkach.
– Hu Hai, wy radźcie sobie z nim... nie zabijcie go.
Z pozwoleniem Ying Zhenga, Jianglü poprowadził atak, jednym ciosem powalając Hu Hai na ziemię.
Następnie inni książęta rzucili się do przodu, otaczając Hu Hai ciasnym pierścieniem.
Zaciekłe ciosy pięściami spadały na Hu Hai, który jednocześnie był przeklinany.
– Cholera! Ty bydlaku, zabijanie naszych braci to jedno, ale czy ty też zabiłeś swoje siostry?
– Jak nasz klan Ying mógł wydać takiego potwora jak ty, ja cię zabiję!
– Pozwolenie Zhao Gao na zabicie mojego starszego brata, ten cios jest za niego!
– Ten cios jest za Yangzi! Tak dobrze się dla ciebie zachowywała, a ty ją rozczłonkowałeś!
– Ten cios jest za Ojca Cesarza!
– Ten cios… idź do diabła! Bez powodu!
Wszyscy zadawali ciosy Hu Hai jeden po drugim.
– Rozstąpcie się!
Jednym cichym okrzykiem, wszyscy przestali działać i odwrócili się.
Ying Yinman podwinęła rękawy, odsłaniając swoje śnieżnobiałe ramiona, jej piękne oczy błyszczały gniewem.
– Siostro...
Hu Hai chciał coś powiedzieć.
– Nie nazywaj mnie siostrą, ty łajdaku, nie zasługujesz na to! – Ying Yinman uderzyła Hu Hai w twarz, a potem zadała kolejny cios.
Wszyscy patrzyli na zachowanie Ying Yinman zszokowani.
Czy to nadal była ta sama łagodna Księżniczka Yangzi?
...
Kiedy go bili, Ying Zheng zabrał Wang Wana i innych do bocznej sali, dając im wystarczająco dużo przestrzeni do działania.
– Gratulacje Waszej Wysokości za spotkanie Nieśmiertelnego. To zasługa Waszej Wysokości, że Qin jest pod ochroną Nieśmiertelnych!
– Wystarczy! Przestańcie nadskakiwać, mam pilne sprawy do omówienia. – Ying Zheng, po wyładowaniu swojej furii, zaczął zajmować się ważnymi sprawami.
– Li Si, powiedz im, co powiedział Nieśmiertelny.
– Zrozumiano!
– Nieśmiertelny powiedział... Rozdział 20: Nieszczęśliwe dalsze życie Hu Hai.
Li Si przekazał słowa Lin Su bez zmian.
– Nie spodziewałem się, że Qin ma tyle wad, których my nie zauważyliśmy. Jesteśmy naprawdę zawstydzeni.
Wszyscy byli zawstydzeni.
Przyjmowanie pensji od cesarza i służenie mu to obowiązek poddanych.
Nie byli w stanie dostrzec 'fal' pod pozornie spokojną powierzchnią Qin, co można było uznać za oznakę niekompetencji.
– Ci, którzy są w środku, są zdezorientowani. Ja, będąc w centrum wydarzeń, byłem zaślepiony przez otaczający mnie krajobraz, cóż dopiero wy. – Ying Zheng nie obwiniał ich.
– Li Si!
– Jestem tutaj!
Przestępstwa Li Si, poza werbalnym zbesztaniem w gospodzie, nie zostały przez Ying Zhenga dochodzone.
Obaj milcząco zgodzili się nie wspominać o tej sprawie, udając, że nic się nie stało.
– Ty odpowiadałeś za promocję Prawa Qin, tym się teraz zajmiesz!
– Zrozumiano!
– Wang Wan!
– Stary sługa jest tutaj! – Wang Wan wyszedł z ukłonem.
– Zadaniem wykorzystania opinii publicznej zajmiesz się ty. Pozwolę ludziom z Czarnej Brygady Służb Pożarniczych pomagać ci.
– Pamiętaj, musisz działać w ukryciu i nie dopuścić do ujawnienia żadnych śladów.
Ci, których Ying Zheng wezwał osobiście, byli zaufanymi ministrami, więc nie było potrzeby ukrywać się.
– Zrozumiano!
– Feng Quji!
– Zlargeruj terminy robót przymusowych z budowy grobowców Li Shan, Wielkiego Muru i innych miejsc. Wszyscy, których okres się skończył, zostaną zwolnieni, a ci, których termin przekroczono, otrzymają rekompensatę.
– Wasza Wysokość, nie można tak. Mauzoleum Li Shan zostało ukończone tylko w połowie, nagłe zwolnienie tak wielu robotników przymusowych prawdopodobnie opóźni prace. – powiedział Feng Quji.
– Nie ma sprawy. Wasza Wysokość otrzymał boski przedmiot od Nieśmiertelnych, a teraz wszystkie choroby ustąpiły, jesteśmy w kwiecie wieku, nie musimy się spieszyć z grobowcem. – Ying Zheng rozwiał wątpliwości zebranych.
– Reszta niech pomoże tym trzem osobom szybko ukończyć zadanie i wracać do pracy!
Gdy skończył wydawać rozkazy, Ying Zheng opuścił boczną salę, nie tracąc ani chwili.
– Z wyrazami szacunku odprowadzamy Waszą Wysokość!
Kiedy sylwetka Ying Zhenga zniknęła, Li Si nagle odezwał się:
– Nie patrzcie tak na mnie, Wasza Wysokość rozkazał nic nie ujawniać, pospieszcie się do pracy!
Wszyscy westchnęli z rozczarowania, tłumiąc swoją ciekawość.
...
Xia Wuqie, wraz z kilkoma lekarzami, niosąc drewniane skrzynie, przybył do sali.
– Nie pozwólcie mu umrzeć! – Jianglü spojrzał z obrzydzeniem na Hu Hai i rozkazał Xia Wuqie, po czym podszedł na bok.
– Zrozumiano!
Xia Wuqie odpowiedział i kucnął, aby zbadać Hu Hai.
Huo!
Nie ma na jego ciele ani jednego zdrowego kawałka mięsa. Kto zadał tak okrutne obrażenia?
Leżący na ziemi Hu Hai zemdlał, jego ubranie było rozerwane na strzępy, a twarz i ciało były pokryte siniakami.
Nie zadając pytań, rozpoczął leczenie.
– Czy już skończyliście? – rozległ się głos Ying Zhenga.
– Panie, Hu Hai zemdlał. Baliśmy się, że umrze, więc...
– odpowiedział Jianglü.
– Zrozumiano! – Ying Zheng podszedł za Xia Wuqie:
– Imperialny Lekarzu, jaki jest stan obrażeń Hu Hai?
– Odpowiadając Waszej Wysokości, Osiemnastemu Księciu głównie zadano powierzchowne obrażenia, ale kilka zadrapało kości. Po kilku miesiącach odpoczynku będzie w porządku. – Xia Wuqie powiedział, widząc osobę za sobą.
– Biliście tak długo i nawet nie połamaliście mu nóg, banda nieudaczników! – Ying Zheng spojrzał na Jianglü i pozostałych z pogardą, słysząc diagnozę Xia Wuqie.
Jianglü: ...
Gao: ...
Inni: ...
– Ludzie!
Dwóch czatujących Żołnierzy Żelaznego Orła przybyło na wezwanie.
– Złamcie nogi temu potworowi!
W przypadku Hu Hai, Ying Zheng był naprawdę zaniepokojony.
Zabicie go pozostawiłoby puste miejsca do plotek, które mogłyby zostać wykorzystane przez osoby o nieczystych intencjach.
Nie zabicie go, byłoby trudno ukoić nienawiść w sercu.
Najlepszym rozwiązaniem było uczynienie go kaleką i spędzenie reszty życia w łóżku.
Po otrzymaniu rozkazu, Żołnierze Żelaznego Orła zadali kilka szybkich ciosów, rozległy się dwa ciche trzaski, a krew pociekła z nóg Hu Hai.
Żołnierze Qin pełniący wartę w Pałacu Króla Qin, odpowiedzialni za ochronę bezpieczeństwa Ying Zhenga, byli elitą wśród elit.
Hu Hai był tylko kilkunastoletnim chłopcem; kilka ciosów z pewnością złamałoby mu ręce i nogi.
– Ah!!!
Rozległ się przejmujący krzyk.
Intensywny ból obudził Hu Hai, po czym ponownie zemdlał z bólu.
– Wleczcie go z powrotem, nie pozwólcie mu umrzeć, a jednocześnie nie pozwólcie, by jego nogi się zagoiły.
– ...Zrozumiano!
Rozkaz Ying Zhenga był zbyt rzadki; Xia Wuqie potrzebował chwili, aby zareagować, po czym kazał kilku lekarzom zabrać ciało Hu Hai i szybko odejść.
To miejsce nie nadawało się do dłuższego pobytu!
– Panie, czy naprawdę widziałeś Nieśmiertelnych? Czy żyją wiecznie? – widząc, że są tylko ich ludzie, Ying Yinman zadała najważniejsze pytanie.
Wiedziała, że jej pan od dawna poszukiwał tak zwanego eliksiru nieśmiertelności, niemal do szaleństwa.
Z tego powodu pokłócił się ze swoim starszym bratem i z gniewu zesłał go do nadzorowania wojsk w Shangjun, co trwało już trzy lata.
Teraz, gdy pan widział Nieśmiertelnych, zastanawiała się, czy zdobył nieśmiertelność.
– W tym świecie nie ma nieśmiertelności. Tak zwane eliksiry nieśmiertelności są trucizną. Oszukano mnie. – Ying Zheng stał tyłem do zebranych, rękami za plecami, patrząc na krajobraz za Pałacem Króla Qin.
– Trucizną?
Słysząc te dwa słowa, wszyscy byli przerażeni.
– A co z twoim zdrowiem? Dlaczego wcześniej nie kazałeś Imperialnemu Lekarzowi się zbadać? – Ying Yinman podbiegła do Ying Zhenga, jej mała twarz pełna była zmartwienia.
– Nie musicie się martwić. Nieśmiertelni dali mi boski przedmiot, który nie tylko usunął toksyny z mojego ciała, ale także przedłużył moje życie.
– Moje obecne ciało jest w stanie żyć do osiemdziesiątki, nie ma problemu!
Pogłaskał Ying Yinman po głowie, Ying Zheng rzadko uśmiechał się.
Ta córka nie została wychowana na darmo!
Widząc, że stan Ying Zhenga nie wygląda na udawany, wszyscy odetchnęli z ulgą.
– Ten przeklęty Xu Fu, jak śmiał oszukać mojego pana. – Jianglü powiedział z gniewem.
– Panie! Pozwól mi go złapać, aby go rozczłonkować i zabić!
– Mnie też! – Gongzi Gao również wystąpił.
– Rozczłonkowanie to dla niego za mało, niech go spopielą!
– Dajcie spokój! Wy dwaj nawet nie możecie pokonać Zhao Gao i Hu Hai, a chcecie łapać Xu Fu? – Ying Zheng bezlitośnie ich uderzył.
– Poza tym, wiesz, gdzie jest Xu Fu, skoro chcesz go łapać?
Oboje: ...
– W porządku, Xu Fu, nie musicie się nim martwić... tak!
W tym momencie Ying Zheng przypomniał sobie kogoś.
Ziying.
Ten członek rodziny Ying, który zabił Zhao Gao.
– Jianglü, Gao, wy dwaj poszukajcie wśród członków rodziny Ying kogoś o imieniu Ziying. Znajdziecie go, przyprowadźcie go do mnie.
– Zrozumiano!
– Reszta może wracać, potrzebuję odpoczynku.
Po pięciu dniach podróży Ying Zheng był już zmęczony.
– Twój syn oddaje pokłon Waszej Wysokości!
.....
Wiele dni później.
Nowe dekrety zostały wdrożone w całym Qin.
W pewnym powiecie w regionie Qi, urzędnik donośnie odczytywał, w przybliżeniu oznaczało to: „Wasza Wysokość lituje się nad ludem, zniósł surowe Prawo Qin, a w różnych regionach obowiązują pierwotne ustawy.”
Gdy tylko ta polityka została wdrożona, wywołała ogromną falę dyskusji wśród ludności.
– Wreszcie nie podlegamy już kontroli Prawa Qin. Było tak trudno żyć przez te lata.
– Dokładnie, ostatnio mój sąsiad popełnił przestępstwo, a za to poniosłem odpowiedzialność rodzinną i niepotrzebnie pracowałem przez rok!
– Lepiej żyć jak dawniej, naprawdę nie wiem, jak Chińczycy mogli wytrzymać tyle lat.
– ...
Region Chu.
W luksusowej rezydencji.
– Jak można się było spodziewać! Bezbożne Qin w końcu nie zdołało wdrożyć tej nieludzkiej Prawa Qin. Nasz opór zadziałał! – powiedział ktoś z ekscytacją.
– To zasługa strategii młodego mistrza Hana. Podjudziliśmy tych głupców do buntu. – powiedział ktoś z pochlebstwem, patrząc na przystojnego młodzieńca siedzącego na głównym miejscu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…