Trzy dni później, na granicy Youzhou.
Przy tej wyprawie Li Ke zabrał ze sobą Osiemnastu Kawalerzystów z Yan i Yun.
Po wielodniowej podróży grupa Li Ke dotarła pod mury Miasta Youzhou.
Kiedy przybyli pod bramę miejską, zauważyli, że żołnierze ustawili się w szyku, czekając na ich przybycie.
„Wjeżdżajcie do miasta, prosto do Prefektury Beiping!” – rozkazał Li Ke.
Grupa pośpieszyła się i dotarła do Prefektury Beiping dokładnie przed zapadnięciem zmroku.
Ledwo Li Ke postawił stopę w Prefekturze Beiping, usłyszał donośny głos: „Hahaha, Wasza Wysokość Króla Shu, ciężka podróż.”
„Dwór trzy dni temu wysłał mi, Luo Yi, depeszę informującą o przybyciu członka rodziny cesarskiej do mojej Prefektury Beiping, nie spodziewałem się, że będzie to Wasza Wysokość Króla Shu.”
Li Ke słyszał o Luo Yi jeszcze przed przybyciem.
Ludzie mawiali, że Luo Yi jest okrutny i przebiegły, a do tego z natury gładki, taki prawdziwy tygrys o uśmiechniętej twarzy.
Chociaż Li Ke był księciem krwi, Luo Yi jako wysoki urzędnik graniczny w Youzhou, będący również feudałem, nie musiał okazywać Li Ke tak wielkiej skromności i uniżoności.
Jak mówi przysłowie: „Jeśli coś jest nienaturalne, musi kryć za sobą jakiś podstęp!”
Takie nietypowe zachowanie wzbudziło w Li Ke jeszcze większe podejrzenia.
Luo Yi uśmiechnął się i rzekł: „Wasza Wysokość, przygotowałem ucztę powitalną na Pana cześć.”
„Wasza Wysokość, proszę za mną.”
Luo Yi zaprowadził Li Ke do sali bankietowej, gdzie zasiedli na miejscach gościa honorowego i gospodarza.
Po trzech kielichach i kilku potrawach.
Zarządca Prefektury Beiping wszedł i pochylił się nad Luo Yi, szepcząc mu coś do ucha.
Mimo że Luo Yi starał się zachować spokój, jego twarz nie przestawała drżeć.
Nie trzeba było dodawać, że musiało wydarzyć się coś ważnego, skoro ten lokalny władca tak bardzo stracił panowanie nad sobą.
Nie minęło wiele czasu, gdy Luo Yi zniecierpliwiony wstał i pośpiesznie powiedział: „Wasza Wysokość, proszę o wybaczenie, w rezydencji wydarzyło się coś pilnego, muszę natychmiast tam iść.”
„Wasza Wysokość, proszę chwilę poczekać, zaraz wrócę.”
Li Ke widział, ale nie mówił, rzekł: „Książę Regionu Yan, proszę iść śmiało, ja będę się dobrze bawił, sam sobie poradzę.”
Gdy tylko Luo Yi odszedł z zarządcą, Li Ke rozkazał stojącemu za nim Yan Da: „Idź, podążaj za nimi.”
„Informuj mnie o każdym ruchu.”
Yan Da odparł krótko: „Rozkaz!”
I bez chwili zwłoki ruszył, by wykonać polecenie Li Ke.
Yan Da podążył ścisłym tropem.
Luo Yi wraz z zarządcą udali się w ustronne miejsce, gdzie obaj otworzyli drzwi i weszli.
Yan Da wspiął się na dach, stamtąd wszystko, co działo się wewnątrz, było doskonale widoczne.
W pomieszczeniu siedziała osoba ubrana w barbariańskie ubranie, której strój i wygląd były niemal identyczne jak u Turkijskiego posła na dworze cesarskim w Chang’an dwa dni temu.
„Książę Regionu Yan, mój Kagan Xieli pozdrawia cię” – odezwał się pierwszy Turek.
Luo Yi również złożył ukłon: „Dziękuję za uprzejmość waszego Kagana.”
„Jednak wasza nocna wizyta z pewnością nie jest tylko po to, by składać pozdrowienia, prawda?”
„Mów prosto z mostu, nie ma potrzeby owijać w bawełnę.”
Turek uśmiechnął się i rzekł: „Szczerze mówiąc, Kagan już poprowadził dziesiątki tysięcy elitarnych wojsk na południe, dotrze do Youzhou najpóźniej za dwa dni.”
„Kagan wysłał mnie naprzód, aby przypomnieć królowi Yan, abyś na pewno nie zapomniał o naszym sojuszu.”
Luo Yi rzekł: „Oczywiście! Czyżby Kagan Xieli mi nie ufał?”
Poseł uśmiechnął się sprytnie: „Nie. Po prostu Kagan usłyszał, że Cesarz Wielkiego Tang wysłał członka rodziny cesarskiej, który jest teraz u was w gościnie, otoczony najlepszą opieką. Twoje próby przypodobania się obu stronom zmuszają mojego Kagana Xieli do ostrożności.”
Luo Yi poczuł ścisk w sercu, wcale się nie spodziewał, że Xieli ma tak doskonałe kanały informacyjne.
Więc wyjaśnił: „Kaganie Xieli, nie martw się, to tylko moja taktyka zwodzenia! Nie wpłynie to na nasz sojusz.”
Turecki poseł uśmiechnął się lekko i pokręcił głową, po czym powiedział: „Kagan Xieli chce, abyśmy oboje byli spokojni, dlaczego nie podarujesz mu głowy Wielkiego Księcia Tang jako dowodu lojalności?”
„Pod warunkiem posiadania głowy Wielkiego Księcia Tang jako gwarancji, mój Kagan nie będzie miał już żadnych wątpliwości!”
Po wysłuchaniu słów tureckiego posła, w sercu Luo Yi pojawiły się tylko dwa słowa: „Jakież okrutne!”
Chociaż miał już sojusz z Turkami i Xieli, nigdy nie zerwał stosunków z Wielkim Tangiem.
Jednak zabicie księcia krwi oznaczałoby całkowite zerwanie z Wielkim Tangiem, bez możliwości odwrotu.
Ten ruch Xieli całkowicie związał Luo Yi ze swoim okrętem wojennym.
Widząc wahanie Luo Yi, Turecki poseł rzekł powoli: „Czyżby Król Regionu Yan nie chciał zawrzeć sojuszu z moim Kaganem?”
„W takim razie, gdy mój Kagan nadejdzie pod Youzhou, nie będzie już żadnego braterstwa sojuszu, a jedynie potraktujemy się jak wrogów!”
Luo Yi chciał początkowo mieszać w wodzie i spokojnie czekać, kto wygra, by mu pomóc.
Jednak obecna agresywność Kagana Xieli zmusiła go do wyboru między Turkami a Wielkim Tangiem.
Luo Yi z determinacją rzekł: „Proszę, niech Kagan Xieli będzie spokojny. Dziś wieczorem zabiję Wielkiego Księcia Tang i pozwolę wam zabrać jego głowę jako dowód naszego sojuszu.”
Yan Da na dachu słyszał wszystko, a następnie bezszelestnie się oddalił.
Tej nocy nie dało się uniknąć masakry!