„Niech Książę Wei będzie świadom, że moje zupy z makaronem faktycznie nie są gotowane, lecz przygotowywane przez zalanie wrzątkiem” – wyjaśnił Zhou Yi, składając dłonie w geście pozdrowienia. Tymczasem szacowni przybysze niemal od razu rozpoznali, że danie z instant noodles jest czymś wyjątkowym. Inaczej niż miernoty pokroju Liu Jiang, którzy zjedli dwa czy trzy opakowania i nadal wyglądali na głodnych. W tym momencie prawie wszystkie skrzynki instant noodles na stoisku zostały sprzedane. Zhou Yi podał dwie ostatnie paczki Wei Zheng. „Książę Wei, proszę, spójrz. Moje instant noodles różnią się od zwykłych. W mojej rodzinnej stronie nazywamy je zazwyczaj „pao mian” lub „fang bian mian”.
„Fang bian mian? Nazwa jak najbardziej trafna…” Wei Zheng wziął dwie paczki instant noodles i przyjrzał im się z uwagą, jego wyraz twarzy stawał się coraz bardziej poważny. Nawet pomimo jego rozległej wiedzy, nigdy nie widział opakowań tych „instant noodles” w swoich rękach. Przypominało to papier, ale nim nie było; przypominało tkaninę, ale nią nie było. Najbardziej urzekające były misternie wykonane wzory, namalowane na opakowaniach, które niewątpliwie wyszły spod ręki mistrza. Jednakże napisy na nich były nieco dziwne, podobne do współczesnego pisma kaligraficznego, ale jednocześnie odmienne.
„Mówisz, że te instant noodles smakują wybornie. Muszą być w twojej rodzinnej stronie bardzo cenne, prawda? Dlaczego sprzedajesz jedną porcję za zaledwie 3 wen? Czy to nie jest biznes przynoszący straty?” – Wei Zheng oderwał wzrok od dwóch paczek instant noodles i ponownie spojrzał na Zhou Yi. „… Bardzo cenne?” Zhou Yi omal nie udusił się jedną myślą. Te rzeczy… chyba nie da się ich powiązać ze słowem „cenny”. „Książę Wei, jeśli chodzi o wartość, to jeśli zechciałby książe podarować mi dwa słowa, w mojej rodzinnej stronie mógłbym za nie dostać kilka tysięcy jinów instant noodles” – zażartował Zhou Yi z uśmiechem, po czym dodał: „Właściwie, oprócz wygody przygotowania, największą zaletą instant noodles jest ich długi okres przydatności do spożycia. Zazwyczaj takie paczkowane można przechowywać przez rok lub półtora roku bez żadnych problemów.”
„Ty, co ty powiedziałeś!” Te słowa Zhou Yi sprawiły, że Wei Zheng niemal podskoczył z ziemi, a jego oczy rozszerzyły się ze zdumienia. „Rok lub półtora roku, co się stało, Książę Wei?” Słowa Zhou Yi nie były przesadzone. Okres przydatności do spożycia zwykłych paczkowanych instant noodles wynosi około 12 miesięcy, a nawet jeśli zignorujemy smak, można je zjeść nawet dwa lub trzy lata po terminie. Jednak w uszach Wei Zheng zabrzmiało to jak grom z jasnego nieba.
„Rok lub półtora roku… rok lub półtora roku…” powtarzał pod nosem Wei Zheng, pogrążony w myślach. W następnej chwili jego wielkie dłonie chwyciły Zhou Yi za ramiona. „Natychmiast idziesz ze mną do pałacu, aby stawić się przed Świętobliwym!” Oczy Wei Zheng błyszczały pośpiechem, pragnął natychmiast przedstawić tego człowieka przed cesarzem. Jednak Zhou Yi się nie poruszył. Ponownie spojrzał na czas na swoim zegarku. „Książę Wei, mam dzisiaj niewiele czasu, muszę już iść.” Zhou Yi cofnął się o dwa kroki, a następnie ponownie ukłonił się przeciwnikowi: „Co do Świętobliwego, hehe… obawiam się, że to jeszcze nie czas, by go dzisiaj spotkać.”
„Co to znaczy, że masz mało czasu! Ty… ty masz taki skarb, dlaczego nie ofiarowałeś go od razu Jego Cesarskiej Mości Wielkiej Tangi! Z tym zasługującym na pochwałę darem zagwarantuję ci dostatnie życie na resztę twoich dni i nie będziesz musiał już wystawiać się na słońce i deszcz. Ty…” Słowa Wei Zheng ostatecznie ucichły. W jego przerażonych oczach, postać naprzeciwko niego stawała się coraz bardziej przezroczysta, wraz z kwadratowym stołem, jakby mieli zniknąć w powietrzu w następnej sekundzie.
„Spotkamy się jeszcze, Książę Wei!” „Och, zapomniałem się przedstawić, nazywam się Zhou Yi! Do widzenia.” Gdy ostatnie słowa Zhou Yi wybrzmiały, jego postać, wraz z kwadratowym stołem, całkowicie zniknęła z tego miejsca. „Ach… duch!” „O Boże! On jest duchem…” W jednej chwili targ znów pogrążył się w chaosie. Ludzie biegli we wszystkich kierunkach, kosze, laski, owoce – wszystko zostało rozrzucone na ziemi. Tylko nieliczni widzieli, jak Zhou Yi spadał z nieba. Ale teraz wszyscy widzieli wyraźnie: tak żywa osoba dosłownie zniknęła w powietrzu. Czy to nie był duch czy potwór z bajki?
„Czego panikujecie!” „Robić miejsce! Robić miejsce!” Liu Jiang i kilku gwardzistów z Jinwu Wei usiłowali zachować spokój. „Książę Wei, ten typ prawdopodobnie nie był zwykłym człowiekiem, powinniśmy stąd odejść!” Wei Zheng zignorował radę Liu Jiang. Od momentu zniknięcia Zhou Yi, jego oczy utkwione były w miejscu, gdzie stał, jakby chciał tam znaleźć jakąś wskazówkę. Po chwili wreszcie opanował się. Gdy spojrzał w dół, zauważył dwie paczki instant noodles leżące przed nim. Podniósł obie paczki instant noodles z największą powagą i ponownie spojrzał na dziwne napisy na nich. „Zhou Yi…”
Pokój transmisji na żywo Shancheng Zhenxuan. Po tym, jak Zhou Yi pożegnał się z Wei Zheng, ta transmisja na żywo dobiegła końca. Czas na zegarze pokazywał dokładnie pierwszą godzinę po północy. Jednakże, w tym momencie, oglądalność transmisji osiągnęła szczyt. Niezliczone, gęsto zapisane zdania i znaki zapytania szaleńczo przewijały się na czarnym ekranie. „Co! To już koniec! Shancheng Zhenxuan, nabijacie mnie w butelkę?” „Skończyło się, gdy było najciekawiej, co to za duch?!” „Cholera, oglądałem z zapartym tchem! Czyż nie obiecaliście, że zabierzecie streamera do pałacu Wielkiej Tangi? I co, już koniec?” „Dodajcie więcej odcinków! Szybko dodajcie więcej odcinków, zupełnie nie nacieszyliśmy się!” „Dokładnie! Starszy Wei właśnie powiedział, że zabierze streamera do Li Shimin! Chcemy zobaczyć Li Shimina!” …
W biurze działu technicznego Shancheng Zhenxuan. Po tym, jak oficjalnie zakończyła się debiutancka transmisja Zhou Yi, miejsce to zamieniło się w morze okrzyków radości. „Panie Luo! Popularność przekroczyła 500 tysięcy! W ciągu ostatnich dwóch minut przed zakończeniem transmisji Zhou Yi, popularność już przekroczyła 500 tysięcy! Nigdy nie mieliśmy tak wysokiej oglądalności o tej porze nocy!” „Dział obsługi klienta otrzymał ponad trzydzieści tysięcy zamówień na instant noodles Fududuo, wszystkie złożone podczas transmisji na żywo. Skontaktowałem się z producentem, przygotowują się do pracy przez całą noc.” „Panie Luo, na Weibo pojawiło się również kilka gorących tematów, zarówno Shancheng Zhenxuan, jak i Zhou Yi znaleźli się na listach przebojów!” Seria nieustających dobrych wiadomości sprawiła, że Luo Zhihua był tak szczęśliwy, że prawie łzy napłynęły mu do oczu. Spojrzał na pusty stołek przed sobą. Jiang Lan, która go przed chwilą wyśmiewała, zniknęła już kilka minut temu. W tej chwili czuł niewypowiedzianą satysfakcję. „Ta bitwa została wygrana! Dział obsługi klienta powinien zadbać o dalsze działania, koordynować szybkość wysyłki Fududuo, aby nie było żadnych błędów.” „Dział public relations powinien zrobić notatki, zarchiwizować wszystkie pozytywne komentarze z sieci, a następnie złożyć raport Panu Li! Hahaha…” Luo Zhihua wydawał rozkazy, podnosząc rękę, by zadzwonić do Zhou Yi z gratulacjami. Jednak w następnej chwili sam rozłączył wybierany numer. Po chwili namysłu, zadzwonił do szefa fabryki Fududuo. …
W wynajmowanym mieszkaniu na Nan'an. Wraz z pojawieniem się dziwnego, migotliwego światła, postać Zhou Yi ponownie pojawiła się w środku pokoju. Okolica znów stała się cicha. Sceny z targu Chang'an rozpłynęły się jak sen. Pogłaskał stertę miedziaków na stole. Ich rzeczywisty dotyk uświadomił mu, że to z pewnością nie był sen. Właśnie przeniósł się do okresu Zhenguan w dynastii Wielkiej Tangi. „Zastanawiam się, jaki był efekt transmisji.” „Jeśli uda mi się sprzedać czterysta-pięćset zamówień, to będę mógł zdać raport Panu Luo…” Podszedł do kanapy, wziął telefon i dopiero wtedy zauważył, że jego lampka kontrolki powiadomień miga nieustannie. „Cholera!” „Mój telefon ma wirusa!”