„Co się stało?”
Luo Zhihua pospieszył do ekranu komputera tamtej osoby,
a w momencie, gdy zobaczył zawartość ekranu, zastygł w bezruchu.
W chińskiej transmisji na żywo Shancheng Zhenxuan zazwyczaj znajdowały się produkty prezentowane przez gospodarza.
Wieczorem, przed rozpoczęciem transmisji Zhou Yi, makaron instant Fududuo został, jak zwykle, dodany do listy produktów.
Oryginalnie nikt nie pokładał wielkich nadziei w tym produkcie.
W końcu makaron instant to produkt schyłkowy, nieporównywalny z kosmetykami czy odzieżą.
Do tego Fududuo to mała, lokalna marka.
Jednak.
W miarę jak na czacie transmisji Zhou Yi szybko pojawiały się komentarze, makaron instant w wirtualnym koszyku zaczął sprzedawać się.
Kiedy Luo Zhihua i Jiang Lan podbiegli do ekranu komputera, ich oczom ukazała się zdumiewająca liczba.
457 sztuk!
W ciągu krótkiego czasu od rozpoczęcia transmisji, sprzedano 457 sztuk makaronu instant.
Chociaż liczba ta nie stanowiła nawet ułamka tego, co sprzedawały produkty kosmetyczne, które znikały w okamgnieniu.
Trzeba pamiętać, że był to makaron instant.
Makaron instant, który zazwyczaj zalegał na półce w supermarkecie, zajmując miejsce.
„Już 500, a liczba wciąż rośnie…”
W ciągu kilku sekund obserwowali panel administracyjny, sprzedaż znów gwałtownie wzrosła, przekraczając 500 sztuk.
„Panie Lu, mamy łącznie tylko 5000 sztuk zapasów, przy takim tempie sprzedaży, ta partia makaronu instant wyprzeda się przed końcem połowy transmisji.”
„Hahaha… Dobrze, dobrze!”
Luo Zhihua nie mógł powstrzymać się od śmiechu, w kąciku oka zerknął na siedzącą obok Jiang Lan, czując jeszcze większą satysfakcję.
„Nawet jeśli się wyprzeda, to nic! Im więcej sprzedaży, tym lepiej! Zaraz zadzwonię do Fududuo, zamówię kolejną partię!”
„Niech wasz dział techniczny natychmiast skontaktuje się z zapleczem Douyin, kupimy trochę ruchu i skierujemy go bezpośrednio!”
„Chciałbym zobaczyć, jaką wielką niespodziankę przyniesie nam dzisiaj ten młody człowiek…”
Wraz z gwałtownym wzrostem popularności transmisji tamtego wieczoru, w grupie roboczej Shancheng Zhenxuan pojawiło się mnóstwo informacji.
„Naprawdę Zhou Yi! Czy on sam pojawił się w transmisji?”
„Trzeba przyznać, że pierwsze słowa starego Zhou na początku były idealne, ma talent do bycia prezenterem!”
„To nie jest ważne, prawda? Kluczowe jest to, skąd wziął tych statystów? Ich stroje, ich mimika, są niezwykle realistyczne!”
„Czy nasze wcześniejsze krótkie filmy, na które firma wydała pieniądze, miały taki jakość? A tu stary Zhou nakręcił lepsze sceny w ciągu jednego wieczoru.”
„Nie zapominajcie, że to jest transmisja na żywo! Trudność jest znacznie większa niż kręcenie serialu internetowego!”
……
Na ekranie.
Budka z makaronem instant Zhou Yi została całkowicie opanowana przez smakoszy.
Hu Merchant, Artisan, Porter…
Wszyscy najpierw zostali przyciągnięci przez zapach unoszący się w powietrzu, a następnie, przy wołaniu „Best Soup Cake Under Heaven”, gromadzili się.
Zhou Yi był zawalony pracą, tu odbierał miedziaki, tam musiał dolewać wody do makaronu, w tej chwili żałował, że nie ma kilku dodatkowych rąk.
Wyświetlany przez system obraz natychmiast zmienił się na scenę, na której ludzie zajadali się makaronem.
Ci mieszkańcy Chang’an wydawali się nigdy nie próbować podobnego smaku, po zjedzeniu makaronu, nie wystarczało im go, a wszyscy wylizywali nawet zupę z makaronu.
„Pyszne! Pachnie oszałamiająco, pachnie oszałamiająco, młodzieńcze, jak zrobiłeś tę zupę? Czemu tak pięknie pachnie?”
„Ta zupa jest taka świeża, świeższa niż zupa z baraniny wdowy Wang! Kolego, nie widziałem, żebyś gotował zupę, skąd ją wziąłeś?”
„Jeszcze jedną porcję! Młodzieńcze, twoja zupa jest znakomita…”
Smakosze zajadali się makaronem, zdumieni Zhou Yi.
Jego ubiór był dziwny, ale jego twarz i akcent były autentycznie z dynastii Tang.
Chociaż akcent z Guanzhong był nieco dziwny, z nutą akcentu z Shu, nie było to nic niezwykłego w liczącym milion mieszkańców mieście Chang’an.
A Zhou Yi nie spieszył się z odpowiedzią.
Podał swoim klientom miski gorącego makaronu instant, a następnie zaczął mówić.
„Nie ukrywam przed wami, moja zupa nie jest gotowana, ale…”
„Zejdźcie z drogi, zejdźcie z drogi!”
Gdy Zhou Yi miał coś powiedzieć, z tyłu tłumu dobiegł krzyk.
Na dźwięk tego głosu grupa ludzi natychmiast zrobiła spory odstęp.
Nadciągnęła grupa funkcjonariuszy w czarnych strojach, na czele stał potężny mężczyzna w wieku około czterdziestu lat, z pasem na biodrach.
„Chłopcze! Czy masz pozwolenie z Urzędu Rynkowego na prowadzenie straganu?”
Lider zmarszczył brwi i ostro krzyknął.
„Nie załatwiałem żadnych pozwoleń, proszę pana funkcjonariusza, proszę najpierw spróbować mojej zupy? Niech pan potraktuje to jako zaproszenie ode mnie!”
Zhou Yi spokojnie, zniżył głowę i kontynuował układanie misek i pałeczek na stole.
„Zupa? Zupę ci twojej matce! Chodźcie, przewróćcie ten stragan!”
Zanim Zhou Yi skończył mówić, przywódca zdenerwowany krzyknął.
Na skinienie jego ręki, otaczający go funkcjonariusze również w skoordynowany sposób, zaciskając pięści, ruszyli do przodu.
„Głód!”
W błyskawicy, Zhou Yi w końcu podniósł głowę, a krótkie słowo wyszło mu z ust.
Tłum wokół nie wiedział, co się dzieje.
Jednak.
Dziesięciu lub więcej funkcjonariuszy w czarnych strojach w jednej chwili poczuło, jak z ich ciał uchodzi cała siła, a w brzuchu pojawiło się uczucie głębokiego głodu.
Kiedy dziesięciu funkcjonariuszy dotarło przed Zhou Yi, wszyscy padli na ziemię.
Każdy zakrywał brzuch i jęczał.
„Ty… czy uprawiasz magię?”
Lider był przerażony, ale jako żołnierz nie panikował.
Z trzaskiem wyjął miecz z pochwy.
Zhou Yi oczywiście nie używał żadnej magii, ale zdolności, które dał mu system.
Wystarczyło wypowiedzieć słowo „Głód”, a osoby przed nim zostały pochłonięte przez silne uczucie głodu.
A ten głód nie był zwykłym głodem, ale głodem pochłaniającym całe ciało, niczym wbity w kości pasożyt.
Nawet najtwardszy mężczyzna nie byłby w stanie znieść tortury tego podstawowego ludzkiego pragnienia.
Podniósł wzrok i spojrzał ponownie na mężczyznę, Zhou Yi lekko ruszył myślami.
Miecz w dłoni mężczyzny wypadł, ręce zakryły brzuch, a jego mina wyrażała ból.
„Syc…”
W ciągu kilku chwil, żyły na czole mężczyzny wyskoczyły, a w sercu pojawiły się niepokojące myśli.
„Jadłem wieczorny posiłek, jak mogłem nagle poczuć taki głód!”
„Hmm? Ten zapach…”
Dziesięciu funkcjonariuszy przybyło w pośpiechu, nie zwracając uwagi na to, co sprzedaje ten stragan.
Dopiero teraz wszyscy zdawali się wyczuwać niezwykły zapach unoszący się w powietrzu.
Był to niezwykły zapach, którego nigdy wcześniej nie czuli, zaledwie lekki wdech sprawił, że mimowolnie poczuli apetyt.
Dodatkowo, ich żołądki, które zostały opróżnione przez niezwykłą moc Zhou Yi, teraz czuły się jakby drapały je setki pazurów, sprawiając im straszliwy ból.
„Panie funkcjonariuszu, spróbować?”
Gdy przywódca podniósł głowę, miska pachnącego makaronu instant została podana mu przed nos.
Zhou Yi z uśmiechem, obserwował go.
„Śmiały złodziejaszek! Twoja jadłodajnia nawet nie ma pozwolenia z Urzędu Rynkowego, jak ja mogę…”
Mężczyzna chciał jeszcze udawać twardziela, ale Zhou Yi podszedł o krok bliżej.
Miska makaronu instant znalazła się tuż przed nim, zaledwie kilka centymetrów od jego nosa.
Natychmiast, fala niezwykłego zapachu ponownie uderzyła w niego, a jego ostatnia resztka rozumu zniknęła.
……
„Ty łotrze! Ty łotrze!”
Piękne doznania na języku sprawiły, że mężczyzna zapomniał o gorącej temperaturze zupy, szybko pałeczkami zgarniał jedzenie, mamrocząc.
Nie minęło wiele czasu, a miska parującego makaronu instant zniknęła w jego brzuchu.
„Szefie, czy… czy my też możemy spróbować?”
Być może sposób, w jaki mężczyzna jadł, był tak apetyczny, że wszyscy otaczający go funkcjonariusze zapragnęli spróbować, patrząc z utęsknieniem.
Uczucie głodu przeniknęło aż do kości, wzmocnione przez ten dziwny, intensywny zapach, było nie do zniesienia dla zwykłych ludzi.
„Cholera! Na co się tak czepiacie! Jakbyście się odrodzili z głodnych duchów!”
Mężczyzna wrzasnął na otaczających go, a następnie podał z powrotem pustą miskę i pałeczki.
Całkowicie stracił swoją wcześniejszą arogancką postawę, a jego spojrzenie na Zhou Yi stało się łagodne.
„Wasza Wysokość, proszę… jeszcze dwadzieścia porcji zupy, zjadłem tę jedną tak szybko, że nie wyczułem smaku, a także pozwólcie moim braciom spróbować.”
„Heh, z przyjemnością, z przyjemnością.”
W transmisji na żywo, widzowie byli rozbawieni reakcją funkcjonariuszy.
„Hahaha… Powiedziałem, że na świecie nie ma nikogo, kto mógłby uciec przed prawem przyciągania (dosł. „prawem zapachu prawdy”).”
„Funkcjonariusz: Gdy tylko powąchałem, to był zapach technologii!”
„Nie mówię więcej, szybko zamówię karton makaronu, oglądanie ich jedzenia jest tak cholernie kuszące!”
„Makaron instant jest taki, po trzech kęsach masz ochotę wymiotować, ale po pewnym czasie, gdy go nie zjesz, naprawdę o nim myślisz, dlaczego tak jest…”