Rozdział jedenasty: Przeprawa na Południe do Xiangjiang
Miesiąc później, Hongkong, Port Wiktorii.
Wilgotne morskie powietrze niosło ze sobą ciepłą bryzę, zupełnie inną niż w Szanghaju. Na lazurowym morzu w oddali przemykały ogromne statki, a nad masztami krążyły i kwiliły białe mewy. Przystań Tsim Sha Tsui tętniła życiem. Tragarze w bawełnianych koszulach, urzędnicy kompanii handlowych w garniturach, indyjscy policjanci w turbach i różnorodni podróżni tworzyli ruchomy, pełen kolonialnego charakteru obraz.
Shen Fei, ubrany w jasnoszary lniana marynarka i okulary przeciwsłoneczne, stał na przystani, obserwując robotników rozładowujących z frachtowca partię kauczuku z Południowo-Wschodniej Azji, formalnie pod szyldem "Magazynu Tongda". Obok niego stała Su Jin, również ubrana jak kupiec, lecz z wciąż przenikliwym spojrzeniem.
Wykorzystując ostatni miesiąc, Shen Fei szybko umocnił swoje podstawy w Szanghaju. Dzięki księgom buchaltera Ono Saburo, nie tylko całkowicie rozwiązał problemy "Związku Zbożowego", ale także wykorzystał je jako dźwignię do uzyskania pewnych oficjalnych udogodnień, dzięki czemu biznes magazynowy rozwijał się w błyskawicznym tempie. Jednocześnie, korzystając z przestrzeni systemowej i precyzyjnych "przeczuć", zarobił kilka kolejnych sporych sum na rynkach złota i walutowym, gromadząc znaczący kapitał.
Po odpowiednim załatwieniu spraw w Szanghaju i pozostawieniu wystarczających środków oraz planów awaryjnych, zabrał Su Jin i część kluczowego kapitału, wsiadł na ten pasażersko-towarowy statek Brytyjskiej Firmy Taikoo i udał się na południe, do Hongkongu.
Wybór Hongkongu był motywowany zarówno zadaniem systemowym, jak i własnymi strategicznymi kalkulacjami Shen Feia. Sytuacja w Szanghaju stawała się coraz bardziej napięta, kontrola Japończyków wzrastała, a koncesje nie były już absolutnie bezpieczną przystanią. Hongkong natomiast, jako brytyjska kolonia, wciąż cieszył się pokrętnym dobrobytem i neutralnością, stanowiąc idealne schronienie dla kapitału i nowy przyczółek.
【Ding! Misja ekspansji terytorialnej "Preludium Południowe" została aktywowana!】
【Cel misji: w ciągu 30 dni, w Hongkongu wykonać trzy udane "transgraniczne zakupy za "zero"" (cel dowolny, ale łączna wartość musi przekroczyć sto tysięcy dolarów hongkońskich) oraz wstępnie utworzyć punkt começarowy.】
【Rozpoczyna się odliczanie: 29 dni 23 godziny 59 minut…】
Systemowy monit rozbrzmiał w odpowiednim momencie, ponaglając go do działania.
— To miejsce jest zupełnie inne niż Szanghaj — powiedziała Su Jin, patrząc na tłum ludzi różnych ras na przystani i mówiąc cicho. Nadal była odpowiedzialna za wywiad i analizę, a złożona struktura społeczna i siły gangów w Hongkongu wymagały od niej szybkiego zorientowania się.
— Tak, mieszanka smoków i węży (chaotyczna mieszanka ludzi), i dużo okazji — Shen Fei poprawił okulary przeciwsłoneczne. — Najpierw znajdźmy miejsce, żeby się rozgościć.
Nie wybrali luksusowego hotelu, ale wynajęli trzypiętrowy tradycyjny budynek mieszkalny, z lokalem użytkowym na parterze, magazynem i częścią mieszkalną na zapleczu, na mało uczęszczanej, ale dogodnie położonej ulicy w Central. Szyld wciąż głosił "Firma Handlowa Tongda", a zakres działalności został rozszerzony o specjalności z Południowo-Wschodniej Azji, towary zagraniczne i artykuły metalowe.\NPierwszą rzeczą po osiedleniu się było zapoznanie się z otoczeniem i poszukiwanie celów. Wymagane przez system "zakupy za "zero"" nie miały sprecyzowanego celu, ale wartość musiała przekroczyć sto tysięcy dolarów hongkońskich, co nie było małą sumą, więc cel musiał być albo bogaty, albo prominentny, albo związany z jakimiś przedmiotami o wysokiej wartości.
Shen Fei przebrał się w bardziej zwyczajny bawełniany kaftan, niczym lokalny drobny kupiec, i zaczął włóczyć się bez celu po wyspie Hongkong i półwyspie Kowloon. Wchodził do herbaciarni, sklepików z ziołowymi napojami, lombardów, a nawet kasyn i salonów tytoniowych, zbierając uszami różne strzępy informacji. Su Jin, wykorzystując swoje pozostałe kontakty, próbowała nawiązać kontakt z lokalnymi informatorami i "panami wszystkowiedzącymi".
Po kilku dniach zdobyli wstępne rozeznanie w Hongkongu. Bogactwo było tu silnie skoncentrowane, w magazynach wielkich kompanii i rodów piętrzyły się skarby zrabowane i zdobyte w handlu z całego świata. Jednocześnie jednak, siły gangów były głęboko zakorzenione, a różne dzielnice kontrolowane przez frakcje takie jak "Wo On Lok" i "Wo Shing Wo", gdzie nieustannie dochodziło do przemytu, kradzieży i napadów.
— Są trzy cele, które mogą spełniać wymagania — kilka dni później wieczorem, Su Jin wyłożyła na stole ręcznie narysowaną, prostą mapę w pokoju na drugim piętrze kamienicy. — Pierwszy to magazyn firmy Jardine Matheson w Sai Wan. Niedawno dotarła tam partia nieobrobionych diamentów z Indii i wysokiej jakości przypraw z Indii, o znacznej wartości. Ochronę zapewniają głównie indyjscy wartownicy firmy i niewielka liczba chińskich strażników.
— Drugi to prywatna rezydencja Rodziny Li i Hysan w Kowloon Tong. Mówi się, że zawiera wiele antyków i dzieł sztuki, zwłaszcza Starszy Pan Li uwielbia jadeity i posiada prywatną kolekcję. Ochronę stanowią zatrudnieni przez rodzinę strażnicy, dość pilnowani.
— Trzeci — palec Su Jin wskazał na wzgórza Hongkong Island — willa jednego z bankierów (dyrektora) banku HSBC. Jego żona właśnie nabyła na londyńskiej aukcji komplet cennych rubinowa biżuteria i niedawno urządziła tam małe przyjęcie, aby się popisać. Ochronę zapewniają głównie służący z willi i kilku sikhijskich ochroniarzy.
Trzy cele, każdy z plusami i minusami. Magazyn firmy handlowej skupia towary, ale ochrona jest stosunkowo formalna; prywatna rezydencja Rodziny Li może mieć najwyższą wartość, ale jest silnie broniona; willa bankiera ma jasny cel (biżuteria), ale częste imprezy i złożony personel.
Shen Fei zamyślił się, jego wzrok przesuwał się po mapie. Pierwsza akcja musiała zakończyć się sukcesem i być w miarę bezpieczna, nie można było od razu brać się za najtwardsze orzechy do zgryzienia.
— Zacznijmy od magazynu firmy Jardine Matheson — podjął decyzję. — Towary są skoncentrowane, co ułatwia zdobycie. Ponadto, model ochrony w firmach handlowych jest stosunkowo stały, łatwo się zorientować w jego rytmie.
Przez następne kilka dni Shen Fei wcielał się w różne role, wielokrotnie udając się w okolice magazynu firmy Jardine Matheson w Sai Wan, aby dokonać rekonesansu. Udawał tragarza na przystani, sprzedawcę na pobliskim targu, a nawet wykorzystał "Beginner Disguise Technique", aby lekko zmienić swoją twarz i pracować przez jeden dzień jako tymczasowy tragarz w firmie handlowej.
Mogłby opisać układ magazynu, harmonogram zmian wartowników, trasy patroli, a nawet typy zamków magazynowych. Dostarczona przez system 【instynktowa intuicja kryzysowa】 pozwoliła mu również uniknąć kilku potencjalnych ryzyk ujawnienia.
Czas akcji ustalono na późną noc, w miesiące, gdy ciemność jest najgłębsza, a wiatr wzmaga się.
Shen Fei, ubrany w czarny strój do nocnych akcji, z twarzą pokrytą sadzą, niczym kot nocny, bezszelestnie skradał się w kierunku obrzeży magazynu. Unikał wzroku wartowników przy głównym i bocznym wejściu, okrążył magazyn od strony morza. Tutaj ściana była stroma, poniżej szumiał wzburzony ocean, a ochrona była stosunkowo rozluźniona.
Wyjął z przestrzeni systemowej linę z hakiem, wprawnym ruchem zarzucił ją na szczyt muru, sprawdził stabilność, a następnie, używając rąk i nóg, zwinne wspiął się, przeskoczył na drugą stronę, lądując bezgłośnie na dziedzińcu.
Wnętrze magazynu było wypełnione ogromnymi drewnianymi skrzyniami i workami, powietrze pachniało mieszanką przypraw, skóry i kurzu. Opierając się na wspomnieniu z dnia i słabym wyczuciu systemu, szybko poruszał się wśród gór towarów, szukając skrzyń z diamentami i przyprawami oznaczonych specjalnymi symbolami.
Znalazł je!
Kilka wzmocnionych drewnianych skrzyń stało w rogu, opieczętowanych przez firmę Jardine Matheson i opatrzonych dowodami dostawy w języku indyjskim. Pomyślał i spróbował przenieść całą skrzynię do przestrzeni systemowej.
【Ding! Udano się "kupić za "zero"" nieobrobione diamenty z Indii x1 skrzynia!】
【Ding! Udano się "kupić za "zero"" wysokiej jakości przyprawy z Indii x3 skrzynie!】
Udało się! Wartość z pewnością przekroczyła sto tysięcy dolarów hongkońskich!
Nie śmiał się zatrzymywać, natychmiast wrócił tą samą drogą, zsunął się z muru, zebrał linę i szybko zniknął w ciemnym zaułku.
Cała akcja była czysta i sprawna, od infiltracji po zdobycie łupu i odwrót, trwała niecałe dwadzieścia minut.
Kiedy wrócił do kamienicy w Central, na niebie dopiero zaczynał pojawiać się biały świt.
【Ding! Ukończono pomyślnie jedną "transgraniczną zakup "za "zero""! Aktualny postęp (1/3).】
【Nagrody za misję zostaną wydane po całkowitym ukończeniu.】
Shen Fei, patrząc na kilka ciężkich skrzyń w przestrzeni systemowej, odetchnął głęboko. Pierwsza bitwa w Hongkongu została stoczona.
Jednak właśnie wtedy, gdy miał odpocząć, Su Jin przyniosła niezbyt dobrą wiadomość.
— Wczoraj rodzina Li i Hysan chyba wzmocniła ochronę, dodano sporo personelu i wydają się bardzo czujni — Su Jin zmarszczyła brwi. — Nie wiem, czy nie wzbudziliśmy niczyjej uwagi podczas rekonesansu. Albo… w Hongkongu obowiązują nas nieznane nam zasady.
Shen Fei poczuł ukłucie w sercu. Wygląda na to, że kolejne działania będą wymagać jeszcze większej ostrożności. Woda tej rzeki Xiangjiang jest głębsza, niż się wydawało.