Chuań Yuan Yuan leżała na łóżku w akademiku, a poczucie absurdu ogarnęło ją z opóźnieniem. System, planowanie podboju – to było po prostu absurdalne. Wspominając wszystko, co wydarzyło się w ciągu dnia, chciała tylko oddać książki w bibliotece, gdy nagle w jej głowie rozbrzmiał donośny głos.
„Gratulacje, panie gospodarz, pomyślnie połączyłeś się z systemem planowania podboju świata X.” Chuań Yuan Yuan rozejrzała się zdezorientowana, widząc, że jej koledzy z klasy nie wykazują żadnych oznak zdziwienia, zdała sobie sprawę, że tylko ona słyszy ten głos. Następnie poszła do klatki schodowej biblioteki, po czym spotkała Myszkę i to dziwaczne zadanie.
Na szczęście czytała dużo powieści w przeszłości, więc w ciągu kilku sekund od pojawienia się systemu, Chuań Yuan Yuan zaakceptowała ten fakt. Jednak w tej chwili, leżąc na łóżku i patrząc na Myszkę, która już głośno spała obok niej, Chuań Yuan Yuan, ochłonąwszy, nadal czuła się niewiarygodnie. Czuła, że za tym systemem kryje się wiele tajemnic, o których nie wiedziała, a także zastanawiała się, czym jest ten świat X i dlaczego potrafi poznać tak dokładnie informacje o ludziach.
I jaką rolę w tym wszystkim odgrywała Myszka, i jaki miała z nią związek. Chuań Yuan Yuan czuła, jakby jej głowa była wypełniona masą chaotycznych rzeczy. Potrząsnęła mocno głową, starając się ją rozjaśnić.
Najważniejsze teraz było wymyślenie sposobu na zdobycie Lin Shena. O innych sprawach pomyśli później, po wykonaniu kilku zadań i znalezieniu innych wskazówek. Myśląc o tym, Chuań Yuan Yuan odwróciła się i uderzyła pięścią w głowę śpiącej obok Myszki.
„Aj!” „Przestań spać, jak to możliwe, że od razu po powrocie do akademika zasypiasz? Szybko pomyśl, od czego zacząć.
W końcu ja i Lin Shen jeszcze się nie znamy, więc pierwsze spotkanie jest wyjątkowo ważne.” „Pierwszy krok, stworzenie przypadkowego spotkania.” Myszka natychmiast otworzyła panel systemu, a jej małe łapki prześlizgnęły się po ekranie: „Jutro rano o 8:00 Lin Shen będzie uczył się na czwartym piętrze biblioteki w strefie ekonomicznej, o 10:00 ma spotkanie w samorządzie studenckim, o 12:00 będzie jadł w trzecim oknie stołówki…”
„Stop.” Chuań Yuan Yuan podniosła rękę, by przerwać. „Czy on codziennie jest tak punktualny?”
„Tak, panie gospodarz, jego harmonogram jest niezwykle stały, nawet w środy po południu karmi szkolne koty.” „…Ten człowiek żyje jak AI, wcale nie jak normalna osoba. A ja myślałam, że dane były przesadzone.”
Chuań Yuan Yuan lekko się uśmiechnęła. „Dobrze, więc co dalej? Jak stworzyć przypadkowe spotkanie?”
„O 8:00 będzie się uczył w bibliotece, możesz też tam pójść, żeby cię zapamiętał, a potem o 10:00 idzie na spotkanie w samorządzie studenckim, a po drodze można stworzyć przypadkowe spotkanie…” … Wrzesień na kampusie wyglądał, jakby został pokryty złotem.
Chuań Yuan Yuan, niosąc stos chwiejących się materiałów, szła naprzód, stąpając po plamach światła na liściach platanów. Dzisiaj specjalnie założyła nową kwiecistą sukienkę, kasztanowe włosy lekko unosiły się i opadały na wietrze, a końcówki włosów zawijały się w promienie słońca. „Współczesny chiński…
starochiński…” Mamrotała niejasno, gryząc słomkę do lodowej kawy, całkowicie nie zauważając narożnika – „Bum!” W momencie zderzenia czas jakby zwolnił.
Jej lodowa kawa wykreśliła w powietrzu idealną parabolę, a w momencie otwarcia się woreczka, ciemnobrązowy płyn rozlał się jak w zwolnionym tempie. Biała koszula Lin Shena natychmiast rozlała się plamą kawy, rozciągając się od obojczyka do talii, niczym fajerwerki eksplodujące na śniegu. „Ach!”
Strony z dokumentami fruwały w powietrzu, a kilka z nich zawisło nawet na gałęziach pobliskiej wiśni. Chuań Yuan Yuan zachwiała się i cofnęła o dwa kroki, siadając na poboczu w krzakach. Słońce nagle zasłoniło.
Podniosła głowę i zobaczyła smukłą sylwetkę stojącą pod słońce. Oczy chłopaka lekko zmrużyły się, słońce przebijało przez jego włosy, rzucając drobne cienie pod jego rzęsami. Biała koszula przesiąknięta kawą przylegała do talii i brzucha, ukazując ledwo widoczne zarysy mięśni.
Prz-przepraszam! Chuań Yuan Yuan nerwowo wstała, na jej spódnicy wciąż widniały liście. Lin Shen nic nie mówił, tylko pochylił się i podniósł rozsypane materiały.
Jego palce były długie i cienkie, łuk nadgarstka był bardzo ładny, a na prawej ręce nosił wyblakłą czerwoną nitkę. „Patrz przed siebie.” Głos był niższy niż się spodziewano, jakby wiolonczela przecierająca błonę bębenkową.
Gdy Chuań Yuan Yuan miała odebrać dokumenty, nagle zawiał wiatr – „Huk!” Najwyższa karta zgłoszeniowa podniosła się na wietrze i „pac” przykleiła się do twarzy Lin Shena. Czas zamarł.
Przez półprzezroczysty papier można było dostrzec jego nagle powiększone źrenice. Chuań Yuan Yuan wciągnęła powietrze i patrząc, jak papier powoli zsuwa się w dół, ostatecznie zatrzymał się na guziku jego koszuli i kołysał się. Ona na zdjęciu na karcie zgłoszeniowej uśmiechała się do aparatu.
Lin Shen spojrzał na zdjęcie, a potem na dziewczynę przed nim. Słońce rzucało na jego profil plamy światła i cienia, przechodząc przez wiśnię. Zobaczyła, jak poruszył się jego jabłko Adama – „Chuań Yuan Yuan?”
Wypowiedział jej imię w bardzo szczególny sposób, jakby każde słowo dokładnie rozcierał między wargami i zębami. „Tak!” Odruchowo stanęła na baczność, płatki wiśni posypały się z jej włosów.
„Znasz mnie?” Lin Shen zdjął kartę zwisającą z guzika. „Teraz tak.”
Po czym odwrócił się i odszedł, biała koszula poplamiona kawą rozwiała się na wietrze, jak żagiel gotowy do wypłynięcia. … „Stop.”
Chuań Yuan Yuan sięgnęła ręką i zabrała Myszkę, która przeglądała romanse z kampusu. „Co to za staroświecka fabuła Mary Sue?” „Co się stało?
To wybrałam z mojej biblioteki powieści. Nie martw się, jeśli będę, to na pewno w stu procentach precyzyjnie rozleję kawę na jego ubrania, a potem pobiegnę na drzewo i strącę wszystkie kwiaty, stworzę idealną atmosferę, po prostu mi zaufaj. Ach, widziałam też taki wątek, że możesz się potknąć nogami, a potem zemdleć, wtedy będziecie mieli wiele rozwoju sytuacji.”
Myszka, nie wiadomo skąd, znalazła kolejną powieść romantyczną. „Pozwól, że poszukam jeszcze innych sztuczek.” „Stop, stop, stop!
Wystarczy. Jeśli nie chcesz mnie zabić, schowaj te swoje romanse. Takie sztuczki nic mu nie dadzą.”
„Panie gospodarz, przecież jeszcze go nie znasz, dlaczego tak mówisz.” „Czy myślisz, że robiłam podczas twojego snu? W danych napisano, że Lin Shen, choć na pozór łagodny, jest w rzeczywistości niezwykle aroganckim i dumny chłopakiem.
Na podstawie informacji o jego poprzednim rozstaniu, dziewczyna, której pragnie, musi być samodzielna i inteligentna, ale nie może być od niego lepsza. Twoje metody okazywania słabości, choć znacząco zaspokoją jego próżność, jednocześnie sklasyfikują cię w kręgu wielbicieli, co nie pomoże w jego zdobyciu.” Myszka, otępiała, przesunęła pozostałe informacje.
„Kiedy to się stało? Czy udało ci się przejrzeć wszystkie informacje z systemu?” „Gdyby wszyscy byli tak leniwi jak ty, to kiedy byśmy skończyli zdobywać cel?”
„Nie spodziewałem się, że pan gospodarz jest taki wspaniały. Myślałam, że nigdy nie byłaś w związku, martwiłam się. Heh, okazało się, że te wszystkie zmartwienia były na wyrost.
To co zamierzasz teraz Planować? Ah! Ah!
Ah!…” Nagle Myszka poczuła tajemniczą siłę ciągnącą ją za kark. „Skoro tak dużo gadasz.
Czy nigdy nie jadłeś wieprzowiny, ale nigdy nie widziałeś, jak przebiega świnia?” Mówiąc to, Chuań Yuan Yuan spojrzała na Myszkę. Myszka, widząc złowrogi uśmiech na twarzy Chuań Yuan Yuan, poczuła chłód przechodzący po plecach.
„Myszko, dam ci zadanie. Idź teraz do męskiego akademika.” „Po co?
Jestem myszką przestrzegającą zasad męskiego zachowania. Jeśli masz jakieś zboczone zachowania, nie ciągnij mnie za sobą.” „Co ty cały dzień masz w głowie?
Według danych, o tej porze Lin Shen najprawdopodobniej zajmuje się sprawami działu. Ty pójdziesz do akademika Lin Shena i ukradniesz mi jego plan kulturalnego festiwalu na przyszły poniedziałek z komputera.” Chuań Yuan Yuan bezradnie szturchnęła Myszkę w głowę.
Gdy Myszka usłyszała plan Chuań Yuan Yuan, natychmiast wyprostowała swoje okrąglutkie, małe ciałko, a małe łapki „pac” złożyły się przy głowie, wykonując przesadny gest salutowania. Jej puszysty ogon z nadmiernego wysiłku „szu” wyprostował się, jak mała antena, poruszając się. Kąciki uszu zadrżały trzykrotnie.
„Gwarantuję wykonanie zadania!” – zawołała dźwięcznie, ale przez zbyt wielkie podekscytowanie poślizgnęła się na tylnych łapach i „turla” stoczyła się z ramienia Chuań Yuan Yuan. W powietrzu gorączkowo rozłożyła małe skrzydełka i trzepotała, kołysząc się w stronę okna.
Patrząc na oddalający się widok Myszki, Chuań Yuan Yuan nie mogła powstrzymać westchnienia. „Czy taki niezdarny typ naprawdę jest moim systemem?” Widząc, że jest jeszcze wcześnie, Chuań Yuan Yuan zeszła z łóżka i podeszła do biurka, aby dokładnie przyjrzeć się planowi działań na następny tydzień.
Po chwili Chuań Yuan Yuan usłyszała dyszące oddechy obok siebie, odwróciła się i zobaczyła Myszkę opartą o jej ramię, dyszącą ciężko. „Przecież nie jesteśmy daleko od ich akademika. Czy to konieczne?
Takie krótkie dystans, a już dyszysz? Naprawdę musisz schudnąć, wygląda na to.” W oczach Chuań Yuan Yuan pojawił się wyraz lekkiego zniesmaczenia.
„Nie, nie wiesz. W męskim akademiku wielu facetów chodzi bez ubrań po korytarzu. Czy wiesz?
Jak znaleźć pokój Lin Shena, to było takie wielkie poświęcenie dla moich oczu, ta myszka nie jestem już czysta.” Myszka leżała na ramieniu Chuań Yuan Yuan, rozłożona na cztery strony, z dwoma małymi łapkami zakrywającymi oczy, a puszysty ogon zwisał bezwładnie, niczym zmęczony robak. Co jakiś czas drżała, a kąciki jej uszu żałośnie drżały.
„Panie gospodarz, musisz za to wziąć odpowiedzialność…” Przewróciła się i zakopała twarz we włosach Chuań Yuan Yuan, jej okrągłe ciałko drżało, „Ta myszka widziała rzeczy, których nie powinna była widzieć… Ten grubas w czerwonych slipach robił przysiady na korytarzu…
I jeszcze ten…” Chuań Yuan Yuan chwyciła Myszkę za kark i, niczym mokrą szmatę, wyciągnęła ją zza kołnierza. Trzymając ją dwoma palcami, potrząsnęła nią.
„Przestań się wygłupiać, czy nie najadłeś się znowu przekąsek w męskim akademiku? Szybko oddaj mi plan.” „Przecież wytarłem wszystko do czysta.”
Myszka dotknęła kącików swoich ust. „Panie gospodarz, możesz być spokojna o moje działania. Skopiowałam już całą treść planu.
Teraz prześlę go na twój panel systemowy. Tak, panie gospodarz, po co ci ten plan działań?” Chuań Yuan Yuan przeglądała plan działań na ekranie.
„Tak jak się domyślałam, centrum tego wydarzenia jest Lin Shen. Sam Lin Shen lubi być w centrum uwagi. Zgodnie z logiką, jako przewodniczący samorządu studenckiego, takie wydarzenia zazwyczaj powierza się podległym pracownikom, a sam tylko zatwierdza.
Ale ten festiwal kultury jest wyjątkową cechą naszej szkoły. Jako organizator, jakże Lin Shen mógłby chcieć być tylko z tyłu?” Myszka spojrzała na Chuań Yuan Yuan, a potem na plan działań, drapiąc się po głowie.
„Panie gospodarz, ja nadal tego nie rozumiem. Jaki to ma związek z podbojem Lin Shena?” „Czy ty w ogóle czytałaś dane?
Pierwsza dziewczyna Lin Shena, w tamtym czasie, jej wyniki też były sensacją w szkole, ale ich prawdziwym przełomem było to, że Lin Shen zapewnił jej brakujące w rodzinnej relacji wsparcie, dzięki czemu tak zwany dominujący stał się wielbicielem. Jeśli chcesz przyciągnąć jego uwagę, pierwszym krokiem jest stanie się dominującym. Pomoc w tak dużym wydarzeniu z pewnością sprawi, że zapamięta.”
„Ach, dane są zbyt długie. Historia jego rozwoju jest tutaj. Naprawdę nie mam cierpliwości tego czytać.”
Myszka ziewnęła ponownie. „Ale plan jest bardzo kompletny, co powinniśmy zrobić?” „Plan działania nie jest problemem, ale możemy coś zmalować podczas wydarzenia.
Zapomniałam ci powiedzieć, że jestem jedną z osób odpowiedzialnych za dział promocji Ligi Młodzieży. Chociaż rzadko uczestniczę w takich wydarzeniach offline, ale w końcu jest to dział podległy Lidze Młodzieży, więc zdobycie plakietki pracowniczej to drobnostka. Pozwól mi dobrze to zaplanować, a Myszka, wtedy zadania związane z sianiem zamętu powierzę tobie.”
„Siać zamęt? Lubię to! Panie gospodarz, jeśli powierzysz mi zadanie, bądź spokojna.”
Słysząc to, Myszka natychmiast poruszyła się, jakby ją prąd przeszedł, jej puszyste futro zjeżyło się, a okrągłe ciałko podskoczyło w powietrze, wykonując obrót o 360 stopni. Jej małe łapki pstryknęły „pac”, a ona wyjęła znikąd miniaturowe okulary przeciwsłoneczne i zarzuciła je krzywo na głowę, ogon ekscytująco zakręcił się w spiralę. Cwir-cwir-cwir ~ Wydała z siebie złowieszczy śmiech, szybko pocierając przednimi łapkami, a potem nagle zanurkowała do piórnika Chuań Yuan Yuan.
Piórnik mocno zadrżał kilka razy, a po chwili wysunęła się z niego, wystając kupę zakreślaczy, na czole miała przyklejoną karteczkę samoprzylepną, na której nieudolnie napisano „specjalista od siać zamęt”. Patrząc na komiczny wygląd Myszki, Chuań Yuan Yuan najpierw lekko się zdziwiła, a potem kąciki jej ust mimowolnie się uniosły. Odwróciła wzrok, ramiona lekko jej drżały, ale i tak wydobywały się z niej ciche, drobne chichoty.
„Ależ ty głupia…” – mruknęła Chuań Yuan Yuan, sięgnęła ręką i podniosła mokrą Myszkę do oczu. „Najwyższy czas, żeby Lin Shen dobrze poczuł, jak to jest być ratowanym przez bohatera…”