Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 11

1270 słów6 minut czytania

Jakiego widoku był świadkiem Wang Changming, że aż tak się zdziwił?
Gdy po raz pierwszy przybył do Miasta Daliang, w pobliżu bram miasta przechodzili głównie ludzie w podartych ubraniach, a żebracy byli na porządku dziennym. Odkąd przybył do tego świata, czuł, że coś jest nie tak, a teraz wreszcie zrozumiał, skąd brało się to dziwne uczucie.
W wiosce, w której mieszkał, choć niektórzy mieszkańcy mieli różne kolory włosów, wszyscy byli przystojni. Wiejskie kobiety, które od lat zajmowały się pracami polowymi, miały wąskie talie i krągłe biodra, były dość atrakcyjne. On sam myślał, że to po prostu wyjątkowa genetyka tej wioski.
Jednak po przybyciu do Miasta Daliang odkrył, że nawet jeśli ludzie w zewnętrznym mieście byli w znoszonych ubraniach i było wielu żebrzących, wszystkie kobiety były dość atrakcyjne, a mężczyźni nie byli zbyt brzydcy.
Gdy dotarł do tętniącej życiem dzielnicy, zaniemówił z wrażenia. Na tętniących życiem ulicach panował ruch uliczny, ludzie ubrani w bogate szaty, a ubiory kobiet były szczególnie odważne i wyzywające.
Nie mógł uwierzyć własnym oczom, widząc kobiety ubrane w jedwabne pończochy w różnych kolorach, noszące buty na wysokim obcasie, ze spódnicami sięgającymi do ud, spacerujące swobodnie po ulicach.
Przed jego oczami roztaczały się długie nogi białe jak śnieg, każda kobieta miała pełne piersi i krągłe biodra, szczupłą talię, i tak otwarcie chodziły po ulicach, a ludzie wokół byli przyzwyczajeni, jakby były postaciami wyjętymi z mangi.
Patrząc na ten styl ubierania się, Wang Changming gorączkowo szukał w pamięci i w głowie pojawiła mu się myśl: czy to nie jest świat anime Bogini Xuanji?!
W połączeniu z informacjami, które otrzymał wcześniej od Liu Ji, zaczął podejrzewać, że przeniósł się do świata "Wojownicy z dynastii Qin" z serii "Za życia". Nic dziwnego, że zawsze czuł, że wszystko wydaje się nierealne.
— Szanowny panie, chcesz wejść i się zabawić? Widzę, że stoisz pod drzwiami od dłuższego czasu. Wejdź, napij się wina, nasze dziewczyny są bardzo delikatne!
Wang Changming otrząsnął się z zamyślenia i spojrzał ze zdumieniem na kobietę o wciąż młodej aparycji, która ciągnęła go za rękaw, próbując wciągnąć do trzyłopiętrowego budynku z szyldem "Gospoda Yichun".
„Cholera, to burdel w takim razie, nic dziwnego, że dziewczyny tutaj ubierają się jeszcze bardziej odważnie i skąpo niż te na ulicy!” pomyślał Wang Changming w duchu, a nawet poczuł pewne podekscytowanie.
W końcu sam był łotrem miłosnym i był wstrzemięźliwy przez ponad tysiąc lat. Patrząc na kołyszące się na jego oczach długie, białe nogi, jego serce nie mogło nie zadrżeć.
Jednak wziął głęboki oddech, udając praworządność, odmówił zaproszenia sutenerki i jak uciekinier pospieszył w kierunku odległego antykwariatu.
Chryste, cały świat jest pełen pięknych kobiet, nie jest głupcem, żeby iść, gdzie jest wielu innych.
W tej chwili kącik jego ust lekko się uniósł, a serce wypełniła niewysłowiona radość. Bardzo polubił ten świat.
Wszedł do sklepu o nazwie "Antykwariat Czterech Pór Roku". W środku znajdował się silny mężczyzna, ubrany bogato, o lekko wychudzonej twarzy, z czarno-białymi włosami schludnie zaczesanymi do tyłu i wąsami typu "chiński wąs" i małą bródką, oba starannie ostrzyżone, podszedł do Wang Changminga z uśmiechem i powiedział:
„Szanowny panie, czy potrzebuje pan czegoś kupić w moim sklepie?”
Wang Changming spojrzał na wygląd tej osoby, przeszukał pamięć i poczuł impuls, po czym zapytał:
„Czy mogę zapytać, czy jesteś pan szefem Szkoły Rolników Sala Czterech Szczytów, panem Situ Wanli?”
„To ja. Nie śmiem nazywać się panem w obecności szanownego pana. Proszę nazywać mnie po prostu Situ! Jak mam nazywać szanownego pana?”
Situ Wanli spojrzał na Wang Changminga z zaskoczeniem. Ten człowiek rozpoznał jego tożsamość od razu, wygląda na to, że nie można go lekceważyć. Patrząc na ubiór Wang Changminga i jego wrodzoną szlachetną postawę, szybko obniżył ton i powiedział.
„Ach, nazwisko jest Wang, imię to Changming. Musiałem wyjść w pośpiechu i wszystkie pieniądze mi się skończyły, więc przyszedłem tutaj zastawić kilka rzeczy. Proszę oszacować ich wartość.” Odpowiedział Wang Changming swobodnie, po czym sięgnął do swojej torby – a właściwie do przestrzeni – i wyjął zestaw wykwintnych szklanych czajników i sześć dwuściennych szklanych kubków.
Widząc przedmioty, które wyjął Wang Changming, źrenice Situ Wanli momentalnie się skurczyły. Były to tak wykwintne wyroby ze szkła, i to w dodatku zestaw! Bez żadnych domieszek, a kubki miały dwuścienną konstrukcję szklaną, będąc przykładem mistrzostwa.
W jego oczach błysnęła nieukrywana chciwość, ale zaraz znów pojawił się pełen uśmiech i powiedział:
„Proszę chwilę poczekać, szanowny panie. Ten zestaw szklanych naczyń jest zbyt cenny. Muszę go dokładnie ocenić, zanim będę mógł podać szanownemu panu odpowiednią cenę. Co pan na to?”
„Jak sobie pan życzy.”
Wang Changming machnął ręką obojętnie, jednocześnie dyskretnie obserwując wyraz twarzy Situ Wanli. Przemijająca chciwość oczywiście nie umknęła jego uwadze.
„Hmph,” pomyślał Wang Changming w duchu. „Lepiej, żebyś nie miał żadnych nieodpowiednich myśli, bo nie będę miał nic przeciwko pierwszej walce w tym świecie.”
Wang Changming był bardzo pewny swoich umiejętności. Jego 50 ton zwykłej siły, plus dziesięciokrotne wzmocnienie, pozwalało mu natychmiast wygenerować 500 ton ogromnej siły, co w tym świecie prawdopodobnie nie miało sobie równych.
Jednakże, aby uniknąć niepotrzebnych kłopotów, przeszedł do drewnego filaru, pozornie niechcący, i lekko go stuknął palcem, tworząc dziurę w filarze.
Udając zakłopotanie, powiedział:
„Ojej, panie Kierowniku, przepraszam. Nie spodziewałem się, że filar w pana domu jest tak stary i zniszczony, tak niewzmocniony, to zbyt niebezpieczne. Powinien go pan jak najszybciej wymienić.”
Situ Wanli spojrzał na tę sztuczkę Wang Changminga, a kąciki jego oczu nie mogły się powstrzymać od drgnięcia. Wiedział w głębi serca, że to ostrzeżenie od drugiej strony, aby nie miał żadnych złych zamiarów.
Patrząc na małą dziurę, którą Wang Changming z łatwością zrobił palcem w filarze, otoczenie dziury było tak gładkie, że nie było widać ani jednej rysy. Jasne było, że kontrola siły przeciwnika osiągnęła zdumiewający poziom, a jemu, jako kupcowi, zdecydowanie nie było warto zadzierać.
„Ma pan rację, zaraz go wymienię. Ma już swoje lata. Szanowny panie, ten zestaw szklanych naczyń jest naprawdę zbyt cenny. Zaproponuję panu dwadzieścia tysięcy złotych monet. Co pan na to?
Przede wszystkim nasz sklep ma w tej chwili tylko tyle gotówki. Jeśli pan nie spieszy się z pieniędzmi, niedługo będę organizować w Kraju Han, w Xinzheng, wymianę cennych przedmiotów. Myślę, że ten skarb pana będzie w stanie wtedy uzyskać wyższą cenę.”
Wang Changming poruszył się w sercu i powiedział:
„Nie trzeba. Daję dwa tysiące złotych monet. Sprzedaję panu.”
„Dziękuję, szanowny panie. Proszę chwilę poczekać, natychmiast przygotuję pieniądze! Pomocniku, nalej herbaty szanownemu panu!” W oczach Situ Wanli błysnęła radość, po czym szybko skinął głową.
Mówiąc to, pospiesznie ruszył w stronę tylnej sali. W tylnej sali niechlujny młody człowiek powiedział:
„Spotkałeś potężnego gracza, prawda? Ile razy ci mówiłem, że w interesach trzeba być uczciwym i nie mieć żadnych złych zamiarów. Ten, z którym się teraz spotkałeś, jest jeszcze gadatliwy!”
„Człowiek naprawdę nie powinien być chciwy. Właśnie teraz, gdy tylko lekko wykazałem się chciwością, ten szanowny pan zrobił mi taką niespodziankę.
Bracie Liu Ji, nie widziałeś tego. Ten żelazny drewniany filar, on po prostu go przebił palcem, a wokół było idealnie równo, ani jednej rysy. Tylko ta kontrola siły, to nie jest coś, z czym ja mogę zadzierać.
Na szczęście ten szanowny pan jest dość gadatliwy i nadal sprzedał mi te rzeczy. Tym razem to moje szczęście w nieszczęściu, od razu potrafię sprzedać to z podwójnym zyskiem. Martwiłem się, że na wymianie skarbów w Kraju Han zabraknie mi porządnego skarbu!”
Mówiąc to, Situ Wanli pospiesznie udał się do innej otwartej karczmy, aby przygotować złoto. Liu Ji natomiast miał błyszczące oczy, zastanawiając się nad czymś.
Wang Changming swobodnie pił herbatę podaną przez pomocnika. Okazało się, że była to doskonała herbata prażona, a nie dziwne i niezwykłe herbaty z dawnych czasów.
„Hmm, świat anime jest naprawdę pocieszający” pomyślał Wang Changming, coraz bardziej go lubiąc. „Szkoda, że nie można tu zostać na zawsze…”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…