Po obiedzie Sun Zej, najedzony do syta, leżał rozciągnięty na dwóch nogach na podwórku, leniwie wygrzewając się w słońcu. Babcia wniosła z kuchni emaliowaną misę wypełnioną tradycyjnym daniem noworocznym z południa, przykryła ją i szczelnie owinęła kwadratową chustką.
Następnie wzięła mniejszy koszyk i włożyła do niego misę.
„Skarbie, idź zanieś to swojemu Wujkowi Zhao. Twój Wujek Zhao jest sam w fabryce i nie zjadł nawet jednego gorącego dania. Zawiozę mu to” – powiedziała, podnosząc koszyk na plecy.