Niezależnie od tego, czy tożsamość Chen Chang'ana była prawdziwa, czy fałszywa, sam ten gadający pies Da Huang wystarczył, aby dwaj mężczyźni, Wu Chengfeng i Nan Xiangtian, poczuli strach.
Chen Chang'an zadał pytanie, a dwaj mężczyźni naturalnie nie śmieli tego lekceważyć, ale też nie mogli powiedzieć całej prawdy.
„Odpowiadając Starszemu, jakiś czas temu energia duchowa w całym hrabstwie Beiyuan została wyssana. Jako gubernator hrabstwa Beiyuan, naturalnie musiałem to zbadać.”
„W końcu dowiedzieliśmy się, że może to być związane z miastem Yan Gui, dlatego przybyliśmy tutaj.”
„Tylko nie spodziewaliśmy się, że natkniemy się na taką scenę.”
„Proszę Starszego o wyrozumiałość, to mój obowiązek, nie mogę stać bezczynnie” – powiedział Wu Chengfeng z szacunkiem.
„Skoro to Twój obowiązek, to odpuśćmy” –
Chen Chang'an nie zamierzał się z nimi spierać, lecz odwrócił się i spojrzał na Chen Yunxuan.
„Yunxuan.”
„Tak.”
„Zabiłeś kiedyś kogoś?”
Co?
Zabiłeś kiedyś kogoś?
Słysząc te słowa, Chen Yunxuan lekko się zdziwił, ale odpowiedział: „Nie.”
„Skoro tak, powierzam ci jedno zadanie.”
„Weź kilku ludzi i udajcie się do rodziny Xu i rodziny Ning.”
„Nie patrz na wiek, żadnej żywej duszy nie zostawiaj!”
Słowa Chen Chang'ana wstrząsnęły wszystkimi obecnymi, wszystkich pozabijać?
Nawet Wu Chengfeng i Nan Xiangtian byli wstrząśnięci, ten Przodek rodu Chen miał okrutne metody.
„Przodku, to… Rodzina Xu i rodzina Ning straciły już wszystkich swoich elitarnych wojowników, nie stanowią już zagrożenia.”
„Czy naprawdę musimy to robić?” Chen Yunxuan był nieco niezdecydowany.
„Głupota!”
„Skoro są wrogami, po co okazywać im litość?”
„Musisz zrozumieć zasadę, że podcinając trawę, należy wyrwać ją z korzeniami!”
„Nigdy nie lekceważ żadnego potencjalnego zagrożenia, nawet jeśli pojawi się jedno, może to spowodować konsekwencje, których nie będziesz w stanie udźwignąć!”
„W przyszłości, oprócz odwagi i talentu, będziesz musiał być bezwzględny!”
„Litość dla wroga jest okrucieństwem wobec siebie.”
„Zapamiętałeś?” – zapytał głębokim głosem Chen Chang'an.
„Tak, Yunxuan zapamiętał” – powiedział Chen Yunxuan z poważną miną.
„Idź, i tak będziesz musiał przez to przejść, im wcześniej, tym lepiej się do tego przyzwyczaisz.”
„Tak.”
Chen Yunxuan skinął głową, a następnie wraz z kilkoma osobami ruszył prosto w kierunku rodziny Xu i rodziny Ning.
„A i tak, Ty jesteś gubernatorem hrabstwa Beiyuan, prawda?”
„Nie będziesz miał nic przeciwko temu, że tak postąpiłem, prawda?” – zapytał Chen Chang'an z uśmiechem.
Mieć coś przeciwko?
Tylko idiota by powiedział, że ma coś przeciwko, dopóki nie zabiją mnie, mogą zabijać kogo chcą.
„Starszy żartuje, ja nie śmiem” – pospiesznie powiedział Wu Chengfeng.
„Jeśli nie ma nic więcej, możecie odejść.”
„Starszy, obecna siła rodziny Chen nie nadaje się już do przebywania w mieście Yan Gui.”
„Może zaaranżuję dla was miejsce? Pozwolę rodzinie Chen się tam przenieść, co pan na to?”
Wu Chengfeng nie chciał przegapić takiej okazji, by się przypodobać. Rodzina Chen była potężna, i jeśli mogłaby pozostać w hrabstwie Beiyuan, przyniosłoby mu to same korzyści.
„Nie trzeba, za jakiś czas rodzina Chen opuści to miejsce.”
„To… Czy wiadomo, dokąd udacie się?”
„Do stolicy!”
Do stolicy?
Rodzina Chen wybiera się do stolicy? Aby odzyskać dawną pozycję rodziny Chen?
Jednak, gdy się nad tym zastanowić, jest to całkiem rozsądne. To, co zostało utracone, naturalnie trzeba odzyskać. Hrabstwo Beiyuan prawdopodobnie nie utrzyma już tej rodziny Chen.
Wu Chengfeng uśmiechnął się gorzko, pokłonił się z szacunkiem Chen Chang'an, a następnie wraz z Nan Xiangtian opuścili rodzinę Chen.
„Naprawdę nie spodziewałem się, że rodzina Chen ma jeszcze przodka.”
„Ale dlaczego nie wyczułem od niego żadnego niebezpieczeństwa?”
Po odejściu Nan Xiangtian odważył się odezwać, obawiając się, że powie coś nieodpowiedniego w rodzinie Chen i poniesie zgubę.
„Taka postać osiągnęła już dawno poziom, do którego ani ja, ani ty nie mamy dostępu, jakżebyśmy mogli coś od niego wyczuć.”
„Tylko, że niebo nad Wielkim Państwem Zhou prawdopodobnie się zmieni.”
„Ten wypad rodziny Chen do stolicy prawdopodobnie spowoduje falę zmian!” – westchnął z żalem Wu Chengfeng.
„Tak, czy myślisz, że rodzina Chen nie zmierza po tę sprawę?”
„Czyż nie słyszeli, że kiedyś istniał kontrakt między rodziną Chen a rodziną Liu?”
Słysząc to, twarz Wu Chengfeng również się zmieniła. Jak mógł o tym zapomnieć.
„Możliwe!”
„Nie, muszę jak najszybciej zgłosić tę sprawę Jego Cesarskiej Mości.”
Wielkie Państwo Zhou, Stolica
„Głowo rodu, minął już miesiąc, nie możemy dłużej zwlekać, w przeciwnym razie będzie za późno.”
Po powrocie do rodziny Liu, Liu Mengyan i druga osoba opowiedzieli wszystko, co wydarzyło się w rodzinie Chen, jednocześnie wyrażając swoje opinie.
Jednak słysząc o tym, Głowa rodu Liu zaczął się wahać, powoli nie mogąc podjąć decyzji.
Minął już miesiąc, a Liu Mengyan i Liu Chengfeng zaczęli się martwić, że zwlekanie na dłuższą metę nie będzie korzystne dla ich rodziny Liu.
„Wiem o tym, co mówicie. Czy ta osoba rzeczywiście jest Przodkiem rodu Chen?”
„Czy on naprawdę jest tak silny?”
„Czy widzieliście, jak walczył?” – zapytał Głowa rodu Liu z zaciśniętymi brwiami.
„Głowo rodu, chociaż przeciwnik nie walczył, jest z pewnością bardzo silny. Nie odczuł żadnego wpływu mojej aury.”
„To pokazuje, że jego siła jest z pewnością ponad moją.”
„Dodatkowo, gdy wychodziliśmy, cała energia duchowa w hrabstwie Beiyuan została wyssana. Podejrzewam, że to jego sprawka, jest to ostrzeżenie dla nas” – powiedział Liu Chengfeng z poważną miną.
Informacje były zbyt niejasne, co sprawiło, że Głowa rodu Liu nie mógł podjąć decyzji. Może tak zwany przodek rodziny Chen miał siłę na poziomie Królestwa Nadprzyrodzonego, a nawet był tuż poza nim, ale rodzina królewska również nie była łatwa do obrażenia.
Do ceremonii zaręczyn Liu Mengyan z Piątym Księciem pozostał jeszcze miesiąc, rodzina królewska już zaczęła się przygotowywać. Jeśli teraz się wycofają, czy rodzina Liu nie obrazi rodziny królewskiej?
„Ojcze, wiem, nad czym się wahasz.”
„Ale ten Przodek rodu Chen żyje od dziesięciu tysięcy lat.”
„Jeśli przygotujemy się z wyprzedzeniem, być może rodzina Chen, ze względu na dawne względy, okaże pewne miłosierdzie.”
„Co do rodziny królewskiej, oni prawdopodobnie nie odważą się zadzierać z taką postacią, prawda?” – przekonywała Liu Mengyan.
Słysząc to, Głowa rodu Liu wyglądał na zakłopotanego. Po długim wahaniu, nagle poruszyło go coś w sercu.
„Źle, wszystko źle!”
„Rodzina Chen… naprawdę ma dobre metody!”
„Prawie dali się nabrać!” – powiedział Głowa rodu Liu z uśmiechem.
„Co? Źle? Ojcze, gdzie jest błąd?” – zapytała Liu Mengyan zdezorientowana.
„Gdyby rodzina Chen naprawdę miała takiego przodka, tak potężną siłę, dlaczego przez miesiąc nie było żadnego ruchu?”
„Skoro jest naprawdę potężny, dlaczego miałby używać sztuczek, by was ostrzegać?”
„Ma tylko jeden cel, a mianowicie sprawić, byście się martwili, byście się bali, a przez to nie odważyliście się działać przeciwko rodzinie Chen.”
„Jeśli wy dwoje daliście się nabrać, po powrocie, tak jak teraz, zerwalibyście zaręczyny z Piątym Księciem.”
„Wtedy, bez potrzeby działania rodziny Chen, nasza rodzina Liu nie byłaby w stanie wytrzymać gniewu rodziny królewskiej.”
„Rodzina Chen, bez rozlewu krwi, mogłaby nas, rodzinę Liu, unicestwić.”
„Dobra strategia, ta rodzina Chen ma naprawdę dobre strategie!” – z chłodnym uśmiechem powiedział Głowa rodu Liu.
„Głowo rodu, ale ten Przodek rodziny Chen rzeczywiście ma siłę, inaczej nie byłby w stanie tak spokojnie stawić czoła mojej aurze” – nie rozumiał Liu Chengfeng.
„W tym tkwi ich prawdziwa przebiegłość!”
„Mają siłę, ale nie tak dużą.”
„Przeciwnik ma siłę większą niż ty, ale absolutnie nie jest w stanie przeciwstawić się rodzinie królewskiej.”
„Jeśli Mengyan i Piąty Książę pomyślnie się zaręczą, nasza rodzina Liu stanie się jedną rodziną z rodziną królewską.”
„Wtedy, czy rodzina Chen będzie miała jakąkolwiek szansę na działanie?”
„Wy dwaj jesteście zbyt naiwni, myślicie zbyt prosto.”
„Nawet ja prawie zostałem przez was wprowadzony w błąd.”
„Hmph, drobna sztuczka, czyżby mogła oszukać moje oczy.” – rzekł Głowa rodu Liu z lodowatym tonem.
„Rozumiem!”
„Jak zawsze Głowa rodu jest mądry!”