Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

971 słów5 minut czytania

Inni potrzebują pracy. Bogaty spadkobierca Qin Feng nie.
Właśnie zdobył ukochaną zabawkę i chciał znaleźć miejsce, żeby sprawdzić swoje umiejętności.
Ostrożnie wszedł do Bagna della Morte, prawie płacząc od gryzącego zapachu zgnilizny.
Cofnął się o pół kroku, zatykając nos, ale zapach nie mógł powstrzymać go od pokusy nowej mapy.
Zatrzymał odrazę i ruszył naprzód.
Bagno della Morte znajduje się w rogu Lasu Blasku Księżyca, ale atmosferę miało upiornie przerażającą.
Zanim przeszedł kilkaset metrów.
Nagle rozległ się hałas w zaroślach przed nim, trzy gigantyczne grzyby wielkości człowieka powoli wysunęły się zza trawy.
Czerwone kapelusze były pokryte gęstymi plamkami, a pod kapeluszami znajdowały się przerażające, zgnite twarze.
Qin Feng był zaskoczony nagłym pojawieniem się potworów.
Dopiero gdy zobaczył atrybuty przeciwników, odetchnął z ulgą.
[Wędrowny Człowiek Grzyb]
[Poziom: 5]
[Punkty Życia: 300]
„300 punktów życia? Idealnie, żeby przetestować moją nową broń.”
Podniósł rękę i napiął łuk, a strzała, opuszczając cięciwę, nagle podzieliła się na dwie, niosąc jasnoniebieskie ślady światła i uderzając w dwa grzyby z przodu.
-65!
-62!
Po wyprowadzeniu obrażeń grzyby zachwiały się, ale nagle wystrzeliły w powietrze kłęby zielonych zarodników.
Qin Feng uniósł się szybko i prawie wpadł do błota, co natychmiast go rozwścieczyło.
Cofając się i atakując, wkrótce z łatwością pokonał kilka potworów.
Potężne wzmocnienie nowej broni znacznie przyspieszyło jego tempo zabijania potworów.
Jednak.
Właśnie pokonał trzy grzyby.
Zobaczył niedaleko zwłoki gigantycznego dzika, które powoli zaczęły się podnosić.
Zwłoki pokryte grzybnią, w oczach miały słabe zielone światło.
[Zainfekowana Grzybem Dzika]
[Poziom: 6]
[Punkty Życia: 500]
[Cechy: odporność na 10% obrażeń fizycznych]
Qin Feng poczuł dreszcz na widok dzika, ale mimo to odważnie zaatakował.
Strzały pomknęły w powietrzu.
Ale dzik, nieustraszony, z impetem odbił strzałę, która z hukiem wbiła się w bagnisko.
Qin Feng, wytarzany w błocie, wpadł w prawdziwą furię.
Maksymalnie zwiększając moc, wkrótce zabił pobliskie potwory.
Jednak wkrótce Qin Feng zauważył, że coś jest nie tak.
Po zabiciu dzika, wyglądało to, jakby włożył kij w mrowisko.
Przed nim bagno zaczęło syczeć i skwierczeć, a z niego wychodziły kolejne obrzydliwe grzyby.
Zwłaszcza niedaleko.
Wyłoniły się dwa stworzenia dwukrotnie większe od zwykłych grzybów.
[Elitarny Cierniogrzyb]
[Poziom: 8]
[Punkty Życia: 800]
W momencie pojawienia się elitarnego potwora, przywołał kilka zwykłych grzybów.
„Cholera, wsadziłem kij w mrowisko!” Qin Feng przeklął i odwrócił się, żeby uciekać.
Właśnie awansował na poziom 1 po zabiciu bossa, nie chciał tak szybko tracić doświadczenia.
Nie wiedząc, jak długo biegł, aż w końcu pozbył się wszystkich grzybów, Qin Feng westchnął z ulgą.
Chciał znaleźć czyste miejsce, żeby odpocząć, ale usłyszał trzaskający dźwięk obok ucha.
Odwrócił się i prawie dostał zawału.
Nieopodal niego leżało prawie rozkładające się ciało.
Szkielet spoczywał na ołtarzu, a korona na jego głowie lśniła złotym blaskiem.
Właśnie ten trzask.
Było to ciało, które poruszało szczęką.
„Cholera!” Qin Feng podskoczył jak królik.
W warunkach stuprocentowej symulacji.
W bagiennym otoczeniu, gdzie nic nie było widać,
obok niego powoli usiadło pół rozłożone ciało.
Nawet wiedząc, że to gra, Qin Feng nadal czuł, jak jego serce mocno bije.
Szczególnie gdy zobaczył panel przeciwnika, ta ekscytacja serca wzrosła.
[Śpiący Król Zgnilizny]
[Poziom: 30]
[Punkty Życia: ???]
[Zdolności: ???]
„Na Boga, level 30 boss w strefie dla początkujących?” Qin Feng chciał wykląć wszystkich projektantów gry.
Niestety, tylko co przebudzony król nie dał mu szansy zareagować.
Następna chwila.
Król zmarłych, jakby teleportując się, rzucił się w jego stronę.
Ostre kły wgryzły się w jego ramię.
Intensywny ból sprawił, że Qin Feng szarpnął się i uwolnił.
„Pieprzyć to! Czy to jest poligon dla początkujących?!”
Gdyby to był boss poziomu 10, może miałby odwagę spojrzeć.
Ale z tym bossem poziomu 30, w sercu Qin Fenga pozostała tylko jedna myśl.
Uciekać!
Nie wiadomo, czy instynkt przetrwania pokonał strach przed nieznanym.
Albo czy przebudzony boss nie miał silnej woli do walki.
Qin Feng faktycznie uciekł z terenu Bagna della Morte.
Jednak.
Dopiero co wszedł do Lasu Blasku Księżyca.
Przed oczyma Qin Fenga nagle zrobiło się ciemno, pojawił się komunikat systemowy i został wyrzucony z gry.
„Cholera! Tamten przeklęty goblin miał rację, Bagno della Morte jest naprawdę niebezpieczne.”
Myśląc o tym przerażającym bossie, nawet po wyjściu z gry, Qin Feng wciąż czuł dreszcz.
Nawet ramię bolało go od czasu do czasu.
Spojrzał na zegarek, Qin Feng odłożył hełm i wrócił do sypialni.
Jednak.
W tym czasie w grze zaszła zmiana, której nikt się nie spodziewał.
Martwe ciało Qin Fenga nie zniknęło jak zwykle.
Zamiast tego leżało spokojnie na miejscu.
Niedługo potem ciało nagle się skurczyło, szaro-niebieska skóra rozprzestrzeniła się w widocznym tempie, a oczy stały się szkarłatne.
Drżąc, udało mu się wstać.
Poza brakiem łuku w ręku, wyglądało to tak, jakby Qin Feng ponownie zalogował się do gry.
Zmutowany Qin Feng wstał, ryknął i rzucił się w stronę dwóch graczy, którzy do późna w nocy wciąż ćwiczyli.
Ci dwaj początkowo nie zareagowali, jeden nawet uśmiechnął się i krzyknął: „Młody Panie Qin? Skąd masz tę nową skórkę? Dlaczego świeci na zielono?”
Następną sekundę, zmutowany Qin Feng rzucił się na nich.
Krzyki rozległy się, a po chwili skóra tych dwojga również zaczęła szarzeć, wkrótce stali się nowymi zmutowanymi.
Nowi zmutowani zaczęli gonić innych graczy.
Infekcja, mutacja, zaczęła rosnąć wykładniczo.
Gracze, którzy nocami ćwiczyli, nie byli w stanie uciec przed ich szponami.
„Na Boga! Młody Panie Qin stał się potworem!”
„To… to jak biowojna.”
„Cholera, chciałem w nocy potrenować, żeby nikt mi nie przeszkadzał, a tu znowu tracę doświadczenie.”
„Co takiego Qin Feng zrobił, że obraził niebo i ludzi, że stał się potworem.”
W Master God Space, jasnoniebieskie komunikaty o Energii Źródłowej przesuwały się jak wodospad:
[Gracz Qin Feng (w momencie infekcji): przekształcona emocja strachu, Energia Źródłowa +55]
[Gracz Li Leisheng (świadkiem mutacji Qin Fenga): przekształcona emocja szoku, Energia Źródłowa +48]
[Gracz Zhao Bing (zaatakowany przez zmutowanego Qin Fenga): przekształcona emocja paniki, Energia Źródłowa +52]
[Gracz...]
Jednak Yè Chén, który spał, nie zauważył dziwnych wydarzeń w grze.
Dopiero następnego ranka, sprawdzając stan Master God Space,
zorientował się, że coś jest nie tak.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…