Minął równy tydzień odkąd Liyang przejął Błękitną Gwiazdę, w końcu przybyli ludzie z Biura Inspekcji Obywateli Imperium.
„Witamy trzech towarzyszy, podróż musiała być męcząca.”
Patrząc na trójkę schodzącą kolejno z małego statku kosmicznego, Liyang podszedł do nich spokojnie.
„Witam, my dwaj jesteśmy pracownikami Biura Inspekcji Obywateli Imperium, a ta osoba obok mnie jest towarzyszem z Cesarskiej Dywizji Ochrony odpowiedzialnym za ten system gwiezdny.”
Osoba zajmująca centralną pozycję wśród trójki szczegółowo wyjaśniła Liyangowi tożsamość swojej grupy.
Słysząc to, Liyang bez pośpiechu przyjrzał się im uważnie.
Dwaj z Biura Inspekcji Obywateli Imperium mieli rzeczywiście niezwykłe stroje – jednolite czarne kombinezony z czarnymi czapkami, a na ramionach coś w rodzaju przyrządów.
Gdyby nie emblematy Imperium i ich biura inspekcji, na pierwszy rzut oka można by ich pomylić z ekipą techniczną z Błękitnej Gwiazdy.
Natomiast osoba z Cesarskiej Dywizji Ochrony wyglądała zupełnie inaczej – ubrana była w mundurze podobnym do jego własnego, ale kolor nie był tak głęboko czarny jak jego, lecz czysto biały.
Jednakże, patrząc na stopień wojskowy – mała złota kropka i jeden cienki pasek – był to starszy kapral, stopień znacznie niższy od jego własnego.
„Systemie, czym właściwie jest ta nagle pojawiająca się Cesarska Dywizja Ochrony?”
Liyang z uprzejmym uśmiechem powitał trójkę, ale w myślach zwrócił się do systemu, ponieważ wciąż wiele nie rozumiał o różnych organizacjach Imperium i musiał polegać na systemie, aby wszystko wyjaśnić.
„Dźwięk… Cesarska Dywizja Ochrony jest częścią Sił Ochrony Imperium Xili, każdy system gwiezdny należący do Imperium Xili ma stacjonującą w nim Dywizję Ochrony, odpowiedzialną za rozwiązywanie konfliktów zbrojnych, rebelii oraz zachowań niezgodnych z prawem urzędników w danym systemie gwiezdnym.”
Słysząc wyjaśnienie systemu, spojrzenie Liyanga na starszego kaprala zmieniło się. Brzmiało to jak policja, ale uprawnienia były znacznie większe.
„Tak przy okazji, systemie, czy Błękitna Gwiazda również podlega ich zarządowi?”
„Dźwięk… Błękitna Gwiazda jest Pana prywatną planetą. Chociaż Cesarska Dywizja Ochrony może ingerować w zarządzanie, wszystko wymaga Pana zgody. Na przykład, jeśli ktoś z Departamentu Zarządzania Błękitnej Gwiazdy naruszy prawa Imperium, Dywizja Ochrony ma prawo tylko aresztować, dalsze postępowanie wymaga Pana zgody. Dopiero w przypadku zdarzenia o charakterze rebelii Cesarska Dywizja Ochrony ma uprawnienia do pełnego zarządzania.”
Mimo to, Liyang doskonale zdawał sobie sprawę, że aby nadal się rozwijać, musi utrzymywać dobre relacje z Cesarską Dywizją Ochrony i absolutnie jej nie obrażać.
„Sytuacja, w związku z którą się tu udaliśmy, jest Panu prawdopodobnie znana. Szczerze mówiąc, po raz pierwszy dokonuję inspekcji planety zamieszkanej w całości przez ludzi, dlatego Imperium specjalnie przysłało nas, trójkę ludzi.”
Pracownik biura inspekcji mówił z uśmiechem. Słysząc to, Liyang zdał sobie sprawę, że cała trójka to prawdziwi ludzie, a nie żadna rasa humanoidalna.
Było to pierwsze spotkanie Liyanga z ludźmi innymi niż mieszkańcy Błękitnej Gwiazdy. Przyjrzał się im uważniej i rzeczywiście nie było widać żadnych wyraźnych różnic z ludźmi z Błękitnej Gwiazdy. Jeśli miałby wskazać jakąś różnicę… żaden z nich nie wyglądał jak Europejczyk, czy to można uznać za różnicę.
„Wiem, wiem. Co mam robić?”
„Pierwotnie do przeprowadzenia inspekcji tak wielu ludzi potrzebny byłby specjalny sprzęt, ale ponieważ na Błękitnej Gwieździe zainstalowano kontroler planetarny, chcielibyśmy Pana prosić o dostęp do kontroli nad kontrolerem planetarnym w celu przeprowadzenia weryfikacji tożsamości.”
Po tych słowach Liyang otrzymał wniosek od Biura Inspekcji Obywateli Imperium.
„Dźwięk… Biuro Inspekcji Obywateli Imperium wnioskuje o przyznanie uprawnień do kontrolera planetarnego Błękitnej Gwiazdy, czy zezwolić?”
„Zezwalam.”
Wraz ze zgodą Liyanga, uprawnienia do kontrolera planetarnego zostały tymczasowo przekazane biuru inspekcji.
„Dobrze, dokonamy przeglądu ludności na Błękitnej Gwieździe tak szybko, jak to możliwe.”
Mówiąc to, pracownik biura inspekcji powoli wyciągnął rękę i nacisnął przycisk na urządzeniu na swoim ramieniu. Natychmiast pojawił się ekran świetlny.
Kiedy pracownik biura inspekcji szybko poruszał palcami po ekranie, Błękitna Gwiazda zaczęła ulegać zdumiewającym zmianom. Cała planeta jakby zastygła w bezruchu. Nie tylko ludzie i zwierzęta na niej zastygli w bezruchu, ale nawet obrót samej planety ustał.
Wyglądało to tak, jakby cała planeta została zamrożona w czasie, a ekran szybko migotał, wyświetlając szczegółowe dane każdego człowieka na Błękitnej Gwieździe.
Po chwili migotanie na ekranie nagle ustało, pracownik biura inspekcji wyłączył ekran, a Błękitna Gwiazda wznowiła normalne działanie. Planeta ponownie zaczęła się obracać, a wszystko na niej ożyło.
„Dobrze, przeprowadziliśmy kompleksową inspekcję ludności na Błękitnej Gwieździe. W sumie żyje tu… ludzi. Tylko… z nich spełnia kryteria do statusu Podrzędnego Obywatela. Pozostali ludzie nie spełniają wymagań.”
Słysząc wynik podany przez pracownika biura inspekcji, Liyang był nieco zdziwiony. Ponad 6 miliardów ludzi, a tylko około 1,1 miliarda spełniało kryteria. Standardy inspekcji były rzeczywiście niezwykle rygorystyczne.
„Oczywiście, ponieważ planeta jest Pana prywatną własnością, w przypadku osób niekwalifikujących się, może Pan złożyć wniosek o nadanie im statusu Podrzędnego Obywatela lub mogą oni sami złożyć wniosek do Imperium o ponowną inspekcję.”
Jakby wyczuwając zaskoczenie Liyanga, pracownik biura inspekcji powiedział uprzejmie.
„Czyli nawet ci, którzy się nie kwalifikują, wszyscy mogą zostać Podrzędnymi Obywatelami?”
„Tak, ale przy zbyt dużej liczbie Podrzędnych Obywateli, podatki pobierane przez Imperium również znacznie by wzrosły. Podatek od złożenia wniosku o status Podrzędnego Obywatela pomijając inspekcję wynosi około tysiąca star coins rocznie. Oczywiście, aby poznać dokładną kwotę, proszę zasięgnąć informacji u odpowiednich osób z Biura Skarbowego Imperium.”
Patrząc na uśmiechniętego pracownika, Liyang poczuł, że jego głowa puchnie. Tysiąc za osobę? 6 miliardów ludzi to byłoby… 6 bilionów! Nie mówiąc już o 6 miliardach ludzi, nawet 1,1 miliarda kwalifikujących się osób, na niego by nie stać było.
Widząc drgający kącik ust Liyanga, pracownik biura inspekcji jakby odgadł jego myśli i pospiesznie powiedział.
„Mógł Pan się pomylić. Podatki nalicza się tylko w przypadku, gdy Pan osobiście wnioskuje o nadanie statusu Podrzędnego Obywatela. Osoby zakwalifikowane w naszej inspekcji nie wymagają od Pana uiszczania dodatkowych podatków, oni sami płacą podatki Imperium.”
Po tych słowach Liyang z ulgą odetchnął. „Mogliście tak od razu powiedzieć, ale mnie wystraszyliście na śmierć. Myślałem, że od razu będę zadłużony na biliony star coins. Gdyby tak było, pewnie nawet po sprzedaniu mnie w drobny mak nie byłbym w stanie tego spłacić.”
„Ich system mózgu i dane osobowe dotrą za około 2 dni. Proszę o cierpliwość.”
„Nie ma problemu, wiem.”
„Dobrze, mamy inne planety do odwiedzenia, więc na razie się żegnamy. Niech żyje Imperium!”
„Niech żyje!”
Po tym, jak pracownicy biura inspekcji i dywizji ochrony wsiedli do statku kosmicznego, nie zapomnieli oddać honorów Liyangowi. Liyang również szybko odwzajemnił ukłon. Chociaż na jego poziomie nie musiałby tego robić, tamci wykrzyknęli „Niech żyje Imperium!”, a on sam, nie odwzajemniając ukłonu, czułby się niezręcznie… khem.
2 dni minęły jak z bicza strzelił. Liyang, nadal zgłębiający informacje o Imperium, otrzymał wiadomość od floty.
„Kapitanie Liyang, Biuro Inspekcji Obywateli Imperium wysłało statek transportowy, prosi o pozwolenie na dokowanie nad Błękitną Gwiazdą. Proszę o instrukcje!”
Co? Przyleciał statek transportowy? No tak, trzeba przetworzyć dane osobowe i zainstalować system mózgu dla ponad 1,1 miliarda ludzi.
„Zezwalam na ich dokowanie, zaraz się tam zjawię.”
Wraz z potwierdzeniem Liyanga, nad Błękitną Gwiazdą pojawił się ogromny statek transportowy. Wielu ludzi na ziemi spoglądało w górę na ogromny statek kosmiczny, wydając westchnienia podziwu.
„Moja cholera… jaki wielki obcy statek!”
„Dobrze, że się poddaliśmy, inaczej z takim wielkim statkiem, o co byśmy walczyli!”
Patrząc na ogromny obcy statek, ludzie rozmawiali między sobą, ale nie wiedzieli, że ten statek kosmiczny nie służy celom bojowym, jest tylko statkiem transportowym.