Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1386 słów7 minut czytania

Mówiono, że nadzorca wojsk z prefektury Sui, Duan Pengju, wiedząc o niezwykłych umiejętnościach Lin Chunga, nie śmiał go lekceważyć!
Widząc, jak jego Włócznia Węża Zhangba z Ognistym Żelazem świsnęła w jego kierunku, Duan Pengju szybko podniósł swój Zaklinacz z Drewna Jujubowego, aby ją zatrzymać!
Nie udało mu się, trącił próżnię.
Ponieważ Lin Chung używał Pistoletu Krótkiej Ręki, trzymał go w gotowości. Gdy Duan Pengju wykonał parowanie, Włócznia Węża skręciła.
Tam, gdzie Duan Pengju chybił, natychmiast odsłonił bok w okolicy żeber, na lewo od jego Ochrona Serca.
Lin Chung nie okazał litości, obracając włócznię, wbił ją prosto w odsłonięte miejsce. W połączeniu z impetem szarży dwóch koni, ciach! Wbiła się głęboko w ramię Duan Pengju!
Następnie, unosząc przedni koniec włóczni i podnosząc tylny, uniósł Duan Pengju wysoko w powietrze i z łoskotem cisnął nim na ziemię!
Śledzący z tyłu Xue Ba wykonał chwyt Księżyc z Półki Morskiej, złapał Duan Pengju i przygniótł go do Żelaznej Belki Urzędniczej!
Tu nadzorca wojsk z prefektury Zheng, Chen Zhu, widząc, że Duan Pengju został najpierw uniesiony, a potem schwytany, natychmiast się zaniepokoił!
Zanim Lin Chung zdążył zaatakować, popędził swoim koniem, wymachując Szerokim Nożem, prosto na Xue Ba!
Miał zamiar uratować Duan Pengju!
Lin Chung ujrzawszy to, zacharczał z pogardą, uniósł swoją Włócznię Węża jak kij i z rykiem zawarczał, uderzając nią w dół.
Chen Zhu, widząc ciężar i siłę włóczni, wiedział, że nie może tego zablokować. Użył swojego Szerokiego Noża, aby uderzyć w ucho konia na, którym jechał!
Koń pod nim natychmiast podskoczył na trzy czy pięć kroków w bok, całkowicie unikając ciosu Lin Chunga!
Lin Chung, widząc to, nie mógł powstrzymać się od śmiechu:
"Dobry rumak! Niesamowite umiejętności jeździeckie!"
Powiedziawszy to, lewą ręką uniósł wodze swojego wierzchowca!
Ten Boski Rumak, Jednorożec z Zielonym Grzybem, zdobyty od Nadzoru Nad Królewskimi Końmi, natychmiast podskoczył w bok, następnie uniósł przednie nogi, a tylne skręciły w prawo, obracając się o cały okrąg.
W ten sposób udało mu się ominąć Chen Zhu.
Gdy przednie nogi Jednorożca z Zielonym Grzybem dotknęły ziemi, Lin Chung pewnym ruchem wysunął włócznię, która ciach! wbiła się w dolną część pleców Chen Zhu.
Następnie, podnosząc przedni koniec włóczni i unosząc tylny, ponownie go uniósł, po czym potrząsnął drzewcem swojej Włóczni Węża, cisnąc go prosto na grzbiet konia Dong Chao, jadącego z tyłu!
Dong Chao, również niezły wojownik, sprawnie chwycił ręką Pas Zbroi Chen Zhu i z całej siły przycisnął go do Żelaznej Belki Urzędniczej!
Widząc, że Lin Chung w mgnieniu oka schwytał już dwóch dowódców, pozostali sześciu nadzorców wojsk i strażnicy bramy, byli wstrząśnięci!
Niektórzy nie mogli powstrzymać się od okrzyków: "Świetnie! Ten Lin Jiao-tou jest naprawdę niesamowity!
Nie spodziewaliśmy się, że generałowie Duan Pengju i Chen Zhu będą tak niegodni!…"
"Ojej, mówili, że Szalony Lampart Lin Chung jest potężny, teraz na własne oczy się przekonałem!…"
Tu nadzorca wojsk z prefektury Xu, Li Ming, widząc, że Duan Pengju i Chen Zhu zostali pojmani włócznią, poczuł się ogromnie rozdrażniony!
Natychmiast zawołał do pozostałych nadzorców wojsk:
"Panowie generałowie, wy wszyscy trzymajcie pozycje, a ja pójdę zmierzyć się z tym Szalonym Lampartem Lin Chungiem!"
Po tych słowach, wymachując parą Nóż Smoka Uwięzionego w Wodzie i Ogniu, którą dzierżył w dłoniach, nacisnął stopami na strzemię, popędził swojego cennego konia Śnieg Za Górą i ruszył naprzód.
Zanim zdążył się zbliżyć, Li Ming uniósł nóż i wskazał nim na Lin Chunga:
"Hej, Lin Chung, nie bądź taki arogancki! Czy wiesz, jak potężny jest mój Mały Król Niebios Li Ming?"
Lin Chung poprowadził swojego konia i zaśmiał się:
"Mały Król Niebios Li Ming? Jak bardzo możesz być potężny?
Nawet twój starszy brat, Król Niebios Li Cheng, nie śmie krzyczeć przy mnie, Lin Chungu!
Kim ty, Li Ming, jesteś?"
Okazało się, że Li Ming był przyrodnim bratem generała wojsk z Wielkiego Miasta Fu, Króla Niebios Li Chenga!
Li Cheng posiadał siłę Nie do Powstrzymania przez Dziesięć Tysięcy, a umiejętności bojowe Li Minga również niewiele ustępowały!
Na te słowa Li Ming poczuł, jak gniew wzbiera mu się w piersi:
"Ty, Szalony Lamparcie Lin Chungu!
Czy naprawdę myślisz, że jesteś niezwyciężony, po tym jak schwytałeś generałów Duana Pengju i Chen Zhu?
Dziś na pewno sprawię, że poczujesz moc mojej pary Nóż Smoka Uwięzionego w Wodzie i Ogniu! Patrz na mój nóż!…"
Zanim słowa ustały, Lin Chung już dwukrotnie wybił się stopami, koń ruszył do przodu, a on z rykiem wyprowadził pchnięcie włócznią prosto w pierś Li Minga.
Li Ming nie śmiał lekceważyć, szybko połączył oba noże i mocno odepchnął je na zewnątrz.
Jednak Lin Chung obrócił nadgarstek, grot jego Włóczni Węża Zhangba potoczył się po lewym nożu Li Minga i trafił w jego lewy nadgarstek!
Z sykiem popłynęła krew.
Li Ming upuścił lewy nóż z ręki, który spadł na ziemię.
Lin Chung jednak nie dał mu czasu, i wykonał pozorowane pchnięcie włócznią w stronę twarzy przeciwnika!
Li Ming szybko się pochylił.
W tym momencie, gdy oba konie zderzyły się w szarży, Lin Chung wycelował w plecy Li Minga, machnął drzewcem Włóczni Węża Zhangba i powiedział:
"Zjeżdżaj na dół!"
Z głuchym łoskotem Li Ming przetoczył się z konia.
Ling Zhen i Xuan Zan z tyłu, widząc, że Li Ming spadł z konia, wszyscy razem okrzykami wyrazili uznanie dla Lin Chunga.
Jednocześnie Xuan Zan wysunął się, pochylił i chwycił Li Minga, wciągając go na swój grzbiet!
W tym momencie nadzorca wojsk z prefektury Ru, Ma Wanli, i nadzorca wojsk z prefektury Deng, Wang Yi, widząc, że sytuacja jest niekorzystna, natychmiast obaj wydali rozkaz, by wszyscy oficerowie i żołnierze szybko zbliżyli się i otoczyli Lin Chunga i jego towarzyszy!
Zdecydowali, że muszą ratować schwytanych nadzorców i ponownie schwytać Lin Chunga i jego przyjaciół.
Żołnierze strzegący bramy miasta byli wykwalifikowanymi i zahartowanymi w boju elitami z Imperial Forest Army i Armii Cesarskiej, wszyscy odważni i nieustraszeni!
Po usłyszeniu rozkazu, natychmiast ruszyli do przodu z wymachiwanymi mieczami i dzidami, otaczając ich w trzech, czterech warstwach!
To było tak gęste, że nie przenikał ulewny deszcz, a woda nie mogła przeciec!
Lin Chung wzruszył ramionami i powiedział z pogardą:
"Wy po prostu zmuszacie mnie do zabijania!"
Myśląc tak, mocno ścisnął brzuch konia, wyprostował swoją Włócznię Węża i przebił się na zewnątrz.
Pomimo otoczenia przez tylu żołnierzy, włócznia Lin Chunga była wszechobecna, wskazywała na wschód, uderzała na zachód! Wskazywała na południe, uderzała na północ!
Przed jego koniem nie było ani jednego przeciwnika, który mógłby się oprzeć. Kto się zbliżył, ten zginął, kto się połączył, ten umarł!
Ling Zhen, Xuan Zan, Dong Chao i Xue Ba z tyłu nawet nie musieli interweniować. Lin Chung w okamgnieniu przebił się przez środek formacji!
Ich pięcioro przebiło się przez szyki obronne i bez zatrzymywania się, popędzili w kierunku bramy miejskiej.
Kilku nadzorców wojsk, widząc to, nie mogło powstrzymać gniewu, unoszącego się aż do czubka głowy, i każdy w duchu myślał:
"Tylko tych czworo czy pięcioro ludzi chce przebić się przez bramę miejską?
A do tego Lin Chung, sam, na jednym koniu, z jedną włócznią, zabił i ranił tylu wykwalifikowanych żołnierzy, i wdziera się do naszego miasta Bianliang jakby był na niezamieszkałym terenie!
Jeśli to się rozejdzie, a świat będzie go chwalił, czyż my nie będziemy wyśmiewani do śmierci?
Jak będziemy mogli stawić się ludziom w przyszłości?…"
Kiedy tak myśleli, nadzorca wojsk z prefektury Tang, Han Tianlin, nagle krzyknął:
"Żołnierze strzegący bramy, gdzie jesteście?
Szybko opuśćcie Bramę Tysiąca Kotów, nie pozwólcie tym kilku zdrajcom uciec!"
Żołnierze wyszli, a żołnierze posłusznie wykonali rozkaz!
W tym czasie Lin Chung i jego towarzysze nieustannie biegli przez dziedziniec w kierunku bramy miejskiej.
Kiedy zbliżyli się do bramy, usłyszeli brzęczący dźwięk dochodzący z góry bramy.
Okazało się, że żołnierze strzegący bramy poruszali mechanizmem na górze i zaczęli spuszczać Bramę Tysiąca Kotów znajdującą się nad przejściem bramy.
Ta Brama Tysiąca Kotów powinna była z hukiem opaść na ziemię, blokując całe wejście do bramy!
Ale w tym momencie Brama Tysiąca Kotów nie opadła, lecz zsuwała się powoli.
Jaka była tego przyczyna?
Ponieważ to było miasto Bianliang, stolica Cesarstwa Song. Od momentu jej zbudowania nigdy jej nie użyto!
Przez lata nieużywania, łańcuchy i kotwy sterujące Bramą Tysiąca Kotów zardzewiały, a mechanizm zatarł się.
Żołnierze na górze, widząc to, musieli chwycić Wielkie Młoty Olejowe i z okrzykami „hong hong hong” uderzać w koło mechanizmu, powoli opuszczając bramę!
Lin Chung i jego towarzysze dotarli przed przejściem bramy, Xuan Zan spojrzał w górę i krzyknął pośpiesznie:
"Źle! Ci dranie zamierzają opuścić Bramę Tysiąca Kotów!
Musimy szybko przebić się przez przednią bramę, inaczej zginiesz tu dzisiaj!…"

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…