Shi Mian: „…”.
Spojrzał na wzrok Lu Yanciego. Te drobne przedmioty na stole nie zdążył jeszcze schować, więc leżały otwarcie przed Lu Yanciem.
„Uhm, robię zabawki” – Shi Mian pociągnął drzwi z powrotem, szybko zasłaniając widok w pokoju i rzekł bez zmrużenia oka: „Dla Fanfan, ha ha.”