Sang Weng słuchał z niemałym zdziwieniem, potrząsnął głową zdezorientowany: „O czym mówi Pan, stary człowieku? Nigdy nie widziałem takich drewnianych przedmiotów do kąpieli. Czy nie kąpie się, myjąc się w glinianych miskach, albo w strumieniu, gdy jest ciepło?”.
Li Zhén spodziewał się tego i od razu odpowiedział: „Nic nie szkodzi, można zrobić teraz. Sang Weng, czy w wiosce jest jakiś dobry stolarz, zwłaszcza taki, który jest biegły w obróbce drewna?”.
„Stolarz?” Sang Weng zamyślił się. „Tak, Hao Pu jest najlepszym rzemieślnikiem w wiosce. Jego rękodzieło chwalili nawet panowie z Ya Prefecture. Mieszka na wschodnim krańcu wioski”.