Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 19

1111 słów6 minut czytania

— Lin Wanwan, nie przesadzaj.n
Dla kogoś tak dumnego jak Fang Shuya, publiczne przepraszanie było gorsze niż śmierć. — Czy ja przesadzam? Lin Wanwan spojrzała na wszystkich obecnych, jej wzrok przemknął po tych, którzy wcześniej mówili, że dostała się do zespołu przez znajomości. Teraz wszyscy spuścili głowy i ucichli. — To właśnie towarzyszka Fang jako pierwsza powiedziała, że towarzyszka Lin dostała się tutaj po znajomości, więc powinna przeprosić. Ci, którzy wcześniej bronili Fang Shuyi, teraz zwrócili się, by bronić Lin Wanwan, co sprawiło Fang Shuyi wielkie upokorzenie. Momentalnie jej oczy się zaszkliły i poczuła się skrzywdzona. — Lin Wanwan, naprawdę przesadziłaś. Fang Shuya rozpłakała się i wybiegła.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.