Obudziłem się z kaca, było już ponad dziesięć rano.
Qin Làng nastawił budzik na wczorajszą noc, ale i tak go nie obudził.
– Cholera, wczoraj przesadziłem z alkoholem…
Qin Làng zamruczał i wziął prysznic. Zimna woda trochę go ochroniła, ale skronie wciąż pulsowały.
Wyświetliłem interfejs systemowy, żeby sprawdzić.
【Okres przygotowania do podróży, odliczanie: 3 dni 2 godziny 47 minut】
Czasu nie było wiele, musiał się spieszyć.
– Dziś muszę przygotować kilka solidnych towarów – pomyślał Qin Làng.
Przedmioty, które miał dziś kupić, były najbardziej wrażliwe – broń.
Oczywiście w obecnych Chinach o broni palnej nie można było nawet marzyć. Jednak niektóre noże i łuki były do zdobycia. Choć te rzeczy były zasadniczo legalne, nie można było łatwo ich zamówić przez internet.
Qin Làng odszukał numer telefonu do sprzedawcy, Zhao Lína, z którym wcześniej kontaktował się przez internet.
Oczywiście Qin Làng nie wiedział, czy Zhao Lín to prawdziwe imię.
– Halo, pan Zhao? Nazywam się Qin, kontaktowałem się z panem kilka dni temu – Qin Làng starał się, aby jego głos brzmiał dojrzale.
Z drugiego końca linii dobiegł niski męski głos: – Pamiętam. Co chce pan kupić?
– Dwadzieścia łuków, dziesięć pistoletów do gwoździopressurization, dwadzieścia maczet, dziesięć paralizatorów – Qin Làng płynnie wyrecytował listę. – Ma pan to od ręki?
Po kilku sekundach ciszy po drugiej stronie: – To spora ilość. Mam towar, ale nie wspieram przelewów, musi być gotówka.
– Dobrze, proszę podać adres, zaraz tam będę.
Tym razem Qin Làng wynajął ciężarówkę.
Chodziło głównie o zakupy offline, towar od razu do ładowni, a następnie można go było od razu umieścić w przestrzeni systemowej. Nie trzeba było go wozić do magazynu, co pozwoliło zaoszczędzić czas.
Według adresu podanego przez Zhao Lína, Qin Làng podjechał samochodem do rynku metalowego na zachodzie miasta. Po kilku zakrętach zatrzymał się przed niepozornym sklepem z artykułami metalowymi.
W sklepie siedział jakiś czterdziestoletni mężczyzna o zgrabnej budowie ciała. Kiedy Qin Làng wszedł do środka, nie podniósł głowy, tylko zapytał:
– Co chcesz kupić?
Jednak Qin Làng wiedział, że jego czujne oczy stale go obserwują. Nie krył się, od razu podał swoją tożsamość.
– Nazywam się Qin, szukam pana Zhao.
Po potwierdzeniu tożsamości, mężczyzna o średnim wieku zaprowadził Qin Làng do magazynu na tylnej woli.
– To wszystko, czego potrzebujesz – Zhao Lín wskazał na kilka dużych pudeł stojących w kącie. – Sprawdź.
Qin Làng otworzył pudełko i udawał, że ogląda.
Łuki były importowanej marki, pistolety do gwoździ wyglądały na mocne, maczety też były fajne, a paralizatory wydawały się najnowszym model.
Oczywiście wszystko to było oparte na informacjach z internetu, Qin Làng nie znał się na broni.
– Dobry towar – Qin Làng skinął głową. – Jaka cena?
– Łuk trzy tysiące, pistolet do gwoździ dwa tysiące, maczeta osiemset, paralizator pięćset – Zhao Lín podał ceny. – Duża ilość, dam ci zniżkę, razem dziewięćdziesiąt tysięcy.
Początkowo Qin Làng nie chciał negocjować, zapłacił gotówką.
Kiedy wychodził, Zhao Lín nagle go zatrzymał: – Kolego, widząc, że kupujesz tyle, dam ci mały prezent.
Wyjął małe pudełko, w którym było dwadzieścia butelek sprayu pieprzowego.
Widząc, że Qin Làng nie wyglądał na zainteresowanego, Zhao Lín ze znaczeniem wyjaśnił.
– Nie lekceważ tych rzeczy dla kobiet. Są tanie, ale najlepiej działają do obrony. Nie możesz nosić przy sobie noża czy broni przez cały czas. Jeśli naprawdę wpadniesz w kłopoty, te rzeczy pomogą.
Początkowo Qin Làng był zdziwiony, ale i tak przyjął pudełko: – Dziękuję, panie Zhao.
Pomyślał sobie: i tak wszystko umieszczę w przestrzeni systemowej, będę mógł je wziąć w każdej chwili. W zasadzie nie różni się to od noszenia przy sobie noża czy broni.
– Używaj ostrożnie – Zhao Lín poklepał go po ramieniu. – Widząc ilość twojego zakupu, idziesz w jakieś niebezpieczne miejsce?
Pękł śmiech Qin Làng. – Otworzyłem klub, kupuję je jako dekorację.
Zhao Lín najwyraźniej nie uwierzył, ale nie drążył tematu.
Po południu Qin Làng udał się do centrów technologii cyfrowych, aby kupić elektronikę.
W zasadzie te rzeczy można było zamówić przez internet, ale nie były ciężkie, a Qin Làng dobrze się na tym znał, więc kupował je osobiście. Listę miał już gotową.
Kiedy wszedł do sklepu, zobaczył dwie znajome postacie – Sū Qiānqian i Yè Lěi.
W tej chwili Sū Qiānqian trzymała się pod rękę z Yè Lěi.
Początkowo Qin Làng nie chciał widzieć Sū Qiānqian, ponieważ w tym momencie nie chciał niepotrzebnych problemów.
Sū Qiānqian najwyraźniej też zobaczyła Qin Làng, ale ewidentnie nie chciała, żeby Qin Làng widział ją z Yè Lěi. W końcu Qin Làng obiecał jej, że następnego tygodnia kupi jej torebkę. Więc podświadomie cofnęła się w bok.
Oboje udawali, że się nie widzą, ale Yè Lěi odezwał się pierwszy.
– Och, czy to nie Qin Làng? – w głosie Yè Lěi było wyraźne poczucie wyższości.
Yè Lěi był kolegą z roku Qin Làng, kiedyś też był jednym z „piesków” Sū Qiānqian, ale w ubiegłym roku miał szczęście.
Chiny nagle ogłosiły utworzenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej Binjiang, ich stary, zniszczony dom o powierzchni 800 metrów kwadratowych, który nie znalazł nabywcy przez kilka lat, nagle stał się domem do wyburzenia.
Trzy razy wyższe odszkodowanie, wymiana za ponad dwadzieścia mieszkań, Yè Lěi stał się natychmiast właścicielem kamienicy.
Yè Lěi, który stał się bogaty z dnia na dzień, teraz nic nie robił i lubił się wszędzie przechwalać.
Sū Qiānqian też niedawno się o tym dowiedziała, dlatego przedstawiając Bái Wēiwēi Qin Làngowi, wybrała Yè Lěi.
Początkowo Qin Làng nie chciał ich ignorować, bezpośrednio powiedział sprzedawcy: – Pokaż mi najnowszy tablet Apple w najwyższej konfiguracji.
Sprzedawca szybko wyjął model demonstracyjny, a Qin Làng dokładnie sprawdzał jego konfigurację.
W tym czasie podszedł Yè Lěi. Widząc, że to tablet, od razu się ożywił.
On sam miał dziś zamiar podarować Sū Qiānqian tablet. Co więcej, jego własny tablet właśnie się zepsuł, więc nie nadarzyła się doskonała okazja do popisu?
Yè Lěi odchrząknął i celowo podniósł głos.
– Kich! ~ Qiānqian, nie mówiłaś, że chcesz nowy tablet? Ten model jest dobry, kupimy sobie po jednym.
Po tych słowach spojrzał z nastawieniem na Qin Làng, a następnie uniósł brwi w jego stronę.
Dlatego że większość klientów w sklepach stacjonarnych tylko oglądała, a rzadko kupowała.
Sū Qiānqian powiedziała cichym, herbatkowym głosem: – Jak mogę? Ten w najwyższej konfiguracji kosztuje ponad 20 tysięcy, prawda? Wystarczy mi zwykły.
– To juan. Ten w najwyższej konfiguracji z pamięcią 2 TB + siecią komórkową, jest absolutnym narzędziem do oglądania seriali – sprzedawca szybko dodał.
– Biorę go, dwa sztuki, proszę wystawić rachunek.
Yè Lěi machnął ręką ze szczodrością.
Kiedy sprzedawca miał już wystawiać fakturę, Qin Làng nagle się odezwał.
– Chwileczkę, proszę wystawić rachunek również dla mnie.
– Pan również chce tę samą konfigurację? Jeśli konfiguracja jest inna, może pan poczekać, najpierw wystawię dla nich rachunek – sprzedawca uprzejmie zapytał.
– Tak, ta sama najwyższa konfiguracja. Ale… chcę dziesięć sztuk.
Natychmiast wszyscy trzej zamarli.
Yè Lěi zamarł, Sū Qiānqian również otworzyła usta ze zdumienia.
Sprzedawca zająknął się: – P-panie, ile pan powiedział? Dziesięć sztuk?
Początkowo Qin Làng skinął głową. – Tak, dziesięć sztuk. Dodatkowo, dziesięć najnowszych modeli telefonów Apple w najwyższej konfiguracji, też dziesięć sztuk.
– I jeszcze chcę po 100 baterii do tych tabletów i telefonów. Nie wiem, czy ma pan wystarczająco towaru?
Początkowo Qin Làng skończył mówić, a następnie odwrócił się i unióś brwi w stronę Yè Lěi.
Niemożliwe, absolutnie niemożliwe! Yè Lěi zamarł.
Lokator kamienicy posiadał wiele stałych aktywów, ale ograniczoną gotówkę. Co więcej, pieniądze zyskała jego rodzina, a nie on sam.
W rzeczywistości suma pieniędzy, którą mógł wydawać miesięcznie, wynosiła około 100 tysięcy. W tym miesiącu już przekroczył budżet.
– Rozumiem, to na pewno jakaś firma organizuje akcję promocyjną, a ty jesteś odpowiedzialny za zakup nagród, prawda? – nagłe pytanie Yè Lěi.
Początkowo Qin Làng, który nie wiedział, jak to wyjaśnić sprzedawcy, szybko skinął głową.
– Jesteś bardzo inteligentny, że to odkryłeś…