Widząc zaciekłą twarz Jiang Li, Pan Duan poczuł ukłucie niepokoju w sercu.
Czy ten dzieciak naprawdę się nie boi śmierci? Ale nawet jeśli on się nie boi, ja nie mogę pozwolić mojemu młodszemu bratu umrzeć razem z nim! W przeciwnym razie mój ojciec by mnie skrzywdził.
– Dobrze! Puść mojego brata! Pozwolę ci odejść! – powiedział Pan Duan bezradnie.
Jiang Liu nadal zaciskał dłoń na Pan Hou, milcząc.
Pan Hou niemocy szarpał się chaotycznie, ale w żaden sposób nie mógł wyrwać się spod kontroli Jiang Li.
– Jiang Liu! Poddaję się! Puść mojego brata!
– Jeśli mój brat umrze, ty też za nim pójdziesz. Nie jesteśmy wielkimi wrogami, po co to wszystko? – Pan Duan usilnie próbował go przekonać.
– Jeśli chcesz, żebym puścił Pan Hou, musisz przysiąc na Serce Sztuk Walki, że już nigdy więcej mnie nie będziesz nękał. – Jiang Liu mówił z furią. – W przeciwnym razie zabiorę Pan Houtom grobu. I tak moje życie nic nie znaczy. Z Pan Hou u boku, nic nie stracę!
– Dobrze! Obiecuję! Najpierw puść mojego brata. – Pan Duan powiedział bezradnie.
– Najpierw przysięgnij! Szybko! Boję się, że twój brat nie wytrzyma długo. – Jiang Liu odpowiedział.
– Dobrze! Obiecuję! – Po czym zgodnie z przysięgą tego świata, wypowiedział słowa.
Na głębokim poziomie, jakby mignęło jasne światło.
Jiang Liu był zaskoczony! Myślał, że przysięga to tylko środek tymczasowy, a nie spodziewał się, że faktycznie zadziała.
Przecież wcześniej na Błękitnej Gwieździe przysięgi były traktowane jak żarty.
Wygląda na to, że trzeba tu postępować ostrożnie.
Jiang Liu puścił rękę zaciskającą gardło Pan Hou, a ten natychmiast osunął się na ziemię.
Kilku lokajów natychmiast się na niego rzuciło, podnosząc go, masując punkty akupunkturowe. Po chwili Pan Hou zakaszlał kilka razy, a jego oddech w końcu się ustabilizował.
Pan Hou odepchnął otaczających go lokajów, wskazał na Jiang Li i krzyknął: – Jesteś świetny, Jiang Liu! Masz tupet! Dzisiaj albo ty umrzesz, albo ja!
– Stój! Jak długo jeszcze chcesz to ciągnąć? – krzyknął Pan Duan.
– Bracie! Jeśli go dzisiaj nie pokonamy, czyż nie będą się z nas śmiać? Jak mamy potem funkcjonować w Luoying Gang? – Pan Hou powiedział ze złością.
– Wystarczy! Złożyłem przysięgę! Ta sprawa jest zakończona! Czy chcesz, żebym złamał przysięgę? – Pan Duan zmarszczył brwi.
Po usłyszeniu tych słów, Pan Hou natychmiast odwrócił się i odszedł bez słowa.
Pan Duan również odszedł z lokajami.
Jiang Liu wrócił do swojego małego dziedzińca. Nadal czuł, że jego siła jest zbyt słaba. Jednym ruchem myśli, ciemnoniebieski ekran, widoczny tylko dla Jiang Li, pojawił się.
System Pomocniczy:
Imię: Jiang Liu
Poziom: Kultywacja Ciała (Hartowanie Skóry)
Pięść Dziki Tygrys (Początkujący 25/100)
Medycyna (Początkujący 37/100)
Podstawowe Techniki Pięści (Nie Początkujący 5/10)
Pięść Pięciu Elementów (Początkujący 13/100)
Dziś wieczorem mogę poćwiczyć Pięść Pięciu Elementów dwa razy, a w ciągu dnia sześć razy.
Minimum osiem razy dziennie, a po ponad dziesięciu dniach osiągnę małe mistrzostwo.
Jeśli później kondycja fizyczna będzie lepsza, będę mógł ćwiczyć jeszcze raz.
Kiedy biegłość w Pięści Pięciu Elementów osiągnie małe mistrzostwo, poziom powinien wzrosnąć do Hartowania Mięśni!
Wszystko to jest jeszcze nieznane. Wygląda na to, że muszę jak najszybciej osiągnąć małe mistrzostwo, w przeciwnym razie ten niemowy system, nawet bez instrukcji.
Jiang Liu zfrustrowany pokręcił głową.
Zebrał myśli i zaczął ćwiczyć Pięść Pięciu Elementów, wykonał dwa ćwiczenia, umył się i odpoczął.
Następnego dnia
Mistrz Ma czekał wcześnie rano na placu dla uczniów.
Założył ręce za plecami i z surową miną powiedział: "Kto przyszedł, niech stanie w kolejce! Ćwiczyliście Pięść Pięciu Elementów od wielu dni! Dzisiaj sprawdzę wasz postęp w opanowaniu."
Uczniowie stanęli w siedmiu rzędach, po sześciu w każdym. To wygodna liczba, w sumie czterdziestu dwóch uczniów.
Każdy Oddział miał różną liczbę uczniów.
Dark Eagle Hall miało najmniej, tylko sześciu.
Najwięcej było w Scattering Eagle Hall, piętnastu.
Jiang Liu był w Hunting Eagle Hall, gdzie było dziewięciu uczniów.
Pozostałe Rising Eagle Hall miało dwunastu.
W pierwszym rzędzie, pierwszy stał Pan Duan.
Pewnie dlatego, że jest niski, więc ustawił się pierwszy. Jiang Liu pomyślał po cichu.
Po tym, jak Pan Duan zakończył ćwiczenia, Mistrz Ma ocenił: "Hę? Nieźle! Niedługo zaczniesz poziom Początkującego, prawda?"
Pan Duan złożył dłonie w geście pozdrowienia i odpowiedział: "Tak! Mistrzu Ma!"
Mistrz Ma machnął ręką. Pan Duan wrócił na swoje miejsce, a następny uczeń kontynuował ćwiczenia.
Wkrótce przyszła kolej na Pan Hou, który niezdarnie ćwiczył Pięść Pięciu Elementów.
Jiang Liu spojrzał i pomyślał: Wielkie rzeczy! Daleko mu do poziomu Początkującego.
Kiedy Pan Hou skończył ćwiczyć, Mistrz Ma ocenił: "Co ty tutaj ćwiczysz? Jeśli tak lekceważąco podchodzisz do treningu, po co tu jesteś?"
"Jeśli następnym razem nadal nie osiągniesz poziomu Początkującego, możesz wracać do domu, tutaj nie ma miejsca dla zer."
"Wracając do Mistrza Ma, będę się starał!" – powiedział Pan Hou z niechęcią.
To wszystko wina przeklętego Jiang Li, inaczej mógłbym poćwiczyć jeszcze kilka razy. Teraz nie będę już wychłostany przez Mistrza Ma.
Kiedy Wang Zhuang ćwiczył, Mistrz Ma wyraził zadowolenie: "Dobrze! Ty też niedługo osiągniesz poziom Początkującego!"
Kiedy przyszła kolej na Jiang Li, Mistrz Ma powiedział z uśmiechem: "Jak się spodziewałem, nie zawiodłem mnie! Kontynuuj tak dalej!"
Jiang Liu złożył dłonie w geście pozdrowienia: "Zapamiętam nauki Mistrza Ma!"
Mistrz Ma machnął ręką i rzekł: "Dobrze! Ćwiczcie teraz!". Po czym odwrócił się i odszedł.