Jiang Liu wykonał trzy serie Pięciu Elementów Pięści i nie wiedział, czy to z powodu podstawowego poziomu Pięciu Elementów Pięści. Jego kondycja fizyczna znacznie się poprawiła.
Wykonał trzy serie i w ogóle nie odczuł wyczerpania prawdziwej energii.
Jiang Liu dokładnie czuł przyjemność płynącą z oddechu w płucach, powoli regulując oddech.
Ćwicząc chi Kung Pięciu Elementów Pięści, poczuł, jak słabe strumienie prawdziwej energii wypływają z serca, po czym krążą po meridianach i naczyniach krwionośnych całego ciała, by ostatecznie powrócić do serca.
Wczoraj wieczorem, po opanowaniu podstaw Pięciu Elementów Pięści, System natychmiastowo wgrał doskonałą metodę ćwiczenia Pięciu Elementów Pięści do umysłu Jiang Liu.
Jiang Liu nie wiedział, jak inni ćwiczą Pięć Elementów Pięści.
Ale wiedział, że jego sposób ćwiczenia jest prawdopodobnie najdoskonalszy.
Ponieważ pochodzi z Systemu Pomocniczego, a systemowe produkty powinny być najwyższej jakości.
Popołudniu,
Ponieważ został ukarany, podczas południowego posiłku nie otrzymał zupy leczniczej do regeneracji prawdziwej energii, mógł jedynie ćwiczyć podstawowe techniki pięściarskie.
Jiang Liu powoli wykonał serię podstawowych technik pięściarskich, wydychając gęste powietrze. Pomyślał, że bez uzupełnienia zupy leczniczej, prawdziwa energia naprawdę nie nadąża.
Co można zrobić? Rozmyślał Jiang Liu. Ach, tak, sąsiadujący z pawilonem lekarskim Wujek Hai.
Na placu treningowym wszyscy ćwiczyli swobodnie, nikt ich nie pilnował. Obecnie trening odbywał się samodzielnie, a w razie problemów zwykle szło się do małego dziedzińca Mistrza Ma. Albo pytało się Xiao Qing, tylko rano odbywały się zbiórki.
Jiang Liu pobiegł do Pawilonu Leków i zobaczył Wujka Haiego pogrążonego w lekturze Księgi Medycznej.
Podszedł bliżej i uśmiechnięty rzekł: "Wujku Hai! Pamięta mnie Pan?"
Wujek Hai usłyszał słowa, podniósł głowę, zamyślił się na chwilę i rzekł: "Ach! Pamiętam, Jiang Liu, prawda! Ten zujian problemem z łatwym leczeniem, który badałem kilka dni temu, po co do mnie przyszedłeś?"
Jiang Liu uśmiechnął się zakłopotany: "Wujku Hai, wie Pan, że mam Easy Medicine Physique, więc moje zapotrzebowanie na zupy lecznicze jest większe. Czy ma Pan tutaj jakieś...?"
Wujek Hai uderzył go Księgą Medyczną w głowę i rzekł: "Smyku, zamiast uczyć się dobrych rzeczy, nauczyłeś się od Lin Haiego, jak wyciągać ode mnie korzyści!"
"Dobrze! Skoro stary lubi cię, to tym razem ci się upiecze."
"Er Gou! Przynieś porcję tej zagotowanej Zupy Krwiopędnej."
"Po wypiciu natychmiast stąd wyjdź, żeby nie zostać za długo i żeby ludzie nie gadali za moimi plecami, że stary oszukuje."
Wujek Hai powiedział zirytowany.
Jiang Liu wziął Zupę Krwiopędną i wypił ją jednym haustem. Chociaż nie była to zupa dopasowana do Pięciu Elementów Pięści, była bardzo skuteczna w regeneracji siły życiowej, natychmiast poczuł, jak krążenie krwi i energii przyspiesza.
Jiang Liu szybko podziękował Wujkowi Haiemu i wybiegł, wykonując serię Pięciu Elementów Pięści, aby nieco uspokoić burzliwy przepływ krwi i energii.
Wujek Hai ze śmiechem patrzył na oddalającą się sylwetkę Jiang Liu. Westchnął, że młodość jest wspaniała! Szkoda, że jego czas tutaj dobiega końca.
Kiedy Jiang Liu opuszczał plac treningowy, Bracia z Rodziny Pán, którzy go obserwowali, natychmiast to zauważyli.
Bracia z Rodziny Pán śledzili Jiang Liu i odkryli, że wszedł do Pawilonu Leków.
Pán Hou zacisnął zęby i powiedział z nienawiścią: "Też zostaliśmy ukarani, a on pobiegł sam do Pawilonu Leków, na pewno coś tu jest nie tak? Bracie, czy powinniśmy go zgłosić?"
"Zgłosić? Jak? Masz dowody? Rób mniej tych głupich rzeczy, które obrażają ludzi, Wujek Hai z Pawilonu Leków nie jest łatwym przeciwnikiem!"
Pán Duan powiedział z niezadowoleniem.
"Więc co robimy? Mamy go tak po prostu puścić?"
Pán Hou nie chciał się zgodzić.
"Po prostu go puścić? Jak to możliwe? Wieczorem nie mamy zamiaru pić zupy leczniczej? Wtedy się nim zajmiemy!"
Pán Duan powiedział ze złowrogim wyrazem twarzy.
Jiang Liu wrócił na plac treningowy i zobaczył Wang Zhuanga odpoczywającego. Powiedział nieśmiało: "Przepraszam, bracie! Narobiłem ci kłopotów!"
"Nic się nie stało, przecież nie ćwiczyłem dwóch serii mniej. Gdzie żeś był?"
Wáng Zhuang odparł beztrosko.
"Ja... ja poszedłem za potrzebą!"
Jiang Liu wciąż nie chciał mówić o Pawilonie Leków. Na placu treningowym było wielu ludzi i wiele plotek, obawiał się, że rozniesie się to i zaszkodzi Wujkowi Hai.
Wieczorem, po wypiciu zupy leczniczej w stołówce, Jiang Liu zamierzał wracać do treningu. Gdy wyszedł z dziedzińca stołówki, został otoczony przez Pán Duana i kilku innych.
"Ty, bydlaku! Zobaczymy, kto ci teraz pomoże?"
Pán Hou powiedział arogancko.
Jiang Liu widząc, że sytuacja jest zła! Natychmiast wzmocnił swoje krążenie krwi, uformował ręce w szpon, wykorzystując chwilę nieuwagi Pán Houa, złapał go za gardło i zacisnął dłoń.
Pán Hou natychmiast zaczął charczeć, przewracając oczami.
Pán Duan widząc to, krzyknął: "Jiang Liu, lepiej natychmiast puść mojego brata! Inaczej cię nie oszczędzę!"
Jiang Liu wciąż ściskał jego gardło i mówił: "Mów! Jak mnie nie oszczędzisz? Mam czas, żeby cię posłuchać!"
Kilku pachołków Pánów również krzyknęło: "Jiang Liu, lepiej natychmiast puść drugiego młodego pana, inaczej pożałujesz, że przyszedłeś na ten świat!"
Jiang Liu powiedział obojętnie: "Zanim pożałujecie, najpierw przygotujcie trumnę dla waszego drugiego młodego pana!"