Kiedy Zhao Qiyue usiadła w kabinie, Gong Sheng zamknął drzwi samochodu i ruszył z rurą w ręku. Zhao Qiyue nagle opuściła szybę i zapytała: „Hej! Nie boisz się, że cię zostawię?”
Gong Sheng odwrócił się i uśmiechnął: „Czy ty jesteś taką osobą?”
„Oczywiście, że nie, ja jestem tą, która jest lojalna i prawowa” – Zhao Qiyue dumnie uniosła głowę.
„Więc o co chodzi” – Gong Sheng odwrócił się i ruszył dalej. W końcu samochód i ja jesteśmy połączeni, nawet jeśli chcesz mnie zostawić, to niemożliwe. To najlepszy sposób, żeby się popisać. Daję 99 punktów, jednego mniej, bo boję się pychy.
Podchodząc na około metr i pół od skrzyni, Gong Sheng obejrzał się na SUV-a. Widząc, jak Zhao Qiyue wyciąga rękę przez okno i daje znak „OK”, sięgnął rurą po skrzynię z zaopatrzeniem i lekko ją uniósł, otwierając ją.
Przed Gong Shengiem pojawiło się nagle barwne koło.
Koło było podzielone równo na 101 części. Na nim znajdowały się cyfry od 0 do 100. Na środku znajdował się czerwony przycisk z napisem „Start”. Zza przycisku wychodziła biała wskazówka. To prawdopodobnie było Koło Losu wspomniane w talencie.
Gong Sheng bez wahania uderzył ręką w przycisk. „Umrzeć z podniesioną głową, nie umrzeć przez dziesięć tysięcy lat. Na starcie zdobyć dwie boginie, moje szczęście nie może być złe.”
W samochodzie z tyłu Zhao Qiyue była zaskoczona zmianą u Gong Shenga i prawie ruszyła z piskiem opon.
Kiedy doszła do siebie, westchnęła i zapytała: „Ciociu Liu, co on robi?”
Qi Liu wpatrywała się w plecy Gong Shenga i powoli powiedziała: „Czy to jego talent? Sama nie wiem.”
„Nieważne, zapytamy, jak wróci.”
„Tylko tak można.”
W tym momencie, gdy koło zaczęło się obracać, napisy „Start” na przycisku zamieniły się na „Stop”. Gong Sheng ponownie uderzył ręką.
Koło zatrzymało się, a czubek wskazówki zatrzymał się na pozycji „17”. Jednocześnie w głowie Gong Shenga pojawiło się powiadomienie o konkursie:
【Wykryto gracza LXZG-Gong Sheng, który po raz pierwszy otworzył skrzynię z materiałami】
【Otwarto osobistą przestrzeń magazynową gracza (aktualna pojemność 1m3)】
Gong Sheng skrzywił się. Tylko 17-krotność zasobów, tym razem miałem pecha.
Spojrzał ponownie na skrzynię z materiałami, była pełna po brzegi.
17 butelek wody mineralnej Kang Shuaifu 550 ml*, 17 torebek starego chleba*, 17 wielofunkcyjnych noży spadochronowych*. Pod tymi materiałami znajdowały się dwa pudełka na prezenty, z dwiema różami ozdobionymi wstążkami, opakowanie wyglądało na dość eleganckie.
Gong Sheng machnął ręką, woda mineralna i chleb gładko weszły do przestrzeni magazynowej, oba pudełka na prezenty pozostały w skrzyni z zaopatrzeniem.
Tak jest, drugi talent to na pewno dodatek od systemu. Rzeczy w środku powinny być dobrymi przedmiotami, których nie ma w tym konkursie survivalowym, dlatego przestrzeń magazynowa podana przez konkurs jej nie rozpoznaje.
Gong Sheng przytulił pudełka na prezenty i wrócił do okna kabiny kierowcy. Mała dziewczynka wychyliła głowę: „Hej! Co otworzyłeś?”
„Wodę i chleb, a także dwa pudełka na prezenty.”
Mówiąc to, Gong Sheng ścisnął pudełka na prezenty ręką i zamachał nimi przed małą dziewczynką, zachęcając ją do wychylenia się na pół i sięgnięcia po nie: „Daj mi, ja otworzę.”
„Co ty” – Gong Sheng przycisnął głowę małej dziewczynki i wepchnął ją z powrotem, nie zważając na jej groźby, i poważnie powiedział: „Czy otworzyłyście osobiste magazyny?”
Mówiąc o sprawach poważnych, Zhao Qiyue nie śmiała się już wygłupiać. Spojrzała na Qi Liu, obie potrząsnęły głowami i chórem zapytały: „Co to jest osobisty magazyn?”
Gong Sheng dotknął swojej brwi wskazującym palcem, a następnie podał pudełka na prezenty Zhao Qiyue. Jednocześnie powiedział do Qi Liu: „Qi Liu, wysiądź pierwsza i otwórz skrzynię. Xiao Qi, nadal zachowuj czujność.”
Po czym Gong Sheng odwrócił się i ruszył w stronę skrzyni z materiałami.
„Hej, dokąd idziesz?” – zapytała Zhao Qiyue, która schowała pudełka na prezenty i ponownie wychyliła głowę.
„Idę być ochroniarzem dla twojej cioci Liu. Mówię ci, pudełka na prezenty otworzymy, jak wszyscy wrócimy. Słyszysz?” – krzyknął Gong Sheng, odwracając się.
„Rozumiem. Kłopotliwy facet” – mruknęła mała dziewczynka i schowała się z powrotem, przygotowując się do jazdy.
Gong Sheng dołączył do Qi Liu przed drugą skrzynią z materiałami i powiedział: „Kiedy ją otworzysz, odsuń się, nie przejmuj się rzeczami w środku, rozumiesz?”
„Poczekaj” – Qi Liu najpierw upięła swoje miękkie długie włosy, a następnie zdjęła buty na wysokim obcasie i trzymała je w ręku. „Jestem gotowa. Boisz się, że w skrzyni z zaopatrzeniem jest niebezpieczeństwo?”
Gong Sheng mocno ścisnął rurę oburącz, przyjął pozycję do uderzenia kijem, skinął głową: „Tak, lepiej dmuchać na zimne.”
„Więc poczekaj chwilę.”
Powiedziała Qi Liu, po czym pochyliła się i podciągnęła swoją sukienkę, szastając, rozdarła ją od kolan w górę, a następnie owinęła poszarpany kawałek wokół dłoni. Poruszyła kostkami, uspokoiła się, a następnie powiedziała do Gong Shenga: „Jestem gotowa.”
Gong Sheng odwrócił wzrok od pary bladej, okrągłej i smukłej długich nóg, ponownie mocniej ścisnął rurę w dłoni: „Otwieraj!”
Gdy tylko Gong Sheng to powiedział, Qi Liu sięgnęła ręką, podważyła wieko skrzyni i odwróciła się, biegnąc.
Ale po dwóch krokach Gong Sheng ją zawołał: „Dobrze, nie ma niebezpieczeństwa.”
Kiedy Qi Liu wróciła, rzeczy ze skrzyni z materiałami zostały już wyjęte przez Gong Shenga: czarny chleb, butelka Kang Shuaifu, trójkrawędziowy bagnet.
Patrząc na te rzeczy, Gong Sheng zamyślił się. Podobnie jak w skrzyni, którą otworzył, były to jedzenie, woda i broń. Wygląda na to, że pierwsza skrzynia była bonusem dla nowicjuszy w konkursie.
„Co się stało? Są jakieś problemy?” – zapytała Qi Liu, patrząc na materiały w rękach Gong Shenga. Następnie wzięła kawałek czarnego chleba, powąchała go i skrzywiła nos z obrzydzeniem.
„Porozmawiamy później, kiedy wrócimy. Otworzyłaś swój magazyn?” – powiedział Gong Sheng, podając Qi Liu butelkę wody mineralnej, którą trzymał.
Bagnet trójkrawędziowy jest zbyt niebezpieczny, teraz im jeszcze nie ufa, więc nie zamierzał go dawać Qi Liu.
Co więcej, w poprzednim życiu, oglądając film „*** Bodyguard” z Jetem Li, był urzeczony trójkrawędziowym bagnetem używanym przez głównego złoczyńcę Jian Juna, ale nigdy nie miał okazji go wypróbować. Tym razem, gdy go dostał, jego życzenie zostało spełnione, więc nie zamierzał go oddawać.
„Otworzyłam” – Qi Liu machnęła ręką, a materiały zniknęły i pojawiły się ponownie. Bawiła się świetnie.
„Wygląda na to, że byłem przewrażliwiony. Idź i zmień Xiao Qi.”
Wkrótce Zhao Qiyue podskakując przybyła przed Gong Shenga. Wyciągnęła rękę i otworzyła trzecią skrzynię z zaopatrzeniem, co mocno przestraszyło nieprzygotowanego Gong Shenga.
„Niezłe! Ej~ co ty robisz?”
Mała dziewczynka wyciągnęła z pudełka puszkę coli i chciała się odwrócić, żeby pochwalić się Gong Shengowi, ale ten złapał ją za kołnierz i groźnym tonem ją opryskał: „Czy ty jesteś głupia? Chcesz umrzeć? Jeśli chcesz umrzeć, powiedz mi, spełnię twoje życzenie. Nie wciągaj mnie w to.”
Mała dziewczynka była kompletnie oszołomiona nagłym wybuchem Gong Shenga. Po chwili doszła do siebie, mocno popchnęła Gong Shenga w klatkę piersiową i ze łzami w głosie zawołała: „Ty na mnie krzyczysz… Nienawidzę cię.”
Następnie rzuciła puszką coli w Gong Shenga i z płaczem pobiegła z powrotem.
Gong Sheng złapał puszkę coli i bezradnie patrzył na oddalającą się postać małej dziewczynki. Dziewczynka miała około dwudziestu lat, dlaczego jej myśli były tak dziecinne jak trzylatka? Wygląda na to, że musi z nimi dobrze porozmawiać. Jeśli mała dziewczynka będzie tak lekkomyślna, naprawdę zginie.
Wyciągnął dwie pozostałe rzeczy ze skrzyni z zaopatrzeniem: mała dziewczynka miała zwykłe szczęście, czarny chleb i nóż kuchenny.
Gładko położył rzeczy w swojej przestrzeni magazynowej, Gong Sheng powoli wracał. Czekał, aż Qi Liu najpierw pocieszy małą dziewczynkę, w przeciwnym razie, cokolwiek by powiedział, jednokomórkowy organizm Zhao Qiyue i tak by go nie słuchał.
Gong Sheng miał rację. Kiedy wszedł do samochodu, mała dziewczynka nadal płakała w ramionach Qi Liu. Słysząc dźwięk wchodzącego Gong Shenga, jej szloch podniósł się o osiem oktaw, czuła się strasznie skrzywdzona.
Qi Liu uśmiechnęła się przepraszająco do Gong Shenga, wskazując na małą dziewczynkę. Miała na myśli, że chciałaby, aby Gong Sheng również pocieszył małą dziewczynkę.
Gong Sheng poczuł się wyczerpany. Wygląda na to, że nie tylko mała dziewczynka, ale także Qi Liu nie miały jasnego pojęcia o niebezpieczeństwie tego konkursu survivalowego. Nadal zachowywały się jak w czasach pokoju, były zbyt naiwne.
Po rozmowie, jeśli nadal nie będą rozumiały powagi sytuacji, będzie musiał znaleźć sposób, aby je kontrolować i sprawić, by dostarczały mu przedmioty +2. Przecież nie był opiekunem, nie miał w sobie tyle świętości, żeby zabawiać dzieci.