Wei Yong zamarł na chwilę i powiedział.
„Przecież nie chcesz ze mną rozmawiać, a jak już, to musisz zmienić moje nazwisko, prawda, Wei Xiaoling?”
„Ty…” Oczy Wang Xiaoling zaczerwieniły się, nienawidziła Wei Yonga do szpiku kości.
1160 słów6 minut czytania