Problem w tym, że Qin Shouye był młody i nadal taki niegrzeczny… w wieku, który skłaniał do psot! A dzieci w tym wieku łatwo dają się ponieść emocjom! Co jeśli coś się stanie, czyż nie oznaczałoby to, że skrzywdził Qin Shouye? Ale myśląc o tym, jak Qin Shouye uratował mu życie, nie mógł się nie zgodzić… byłoby to niehonorowe.
„Trzeci synu… zróbmy tak, za kilka dni znajdę kogoś, kto cię odbierze, zamieszkasz u mnie na kilka dni… Poproszę kogoś, żeby zabrał cię na strzelnicę, chcesz strzelać z karabinu, strzelaj z karabinu, chcesz strzelać z pistoletu, strzelaj z pistoletu! Nabojów nie zabraknie……”
P Qin Shouye skrzywił się, strzelać z pistoletu… naboi nie zabraknie, ale on nie miał jak wystrzelać tyle nabojów!