Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1126 słów6 minut czytania

R156 nie zareagowało, odmawiając odpowiedzi na to pytanie.
Mimowolnie się na to nie przejmowała i kontynuowała: „Albo może zaproponuję coś innego”.
„Załóżmy, że rozpad świata nie ma nic wspólnego ze śmiercią Su Xiaoxiao”. Maskowana postać zaczęła chodzić w tę i z powrotem. „Nawet jeśli nie zabiję Su Xiaoxiao, świat za kilka dni nadal się rozpadnie, prawda?”
R156 po raz kolejny wybrało milczenie.
„Nadal nie odpowiadasz, więc uznam to założenie za prawdziwe i zaryzykuję tę możliwość, hehe…”.
„Tym razem mogę nic nie robić, poczekać na rozpad świata razem z tobą i wejść w nową rundę cyklu…” Maskowana postać zatrzymała się i spojrzała na „Su Xiaoxiao” z rzadko spotykaną, pozbawioną złej woli miną.
Ale dla R156 to nie miało znaczenia, system nadal milczał, czekając, aż rozmówca sam dokończy swoją wypowiedź.
Mimowolnie zachichotała: „Przybyłaś do tego świata, żeby powstrzymać jego rozpad, zatrzymać nieskończony cykl. Prawdopodobnie po to, żeby wykonać jakieś zadanie…”.
„Tylko, że ty… prawdopodobnie jesteś systemem posiadającym samoświadomość, a samodzielnie nie możesz wykonać zadania, dlatego wybrałaś Su Xiaoxiao”.
„Wyraźnie, nie udało się wam, każdy raz kończy się porażką”.
„Su Xiaoxiao” stała bez wyrazu, podczas gdy R156 ukryte w jej ciele analizowało sytuację.
Mówiąc Maskowana postać zdawała się ujawniać wiele informacji, jednak R156 nie potrafiło ocenić, czy rozmówca mówi prawdę, czy miesza prawdę z fałszem, celowo dodając fałszywe informacje, by wprowadzić system w błąd i sprawić, by uwierzył, że rozmówca nie wie wszystkiego.
„Dlaczego wybrałaś Su Xiaoxiao, dlatego że ma specjalną konstytucję?”
Specjalna konstytucja?
R156 próbowało zidentyfikować prawdziwe znaczenie tej wypowiedzi Maskowanej postaci, czy była to próba oszukania systemu, czy też rozmówca wiedział coś, czego system nie wiedział?
Ale o której Su Xiaoxiao mówiła Maskowana postać?
R156 nie mogło o to zapytać rozmówcy, ponieważ ich relacje nie pozwalały na wzajemne zaufanie.
„Po tylu porażkach nadal tego nie rozumiesz?” Maskowana postać podniosła swój ciężki młot i wskazała na „Su Xiaoxiao”. „Ona jest naprawdę niepoprawnym zerem, nie można w ten sposób uratować tego świata. Ona nawet nie rozumie, kim jestem i dlaczego chcę ją zabić!”
„Su Xiaoxiao” podniosła wzrok na Maskowaną postać. W beztroskim tonie, w jakim rozmówczyni oceniała Su Xiaoxiao, skrywała się prawdziwa nienawiść i pogarda.
R156 zaczęło uważnie przypominać sobie wszystkie wydarzenia z ostatniego roku związane z Su Xiaoxiao. System był obecny przy wszystkim, ale nie widział, by Su Xiaoxiao z kimkolwiek popadła w poważny konflikt. Niezależnie od tego, która „Su Xiaoxiao” to była, wszystkie były bardzo życzliwe.
Więc która Su Xiaoxiao obraziła obecną Maskowaną postać?
Czyżby chodziło o zemstę z poprzedniego życia.
Ale przecież cykl powtarzał się już wielokrotnie, dlaczego ta Maskowana postać wciąż pamięta?
„Su Xiaoxiao” spojrzała na Maskowaną postać: „Ile pamiętasz? Od której rundy zaczęłaś zdawać sobie sprawę, że uwięziona jesteś w pętli czasowej? Czy wiedziałaś od razu po przebudzeniu, czy przypomniałaś sobie w trakcie? Która to teraz jest twoja runda?”
Mimowolnie w końcu doczekała się odpowiedzi od R156, ale te pytania z pewnością nie były tym, czego chciała usłyszeć.
Zaśmiała się: „Masz tyle pytań. Powiedziałam, że jeśli wywieziesz mnie z tego świata, powiem ci prawdę. Wyraźnie, nie chcesz tego”.
„Ale nic się nie stało, już wcześniej mówiłam, że mam jeszcze jedną opcję dla ciebie”. Maskowana postać poważnie zasugerowała: „W następnej rundzie możesz wybrać współpracę ze mną”.
„……”
R156 wcale nie spodziewało się takiej prośby. Jednak z powodu tej prośby system uznał, że Maskowana postać nie zna stu procent prawdy o ich sytuacji.
Gdyby znała wszystko, nie wysunęłaby takiej propozycji, byłoby to jeszcze bardziej absurdalne niż wywiezienie „Maskowanej postaci z tego świata”.
Jednak Maskowana postać prawdopodobnie nie wiedziała, że jej propozycja ujawnia pewne informacje. Kontynuowała: „Jeśli ze mną będziesz współpracować, z pewnością wygramy oboje. Mogę ci powiedzieć, że nawet jeśli cykl się powtórzy, następnym razem będę mogła zachować poprzednie wspomnienia”.
„Jesteś pewna” – zapytał R156, próbując ją wybadać. „Dlaczego miałbym ci uwierzyć?”
„Heh…” – roześmiała się Maskowana postać. „Oczywiście, jestem bardzo pewna. Jeśli się zgodzisz, powiem ci, dlaczego mogę zachować wspomnienia”.
„Jesteś bardzo pewna siebie”.
Mimowolnie: „Gdy poznasz powód, zrozumiesz, dlaczego jestem taka pewna siebie”.
„Su Xiaoxiao” pokręciła głową: „Nie, nie o to mi chodzi. Nie rozumiem, dlaczego myślisz, że po poznaniu prawdy będę chciała z tobą współpracować”.
„Wierzysz obietnicom? Czy może przygotowałaś pisemną umowę o współpracy? Nie jesteś Su Xiaoxiao, nikomu nie ufasz i nie zasługujesz na zaufanie innych”.
„Hahaha…” Maskowana postać wybuchnęła śmiechem. „Więc dlatego wybrałaś Su Xiaoxiao, bo zasługuje na zaufanie?”
„Su Xiaoxiao” spojrzała na Maskowaną postać: „To nie pierwszy raz, kiedy ścigasz Su Xiaoxiao, więc dlaczego?”
Mimowolnie wzruszyła ramionami: „Mówiłam, jeśli nie będziemy współpracować, nie powiem ci prawdy”.
„Dlaczego pojawiasz się zawsze w tym samym momencie? Dlaczego decydujesz się zabić Su Xiaoxiao w tym konkretnym momencie? Czego czekałaś przez cały ten prawie rok?”
To było coś, czego R156 nie rozumiało. Gdyby był tą Maskowaną postacią, dlaczego miałby czekać tak długo, by działać, skoro tylko co wszedł w cykl i napotkał Su Xiaoxiao, którą tak nienawidzi?
Czyżby nie mógł znaleźć okazji, by zabić Su Xiaoxiao wcześniej i dlatego zawsze czekał do tego momentu?
Chyba, że przed dzisiejszym dniem nie posiadała zdolności zabicia Su Xiaoxiao, dlatego mogła działać tylko w tym okresie.
Ten rozdział nie został jeszcze ukończony, kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie wspaniałej treści!
Wraz z pytaniami R156, spojrzenie Maskowanej postaci na „Su Xiaoxiao” stawało się coraz bardziej chłodne.
„Heh… Zapytam cię tylko, czy zgadzasz się na współpracę. Co do reszty, za daleko się z tym zapędziłaś”. Głos Maskowanej postaci był zimny i pełen zabójczej intencji.
„Daj mi pomyśleć…” – celowo zwlekało R156.
Wiedziało, że tym razem i tak nie będzie w stanie pomóc Su Xiaoxiao uciec od rozmówcy, co oznaczało, że ponownie będzie musiało patrzeć, jak Su Xiaoxiao zostaje zabita.
A potem, gdy świat się zawali, wejdą w nowy cykl, a zarówno ono, jak i Su Xiaoxiao będą pamiętać tylko, że Su Xiaoxiao zginęła przed zapadnięciem się świata, tak jak poprzednio, przed przedostatnim razem… nie będą pamiętać wszystkiego, co wydarzyło się dzisiaj.
Jest bardzo prawdopodobne, że w następnym cyklu ich misja nadal się nie powiedzie, a oni ponownie poniosą ten sam los.
Jednak zawalający się świat nie będzie krążył wiecznie.
Z powodu niepowodzenia misji system powróci do macierzystej gwiazdy, a Su Xiaoxiao… zginie razem z tym światem.
R156 westchnęło. Nawet po włączeniu funkcji „blokady emocjonalnej”, nadal nie mogło pozostać całkowicie pozbawione emocji.
Być może z powodu zbyt wielu wykonanych misji w różnych światach, po przeżyciu niezliczonych światów, w końcu przestalo być sobą z początku, obiektywnym bytem, narzędziem systemowym.
Mimowolnie krzyknęła: „Co ty wyprawiasz!”
Kolczyk i oczy „Su Xiaoxiao” jednocześnie wyemitowały białe światło, a światło stawało się coraz jaśniejsze. Wyraźnie R156 aktywowało jakąś funkcję.
„Su Xiaoxiao” spojrzała na Maskowaną postać, na jej twarzy pojawił się drwiący wyraz twarzy, zimno wyśmiewając: „Kim ty siebie uważasz, żeby proponować mi współpracę, nie zasługujesz na to! Moim partnerem jest tylko Su Xiaoxiao”.
Maskowana postać zamarła w miejscu na sekundę lub dwie, a potem wrzasnęła: „Szukasz śmierci!”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…