Po nasyceniu się jedzeniem, Jiang Qinghe odbiła się wesoło, a telefon od Song Siyue zadzwonił akurat w porę.
Wytarła swój lekko błyszczący olejem usteczka, po czym odebrała: „Song Siyue.”
Głos Song Siyue, zimny i piękny jak stal, rozbrzmiał: „Co robiłaś przez cały dzień? Odpisujesz tak późno.”