— Gdzie są te dwie pozostałe? — zapytała postać.
— Bai Tuantuan podjął zlecenie od zagranicznej organizacji przestępczej i negocjuje z nimi. Ich celem jest wpływowa rodzina Wen z Sijiu City. Według moich informacji, rodzina Wen musiała narazić się córce jakiegoś mafiosa w Kraju Królika. Zagraniczne interesy rodziny Wen spotkały się z odwetem, ale straty nie były poważne. W końcu to jedna z czołowych rodzin naszego Kraju Królika, ich zdolność adaptacji jest znakomita. — Powiedział mężczyzna.
— A co do Bai Yuanyuan, to dziecko jest dziwne. Od lat każdy, kto się do niej zbliżył, źle skończył. Ale, co ciekawe, jej życie układa się wyjątkowo dobrze. Młoda dziewczyna, którą wychowuje matka i brat, sama z natury pechowa dla innych, nigdy nie ma pecha. Jej życie płynie gładko w jej kręgu towarzyskim; można powiedzieć, że żyje sobie jak pączek w maśle. — Dodał.
— Opublikujcie dowody nielegalnej działalności mafiosa, zróbcie im trochę reklamy. — Zasugerowała postać.
— A co z rodziną Bai? — zapytał mężczyzna.
— Czy Bai Tuantuan wywiąże się z zadania? — spytała postać.
— ... — Odparł mężczyzna.
— Rozumiem! Proszę czekać z niecierpliwością. — Oznajmił mężczyzna.
Po śniadaniu Xu Qingyue odłożyła telefon, wzięła mały plecak i wsiadła do samochodu, jak zwykła uczennica.
Samochód zatrzymał się przed szkołą. Gospodarz Chen otworzył drzwi i pierwszym wysiadł, po czym odwrócił się, położył dłoń na futrynie drzwi i lekko się pochylił. — Panno, proszę wysiąść. — Powiedział.
— Dobrze. — Xu Qingyue pochyliła się i wysiadła.
— Qingyue! Tutaj! Tutaj! — Usłyszała Xu Qingyue i spojrzała w kierunku, gdzie dziewczyna energicznie machała rękami, kołysząc się jak morska trawa. Była to Lou Yuwan, trzecia córka wpływowej rodziny Lou z Sijiu City. Od kiedy spotkały się w domu rodziny Wen, gdy Lou Yuwan miała rok, przykleiła się do niej jak rzep i nie dało się jej pozbyć.
Później dowiedziała się, że Lou Yuwan była zafascynowana ciastkami i tortami robionymi przez ich nianię. Mając zaledwie rok, nie szczędziła wysiłków, by zdobyć coś do jedzenia. Zwyczajna trzecia córka rodziny Lou zachowywała się jak żebraczka.
Trzecia gałąź rodziny Lou, dla dobra tej córki, próbowała wynająć nianię od rodziny Wen, która robiła ciasta. Niestety, niania też je lubiła. Trzej wujkowie ze strony Xu Qingyue nie chcieli odmówić swojej młodej siostrzenicy takich smakołyków i kategorycznie odmówili prośbie trzeciej gałęzi rodziny Lou.
— Qingyue. — Xu Qingyue stała w miejscu. Lou Yuwan, w stroju w kolorze pudrowego różu, emanując radosną i delikatną aurą, podbiegła i przytuliła się do niej, ocierając się o nią.
— Qingyue, tak tęskniłam. — Lou Yuwan powiedziała, odsuwając ją nieco. — Nie wierzę. — Odparła Xu Qingyue.
Ta osoba nie tylko była łakomczuchem, ale także leniwą i beztroską gadułą. Dobre jedzenie mogło ją doprowadzić do zapomnienia o całym świecie. Kiedy przypominała sobie o kimś, było to tylko wtedy, gdy ta osoba była powiązana z jedzeniem. Urodzona w wpływowej rodzinie, zamiast starać się być wybitną, myślała tylko o jedzeniu.
Szczerze mówiąc, Xu Qingyue jej zazdrościła.
Zanim umarła, ona też tak miała. Rozpieszczana przez swoich potężnych rodziców, mistrzów wysokiego poziomu kultywacji, mogła robić wszystko. Należała do tych nieokiełznanych. Niestety, jej rodzice umarli, ona też umarła, a jej dusza wędrowała po świecie.
Straciła to szczęście. Miała nadzieję, że Lou Yuwan zawsze pozostanie szczęśliwa i beztroska.
Lou Yuwan zachichotała i przełożyła ramiona, które ją obejmowały, na talię siostry. — Qingyue, masz może to małe ciasto zrobione przez Mamę Wang? — zapytała.
— ... — Xu Qingyue milczała.
— Qingyue, nie jadłam małego ciasta zrobionego przez Mamę Wang od dwóch dni. — Powiedziała Lou Yuwan.
— Jadłaś je przez dziewięć lat i jeszcze ci się nie znudziło? — zapytała Xu Qingyue.
— Niemożliwe, nigdy mi się nie znudzi. Qingyue, jeśli masz już dość ciasta zrobionego przez Mamę Wang, może Mama Wang powinna przyjść do mnie? Proszę cię, moja najlepsza przyjaciółko. — Poprosiła Lou Yuwan.
Xu Qingyue potrząsnęła głową. — Mama Wang jest człowiekiem, nie można jej tak po prostu oddawać. Poza tym, Mama Wang pracuje w rodzinie Wen od dziesiątek lat i wkrótce przejdzie na emeryturę. —.
— Mama Wang ma dopiero ponad pięćdziesiąt lat, czy to nie za wcześnie na emeryturę? — Lou Yuwan nie poddawała się i skręciła się w ciasny supeł, trzymając siostrę za rękę.
Xu Qingyue odwróciła wzrok i spojrzała na Gospodarza Chena, który ją odprowadzał. — Dziadku Chen, wychodzimy już. Po powrocie proszę Mamę Wang o zrobienie dwóch porcji małych ciastek. Ja chcę owocowe, a Lou Yuwan czekoladowo-miętowe. —.
— Dobrze, panno. Proszę się nie martwić, przywiozę je pani, gdy przyjadę po panią po lekcjach. — Gospodarz Chen był uprzejmy i zachował profesjonalizm.
— Wiem. — Xu Qingyue odwróciła się i odeszła.
Lou Yuwan z uśmiechem objęła lewe ramię swojej siostry, jej szczupła, okrągła buzia ocierała się o jej ramię, słodko i mdło mówiła. — Jak przystało na moją siostrę, Qingyue, nie mogę się doczekać wieczoru. —.
Xu Qingyue: ... Zawsze była taka.
Wchodząc do klasy piątej, pierwszej klasy, Qingyue i Lou Yuwan były sąsiadkami. Usiadły razem, a Lou Yuwan nie zamykała ust, sprawiając, że uszy Qingyue dudniły. Z nudów przeglądała podręcznik, gdy nagle usłyszała serię westchnień o różnej wysokości.
Lou Yuwan została rozproszona przez te dźwięki i spojrzała w lewo i w prawo. Widząc, że wszyscy uczniowie patrzą w jednym kierunku, ona również spojrzała. W drzwiach klasy stała dziewczyna w białej sukience, z gładkimi włosami i wyrazistymi rysami jak porcelanowa lalka.
Urocza! Niezwykle urocza! Lou Yuwan straciła opanowanie i zaczęła szturchać swoją siostrę. — Qingyue, Qingyue, spójrz na lalkę, która przyszła do naszej klasy. Jest bardziej podobna do lalki niż te sprzedawane w sklepach. Jest taka piękna! —.
Qingyue nie była zainteresowana. Czy mogła być piękniejsza od przystojnych młodych mężczyzn i uroczych dzieci z świata kultywacji?
System: 【Dziecinko, twoja siostra mówi o Bai Yuanyuan.】
Qingyue zdumiona uniosła głowę. Wielkie, okrągłe oczy, mała okrągła twarz, z odrobiną dziecięcej krągłości, oczy pełne niewinności jak u łani. Okazało się, że to jest Bai Yuanyuan. Przez tyle lat skupiała się tylko na wiadomościach o nich dwojgu, nie zwracając uwagi na ich wygląd.
Ludzie, którzy mieli umrzeć, nie potrzebowali wiedzieć. Dlatego nigdy nie miała ochoty ich spotkać.
— Siostro, jest taka piękna! — Lou Yuwan położyła dłonie na policzkach, kołysząc się jak pingwin w obie strony, oczarowana Bai Yuanyuan.
Qingyue nie skomentowała. Osoba, która przez lata kradła innym fortunę dla siebie, tak jakby pielęgnowała jedną osobę kosztem życia i szans niezliczonych ludzi wokół niej, wyglądała uroczo i pięknie, co było normalne. Nawet gdyby nie była piękna, posiadając tyle skradzionej fortuny, stopniowo stawałaby się piękna. Nie lekceważ roli fortuny. Fortuna bezpośrednio wpływa na czyjeś szczęście i przyszłość. Ludzie z dobrą fortuną potrafią znaleźć w drodze rzeczy, które im się przydadzą, a okazje same do nich przychodzą.
Lou Yuwan nie otrzymała odpowiedzi i spojrzała na nią. — Qingyue, ona jest naprawdę urocza, prawda? —.
— Jest bardzo urocza. — Qingyue spokojnie odwróciła wzrok i zapytała system, — Dlaczego ona jest w Akademii Hongyang? —.
System: 【Akademia, do której uczęszczasz, obejmuje szkoły podstawowe i średnie, jest to prywatna szkoła dla elit z dobrymi udogodnieniami i wysokim wskaźnikiem przyjęć. Trzecie pokolenie bogaczy z Listy Białego Lotosu dopilnowało, by ją tu przyjęto dzięki znajomościom. Co do powodu, dziecinko, powinnaś zgadnąć~】 Ostatnie słowo wypowiedziane z przeciągnięciem, niosącym głębokie znaczenie.
Qingyue zaśmiała się lekko. — Niezły plan!
Większość dzieci uczęszczających do Akademii Hongyang pochodzi z bogatych lub wpływowych rodzin, a ich fortuna jest o wiele lepsza niż u zwykłych ludzi. Biały Lotos ma świetny plan. Dopóki Bai Yuanyuan nie będzie ostrożna, może swobodnie czerpać z fortuny tych ludzi, aby utrzymywać rodzinę Bai.
【Dziecinko, jesteś taka mądra!】 System przybrał formę wirtualną, usiadł obok Qingyue, by obejrzeć przedstawienie, radośnie kiwając głową i potrząsając nią. 【Nie daj się zwieść niewinnemu i nieświadomemu wyglądowi Bai Yuanyuan. W rzeczywistości Biały Lotos nauczyła ją już manipulacji. Ona też wie, że im więcej ludzi ją polubi, tym szczęśliwsza będzie.】
— Skoro tak lubi kraść rzeczy innych, dlaczego miałaby kraść tylko dobre rzeczy? — zapytała Qingyue.