Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1171 słów6 minut czytania

— To właśnie nasi Przodkowie Czarowników!
— Trzeba odważnie walczyć i nacierać.
Dijiang i pozostali spojrzeli z upodobaniem na Wu Tiana, a nawet w chłodnym spojrzeniu Przodkini Czarownicy Xuanming pojawiła się iskierka uznania...
Warto wiedzieć, że do tej pory to Xuanming była inicjatorką, a Wu Tian inicjował po raz pierwszy!
Widząc spojrzenia Przodków Czarowników,
Wu Tian poczuł przypływ ducha, jego wcześniejsze zakłopotanie zniknęło, i ponownie rzucił prowokujące spojrzenie Przodkini Czarownicy Xuanming.
Sprawiło to, że Przodkini Czarownicy Xuanming prychnęła z pogardą!
Zgromadzeni znów wybuchnęli śmiechem, a Pałac Pangu wypełnił się radosną atmosferą...
W tym momencie Dijiang przemówił głośno:
— Haha...
— Bez pośpiechu, dopóki w przyszłości nie opanujesz w pełni Prawdziwego Ciała Pangu, nie tylko pokonasz swoją siostrę Xuanming, ale kto wie, może nawet ja i wasz drugi brat nie będziemy w stanie ci dorównać!
Dijiang teraz bardzo cenił Wu Tiana.
Wraz z pojawieniem się Prawdziwego Ciała Pangu, uznał Wu Tiana za prawdziwego dziedzica Wielkiego Boga Pangu, lub w idealnych okolicznościach za potomka Krwi Pangu...
Nawet w myślach zastanawiał się:
— Gdybyśmy my nie zostali skażeni złą aurą...
— Czy pierwotnie bylibyśmy tacy jak Wu Tian?
Niezwykle potężne ciało, zrodzona samodzielnie Prymarna Dusza; połączone z pierwotnie kontrolowaną mocą praw, nawet jeśli utworzyliby Dwunastu Bóstw i Demonów Formację, nie musieliby martwić się o odwet złej aury...
W ten sposób.
Czy Wielki Dziki Południk nie byłby królestwem Plemienia Czarowników?
Szkoda...
— Na szczęście!
— Teraz nasze Plemię Czarowników ma Wu Tiana!
Dijiang westchnął w duchu i po rozmowie [z Wu Tianem] i Przodkiem Czarowników Zhu Jiuyinem, który dwukrotnie się naradził i dokładnie wszystko omówił.
Natychmiast podjął decyzję!
— Koniecznie trzeba pozwolić Wu Tianowi stabilnie rosnąć, aż będzie mógł bez przeszkód przywołać Prawdziwe Ciało Pangu, wtedy stanie się najsilniejszą kartą w ręku Plemienia Czarowników.
Natychmiast Dijiang przemówił do Wu Tiana:
— Wu Tian...
— Koszt Prawdziwego Ciała Pangu jest ogromny, bracia i siostry tworzą Dwunastu Bóstw i Demonów Formację, aby móc go przywołać tylko na chwilę, chociaż masz błogosławieństwo Pangu Ojca Boga, zyskując tę Boską Umiejętność, pod żadnym pozorem nie używaj jej lekkomyślnie!
Wu Tian pospiesznie skinął głową.
— Dziękuję bracie za troskę!
— Znam to… gdyby nie to, wcześniej nie zatrzymałbym się po jednym ciosie!
On jest bardziej rozważny niż Przodkowie Czarowników.
Z pewnością nie będzie nieostrożnie używał Prawdziwego Ciała Pangu!
Ale to, czego Wu Tian się nie spodziewał, to że Dijiang przejmował się tym jeszcze bardziej, niż myślał, patrząc na niego z niezwykłą powagą, wymawiał każde słowo:
— Chyba że będzie to sytuacja życia i śmierci!
— Mam nadzieję, że nie użyjesz jej… a nawet nie pozwolisz innym wiedzieć, że masz tę Boską Umiejętność!
Wu Tian mrugnął oczyma.
— Ach?
— Co masz na myśli, bracie…
Dijiang natychmiast lekko uderzył go w ramię, a potem roześmiał się i powiedział:
— Czy nie powiedziałeś wcześniej, że Dwunastu Przodków Czarowników jest trzynastu… ukryjmy to w cieniu, aby sprawić wrogom niespodziankę!
— Nie jesteśmy głupcami, rozumiemy, co masz na myśli!
— Skoro tak jest… zróbmy to do końca, ukrywając nawet Prawdziwe Ciało Pangu!
Oczy Wu Tiana nagle rozjarzyły się blaskiem.
Spojrzał prosto na Dijianga!
Patrząc na innych Przodków Czarowników, po chwili zdumienia, zostali również przekonani słowami Dijianga, przyjmując wyraz pełnej zgody.
Wu Tian z radością się na to zgodził.
Nawet on już tak myślał, ale zanim zdążył sam się odezwać, Przodek Czarowników Dijiang wysunął już tę propozycję!
Przodkowie Czarowników działają rzeczywiście prosto i brutalnie, ale Wu Tian odkrył, że pod jego wpływem już nastąpiły wielkie zmiany, a fakt, że Dijiang wysunął tę myśl, był całkowicie poza jego oczekiwaniami.
Naturalnie był niezmiernie uradowany!
— Gdyby Przodkowie Czarowników mogli nadal postępować w ten sposób… więcej myśleć, snuć plany, czy doszłoby do przyszłej ostatecznej wojny między Czarownikami a Demonami, wzajemnego zniszczenia?
— Czy wtedy zgodziliby się, gdybym powiedział, żeby wycofać się do Pałacu Podziemi, czekać na okazję i powrócić z nową siłą?
Wu Tian nagle poczuł nadzieję.
Natychmiast złożył hołd:
— Bracie, rzeczywiście masz wielką mądrość!
Dijiang natychmiast przybrał radosny wyraz twarzy.
Nawet lekko uniósł podbródek i skinął głową do Wu Tiana:
A dlaczego nie!
Myślisz, że ja, ten starszy brat, jestem tylko dla ozdoby?
Dijiang, chociaż już zaakceptował mądrość Wu Tiana, zawsze uważał, że sam nie jest gorszy, po prostu jego temperament, pod wpływem złej aury, był nieco wybuchowy...
Czasem gorączka go ponosiła.
Po prostu nie chciał zbyt dużo myśleć!
Nie jestem bez mózgu, po prostu w wielu sytuacjach nie chcę myśleć...
To rozsądne i całkowicie zgodne z naturą Plemienia Czarowników.
Wu Tian znów się uśmiechnął.
W tym momencie Dijiang ponownie spojrzał na innych Przodków Czarowników i bardzo poważnie ostrzegł ich:
— Słyszeliście moje słowa?
— To, co dzisiaj się wydarzyło, macie zachować w tajemnicy, a w przyszłości o sprawach Wu Tiana nie wolno wam mówić na zewnątrz!
Następnie spojrzał szczególnie na Zhu Ronga.
Zhu Rong natychmiast przybrał wyraz bezradności!
— Dlaczego na mnie patrzysz?
— Mam porywczy charakter, ale nie jestem głupi!
Dijiang wtedy prychnął z pogardą i chwilowo uwierzył w oświadczenie Przodka Czarowników Zhu Ronga, a następnie ponownie zwrócił się do Wu Tiana:
— Wu Tian, nie spiesz się...
— Obecnie Prawdziwe Ciało Pangu może być używane tylko przez jedną chwilę, ale dopóki będziesz stale wzmacniał siebie, pewnego dnia będziesz mógł je swobodnie przywoływać!
Wu Tian natychmiast mocno skinął głową.
— Spokojnie!
— Słowa brata są bardzo rozsądne, mój młodszy brat na pewno będę się ściśle trzymał…
Ponownie, niepostrzeżenie pochlebiał Dijiangowi!
Po chwili namysłu Wu Tian ponownie odezwał się do Dijianga:
— Bracie... wcześniej przekazaliście mi Dwunastu Bóstw i Demonów Formację, aby łagodzić konflikty między prawami, podczas mojego ostatniego treningu miałem pewne przemyślenia...
— Nagle pojawił się nowy pomysł...
Wraz z tym treningiem.
Wu Tian uzyskał głębokie zrozumienie Dwunastu Bóstw i Demonów Formacji, jej moc i wady były mu znane!
Natychmiast pojawiła się w jego głowie myśl.
Widząc, że Dijiang jest tak chętny do współpracy, jak rzadko kiedy, postanowił wykorzystać moment i zaproponować Dijiangowi i pozostałym, aby ulepszyli Dwunastu Bóstw i Demonów Formację...
Dijiang usłyszał to i natychmiast się zdziwił.
— Och?
Czy ten dzieciak znów ma pomysł?
Pomyślał o radzie, którą Wu Tian wcześniej dał, aby całą zasługę oddać Houtu, dzięki czemu Houtu zrodziła Prymarną Duszę, Dijiang natychmiast poczuł oczekiwanie.
Po wymianie spojrzeń z Zhu Jiuyinem, natychmiast powiedział:
— Mów śmiało!
Wu Tian krótko uporządkował swoje myśli, a następnie spojrzał na zgromadzonych i uśmiechnął się,
— Zrozumiałem już Dwunastu Bóstw i Demonów Formację, jej najsilniejsza moc polega na tym, że może zintegrować siłę Dwunastu Przodków Czarowników i przywołać Prawdziwe Ciało Pangu!
— Jej wadą jest wzajemne przenikanie się i konflikt praw po uruchomieniu formacji, a także niezwykle potężna zła aura, która powoduje odwetowe obrażenia u was, braci...
— Dlatego ta formacja nie może trwać długo!
Wu Tian miał wcześniej podobną sytuację.
Ale miał szczęście, że przyciągnął do siebie Hongmeng Measure Sky Ruler z Pałacu Pangu, który wpadł do jego Prymarnej Duszy, aby uciszyć odwet.
Co więcej, wykorzystał siłę formacji.
Szybko udoskonalił Hongmeng Measure Sky Ruler!
Słysząc to.
Dijiang zapytał z pewnym zdziwieniem:
— Czy my, używając Pałacu Pangu do uciszenia formacji, nie wystarczą? Czy na Wielkim Dzikim Południku istnieje potężniejszy magiczny artefakt niż Pałac Pangu?

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…