Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 14

989 słów5 minut czytania

— Ash, chociaż nie chcę przerywać wam w tej chwili, ale tamci z Team Rocket wydają się uciekać — powiedział Taiyi, widząc, jak Zespół R skrada się do ucieczki.
Nie ma mowy, żeby uciekli, dzisiaj wy dwaj macie tylko jedną drogę – lot.
Na te słowa Ash, Xiao Chun, Pikachu i Charizard odwrócili głowy i spojrzeli na zastygłych członków Team Rocket.
Team Rocket zawstydzeni odwrócili się z uśmiechem na twarzy i powiedzieli:
— Ho, ho, czyż to nie wy, szkraby? Dawno się nie widzieliśmy, jesteśmy starymi znajomymi, możecie nas oszczędzić?
— Właśnie, skoro dziś nic złego nie udało nam się zrobić, to może nas puścicie?
— Błagamy, nyan~
— Pikachu, Dziesięciotysięczny Volt, Charizard, Flamethrower — bez zbędnych słów, Ash rozkazał Pikachu i Charizardowi rozpocząć atak.
— Pika—chu~
— Hrrroo~
Złote błyskawice i kipiący ogień uderzyły w Team Rocket.
Z hukiem Team Rocket zniknął, pozostawiając po sobie klasyczne życzenie.
— Jakie to niefortunne.
— Nadal są tacy sami — Taiyi nacisnął spust migawki, sfotografował tę scenę, patrząc na odlatujący Team Rocket.
— Dokładnie, ale czekaj, coś jest nie tak, Taiyi, czy ty już widziałeś Team Rocket wcześniej? — Ash skinął głową, po czym zauważył coś dziwnego. Taiyi chyba nigdy wcześniej nie widział Team Rocket? Ale z jego słów Ash wyczuł, że jest im dobrze znany.
— Widziałem ich, ale tylko na filmach. Na żywo widzę ich po raz pierwszy, ale znam ich historie — odpowiedział Taiyi.
— Rozumiem — Ash skinął głową i przestał zwracać uwagę na tę sprawę, ponieważ na placu boju była inna rzecz, która wymagała jego uwagi.
W tym momencie wszystkie Bulbasaur i Bulbasaur na placu zaczęły świecić i ewoluować.
Wszystkie Bulbasaur ewoluowały jednocześnie w Venusaur, a Bulbasaur zbiorowo ewoluowały w Bulbasaur.
Scena ta była identyczna z tym, co Ash widział w Unbelievable Garden, ale tym razem nie było Bulbasaur, które nie chciały ewoluować.
Nie było też tego potężnego przywódcy Venusaur, ani wielkiej historii.
Jednak zagadka ewolucji nadal była nierozwiązana dla Asha i Xiao Chun.
Ale wynik był dobry. Ash i Xiao Chun z nagranymi filmami wrócili do Instytut Sakuragi.
Doktor Sakuragi był bardzo zadowolony z filmu nagranego przez Asha, chwalił go wielokrotnie i zachęcał do dalszej pracy.
Właśnie wtedy Xiao Chun, stojąca obok, niespodziewanie powiedziała.
— Tato, jeśli w przyszłości będą specjalne misje, czy mogłabym pojechać z Ashem?
— Hm? Xiao Chun, czyż nie… — Doktor Sakuragi był bardzo zaskoczony. Dlaczego jego córka nagle zmieniła zdanie? Przecież wcześniej bardzo nie lubiła Magicznych Paczek, poza Electrode, nie zbliżała się do żadnych Magicznych Paczek.
— Ponieważ dzisiaj Ash pokazał mi wiele wspaniałych rzeczy, więc chciałabym lepiej poznać Magiczne Paczki. W końcu jestem córką Doktora — powiedziała Xiao Chun szczerze, przyznając się do swojej poprzedniej niechęci.
Zdarzenia tego dnia sprawiły, że Xiao Chun była gotowa otworzyć swoje serce, zapomnieć o wszystkich przeszłych nieprzyjemnościach i chciała stać się tak odważna jak Ash w obliczu trudności, zamiast unikać ich, ponieważ to nic nie dawało.
Dlatego Xiao Chun mogła otwarcie zaakceptować swoją tożsamość córki Doktora, zapomnieć o przeszłych nieprzyjemnościach i na nowo poznać Duchy.
— Naprawdę? Czy to widok ewolucji Bulbasaurów obudził twoje zainteresowanie Duchami? Dobrze! Od teraz, gdy Ash będzie miał misję, powiadomię cię. Spokojnie z nauką, tym zajmę się ja. — Doktor Sakuragi był niespodziewanie szczęśliwy, że jego córka chce ponownie nawiązać kontakt z Duchami.
Myślał, że widok ewolucji Bulbasaurów obudził zainteresowanie jego córki i sprawił, że ponownie zaakceptowała Duchy.
Xiao Chun nie zaprzeczyła słowom ojca, tylko uśmiechnęła się promiennie.
Na placu tylko Taiyi poczuł, że coś jest dziwne, i spojrzał na Xiao Chun z oceniającym wzrokiem.
— To wspaniale, Xiao Chun. Od teraz będziemy partnerami — powiedział Ash z wielką radością.
— Mhm — Xiao Chun lekko skinęła głową na znak odpowiedzi.
Jednak to tylko wzmogło dziwne uczucie Taiyi.
— Xiao Chun, czyżby… ech, Ash, ty podpalaczu serc, jesteś naprawdę niesamowity! — Taiyi poczuł, że coś zgadł, ale nic nie powiedział, tylko żalił się w myślach.
Gdy wszyscy z radością przygotowywali się do wyjścia, Ash zadał pytanie, które nurtowało go od dawna: „Ale tak przy okazji, dlaczego Charizard pojawił się tam dzisiaj?”
Pytanie Asha sprawiło, że Pikachu pogrążył się w głębokim zamyśleniu. Ostatnio Pikachu wiedział, że Charizard powinien być na podwórku Profesora Oak, a nawet jeśli by się tam znalazł, nie mógłby tak szybko dotrzeć do Miasto Yedo, i to jeszcze z taką precyzją ich znaleźć.
— Mówisz o tym? Charizarda przyprowadziłem ja, Ash. Czy zapomniałeś, że potrafię otwierać Bramę Przestrzenną? — zapytał Taiyi, patrząc na zdezorientowanego Asha z lekkim zmarszczeniem brwi.
Ostatnio przez kilka dni wykorzystywał swoje zdolności do poruszania się między domem a Instytut Sakuragi w Miasto Yedo, a tu nagle zapomniał.
— Tak jest! — Ash klasnął w dłonie, nagle sobie przypominając. Kiedyś przyprowadził Taiyi na spotkanie z Charizardem. Wystarczyło otworzyć Bramę Przestrzenną do podwórka Profesora Oak, znaleźć Charizarda i go przyprowadzić.
(σ`?д?)σ Taiyi poczuł się lekko rozdrażniony. Czyżby to nie dzięki niemu ostatnio mógł mieszkać w swoim domu i cieszyć się posiłkami przygotowanymi przez jego matkę? A on, zapominając o tym, natychmiast, sprawił, że Taiyi miał ochotę go uderzyć.
……
Następnego dnia wcześnie rano Ash zabrał Xiao Chun, Pikachu i Taiyi do Nibi City.
Ponieważ kursowały pociągi, podróż z Miasto Yedo do Nibi City tam i z powrotem zajmowała tylko godzinę.
To przypomniało Ashowi jego poprzednią podróż, gdy z Cerulean City do Miasto Yedo szli przez kilkanaście dni.
Nie trzeba maszerować pieszo, co naprawdę oszczędza czas.
W Nibi City Ash zabrał Xiao Chun, aby poznała jego starego przyjaciela, Brocka.
Wygląd Brocka niewiele się zmienił od czasu, gdy Ash widział go po raz ostatni. Nadal był równie silny, miał bardzo umięśnioną sylwetkę i sześciopak.
Dwaj starzy przyjaciele, spotykając się, naturalnie nie mogli oprzeć się pokusie stoczenia zaciętej walki Magicznych Paczek.
Ich przeciwnikami byli starzy znajomi: Steelix kontra Pikachu.
Gdy obie strony wypuściły swoje Duchy, Ash i Brock nie mogli powstrzymać się od śmiechu.
— Naprawdę Pikachu, jesteś taki sam, Ash.
— Gdzie tam, Brock, ty też. Wiedziałem, że wystawisz Steelix.
— Więc rozstrzygnijmy to — X2

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…