Lu Jin zmarszczył brwi.
„Żarty?”
„Skoro to dziecinne zabawy, to nie zaszkodzi posłuchać…”
„Jest jeszcze wcześnie, posłuchajmy, co ma do powiedzenia!”
Intencją Lu Jina było jasne stwierdzenie.
Dziecięce, niefrasobliwe słowa nie wymagają uwagi, wystarczy ich posłuchać dla zabawy.
W dziedzińcu.
W tym czasie, na dziedzińcu, grupa ludzi zebrała się wokół Bai Fanga.
Wśród nich było wiele znajomych twarzy.
Stojący na zewnątrz tłumu, odrobinę starszy od pozostałych, wyglądający na wzgardę, ale w rzeczywistości podsłuchujący, kuzyn Lu Lina.
Przyklęknięty u boku Bai Fanga, z jednym różowym kosmykiem włosów na głowie, który nieustannie się kołysał, z oczami pełnymi uwielbienia i ciekawości, Lu Linglong.
A także wiele innych dzieciaków.
Głos Bai Fanga rozległ się powoli.
„Ta próba polega na wybraniu wody i rąbaniu drewna, codziennie przydzielając ludzi, którzy nas pilnują.”
„Te próby…”
„Ostatecznie sprowadzają się do jednego słowa.”
„Szczerość!”
„Jeśli chcesz podążać za Wielkim Panem Lu i uczyć się Trzech Trójstopniowych Metod Odwrócenia, musisz osiągnąć słowo 'szczerość'!”
Kilkoma krótkimi zdaniami, za drzwiami, ciało Lu Jina gwałtownie zadrżało.
Jego oczy były pełne niedowierzania.
Obok niego, uczniowie klanu Lu, widząc wyraz twarzy Lu Jina, zapytali z pewną niepewnością.
„Czyżby ten smyk powiedział prawdę?”
Lu Jin z niedowierzaniem pokiwał głową.
„Szczerość jest właściwa…”
„Ale nie wiem, czy jego zrozumienie szczerości jest poprawne…”
„Posłuchajmy jeszcze!”
Oni dwoje za drzwiami, ponownie wytężyli uszy, by słuchać.
W dziedzińcu.
Lu Linglong z ciekawością zapytała.
„Czym jest szczerość?”
Bai Fang mówił powoli.
„Bądź szczerym wobec siebie, bądź szczerym wobec Wielkiego Pana Lu, bądź szczerym wobec metody dziedziczenia Trzech Jedni.”
„Tak zwana szczerość wobec siebie, polega na opanowaniu pewnej miary!”
Lu Linglong z ciekawością zapytała.
„Jakiej miary?”
Bai Fang kontynuował wyjaśnianie.
„Po prostu zrób co w twojej mocy!”
„Ile snopków drewna możesz narąbać, tyle narąb, ile wiader wody możesz nieść, tyle nieś…”
„Po prostu zrób co w twojej mocy, nadmierny wysiłek szkodzi ciału.”
„To jest szczerość!”
„Szczerość wobec siebie!”
„Podobnie, to jest również szczerość wobec Wielkiego Pana Lu!”
„Szczerość wobec metody Trzech Jedni!”
Lu Jin, jak wryty, stał przed dziedzińcem.
„On… powiedział wszystko dobrze!”
Lu Jin zaczął wątpić w siebie.
Czy test wstępny Trzech Jedni jest taki prosty?
Dlaczego nawet dziecko potrafi to rozszyfrować?
Nie, nawet ja sam nie potrafiłem tego wtedy rozszyfrować.
Dopiero w wieku, gdy znałem przeznaczenie, poznałem to wszystko.
Potrafić to wszystko rozszyfrować!
To tylko dlatego, że to dziecko jest zbyt nienormalne.
Spośród towarzyszy oglądających to z boku, ktoś wybuchnął śmiechem.
„Więc każdego dnia wykańczasz się jak zdechły pies.”
„Większość kadzi z wodą na dziedzińcu, ty je napełniłeś, prawda?”
„Drewno również w większości ty narąbałeś…”
Słysząc to, wszyscy wokół również się śmiali.
„Dokładnie, dokładnie!”
„Zdradziłeś się z przechwałkami!”
Słysząc kpiny otoczenia.
Na twarzy Bai Fanga nie było śladu wstydu, gniewu ani irytacji, a w jego oczach panowała czysta jasność.
„Tak!”
„Wodę ja nosiłem!”
„Drewno ja rąbałem!”
„Moja specjalność to siła fizyczna i wytrwałość!”
„Również ciężko pracuję nad wzmocnieniem mojej siły fizycznej i wytrwałości!”
„Mogę dostrzec sedno tej próby…”
„Ale nie uważam, że to jest właściwe!”
„Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych jest metodą mistyczną.”
„Moim zdaniem, prawdziwa mistyczna metoda, która sięga nieba, przede wszystkim wymaga hartowania ciała!”
„Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych…”
Mówiąc o tym, Bai Fang na chwilę przerwał, potrząsnął głową.
„Moje aspiracje nie są w tym!”
„Nie chcę ćwiczyć Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych!”
Słysząc to, wszyscy wokół spojrzeli na siebie z osłupieniem.
Nie chcesz ćwiczyć Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych?
My wszyscy staramy się przejść próbę, aby nauczyć się Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych...
Ty wiesz, jak przejść próbę, ale tego nie robisz?
Celowo podążasz pod prąd, nie ucząc się Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych?
Lu Lin obok, z lekkim gniewem zapytała.
„Czy lekceważysz Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych?”
Lu Linglong również z ciekawością zapytała.
„Bai Fang, dlaczego nie chcesz uczyć się Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych?”
„Czyż nie szukałeś wcześniej Wielkiego Pradziadka, aby zobaczyć Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych?”
Nawet Lu Jin za dziedzińcem nie mógł powstrzymać ciekawości i wytężył słuch.
W sercu pojawiło się pytanie, dlaczego Bai Fang nie chce uczyć się Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych.
Bai Fang powiedział cicho.
„Bez wątpienia, Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych są metodą bardzo cudowną!”
„Osoba, która stworzyła ten sposób testowania wstępnego, jest również osobą niezwykle szczerą!”
„Jednakże, same Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych nie są szczere!”
„Ten sposób sam w sobie ma problem!”
„Chcę zobaczyć Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych, ale nie będę marnował całego mojego życia na Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych!”
Nagle, drzwi dziedzińca zostały otwarte z hukiem.
Lu Jin wkroczył do środka z ponurym wyrazem twarzy!
Widząc Lu Jina, wszystkie dzieci zalała panika, tylko Bai Fang zachował spokój.
„Wielki Dziadku!”
„Wielki Dziadku!”
„Wielki Panie Lu!”
Lu Jin spojrzał na Bai Fanga z ponurym wyrazem twarzy i rzekł.
„Mów dalej!”
„Dlaczego mówisz, że Metody Odwrócenia Trzech Trójstopniowych nie są szczere?”
Bai Fang z kamienną twarzą, powoli mówił dalej.
„Śmiem zapytać Wielkiego Pana Lu, jakie jest ogólne zasada Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych?”
Lu Jin powiedział powoli.
„Podążaj za prądem, aby unikać nieszczęść!”
„Idąc pod prąd, możesz osiągnąć mistyczną moc!”
Bai Fang pokiwał głową.
„Tak!”
„Zapytam ponownie Wielkiego Pana Lu, jaki jest ostateczny cel ścieżki odwrócenia?”
Lu Jin spojrzał na Bai Fanga i kontynuował.
„Mistyczna moc… Oczywiście ostatecznym celem Metod Odwrócenia Trzech Trójstopniowych jest osiągnięcie nieśmiertelności!”
Bai Fang pokiwał głową.
„Mistyczna moc… tak…”
„Osiągnięcie nieśmiertelności, ostatecznym celem odwrócenia jest osiągnięcie nieśmiertelności! Jest nim sięgnięcie niebios!”
„Jednak, czy ścieżka do niebios ma tylko trzy etapy? Czy ścieżka nieśmiertelnych ma tylko trzy etapy?”
Ciało Lu Jina zadrżało, jego twarz była pełna szoku!
Jego oczy błyszczały zdziwieniem i powagą.
„Mów dalej… na tym opieraj się.”
Bai Fang pokiwał głową i kontynuował.
„Wielki Panie Lu, dołączyłeś do Trzech Jedni od dziecka, prawda…”
„Tylko dlatego, że jesteś w tej górze! Cierpisz na zaślepienie!”
„W przeciwnym razie, z twoimi zdolnościami i wiedzą, nie mógłbyś tego dostrzec!”
Bai Fang uniósł palec, wskazując na niebo, i powoli mówił.
„Droga, która ma koniec, nie zasługuje na nazwanie jej ścieżką do niebios, czy możesz sobie wyobrazić, że ścieżka do niebios ma swój koniec?”
„Ścieżka do niebios, czyż nie jest więcej niż 'trzy etapy'? Po co 'trzy etapy'?”
„Po osiągnięciu trzeciego etapu, i co dalej? Odwrócenie… koniec?”
Lu Jin zamarł w miejscu, długo nie mógł się otrząsnąć.
Chciał coś zaprotestować.
Ale nagle odkrył...
Że wszystko, co mówił Bai Fang, wydawało się być prawdą!
ps: nowa książka, nowy autor.
Czuję się niepokojąco.
Proszę czytelników o dodanie książki do swojej półki.
Dwa słowa krytyki też są w porządku.
Niech nie będzie samotna!