Full Moon Pavilion, czwarte piętro.
Z powodu tajnej transakcji, tej nocy czwarte piętro nie przyjmowało gości.
Tylko przed drzwiami największego apartamentu na końcu korytarza, nazwanego "Pawilonem Słuchającym Fal", stało kilku strażników.
Lin You, z opuszczoną głową, podążyła za Madam Hua do apartamentu, a u jej boku znalazły się trzy młode damy: Wiosennym Księżycem, Letnim Księżycem i Jesiennym Księżycem.
Przy głównym stole siedział właściciel Full Moon Pavilion, Drugi Pan Cheng. Jego wygląd był wytworny, przypominał uczonego, jednak na gładki, płócienny strój narzucił ciemny płaszcz z dyskretnym wzorem. Jego palce zdobiły liczne pierścienie ze złota, srebra i jadeitu, tak ciężkie, że opuszki palców lekko pobielały.
Madam Hua bezszelestnie wycofała się za jego plecy.
Pozostałych trzech „szanownych gości” również zajęło już miejsca.
Pan Zhu, któremu usługiwała Lin You, miał zwykły wygląd, taki, że można go było zgubić w tłumie. Zwykł lekko marszczyć brwi, emanując aurą „jest za głośno wokół, niech nikt się do mnie nie zbliża”.
Lin You lekko się skłoniła. On lekko skinął głową.
【Pan Zhu był zadowolony z twego cichego zachowania i uznał, że zasady ustalone przez Drugiego Pana są odpowiednie. Jednakże ukradkowe szepty dochodzące z dołu nadal go irytowały, pragnął jak najszybciej zakończyć transakcję i odejść.】
Świetnie, jego postać „marudy” nadal obowiązuje.
U dołu przy stole Pana Zhu siedział „Pan Nóż”, którego obsługiwała Wiosennym Księżycem. Na jego twarzy widniała potworna blizna, a jego postać była potężna. Krótki sztylet wisiał u jego pasa skośnie, a jego spojrzenie było ostre. Mając skrzyżowane ramiona, był wyraźnie głównym dowódcą dzisiejszego wieczoru.
Po drugiej stronie Pana Noża siedział „Pan Budda”, którym zajmowała się Letnim Księżycem. Miał okrągłą twarz i uśmiech, a jego palce obracały paciorki różańca, wprawiając w ruch wygląd osoby sprzyjającej interesom. Jednak za każdym razem, gdy podnosił kieliszek, używał srebrnej igły do sprawdzania trucizny – mimo że wszyscy obecni byli „swoimi ludźmi”.
Ostatni, siedzący w najdalszym rogu, był suchy i ponury. Od wejścia ani razu się nie odezwał. Był to „Pan Cisza”, którym opiekowała się Jesiennym Księżycem.
Drugi Pan Cheng wzniósł kieliszek i wygłosił kilka formalnych słów. Uczta rozpoczęła się w pozornej, harmonijnej atmosferze.
Lin You, zgodnie z zasadami szkolenia, jednocześnie usługiwała Panu Zhu podczas posiłku i czytała myśli obecnych przy stole, jakby oglądając niemy pojedynek.
【Drugi Pan Cheng wydawał się opanowany, ale w rzeczywistości był niespokojny. Miał opory przed tą transakcją, ale nie mógł jej odmówić.】
【Pan Nóż mierzył szczerość Drugiego Pana Chenga i obronność budynku, jego wzrok przemknął po paniach, budząc inne myśli.】
【Pan Budda pogardzał nieodpowiednim strojem Drugiego Pana Chenga, bardziej interesowała go sprawa, która miała być omawiana później. Cicho potwierdził miękką zbroję w swoim posiadaniu, rzucił okiem na strażników za nim i na chwilę się uspokoił.】
【Pan Cisza… niczego nie myślał.】
【Pan Zhu uważał, że służebnica jest doskonała we wszystkim i ma potencjał, i rozważał jej zatrudnienie.】
Lin You: . Nigdy więcej, odmówiłam.
Uczta szybko dobiegła końca, naczynia zostały usunięte, a główna część wieczoru się rozpoczęła.
Pan Nóż otarł usta i grubym głosem powiedział: „Drugi Pan Cheng, koniec z pogawędkami, przejdźmy do interesów.”
Drugi Pan Cheng klasnął w dłonie, a do pokoju wprowadzono pewnego mężczyznę.
Postać była wychudzona, z zapadniętymi oczodołami, chwiejącymi się krokami. Tylko jego oczy poruszały się z nienormalnym podekscytowaniem. Był to typowy narkoman.
Pan Nóż mrugnął. Strażnik za jego plecami wyjął drewniane pudełko wielkości dłoni i podał je Wiosennym Księżycem. Wiosennym Księżycem rozpoznała przedmiot, jej twarz lekko zbladła, a ona spojrzała na Madam Hua. Po uzyskaniu zgody, ostrożnie podała pudełko do narkomana. Ten prawie wyrwał pudełko i drżąc otworzył je. Natychmiast rozniósł się dziwny zapach. Lin You poczuła zapach – prawie straciła panowanie nad sobą – ten zapach, w pierwszej nucie był słodki od dojrzałych owoców, w środkowej nuty zmieniał się w ostry, gorzki smak leku, a w końcowej nucie stawał się ciepłym, mlecznym zapachem, który wnikał w głąb czaszki! Jej serce zawyło alarmująco, natychmiast wstrzymała oddech – Cholera! Ten towar jest taki mocny? Już jeden wdech sprawia, że czuję się oszołomiona! To fizyczny atak i zanieczyszczenie umysłu! Narkoman jednak potraktował to jak skarb, wyjął kawałek pasty i włożył do ust. Po chwili jego oczy straciły ostrość, zaczął gestykulować niezdarnie, mamrocząc niezrozumiałe słowa, powtarzając „Pałac Niebiański”, „Nimfy mnie witają” i tym podobne.
Pan Nóż zachrypniętym głosem, z nutą dumy, powiedział: „Drugi Pan Cheng, widziałeś? „Pasta Zasypiająca Sny” jest właśnie taka. Ekstremalna rozkosz jest jak sen, zapomnienie trosk. Gdybyśmy mieli to w Full Moon Pavilion, czyż nie bali byśmy się, że klienci wydadzą wszystkie swoje ciężko zarobione pieniądze?”
Madam Hua zacisnęła dłoń pod rękawem.
Drugi Pan Cheng nie pokazywał żadnych emocji, jedynie powiedział chłodno: „Możemy sprawdzić jakość, ale najpierw porozmawiajmy o cenie.”
【Drugi Pan Cheng patrzył na żałosny widok narkomana, przypominając sobie swoją własną, niegodną przeszłość. Obraz śmierci jego żony i dzieci przemknął przed jego oczami, a ostatecznie pozostała tylko kalkulacja zysków.】
Następnie rozpoczęła się gra w kotka i myszkę między Panem Nożem a Drugim Panem Cheng. Po wymianie ostrych słów, obie strony zgodziły się: wstępna dostawa przez siedem dni, dziesięć pudełek dziennie, cena dwudziestu srebrnych taeli za pudełko. Po siedmiu dniach omówią długoterminową współpracę.
Lin You słuchała z rozdziawionymi ustami. Dwadzieścia taeli za pudełko, co odpowiada dwudziestu tysiącom wun! To więcej niż dług, który musi spłacić w następnej ratze! Według informacji o cenach, które uzyskała odbabci Hu, wystarczyłoby to zwykłej, trzyosobowej rodzinie na dwa lata dostatniego życia!
Naprawdę, złe uczynki przynoszą ogromne zyski.
Drugi Pan Cheng skinął głową: „W takim razie najpierw siedem dni prób.”
„Drugi Pan jest uczciwy!” Pan Nóż roześmiał się głośno, wyraźnie zadowolony z wyniku.
Jak tylko sprawa z Pastą Zasypiającą Sny została ustalona, Pan Budda, który nieustannie obracał paciorki różańca z uśmiechem, odezwał się. Jego głos był łagodny, ale jego słowa sprawiły, że wyraz twarzy Madam Hua nagle się zmienił: „Drugi Panie, towar został omówiony. Teraz powiedzmy o sprawie ‘osoby’. ”
Drugi Pan Cheng zamyślił się przez chwilę, a potem powiedział: „List, który Pan Budda mi wcześniej przesłał, Pan Cheng dokładnie przeczytał. Jednakże… sprawa ta jest bardzo szeroko zakrojona, a ostatnio w mieście jest napięta sytuacja. Czy Pan Cheng mógłby to jeszcze raz dobrze przemyśleć?”
Uśmiech Pana Buddy nie zmienił się, ale ruchy palców obracających paciorki różańca przyspieszyły: „Spokojnie, spokojnie. Handel polega na wzajemnym porozumieniu. Skoro tak, to przez te siedem dni będziemy tutaj cierpliwie czekać na dobre wieści od Drugiego Pana Chenga.”
【Pan Budda był lekko poirytowany zwłoką Drugiego Pana, ale nie chciał się zbytnio angażować. Ta transakcja „osoby” zależała od tego, czy Pan Cheng zdecyduje się ją przeprowadzić, czy nie.】
Serce Lin You podskoczyło, jej umysł zaczął szaleńczo pracować. Nagle wspomnienia dotyczące tej misji, które wcześniej były mgliste, całkowicie powróciły! Tak, przypomniała sobie – ta misja poboczna była ściśle powiązana z głównym wątkiem. Wcześniej widziała zbyt wiele transmisji na żywo, więc pamięć była zdezorientowana i niejasna. Wiedziała, że Full Moon Pavilion będzie miał problemy, i rozumiała, że nie jest to miejsce, w którym można zostać długo. Zamierzała skorzystać, jeśli się da, i zakończyć, gdy tylko pojawi się okazja. Ale w tej chwili wszystkie kluczowe punkty nagle się rozjaśniły. Drugi Pan Cheng ostatecznie się ugnie. Druga strona miała potężne zaplecze, zaczynali od uprzejmości, a potem stosowali przemoc, on, jako lokalny właściciel, nie mógł się temu przeciwstawić. Ta transakcja „osoby” była oczywiście handlem ludźmi. Celami byli głównie bezdomni i samotni ludzie. W miejscu tak pełnym mieszanych zawodów jak Full Moon Pavilion, sprawienie, by kilku nadmiernie pobudzonych i bez korzeni gości „niespodziewanie zniknęło”, było dziecinnie proste. Co do miejsca, do którego ci ludzie zostaną wysłani i do czego zostaną wykorzystani… Lin You spuściła wzrok. Według jej wspomnień, ta poboczna misja z udziałem Madam Hua była dość długa, ale jeśli bezpiecznie przetrwa te siedem dni, otrzyma pewną kwotę pieniędzy i misja osiągnie pewien punkt, bez konieczności całkowitego zagłębiania się w te brudne sprawy. Wtedy będzie mogła znaleźć wymówkę, żeby się wycofać, wyjść na zewnątrz, poszukać misji awansu, a przy okazji pozbierać jakieś śmieci na zewnątrz, czyż nie byłoby lepiej? Kiedy ważyła opcje, nagle pasywnie wyzwalacz „Wzrok wyczuwający ukrytą wartość” aktywował się bez ostrzeżenia! Wskazywał na pudełko z Pastą Zasypiającą Sny, które zostało wyrzucone na ziemię. 【Przedmiot: Pół pudełka Pasta Zasypiająca Sny】 【Stan: Zanieczyszczony, porzucony】 【Ukryta wartość: Wykonane z Kwiat Marzeń, Grzyb Złotej Nici, Trawa Myląca Umysł itp., Silnie halucynogenne i uzależniające, wartość około 10 taeli (około 10 000 wun)】 Lin You: !!! Cholera?! Dziesięć taeli srebra?! Niebo zesłało niespodziewany bogactwo! Jeśli tego nie podniosę, to nie będę osobą spłacającą długi!