Powód, dla którego Jitian Si przyszedł zerwać zaręczyny, rozniósł się po całym Wujiang Dao w mgnieniu oka.
„Naprawdę? Starszy Bracie, nie żartujesz sobie ze mnie!”
„Nie żartuj! Nie robisz sobie ze mnie jaj, prawda?”
„Niemożliwe! To jest absolutnie niemożliwe!”
„To jest zbyt absurdalne! I zbyt niewiarygodne!”
„Ach! To jest hańba!”
„.....”
W tej chwili wszyscy uczniowie Wujiang Dao rozmawiali gorączkowo, a temat dotyczył tylko tej jednej sprawy.
A kiedy szczegółowe powody całej sytuacji wyszły na jaw, cały Wujiang Dao eksplodował.
Kiedy Qing Xuan usłyszał tę wiadomość, również oniemiał na miejscu, nawet nie zauważając, że upuścił swoją miotłę.
Zazwyczaj, gdy umawiające się strony chcą zerwać zaręczyny, jedna ze stron popełniła wielki błąd. Odpowiedzialność zazwyczaj spoczywa na tej, która zrywa zaręczyny, podczas gdy ta druga strona jest w swoim prawie.
W przeciwnym razie, kto miałby nic lepszego do roboty, niż bez powodu zerwać zaręczyny, gdy druga strona nie popełniła żadnego błędu.
Jednak tym razem sytuacja między Wujiang Dao a Jitian Si była odwrotna. Wujiang Dao nie popełnił żadnego błędu, problem był po stronie Jitian Si, i to duży problem!
Święta Dziewica Jitian Si, Qin Daoxin, straciła dziewictwo!
Święta Dziewica Jitian Si, Qin Daoxin, podczas okresu narzeczeńskiego straciła swoją czystość i miała romans!
Ci, którzy usłyszeli tę wiadomość, byli oszołomieni i zdumieni. Pierwszą reakcją wszystkich było niedowierzanie!
Jitian Si jest jednym z „Trzy Góry Niebiańskie” ze świata kultywacji Wschodni Równik Niebios, o ogromnej potędze. Święta Dziewica Jitian Si jest następczynią Mistrza Drogi Jitian Si, o niezwykłej sile i niezrównanej pozycji. Jak taka boska istota mogła niespodziewanie stracić swoje dziewictwo, i do tego ukrywać to tak długo.
Ale rzeczywistość była taka, a kolejne wiadomości szybko nadeszły, zmuszając ludzi do uwierzenia.
Ponieważ sama Święta Dziewica Jitian Si, Qin Daoxin, to ujawniła!
Jitian Si odkrył tę sprawę dopiero kilka dni temu, a starszyzna sekty ogarnęła panika i wściekłość. Ojciec Qin Daoxin, czyli Mistrz Drogi Jitian Si, od razu zakrztusił się krwią, prawie tracąc stabilność swojego królestwa i popadając w szaleństwo.
Pozostał tylko miesiąc do daty ślubu, a Jitian Si nie miało już czasu na naprawienie sytuacji.
Poza tym, jak można naprawić coś takiego jak czystość córki?
Co więcej, tej sprawy z pewnością nie dało się ukryć przed Wujiang Dao. Podczas nocy poślubnej Tianyu Jun i Qin Daoxin wszystko by wyszło na jaw.
W tej sprawie, myśli Jitian Si były proste i bezsilne. Zamiast czekać, aż sprawa wyjdzie na jaw podczas nocy poślubnej spadkobierców obu sekt, i zostać oskarżonym przez Wujiang Dao, lepiej było szybko przyznać się do błędu, anulować zaręczyny, aby straty były mniejsze i istniała minimalna nadzieja na uratowanie relacji między obiema sektami.
Jednak teraz wygląda na to, że Jitian Si myślał o tej sprawie zbyt optymistycznie.
Ta wizyta Jitian Si w celu negocjacji była motywowana chęcią dyskretnego rozwiązania sprawy, nie zamierzali jej nagłaśniać. Dlatego, gdy delegacja Jitian Si weszła do Pałacu Zbierania Gwiazd i zobaczyła Tiansheng Juna, poprosili o prywatną rozmowę w celu omówienia celu ich wizyty.
Zanim jednak Tiansheng Jun zgodził się, Święta Dziewica Jitian Si, Qin Daoxin, z niewiadomych powodów, wyprzedziła ich i sama ujawniła cel wizyty.
Wówczas w Pałacu Zbierania Gwiazd było wielu obecnych, a słowa Qin Daoxin naturalnie wszyscy usłyszeli.
Tiansheng Jun najpierw przez chwilę milczał, po czym wydał swój pierwszy gniewny krzyk.
Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach również byli oszołomieni nieoczekiwanym zachowaniem Qin Daoxin, a następnie próbowali załagodzić sytuację, mówiąc wiele miłych słów. Ale Tiansheng Jun był już rozgniewany do granic możliwości i w ogóle ich nie słuchał, natychmiast zmuszając Qin Daoxin do wyjaśnienia powodu zerwania zaręczyn.
Qin Daoxin również była bardzo bezpośrednia, nie bała się gniewu Tiansheng Juna i od razu podała powód.
Następnie cały Pałac Zbierania Gwiazd pogrążył się w ciszy. Tiansheng Jun i towarzyszący mu Młodzi Mistrzowie, Tianyu Jun i inni starsi rangą członkowie Wujiang Dao, nagle zesztywnieli, a Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach mieli ochotę się powiesić.
Tak więc rozległ się drugi gniewny krzyk Tiansheng Juna.
Cała sprawa w zasadzie wyglądała tak, ujawniona informacja była niebywale szokująca, można ją było nazwać gromem z jasnego nieba, największą wiadomością w historii Wschodni Równik Niebios od stu lat.
Wszyscy, którzy dowiedzieli się o tej wiadomości, po początkowym szoku i niedowierzaniu, podekscytowali się, a ich serca rozpaliły się płomieniami plotek. Temat dyskusji szybko przeniósł się z utraty czystości przez Qin Daoxin na inny, kluczowy punkt.
Kto odebrał czystość Qin Daoxin?
„Ta Święta Dziewica z Jitian Si naprawdę się puszcza.”
Qing Xuan otrząsnął się z szoku, uśmiechnął się gorzko i potrząsnął głową.
Postawił się na miejscu tych dwóch sekt i przyznał, że nie ma dobrych rozwiązań.
Jednak Qing Xuan szybko przestał o tym myśleć, zanucił sobie melodię i odwrócił się, kierując się w stronę swojego mieszkania.
Z Wujiang Dao wydarzyło się coś tak wielkiego, wszyscy na pewno byli zajęci wypytywaniem o dalszy rozwój wydarzeń, więc nikt nie zwracał uwagi na niego, zwykłego pomocnika. To była doskonała okazja, by wrócić i dobrze odpocząć.
„Hehehe, trzydziestoletnie wino zebrane z Dwór Wiosennego Deszczu kilka dni temu jeszcze się nie skończyło. Idealny moment na mały kieliszek, cudownie, cudownie~~~.”
Qing Xuan zarzucił miotłę na ramię, zataczając się szedł w stronę swojego miejsca zamieszkania, jego myśli już odleciały do kieliszka wina, czuł się odurzony, nawet nie pijąc.
......
W okazałym Pałacu Zbierania Gwiazd panowała niezwykle przygnębiająca atmosfera, nawet delikatny wiatr wpadający do pałacu stał się szczególnie zimny.
Tiansheng Jun, pierwszy mistrz Wujiang Dao, siedział na swoim tronie. Trzy kosmyki jego brody i prosta biała szata poruszały się bezwietrznie, wokół niego zdawało się krążyć niezliczone strumienie powietrza, będące wynikiem jego niemożności stłumienia przepływu energii wewnętrznej z powodu gniewu. Jego zazwyczaj łagodne i eleganckie oblicze było teraz niezwykle ponure, a w jego głębokich oczach płonął tylko ogień gniewu.
Przed Tiansheng Junem stała młoda dziewczyna, w wieku około siedemnastu lub osiemnastu lat, o zgrabnej posturze, brwiach jak szmaragdowa góra, oczach jak jesienna woda, o czystym i delikatnym obliczu, o lśniącej, śnieżnobiałej skórze, prawdziwa piękność. Była to Święta Dziewica Jitian Si, Qin Daoxin.
Za nią stało dwóch starszych mężczyzn w bogatych szatach taoistycznych, z brodami sięgającymi piersi, o postawnej sylwetce i pełnych wigoru, emanujący nieśmiertelną aurą. Jednak obie staruche w tej chwili miały na twarzach wyraz bezsilności, zakłopotania, winy i wstydu.
Ta sprawa rzeczywiście była zbyt daleko posuniętym czynem Qin Daoxin, a Qin Daoxin będąca Świętą Dziewicą Jitian Si, jej czyny reprezentowały również Jitian Si.
„Trzask!”
Nagle Tiansheng Jun uderzył pięścią w podłokietnik swojego tronu. Tron mistrza, który miał trzy metry wysokości i był w całości wykonany z Czarnego Kamienia Piekielnego Dworu, lekko zadrżał.
W tym momencie powiał lekki wiatr, słychać było trzaskające dźwięki tarcia ziaren piasku. Cały tron zniknął w popiele i rozwiał się z wiatrem.
Wszystkie obecne osoby wydały zduszony okrzyk zdumienia, odczuwając nieświadomy lęk.
Czarny Kamień Piekielnego Dworu jest jednym z najsłynniejszych twardych kamieni na świecie, trudnym do uszkodzenia przez pioruny i ogień, często używanym do budowy pałaców królewskich i wielkich miast granicznych. To, że Tiansheng Jun jednym uderzeniem obrócił w proch trzymetrowy tron wykonany z Czarnego Kamienia Piekielnego Dworu, świadczy o jego przerażającej sile!
Obawiano się, że do legendarnego stanu „transformacji w nicość” brakowało mu tylko jednego kroku.
Dwaj Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach czuli gorzki smak w ustach, spojrzeli na siebie, widząc w oczach drugiego zakłopotanie.
Z taką siłą Tiansheng Juna, postawienie się byłoby zdecydowanie nierozsądne!
Tiansheng Jun wstał, spojrzał ponuro na Qin Daoxin i powoli zrobił krok naprzód. Qin Daoxin natychmiast poczuła się, jakby potężna góra przygniatała ją, miała trudności z oddychaniem, a czoło pokryło się zimnym potem.
„Mistrzu, nie wolno!”
Dwaj Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach krzyknęli ze zdumieniem, myśląc, że Tiansheng Jun zamierza zaatakować Qin Daoxin, natychmiast podeszli do przodu, by ją osłonić, wyzwalając swoją aurę, by przeciwstawić się presji Tiansheng Juna. Qin Daoxin poczuła ulgę w nacisku i odzyskała oddech, ale strach w jej sercu wcale nie zmalał.
Dwaj Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach również czuli się bezsilni, ciągle wzdychając w duchu. Bez względu na to, jak bardzo Qin Daoxin zawiniła, była ich Świętą Dziewicą Jitian Si i musieli ją chronić.
Co więcej, Qin Daoxin była geniuszem, którego Jitian Si nie widziała od stu lat. Cała przyszłość Jitian Si spoczywała na Qin Daoxin, w przeciwnym razie Qin Daoxin, która popełniła tak haniebny czyn, zostałaby już dawno przez Mistrza Drogi Jitian Si zamieniona w proch i pył.
Tiansheng Jun spojrzał chłodno na Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach, po czym skierował wzrok prosto na Qin Daoxin i rzekł lodowatym tonem: „Jak Święta Dziewica ocenia moją technikę Dłoń Wojownika Treningowa?”
Qin Daoxin zacisnęła zęby i z trudem odpowiedziała: „Siła Mistrza jest niezrównana, jak szczyt sztuk walki. Uczennica jest pełna podziwu.”
Tiansheng Jun zmrużył oczy i powoli rzekł: „Skoro tak, powiedz mi, kim jest złodziej, który odebrał ci czystość, a ja pomogę ci odebrać zemstę za utratę dziewictwa?”
Mówiąc to, Tiansheng Jun spojrzał na młodego człowieka siedzącego obok.
Młody człowiek był wysoki, o przystojnej twarzy, z pewnością można go było uznać za pięknego mężczyznę. Ale w tej chwili jego twarz była sina z wściekłości, wpatrywał się w Qin Daoxin, a jego jasne oczy były zaczerwienione od naczynek krwionośnych.
Był on drugim bohaterem tego incydentu zerwania zaręczyn, Młody Mistrz Wujiang Dao, syn pierwszego mistrza Tiansheng Juna, Tianyu Jun.
Trzeba przyznać, że był pechowy. Kiedy trenował sztuki walki na tylnej górze, nagle usłyszał, że przybyła jego narzeczona i z radosnym sercem wyszedł ją powitać. Nie spodziewał się jednak powitania uśmiechem narzeczonej, ale uderzenia jak grom z jasnego nieba.
Po usłyszeniu powodu zerwania zaręczyn przez Qin Daoxin, Tianyu Jun był w stanie powstrzymać gniew w swoim sercu i nie wybuchnąć natychmiast, co dowodziło jego niezwykłej samokontroli.
To właśnie z tego powodu Tiansheng Jun wypowiedział swoje poprzednie słowa. Chciał, aby Qin Daoxin ujawniła tożsamość kochanka, aby mógł go schwytać i torturować dla syna.
Martwił się, że ta sprawa stanie się węzłem w sercu jego syna, a długotrwałe tłumienie tego może przerodzić się w demona, co będzie miało bardzo negatywny wpływ na jego przyszły trening, dlatego musiał go jak najszybciej rozwiązać.
W końcu zemsta za odebraną żonę, nie jest czymś, co każdy mężczyzna może łatwo odpuścić.
Co więcej, w obliczu tak skrajnie złego powodu zerwania zaręczyn, gdyby Wujiang Dao nic nie zrobił, nie byłoby to tylko kwestią utraty twarzy, ale zostałby wyśmiany przez wszystkich ludzi i nigdy nie podniósłby głowy!
Dwaj Starszy Nauczyciel Dywizji Jitian Si po obu stronach oczywiście rozumieli znaczenie Tiansheng Juna i pośpiesznie dogadzali: „Mistrzu, proszę się nie martwić, nasza Jitian Si w pełni popiera tę sprawę. Jakiekolwiek polecenia Mistrza, z pewnością wykonamy je z całych sił.”
„Hmph!”
Tiansheng Jun prychnął, nie zwracając na nich uwagi, tylko wpatrując się w Qin Daoxin, z zabójczą aurą w oczach.
Qin Daoxin nie miała siły, by się oprzeć pod presją Tiansheng Juna. Nie mówiąc już o różnicy w mocy między nimi, sama aura zabójcy wyćwiczona w niezliczonych walkach przez Tiansheng Juna, nie była czymś, co mogła znieść ta młoda dziewczyna, która niedawno wyszła ze swojego odosobnienia.
W rzeczywistości od wejścia do Pałacu Zbierania Gwiazd do tej pory tylko się zmuszała, a nie była naprawdę nieustraszona. Teraz zabójcza aura Tiansheng Juna jak nóż wbijała się w jej psychologiczną linię obrony, sprawiając, że czuła się, jakby zbliżał się koniec świata.
Jednak Qin Daoxin teraz przypomniała sobie ukochaną osobę, przypomniała sobie jego ciepły uśmiech i radosny śmiech, a w jej sercu pojawiła się nowa odwaga, zacisnęła zęby i wytrwale mówiła: „Nie trzeba się martwić Mistrza. Uczennica i jej ukochany są sobie wzajemnie oddani, oboje zakochani. Nie ma czegoś takiego jak zemsta za utratę dziewictwa, wszystko jest tym, czego uczennica chciała z własnej woli!”