Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1047 słów5 minut czytania

„Co takiego! Mówisz, że umiejętności Uchiha Sasuke mogły już osiągnąć poziom Chūnina? Nawet przekroczyć poziom Chūnina! Iruko, nie żartujesz sobie ze mną?”
W biurze Hokage, stara twarz Hiruzena Sarutobiego była pełna zdumienia, gdy patrzył z niedowierzaniem na stojącego przed nim Irukę.
„Tak, Szanowny Trzeci, nie odważyłbym się żartować z Pana w ten sposób. Według mojej oceny, Uchiha Sasuke zdecydowanie ma umiejętności Chūnina!”
odparł z szacunkiem Iruka, ale jego ton był stanowczy.
„Wtedy…”
Iruka opowiedział Trzeciemu wszystko, co Sasuke zrobił tego dnia.
„Dobrze, dobrze, dobrze!”
Po wysłuchaniu, na twarzy Trzeciego pojawił się uśmiech, jakby zakwitł starochiński kwiat, i powiedział trzykrotnie „dobrze”.
„Ród Uchiha jest naprawdę pierwszą wielką rodziną naszego Konohy! Najpierw Uchiha Itachi, który zdał egzamin na Chūnina w wieku dziesięciu lat, a teraz jego młodszy brat, Uchiha Sasuke, ma umiejętności Chūnina w wieku siedmiu lat!”
„Dobrze, naprawdę dobrze!”
Trzeci wyglądał na bardzo szczęśliwego.
„W takim razie, Szanowny Trzeci, czy pozwolisz Sasuke na wcześniejsze ukończenie Akademii?”
zapytał Iruka, ale obawiając się odmowy Trzeciego, szybko dodał:
„Przecież Kakashi-senpai ukończył Akademię Ninja w wieku pięciu lat, a został Chūninem w wieku sześciu lat. Myślę, że pozwolenie Sasuke na wcześniejsze ukończenie Akademii w tym momencie nie powinno stanowić żadnego problemu.”
„Żadnego problemu, oczywiście, że nie! To geniusz porównywalny z Hatake Kakashim, więc oczywiście pozwolimy mu ukończyć Akademię wcześniej.”
zgodził się Trzeci z wielką łatwością.
„Jednak tą sprawą nie będziesz się zajmował. Skup się na swojej pracy nauczyciela. Gdy będę miał czas, osobiście przeprowadzę ocenę tego dziecka, Sasuke.”
„Niech to dziecko, Sasuke, zrozumie, jak wielką wolą jest Wola Ognia!”
Hiruzen Sarutobi uśmiechnął się łaskawie.
„Świetnie, po prostu wspaniale! Z Pana osobistą oceną, wierzę, że to dziecko, Sasuke, na pewno stanie się wybitnym ninja Konohy!”
Iruka spojrzał na niego z podziwem.
„Mm.”
Trzeci lekko skinął głową, dając znak Iruce, że może odejść.
Po ukłonieniu się Hiruzenowi, Iruka szybko opuścił gabinet Hokage.
Do chwili, gdy postać Iruki całkowicie zniknęła, łagodny uśmiech starszego pana zniknął z twarzy Trzeciego.
Zastąpił go ponury wyraz twarzy.
Uchiha, znowu Uchiha!
Dlaczego w rodzie Uchiha zawsze rodzą się takie wybitne talenty!?
Najpierw genialny ninja Błyskawiczny Shisui, potem genialny ninja Uchiha Itachi, który został Chūninem w wieku dziesięciu lat, a teraz ten Uchiha Sasuke!
Hiruzen Sarutobi wstał i podszedł do okna, spoglądając w kierunku Terytorium Uchibów, jego oczy były pełne mroku.
„Hmph!”
„Taka niestabilna rodzina powinna zniknąć, aby Konoha mogła osiągnąć pokojowy i stabilny rozwój.”
„Dlatego, dla dobra Konohy, proszę, Uchiha, zniknijcie na dobre!”
„Shin’unosuke!”
Nagle Hiruzen Sarutobi cicho zawołał.
W następnej chwili przed nim pojawił się ninja w masce, klękając na jednym kolanie.
„Ojcze, czy masz jakieś polecenia?”
Osobą tą był starszy syn Hiruzena Sarutobiego, Sarutobi Shin’unosuke.
Hiruzen Sarutobi nie odwrócił się, nadal patrząc przez okno, i powiedział spokojnym tonem:
„Powiedz Danzō, że może zgodzić się na warunki Uchiha Itachiego i oszczędzić życie Uchiha Sasuke. Ale niech się pospieszy i nie zwleka!”
„Co!? Ojcze, czy mamy już działać przeciwko rodowi Uchiha? Nasze przygotowania nie są jeszcze w pełni zakończone, a pochopne działanie może spowodować niespodzianki!”
Shin’unosuke był zaniepokojony.
Ród Uchiha był bardzo znanym klanem w świecie ninja.
Zabicie rodu Uchiha bez pełnego przygotowania niosło ze sobą ogromne ryzyko.
„Ach…”
Hiruzen Sarutobi westchnął, mówiąc niskim głosem:
„Też bym nie chciał działać w pośpiechu! Ale nic na to nie poradzę, Uchiha jest zbyt niestabilny. Jeśli go szybko nie wyeliminuję, nie będę się czuł spokojny!”
„Co więcej, teraz w rodzie Uchiha pojawił się kolejny geniusz. Jeśli pozwoli mu się dorosnąć, wyeliminowanie Uchiha będzie wtedy kłopotliwe!”
„Ale to jest po prostu za szybko!”
Shin’unosuke nadal był zaniepokojony.
„Dobrze, nie musisz się tym martwić. Po prostu przekaż moje rozkazy Danzō!”
„Wierzę, że mój stary kumpel jest już w pełni przygotowany. W końcu zniszczenie Uchiha to coś, o czym marzył od dawna.”
„Tak!”
Tym razem Sarutobi Shin’unosuke nie dodał nic więcej, skinął głową i natychmiast użył techniki błyskawicznego przemieszczania, znikając z miejsca i udając się do Korzenia, by poinformować Danzō.
Stojąc jeszcze przez chwilę przy oknie, Trzeci wrócił do swojego miejsca, a następnie podniósł swoją fajkę i zaczął palić.
„Uchiha Sasuke, siedem lat. Mam nadzieję, że tym razem dobrze zrozumiesz Wolę Ognia, w przeciwnym razie ród Uchiha naprawdę zostanie unicestwiony!”
Wznoszący się dym całkowicie zasłonił jego twarz, uniemożliwiając zobaczenie jego aktualnego wyrazu !
Trawersując kręte uliczki, Sasuke, kierując się wspomnieniami z pamięci, w końcu odnalazł Terytorium Uchibów w najbardziej zapomnianym zakątku Konohy.
Kiedyś elita Konohy i wielkie klany ninja połączyli siły, aby wykluczyć Uchiha. Terytorium Uchibów zostało przeniesione z pierwotnie tętniącego życiem centrum Konohy na pustkowia.
Dziwne, że w oryginalnej historii ród Uchiha się zbuntował!
Gdy byli jednymi z założycieli Konohy, nie tylko nie otrzymali należnej im władzy, ale byli wszędzie marginalizowani. Nienaturalne byłoby, gdyby się nie zbuntowali.
Jednak wynik był nieszczęśliwy. Uchiha Itachi został oszukany, pozwalając Hiruzenowi Sarutobiemu i innym na zdobycie rodu Uchiha bez ani jednej straty.
Wynik ten, z perspektywy obecnego Sasuke, był nieco zabawny. Gdyby choć jedna osoba z rodu Uchiha miała choć odrobinę rozumu i przygotowała się z wyprzedzeniem, nie byłoby możliwe, aby trzynastoletni Itachi sam pokonał cały ród Uchiha.
Co więcej, Uchiha Itachi też dał się tak łatwo oszukać przez Trzeciego, to po prostu absurdalne!
Czyżby Wola Ognia naprawdę działała tak mocno, że potrafiła prać mózgi ninja klasy Kage!
Niezależnie od tego, jak absurdalne było wydarzenie z unicestwienia klanu w oryginalnej historii, Sasuke, posiadający w tym momencie szczytową siłę Dwóch Pachołków, absolutnie nie pozwoli na ponowne wydarzenie się czegoś takiego.
Myśląc w ten sposób, Sasuke powoli wszedł na Terytorium Uchibów.
W tym samym czasie, w jakiejś małej uliczce na terytorium Uchiha.
„Mów! Powiedz mi szybko, gdzie jest ten łajdak Uchiha Itachi? Chcę się z nim policzyć!”
„Zgadza się, teraz we trójkę jesteśmy przygotowani i tym razem Itachi, ten łajdak, nie dopadnie nas z zaskoczenia!”
„Hmph! Tego dnia Uchiha Itachi ośmielił się nas tak poniżyć, z pewnością sprawimy, że będzie żałował, że nie może samodzielnie się sobą zająć!”
Uchiha Tekka, Uchiha Yashiro i Uchiha Inabi, wszyscy trzej mieli gniewne twarze i naciskali na Uchiha Izumi, blokując ją w wąskiej uliczce.
„T-tylko spokojnie, Itachi-kun jest tak łagodną osobą, nigdy nie zaatakowałby członków klanu bez powodu, myślę, że musiało dojść do jakiegoś nieporozumienia!”
Uchiha Izumi lekko drżała, wyglądając na przestraszoną. W końcu jest tylko trzynastoletnią dziewczynką, więc normalne jest, że się boi.\Mimo strachu starała się bronić Itachiego.
Co więcej, naprawdę nie wierzyła, że Itachi mógłby tak brutalnie zaatakować członka własnego klanu!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…