„Jeśli będziemy tu walczyć na śmierć i życie z powodu dawnych urazów, to czym będziemy się różnić od tego „niego”, który chce wszystko zniszczyć?”
Słowa Gaary uderzały w serca każdego ninja niczym ciężkie uderzenia bębna.
Wszyscy wpatrywali się intensywnie w zbyt młodego jak na swoje stanowisko Czwartego Kazekage, patrząc na olbrzymią moc i niezłomną wiarę ukrytą pod jego spokojnym obliczem.
Młody człowiek, dzięki swojemu doświadczeniu powrotu z piekła do życia, pokazał im, czym jest odkupienie i możliwość przekroczenia nienawiści.
Dziesięćdziesiąt tysięcy ludzi w obozie zapanowało milczenie.
Wcześniejsze zamieszanie i wrogość, w obliczu tego wołania Gaary prosto z duszy, zostały tymczasowo zastąpione przez głębszą refleksję.
Szczeliny wciąż istniały, ale słabe światło, nazwane „zrozumieniem” i „wspólnym celem”, zdawało się z trudem przebijać przez gęste chmury nienawiści.
W rzeczywistym świecie ninja, niezliczone osoby zamilkły z powodu przemówienia Gaary.
Czwarty Kazekage Rasa miał posępną minę, podczas gdy Temari i Kankuro patrzyli na odmienionego brata na niebiańskim ekranie, z oczami pełnymi dumy i bólu.
Gaara wpatrywał się w siebie na niebiańskim ekranie, a w jego oczach malowało się zdziwienie i tęsknota?
Czy naprawdę można to osiągnąć?
Biuro Kazekage.
Rosła patrzył na swojego syna, który miał spokojny temperament, wygłaszał płomienne przemówienie i zdobył uznanie dziesięciotysięcznej połączonej armii, i czuł mieszane uczucia.
Potwierdził, że nie zginął z ręki Gaary, co przyniosło mu ulgę.
Ale pojawiło się kolejne, bardziej pilne pytanie: „Więc... kto mnie naprawdę zabił?”
Był w sile wieku, ambitny, a Wioska Ukrytego Piasku potrzebowała go; nigdy nie zgodziłby się na taką bezsensowną ofiarę.
Rasa wpatrywał się w niebiański ekran, próbując znaleźć jakiekolwiek wskazówki dotyczące swojego losu.
Jednocześnie, nie tylko Rasa, ale także inni Kage z wiosek, w tym Ōnoki, Ay i milczący przedstawiciele Kiri, mieli wspólne, wielkie wątpliwości.
„Naruto Uzumaki jest bardzo silny i wymaga wspólnego wysiłku Uchiha Sasuke i Pięciu Kage, co rozumiemy. Ale... czy trzeba było tworzyć dziesięćdziesięciotysięczną Zjednoczoną Armię Ninja?”
„Przeciwko przeciwnikowi tej rangi, liczba traci znaczenie; model elitarnego zespołu jest najlepszym rozwiązaniem. Po co ta dziesięciotysięczna armia?”
Nie mogli tego zrozumieć, więc wstrzymali oddech, mając nadzieję uzyskać więcej kluczowych informacji o przyszłej bitwie z niebiańskiego ekranu.
Na niebiańskim ekranie, obóz połączonej armii.
Przemówienie Gaary, łączące jego własne cierpienie z odkupieniem, przyniosło znaczący efekt.
Chociaż było niemożliwe, aby natychmiast pogodzić strony z długotrwałymi waśniami, przynajmniej pewne „poczucie przynależności” oparte na wspólnym zagrożeniu i pragnieniu przetrwania tymczasowo przyćmiło wewnętrzną nienawiść.
Po raz pierwszy dziesięćdziesiąt tysięcy ninja poczuło się prawdziwie częścią „połączonej armii”.
Następnie szybko wydano rozkazy bojowe.
Gaara mianował Kakashi Hatake, D¯</¯</ i Darui, doświadczonych i potężnych starszych ninja, na dowódców różnych oddziałów, którzy mieli prowadzić dziesiątki tysięcy ninja, atakując z różnych kierunków na wyznaczone pole bitwy, wykonując taktykę podziału i ataku z zaskoczenia.
Wojska ninja posłuchały rozkazów i rozeszły się niczym potok, tworząc majestatyczny i zabójczy widok.
Na miejscu pozostali tylko Pięciu Kage, Uchiha Sasuke i niewielka liczba kluczowego personelu pomocniczego.
Tsunade patrzyła na oddalające się oddziały, z nieodgadnionym zmartwieniem na twarzy, i westchnęła cicho: „Mam nadzieję, że... uda im się skutecznie wyeliminować jednostkę Białego Zetsu”.
Czwarty Raikage Ay natychmiast odpowiedział głośno, pełen swojego charakterystycznego entuzjazmu: „Nie przegramy! Jakże Zjednoczona Armia Ninja mogłaby przegrać z dziesięcioma tysiącami potworów?!”
„Dziesięć tysięcy jednostek Białego Zetsu?”
To zdanie ponownie uderzyło w uszy wszystkich w rzeczywistym świecie ninja niczym grom!
„Rozumiem!”
„Oprócz ostatecznego zagrożenia Naruto Uzumaki, jest jeszcze dziesięć tysięcy potworów!”
„Nic dziwnego, że trzeba było stworzyć dziesięćdziesięciotysięczną armię! To nie po to, by otoczyć jedną osobę, ale żeby stawić czoła wojnie na niespotykaną dotąd skalę!”
Wszystkie wcześniejsze wątpliwości zostały natychmiast rozwiane, zastąpione przez jeszcze większe przerażenie.
Jeden Naruto Uzumaki był już wystarczająco przerażający, a do tego dziesięć tysięcy potworów Białego Zetsu...
W jaką rozpacz wpakował się przyszły świat ninja?
Obraz na niebiańskim ekranie zmienił się, przenosząc się na pole bitwy.
Oddział dowodzony przez Kakashiego dotarł do rozległej równiny.
Na horyzoncie, bezkresna „biała fala” napierała z hukiem!
Była to przerażająca armia składająca się z niezliczonych, identycznych twarzy i czysto białych „Białych Zetsu”!
Kakashi opuścił opaskę na czoło, odsłaniając swoje Sharingan, a jego głos był zimny jak lód: „Przygotować się do bitwy! Naprzeciwko nas są Białe Zetsu, nie dajcie się zwieść ich wyglądem, każdy z nich... ma siłę co najmniej na poziomie Chūnina!”
Nie było zbędnych słów, gdy biała fala zderzyła się z linią połączonej armii, wybuchła zaciekła bitwa!
Światła ninjutsu migotały szaleńczo, ryk eksplodujących talizmanów nie ustawał, Kunai i ciała latały w powietrzu!
Ten sam obraz rozgrywał się jednocześnie w innych oddziałach połączonej armii na innych kierunkach!
To już nie była subtelna walka między ninja z zaskakującymi technikami, ale najbardziej pierwotne i najbrutalniejsze starcie militarne!
Każda sekunda przynosiła śmierć, a brutalność wojny, poprzez niebiański ekran, była bezwstydnie prezentowana wszystkim obserwatorom.
W rzeczywistym świecie ninja panowała cisza.
Wszyscy byli oszołomieni przez scenę wielkiej wojny i przerażającą cenę, jaką reprezentowała.
Scena wielkiej i brutalnej wojny pokazana na niebiańskim ekranie wywoływała różne nastroje wśród sił w rzeczywistym świecie ninja.
Kage wielkich wiosek, patrząc na postacie w strojach ich własnych ninja padające w falach Białego Zetsu, a nawet na widok tragicznej śmierci niektórych znanych twarzy, czuli niepowstrzymaną furię i ból.
W porównaniu do szoku świata ninja, na zewnątrz bazy Organizacji Akatsuki, Zetsu, z jego półczarno-półbiałą twarzą, prawie się zdeformował, niemal tracąc panowanie nad sobą i zaczynając kląć.
„Białe Zetsu... armia Białego Zetsu została tak ujawniona? Co tu się dzieje?”
Siły, które ukrywał przez tyle lat, zostały pokazane na niebiańskim ekranie jak mięso armatnie!
To całkowicie zrujnowało jego plany.
Z kolei Obito, udający „Uchiha Madarę”, miał twarz tak ponurą pod maską, że mogła skraplać wodę.
Zawsze działał w ukryciu, dlaczego w ujawnionej przez niebiański ekran przyszłości nie było go widać?
Czyżby... coś mu się stało przed ukończeniem planu?
Niepokój zaczął szerzyć się w jego sercu.
W wieży w Kraju Deszczu, Nagato i Konan czuli się jeszcze bardziej skomplikowanie.
Nagato był pierwotnie przekonany, że to on jest „Niszczycielem Świata”, który budzi strach w świecie ninja, ale teraz wydawało się, że jego przyszła wersja również jest w poważnym niebezpieczeństwie.
Ale co się stało?
Przecież był bogiem z Okiem Mędrca!
Wkrótce niebiański ekran dał część odpowiedzi.
Widok przeniósł się z chaotycznego frontu bitwy do centrum dowodzenia, gdzie znajdowali się Pięciu Kage.